Informacje

17.12.2010 13:25 Strajk od poniedziałku do odwołania

Świąteczny protest pracowników MPWiK

W poniedziałek zaczyna się strajk włoski związkowców z MPWiK, którzy domagają się większych podwyżek. Akcja będzie trwała do odwołania. - Nie będzie przerw w dostawie wody - obiecuje rzecznik spółki. Ale naprawa awarii może potrwać dłużej.

Cztery z pięciu związków zawodowych, w których skupieni są pracownicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, podpisały się pod informacją o prosteście. Zdjęcie pisma, które trafiło także do władz wodociągów, otrzymaliśmy od internauty Jarka na warszawa@tvn.pl.

- Od poniedziałku tj. 20.12.2010 zaczyna się strajk, co będzie skutkowało utrudnieniami związanymi z dostawą wody dla mieszkanców Warszawy - napisał.

W piśmie z kolei czytamy, że w czasie prostetu pracownicy będą wykonywać swoje obowiązki służbowe "w sposób bardzo skrupulatny".

Nie zakręcą "kurków"

- Utrudnień w dostawie wody nie może być, bo to niezgodne z prawem, i nie będzie - uspokaja stanowczo rzecznik MPWiK, Bartosz Milczarczyk.

Przyznaje jednak, że problemy mogą pojawić się przy usuwaniu awarii, kiedy liczy się szybkość pracy. Możliwe, że spółka będzie musiała poszukać dodatkowych pracowników. - Współpracujemy z firmami zewnętrznymi, które zostały już zawiadomione, że być może zlecimy im dodatkowe zadania - mówi Milczarczyk.

"Zapomnieli, że ta praca to służba" 

Przedświąteczny termin protestu rzecznik komentuje krótko. - To nieodpowiedzialność, a protest jest wymierzony w mieszkańców - mówi. - Część osób zapomniała, że ta praca to służba mieszkańcom.

Tym bardziej - jak mówi rzecznik, że podwyżki, których domagali się związkowcy, zostały przyznane. Pensje wzrosły o 50 groszy za tak zwany punkt. Liczba punktów, składających się na pensję, jest zależna od stanowiska. Dodatek za drugą zmianę wzrósł do 25 zł, za trzecią do 30 zł, a za pracę w niedzielę i święta do 50 zł.

Takie warunki udało się wynegocjować podczas rozmów z zarządem. - W negocjacjach brał też udział bezstronny mediator - tłumaczy Milczarczyk. - Mimo, że podwyżka różni się od ich żądań o 20 zł, to cztery związki nie podpisały porozumienia. Potem w referendum opowiedziały się za protestem - dodaje. 

"Będziemy protestować zgodnie z prawem"

Dlaczego podwyżka ich nie zadowala, pracownicy tłumaczyli jeszcze w listopadzie w "Życiu Warszawy".  - Ci, którzy zarabiali najmniej, dostali po kilkadziesiąt złotych miesięcznie dodatkowo, ci, którzy zarabiali najlepiej, znacznie więcej – wyjaśniał Sebastian Matuszewski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego MPWiK.

Jak pisze ŻW, "choć średnie wynagrodzenie w tej miejskiej spółce jest dość wysokie i wynosi ponad 4 tys. zł, to związkowcy twierdzą, że to efekt dużej rozpiętości płac. Zwyczajni robotnicy wcale nie zarabiają dużo".

Kilka tygodni temu związkowcy zapowiedzieli także, że będą protestować zgodnie z prawem.

Zimowe awarie

Tymczasem zimowych awarii nie brakuje. Rzecznik przyznaje, że problemów, zwiazanych ze zmianą temperatur, która jest szkodliwa dla rur, było dużo. Na początku tygodnia bez wody byli mieszkańcy Pruszkowa i Reguł.

- W wyniku awarii sieci pod ul. Łopuszańską, kilka domów, kilkanaście firm (w tym fabryka leków ratujących życie!) nie ma wody od 84 h!!! - napisał w piątek na warszawa@tvn.pl Janusz.

 - Teraz, gdy temperatura utrzymuje się, awarii jest mniej, dlatego w niektóre rejony będzie mogli posłać dodatkowych pracowników - komentuje Milczarczyk.

mz


Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wiem, bo widzę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.12.2010 18:18 ~wiem, bo widzę

    prezesi , dyrektor biura kadr i rzecznik prasowy MPWiK sa beznadziejni,na nowe ryry nie ma, a na posadki sztuczne jest, odciac zarobki tej góry, a jak chca tyle zarabiac to do kanalow i niech zobacza jak jest kolorowo, pozatym kolesiostwo, ludzie robia co chca, bo uwazaja ze jak sa obsadzeni to im wolno, nieladnie odnosza sie do inych, czasami wrecz zastraszaja, podpisuje sie pod protestem

  • KRET

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.12.2010 10:14 ~KRET

    Pan Milczarczyk powinien sam się przebrać w drelichy ,wraz z tymi którzy zarabiają po te cztery tysiące zł i zacząć usuwać Awarie.Jak by popracował na takim mrozie 8-em godzin zmienił by zdanie na temat proponowanych podwyżek

  • cwaniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 22:23 ~cwaniak

    juz nas zablokowali zeby nic nie napisac

  • Tomek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 22:20 ~Tomek

    a co tu się dziwić prezes MPWiK dostaje 50tys nagrody od p.Hania,a czarnuch zapiepszaja na nia lecz tego juz prezesina nie widzi.
    Popieram ten protest i powinno byc ich dużo więcej bo zarobki w dzisiejszych czasach na poziomie 1,5-2tys są śmieszne gdzie wszystko idzie w drastyczny sposób do góry(paliwo 5zł za litr a w 2011 będzie jeszcze więcej),a pensje od kilku lat w stoją

  • dyzma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 22:20 ~dyzma

    Popierwsze w tej spółce zwiazki ktore niby walcza o pracownika powinny byc zwiazkami zewnetrznymi a nie podlegajacymi prezesowi...A co do tej sredniej 4 tys to chyba brali z półki od majstra w zwysz bo zaden z pracownikow nie ma bez dodatkow nawe 2 tysiecy .starych pracownikow sie traktuje jak powietrze za stawke od paru lat nie zmienna a nowego sie przyjmuje i daje sie mu minimum 3 tys podstawy a stary robi parenascie lat bez podwyzek.to jest ich polityka a i niekiedy trzeba mlodego uczyc miesiacami zeby chodz troche umial robote i za co on ma tyle a nie jeden z nas marny grosz.pozatym powinni zlikwidowac te biuro ochrony bo to nie zaklad karny tylko praca .jezdza szukaja dzur w calym sledza pracownikow jak w wiezieniu.zwalniaja ludzi z 25 letnim starzem za jakis kieliszek wodki dzien wczesniej czy za butelke wody ,kiedys tego nie bylo ,kart magnetycznych biur ochrony i mpwik zylo i pewnie zylo by dalej .kiedys byl jeden kierownik i 10 pracownikow teraz jest 10 kierownikow i paru pracownikow sztuczne etaty .niech ktos wkoncu zrobi z tym porzadek bo firma spada na psy .kazdy sie naszamie kasy i ucieka i przychodzi drugi tak nie moze byc w tak powaznej i duzej firmie pozdrawiam i wesolych swiat prezesa za marny grosz .

  • Lu'zak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 22:18 ~Lu'zak

    W MPWiK jeszcze nie ma takiej tragedii jak na kolei(PKP) ale i tu dalsze rządy PO doprowadzą do tego że o nowych rurach będzie można pomarzyć ale nowe samochody dla dyrektorów się znajdą

  • Idealista unijny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 22:16 ~Idealista unijny

    Jesteśmy w Unii . obowiązują procedury więc dziwię się że można było pracować z ich naruszeniem - a gdzie była inspekcja pracy?? Teraz w ramach protestu jest przywrócona normalność i poszanowanie prawa. A zamiast nagród dla prezesa dopuszczającego do mobbingu i zmuszania pracowników do pracy niezgodnej z procedurami przeznaczyć tą kase zwiekszoną o kary z tytułu niewłasciwego zarządzania na zwiększenie zatrudnienia lub zakup sprzętu

  • A

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 19:23 ~A

    Strajk włoski? Znaczy teraz po naprawach panów fachowców ulice będą pięknie wyrównane i nie mają prawa się zapadać? ;)

  • widz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 19:16 ~widz

    kurka nie zakręcą więc nie ma się co martwić.
    faktem jest że praca w terenie w taką pogodę, w deszcz czy obecnie w mrozie jest bardzo ciężka.
    ten strajk będzie opierał się właśnie na tych pracownikach terenowych których jest ledwie garstka. duża odpowiedzialność psychiczna.
    reszta poleniuchuje przy biurkach i taki to będzie strajk

  • muchomor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.12.2010 19:15 ~muchomor

    Rzecznik MPWIK wygaduje bzdury, ale za to mu płacą. Musi to robić. Problemem jest Zarząd Spółki. Zasiada w nim dwoje emerytów z szerokimi miejskim plecami. Z tego co wiem, związki chciały się dogadać, ale zarząd wolał wojnę, to ma. Spotkania między nimi nie było od wielu miesięcy. Prezes cieszy się z poparcia HGW i uważa, że nic mu nie można zrobić. Na zasłużoną emeryturę nie przejdzie, bo odpadłyby mu gigantyczne nagrody i pensje. Urząd Miasta od kilku miesięcy otrzymywał informacje o wydarzeniach w MPWIK, ale wszystko pozamiatał pod dywan. W tej firmie nigdy nie było takiego bałaganu, to pierwszy strajk w jej 125-letniej historii.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »