Informacje

22.11.2018 09:00 nadal jest dużo do zrobienia

Światło w walce o życie pieszych. Powoli, ale jednak w dobrą stronę

SERWISY:

 

Na liczbę pieszych ofiar wypadków drogowych wpływ ma wiele czynników - od zachowań kierowców po kwestie infrastrukturalne. Polskie statystyki od lat należą do najgorszych w Europie. Ale jest światełko w tunelu - liczba pieszych, którzy giną na stołecznych drogach w ostatnich latach spada. Zdaniem ratusza, pomogły inwestycje w oświetlenie przejść dla pieszych i kampanie społeczne.

Jeszcze pięć lat temu w Warszawie zginęło 74 pieszych, w 2014 było to 65 osób, 2015 - 62, dwa lata temu - 58, w 2017 roku - 50. Porównując pierwsze dziesięć miesięcy tego roku z analogicznym okresem 2017 roku liczba pieszych ofiar wypadków spadła z 27 do 16. - Zmierzamy w kierunku wizji "zero śmiertelnych wypadków". W maju, lipcu i sierpniu tego roku na stołecznych drogach nie zginął ani jeden pieszy. To bez wątpienia efekt inwestycji w infrastrukturę poprawiającą bezpieczeństwo - mówi Michał Domaradzki, p.o. dyrektor Biura Polityki Mobilności i Transportu.

Doświetlają miasto

- Głównym priorytetem Zarządu Dróg Miejskich jest bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego. Dlatego od lat intensywnie modernizujemy oświetlenie ulic. Mijający rok był dla nas pod tym względem rekordowy – mówi Łukasz Puchalski, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich.

W tym roku drogowcy wymienili niemal 1300 latarni. To wynik taki sam jak w 2016 i 2017 roku. Wcześniej było gorzej - w 2015 roku wymienionych zostało około 300 latarni. Remonty i przebudowy oświetlenia są kompleksowe – wymieniane są zarówno urządzenia sterujące i okablowanie, jak i montowane nowe słupy i oprawy. Od kilku lat stosowane są oprawy w technologii LED – tylko w tym roku przybyło ich około 1700.

Bezpieczniej na przejściach

Doświetlane są również przejścia dla pieszych. - Aby stwierdzić, w których miejscach doświetlenia są najbardziej potrzebne, począwszy od 2015 roku prowadzimy audyt na wszystkich nieosygnalizowanych przejściach dla pieszych. Co roku audytujemy przejścia w kilku dzielnicach, docelowo kontrola obejmie całe miasto. Audytorzy oceniają przejścia pod kątem 30 rygorystycznych kryteriów, a jednym z nich jest właśnie jakość oświetlenia. Na bazie wniosków z audytu ustalana jest lista przejść, które najpilniej potrzebują dodatkowego oświetlenia. Do końca tego roku doświetlimy 362 przejścia, co oznacza, że uda się pobić rekordowe tempo prac z zeszłego roku, kiedy to doświetlonych zostało 337 "zebr" - dodaje Michał Domardzki.

Teraz na terenie Warszawy jest około 800 przejść mających różnego rodzaju doświetlenie.

Prace związane z oświetleniem będą kontynuowane jesienią i zimą, między innymi na ulicach: Cyrulików, Krasińskiego (odcinek Broniewskiego-Powązkowska), Bonifraterskiej i Międzyparkowej. Wymienione zostaną także oprawy na masztach oświetleniowych na pl. Bankowym i na węźle Wyścigi.

W przyszłym roku zaplanowane są prace m.in. na ulicach: Ratuszowej, Przyczółkowej, Herberta, Podczaszyńskiego, Stawki (odcinek śródmiejski) oraz Senatorskiej. Oprócz już wykonanych doświetleń, na etapie prac projektowych jest kolejne 207 lokalizacji, w których mają powstać przejścia dedykowane.

Najważniejszy jednak jest rozsądek

Mimo licznych inwestycji w infrastrukturę, wciąż dochodzi do śmiertelnych wypadków. - Przyczyną aż pięciu z szesnastu wypadków śmiertelnych z udziałem pieszych, do których doszło od początku tego roku, było wtargnięcie na przejście na czerwonym świetle. W sześciu przypadkach zawinił kierujący pojazdem, który nie ustąpił pieszemu pierwszeństwa - mówi Michał Domaradzki.

- Dlatego staramy się uświadamiać uczestników ruchu poprzez liczne kampanie, na przykład "Bezpiecznie w Warszawie”, przypominając na plakatach i w spotach o tym, jak bezpiecznie zachowywać się w przestrzeni miejskiej.

Statystyki faktycznie pokazują, że warszawianie w sprawie śmiertelności wśród pieszych ofiar wypadków mogą pokusić się o optymizm. Nie należy jednak zapominać, że polska średnia nadal jest tragiczna. Według danych Politechniki Warszawskiej jeszcze w 2015 roku śmiertelność w wypadkach pieszych na milion mieszkańców była w naszym kraju trzykrotnie większa niż średnia unijna. Jeśli zaś chodzi o zmiany w stolicy - pytanie, czy nie idą zbyt wolno. Bo gdyby za przykład wziąć Jaworzno, być może wizję zero można by osiągnąć szybciej niż w kilka-kilkanaście lat. Choć 2018 rok w tym mieście w województwie śląskim zaczął się niedobrze - zginęło dwoje pieszych - to w ubiegłym roku udało się tam osiągnąć wynik wzorcowy - zero ofiar.

 

Zobacz też jak działa aktywne przejście dla pieszych na Waszyngtona:


kr/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • waw

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 14:59 ~waw

    5 wtargnięć, ale nieustąpienia pierszeństwa pieszemu więcej bo 6!
    Kierowcy nadal głównymi sprawcami wypadków.

  • kinia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 13:15 ~kinia

    xxx~xxx

    Doświetleniom: stanowcze tak. Ale dobrze byłoby doświetlać samych pieszych - elementy odblaskowe na ubraniach naprawdę mogą zdziałać cuda.

    Jako kierowca jestem za. Takie oświetlanie przejścia moim zdaniem się sprawdza.
    Przejeżdżam ulicą, na której zainstalowano takie oświetleniu. Różnica ze stanem poprzednim jest kolosalna.

  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 12:13 ~art


    art~art

    dlaczego w większości piszący "experci" wytykają odpowiedzialność kierowców. codziennie widzę kilkunastu pieszych, którzy idą bezmyślnie chodnikiem i wkraczają na pasy nawet nie odwracając głowy (lewo/ prawo), są święcie przekonani, że idą dalej po chodniku chyba. albo wgapieni głowa w dół w telefoniki. i tu jest problem, edukacja pieszego i zasady ograniczonego zaufania. ale jak się Jaś nie nauczył to Jan nie będzie umiał...
    abc~abc

    a ja widzę dziesiątki kierowców przekraczających prędkość, jadących na zielonej strzałce bez zatrzymania, wnioski?

    wnioski są takie, że zarówno w grupie pieszych jak i kierowców 50% to barany. poza tym pisałem o pasach bez sygnalizacji, gdzie idą piesi bez rozglądania i uwagi. a na strzałkach zielonych kierowcy raczej się rozglądają wcześniej i jeśli nikogo w zasięgu nie ma, to szybko przejeżdżają..
    pozdr. inteligentnych

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 10:46 ~Boom



    mario6996~mario6996

    Te oświetlenia przejść dla pieszych są tak zaprojektowane, że pieszego jak nie było widać tak dalej nie widać
    busdriver~busdriver

    Widocznie projektował ktoś komu nie wmówiono kłamstwa, że pieszy ma pierwszeństwo zanim wejdzie na pasy. Widoczność pieszego na chodniku nie jest potrzebna. Ma być widoczny jak już idzie pasami aby go nie potrącić. Nie potrącisz człowieka stojącego na chodniku nawet jak jest całkowicie niewidoczny. No chyba, że chcesz oświetlać chodnik żeby kierowca z daleka widział, że zaraz trzeba się zatrzymać i przepuścić pieszego - w końcu pociągi też stają żeby samochody przejechały przez przejazd kolejowy.
    Rocco~Rocco


    Że niby to takie śmieszne aby samochód zatrzymywał się, by przepuścić pieszego? Popatrz - w krajach cywilizowanych ta koncepcja jakoś się sprawdza i choćby przyjechało tam jeszcze milion afrykanerów to i tak będzie was dzielił dystans dwóch pokoleń od Europy...


    Chyba nie wiesz kto to jest Afrykaner. Jakoś nie słyszałem by oni przyjeżdżali do Europy. Nie używaj słów których nie znasz.

  • ATa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 09:50 ~ATa



    mario6996~mario6996

    Te oświetlenia przejść dla pieszych są tak zaprojektowane, że pieszego jak nie było widać tak dalej nie widać
    busdriver~busdriver

    Widocznie projektował ktoś komu nie wmówiono kłamstwa, że pieszy ma pierwszeństwo zanim wejdzie na pasy. Widoczność pieszego na chodniku nie jest potrzebna. Ma być widoczny jak już idzie pasami aby go nie potrącić. Nie potrącisz człowieka stojącego na chodniku nawet jak jest całkowicie niewidoczny. No chyba, że chcesz oświetlać chodnik żeby kierowca z daleka widział, że zaraz trzeba się zatrzymać i przepuścić pieszego - w końcu pociągi też stają żeby samochody przejechały przez przejazd kolejowy.
    Rocco~Rocco


    Że niby to takie śmieszne aby samochód zatrzymywał się, by przepuścić pieszego? Popatrz - w krajach cywilizowanych ta koncepcja jakoś się sprawdza i choćby przyjechało tam jeszcze milion afrykanerów to i tak będzie was dzielił dystans dwóch pokoleń od Europy...

    Afry.. ? co ?
    Znaczy się murzynów ?

  • rowerpower

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 09:49 ~rowerpower

    minipudzianek~minipudzianek

    A może mniejsza liczba wypadków z udziałem pieszych wynika z tego, że rośnie lista rowerzystów i przemieszczających się przy użyciu innych środków transportu? Czy rowerzysta prowadzący rower po przejściu dla pieszych (poza DDR) jest traktowany jako rowerzysta czy jako pieszy? A jadący na lub prowadzący hulajnogę czy inne jeżdżące coś (mam na myśli te Segway'e czy jak im tam) to pieszy czy inna grupa?

    Pytam, bo nie wiem, jak to jest pokazywane w statystykach.

    Człowiek, który idzie nieważne z czym - z wózkiem, parasolem, drabiną czy rowerem to pieszy.
    Hulajnogista, segwayowiec i deskorolkista to również piesi. Te ich zabawki nie są pojazdami w przeciwieństwie do roweru.

  • xxx

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 09:49 ~xxx

    Doświetleniom: stanowcze tak. Ale dobrze byłoby doświetlać samych pieszych - elementy odblaskowe na ubraniach naprawdę mogą zdziałać cuda.

  • TytanowyJanusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 09:46 ~TytanowyJanusz


    FundacjaAdAbsurdem~FundacjaAdAbsurdem

    jak kogos nie stac na samochod nie nie wychodzi z domu! po co sie szwendaja? zlikwidowac przejsca i bedzie spokoj!
    Piękny Roman~Piękny Roman

    Ja się mocno zastanawiam, czy pod 1 nickiem piszą różne osoby, czy osoba niezrównoważona, bo na 1 sensowny wpis przypada kilka bezmyślnych.
    Odpowiedź na pytanie kto pisze da też odpowiedź na dużo ważniejsze, czy warto taką "fundację" popierać, bo jeśli zatrudnia ludzi klepiących bezmyślnie....

    Nie ma żadnej fundacji o tej nazwie, to ściema, sprawdź sobie w KRSie. Próbowali coś tam szumieć przed wyborami, ale to janusze-korwiniści, więc no cóż. Zero szans na cokolwiek, nie licząc bzdur klepanych tutaj :)
    A po treści widać, że nawet sami ze sobą nie potrafią się zgodzić, a co dopiero jakąś fundację założyć :D

  • ligika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 09:29 ~ligika



    mario6996~mario6996

    Te oświetlenia przejść dla pieszych są tak zaprojektowane, że pieszego jak nie było widać tak dalej nie widać
    busdriver~busdriver

    Widocznie projektował ktoś komu nie wmówiono kłamstwa, że pieszy ma pierwszeństwo zanim wejdzie na pasy. Widoczność pieszego na chodniku nie jest potrzebna. Ma być widoczny jak już idzie pasami aby go nie potrącić. Nie potrącisz człowieka stojącego na chodniku nawet jak jest całkowicie niewidoczny. No chyba, że chcesz oświetlać chodnik żeby kierowca z daleka widział, że zaraz trzeba się zatrzymać i przepuścić pieszego - w końcu pociągi też stają żeby samochody przejechały przez przejazd kolejowy.
    Rocco~Rocco


    Że niby to takie śmieszne aby samochód zatrzymywał się, by przepuścić pieszego? Popatrz - w krajach cywilizowanych ta koncepcja jakoś się sprawdza i choćby przyjechało tam jeszcze milion afrykanerów to i tak będzie was dzielił dystans dwóch pokoleń od Europy...

    Zatrzymać się by przepuścić kogoś, kogo nie widać na chodniku????

  • Rocco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2018 08:59 ~Rocco


    mario6996~mario6996

    Te oświetlenia przejść dla pieszych są tak zaprojektowane, że pieszego jak nie było widać tak dalej nie widać
    busdriver~busdriver

    Widocznie projektował ktoś komu nie wmówiono kłamstwa, że pieszy ma pierwszeństwo zanim wejdzie na pasy. Widoczność pieszego na chodniku nie jest potrzebna. Ma być widoczny jak już idzie pasami aby go nie potrącić. Nie potrącisz człowieka stojącego na chodniku nawet jak jest całkowicie niewidoczny. No chyba, że chcesz oświetlać chodnik żeby kierowca z daleka widział, że zaraz trzeba się zatrzymać i przepuścić pieszego - w końcu pociągi też stają żeby samochody przejechały przez przejazd kolejowy.


    Że niby to takie śmieszne aby samochód zatrzymywał się, by przepuścić pieszego? Popatrz - w krajach cywilizowanych ta koncepcja jakoś się sprawdza i choćby przyjechało tam jeszcze milion afrykanerów to i tak będzie was dzielił dystans dwóch pokoleń od Europy...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »