Informacje

30.10.2013 16:32 RELACJA Z OSTANIEJ NOCY

Świadek incydentu: kopnął policjantkę. Był agresywny, przeklinał

SERWISY:


Mężczyzna wyglądający jak poseł Przemysław Wipler kopnął policjantkę, która próbowała go obezwładnić - wynika z zeznań świadka nocnego incydentu na ul. Mazowieckiej w Warszawie, do których dotarł portal tvn24.pl. - Kopał wszystkich, krzyczał "Kur*a, chamy" – wynika z zeznań świadka. Sam Wipler twierdzi, że to on został pobity przez policjantów.

Ze źródeł zbliżonych do prokuratury udało nam się uzyskać zeznania jednego ze świadków nocnego incydentu na ulicy Mazowieckiej z posłem Przemysławem Wiplerem. To taksówkarz, który w nocy z 29 na 30 października stał przy ul. Mazowieckiej.

- Dopóki trwa postępowanie, nie zgadzam się na ujawnianie moich danych. Byłem naocznym świadkiem tego zdarzenia - powiedział nam taksówkarz.

Sam Wipler twierdzi, że został "brutalnie pobity przez policję". Według policji, która interweniowała w nocy przed stołecznym klubem, mężczyzna zachowywał się agresywnie, wulgarnie, chciał im wydawać polecenia. Sprawę zbada prokuratura.

Taksówkarz zeznał, że parkował pod klubem Enklawa. Nie wiedział, kim jest awanturujący się mężczyzna. Jednak opis przez niego przedstawiony odpowiada wyglądowi i ubiorowi posła Wiplera z nocy z wtorku na środę.

Według taksówkarza klub zamknięto około godz. 4 nad ranem. Wtedy wyszło z niego kilkanaście osób. Część wsiadła do taksówek, cześć z nich – około 8 do 10 osób - została przed wejściem.  W pewnym momencie paru mężczyzn z tej grupy zaczęło się przepychać między sobą. Świadek zeznał, że gdy mężczyźni zaczynali się szarpać, wyszedł ze swojego mercedesa i stanął obok niego.

Pierwsza bójka

Mężczyźni zaczęli się bić. Po kilku minutach bójki pogodzili się i poszli w kierunku ul. Królewskiej. Według taksówkarza bijący się rozmawiali po arabsku. Pod klubem zostało dwóch mężczyzn. Jeden z nich stał na chodniku, obok słupa na wysokości klubu Organza. Zdaniem taksówkarza wyglądał na pijanego, chwiał się, krzyczał i przeklinał. Był w wieku około 30 lat. Drugi mężczyzna kucał przy drzwiach do Organzy, był oparty plecami o drzwi. Taksówkarzowi wydawało się, że spał. Świadek nie wiedział, czy kucający mężczyzna też wyszedł z Enklawy, czy z innego klubu. Ten mężczyzna też wyglądał na pijanego. - Spał, mimo że stojący mężczyzna na chodniku krzyczał - mówi.

Śpiący poseł?

Według świadka śpiący mężczyzna miał około 180 cm wzrostu, był w wieku około 35 – 40 lat. Był ubrany w czarne zamszowe buty, ciemne materiałowe spodnie i elegancką, granatową koszulę. Z tego opisu wynika, że mężczyzna opisywany przez świadka wyglądał jak poseł Wipler.

Według zeznań taksówkarza miał ze sobą plecak i nie brał udziału we wcześniejszej szarpaninie. W pewnym momencie na ul. Mazowiecką podjechał policyjny radiowóz. Zdaniem taksówkarza dwoje policjantów zostało wezwanych do wcześniejszej bójki. Policjant i policjantka podeszli do krzyczącego mężczyzny i drugiego, który zdaniem świadka spał.

Rzucił się na policjanta

"Nie jestem w stanie dokładnie powtórzyć, ale wydaje mi się, że najpierw policjant przedstawił się i powiedział << Policja, proszę okazać dowód osobisty. Według mnie mówił to bardzo spokojnie, był miły, w żaden sposób nie prowokował legitymowanego, nie mówił nic niestosownego (…)". - powiedział świadek.

Później – według zeznań taksówkarza – zanim pierwszy mężczyzna zdążył się wylegitymować, to drugi (śpiący według świadka) "(…) nagle się zerwał i doskoczył do policjanta (…) nic nie powiedział tylko rzucił się na tego funkcjonariusza, chwycił go rękoma za koszulę (…) i zaczął szarpać, jakby chciał go  przewrócić".

"Szarpał i krzyczał"

"Wydaje mi się, że w trakcie szarpania chciał też tego policjanta uderzyć ręką w głowę, ale on się odchylił (…). Policjant odwrócił się do napastnika przodem, a ten go zaatakował z boku, zaczęła się szarpanina" - mówi taksówkarz. Świadek zeznał, że policjant zdążył krzyknąć "Policja lub stój policja!". Według taksówkarza funkcjonariusz "zaczął obezwładniać agresora chwytając go od tyłu za szyję. Ten nie reagował, nadal się szarpał, krzyczał".

Kopnął policjantkę

Policjant – według zeznań świadka – miał krzyczeć, że to on jest z policji, ale mężczyzna nie reagował. Do akcji włączyła się policjantka, która starała się pomóc swojemu koledze, ale atakujący się im wyszarpywał. "Widząc co się dzieje, podbiegłem z innym taksówkarzami do tego policjanta i zapytałem, czy mu pomóc – obaj leżeli wtedy na chodniku". Policjant odpowiedział, że sobie poradzi. "Leżał na plecach, napastnika miał na sobie, trzymał go rękoma za szyję. W tym momencie na sygnale podjechał drugi radiowóz. Policjanci podbiegli do szarpiącego się mężczyzny z policjantem. "Trzymali mu nogi, drugi chciał założyć dźwignię na rękę. Napastnik wtedy zaczął ich kopać, jestem pewien, że kopnął policjantkę w tułów i rękę, tak mocno, że wypadła jej radiostacja. Kopał wszystkich, krzyczał".  Zdaniem taksówkarza policjanci prosili go uspokojenie, ale napastnik nie reagował.

Siedem minut

Następnie na miejsce przyjechało dwóch kolejnych policjantów. Jak twierdzi taksówkarz, mieli oni pomóc w obezwładnieniu mężczyzny, bo ten wpadł w furię i sześć osób nie mogło nad nim zapanować. Jeden z policjantów, którzy dojechali na miejsce, miał użyć gazu i dopiero wtedy mężczyzna się uspokoił. Wtedy też policjanci założyli mu na ręce kajdanki. W międzyczasie na miejscu miał pojawić się czwarty radiowóz.

Zdaniem świadka, w obezwładnieniu mężczyzny policjantom pomagał także jeden z ochroniarzy z innego klubu. Dobiegł do nich wtedy, gdy policjanci leżeli z posłem na chodniku. Według świadka, całe zajście nie trwało dłużej niż 7 minut.

Taksówkarz zeznał, że mężczyzna miał otarcia na twarzy, leciała mu krew - jednak nie wie skąd.
Jak twierdzi, mężczyzna odniósł obrażenia, bo wyrywał się policjantom i się z nimi szarpał.

Po założeniu kajdanek policjanci przeprowadzili go do radiowozu.

Świadek mówił, że jeden z policjantów miał rozerwaną koszulę i brudny mundur. Jak twierdzi, jeszcze zanim policjanci odjechali spod klubu, słyszał jak rozmawiali między sobą, że zatrzymany mężczyzna ma być posłem.

Informacja z radia

"Gdy jechałem na komendę, w radiu RMF FM podano informację o zajściu na ul. Mazowieckiej, gdzie sprawcą napaści na policjantów miał być poseł Wipler. wtedy skojarzyłem tę informację ze zdarzeniem, którego byłem świadkiem. Byłem zdziwiony, gdyż mężczyzna w trakcie zajścia nie informował, kim jest i o co mu chodzi, nie okazywał żadnego dokumentu, a tym bardziej legitymacji poselskiej" - stwierdził taksówkarz.

Zdaniem świadka, mężczyzna nie był przez nikogo prowokowany. Jak mówił, miał zachowywać się jakby był w jakimś "amoku". Twierdzi, że był bardzo agresywny.

CZYTAJ TEŻ NA TVN24.PL

Główne zdjęcie: Krystian Maj/Forum, TVN24

Maciej Duda (m.duda2@tvn.pl), dziennikarz śledczy tvn24.pl, Dominka Borkowska/jk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • dds

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2013 02:41 ~dds

    Barczysty ten świadek funkcyjny i jak pięknie opowiada.Fotograficzna pamięć. Fachowe słownictwo. Doskonale. Tyle, że na potwierdzenie tezy - (p)olicja bez wątpienia zatrudnia mało inteligentnych ludzi.

    "Policjanci zdecydowali o użyciu przymusu w postaci gazu pieprzowego... OCZYWIŚCIE wcześniej informując uspokój się, bo dostaniesz gazem,(...) nie uspokoił się(..) nastąpił oprysk.

    Fachowo bardzo.Modelowa, książkowa interwencja. Jak każda (p)olicji czyż nie ? pffff
    Co do tej odległości "oprysku" to sugeruję dziennikarzom sprawdzić czy aby w jakichś wytycznych dla policji nie ma podanej odległości dla "oprysku" = 1,5 metra. Wszystko będzie jasne choć już teraz "świadek" i jego opowieść śmierdzi na kilometr.

  • macho

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.11.2013 00:51 ~macho

    powiślanin~powiślanin

    Wipler jesteś Macho - facet z jajami! Masz mój głos.
    Szkoda, że nie było tam Hofmana, który też lubi wypić. Wam dwóm nie dałaby by rady kompania policji!


    Jeśli oni według ciebie są Macho to szkoda mi cię

  • TOMI

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 20:13 ~TOMI

    BADANIA NA ZAWARTOSC NARKOTYKOW I WSZYSTKO SIE WYJASNI

  • uczestnik zabawy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 16:23 ~uczestnik zabawy

    "miał niespotykanie dużo siły"-duży nos który dużo koksu wciągnął.widziałem jak przy barze chodzi naelektryzowany

  • Szuja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 14:53 ~Szuja

    Bo pić to trzeba umić panie (p)ośle !

  • nie dziwota

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 13:15 ~nie dziwota

    Jaki naród, tacy przedstawiciele narodu.

  • baccara

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 12:24 ~baccara

    posłowi cofnąć immunitet,a policjantów na szkolenie,za to że we dwóch nie dali radę opanować jednego agresora( gdzie pała ,gaz ,paralizator)

  • ble ble ble

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 11:34 ~ble ble ble

    na mazowieckiej stało merc taxi a tam dużo psów i żołnierzy na emeryturze

  • opserwer

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 11:32 ~opserwer

    za taką akcję do końca życia powinien siedzieć w więzieniu! napaść na policjanta powinna być karana surowo. Przecież Policja jest po to żeby nas chronić a taki pseudo poseł za dużo sobie pozwala!

  • Maryś

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2013 11:06 ~Maryś

    To wiadomo dlaczego tak głosują ciągle naćpani.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »