Informacje

29.03.2012 15:36 rodzice protestują

"Strefa rodzica zamiast kibica"

SERWISY:

Rodzice nie dają za wygraną i znów protestują przeciwko likwidacji kolejnych szkół w Warszawie. - Władza pokazuje swoją niekompetencję i złą wolę - oskarżają i zapowiadają na 3 kwietnia marsz ulicami stolicy. Na czwartkowej sesji rady miasta protestowali też przeciwko prywatyzacji części szkolnych stołówek.

- Wszystko zmierza do tego, że klasy w przyszłości będą przepełnione. Likwidacja szkół jest też nieracjonalna ekonomicznie, a konsultacje społeczne były pozorne - przekonuje Maciej Łapski, koordynator Porozumienia Oświatowego. Zapowiada kolejne kroki w obronie szkół: - Będziemy walczyć w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, żeby uchwały w sprawie likwidacji szkół zostały unieważnione.

Proces likwidacji placówek oświatowych trwa od kilku miesięcy. W lutym Rada Warszawy podjęła uchwały intencyjne w sprawie likwidacji lub przekształcenia kilkudziesięciu z nich.

Po sprawdzeniu planu przez kuratorium, radni musieli postawić "kropkę nad i". Na czwartkowej sesji rady miasta samorządowcy przyjęli uchwały likwidujące i przekształcające kilka szkół. CZYTAJ WIĘCEJ.

Władze Warszawy przekonują, że to decyzje o zamykaniu kolejnych szkół to działania "racjonalizujące sieć szkolną" w mieście. - Podobnie, jak w całej Polsce, choć nieco inaczej w porównaniu z innymi rejonami, zmienia się demografia. Dzieci jest znacznie mniej niż 10-15 lat temu. Trudno domagać się tego, żeby utrzymywać przestrzenie, które jeżeli nie są puste, to zapełnione tylko w częśći - argumentuje Włodziemierz Paszyński, wiceprezydent Warszawy, odpowiedzialny za edukację.

Gdzie szukać oszczędności?

Radni zdecydowali w czwartek także o likwidacji przedszkola Wiatraczek na Pradze Południe.

– Lepiej szukać oszczędności na administracji, niż - jak w przypadku tego przedszkola - 170 tys zł w oświacie – przekonywał jeszcze przed głosowaniem Jarosław Krajewski, radny PiS.

- Władza pokazuje swoją niekompetencję i złą wolę. Wierzymy, że wszystkie szkoły uda nam się ocalić - przekonuje z kolei Łapski. Rodzice wraz z nauczycielami nie zamierzają poprzestać na protestach podczas sesji rady miasta i interwencji w sądzie. Chcą także znów protestować na ulicach.

Marsz od Kopernika

- 3 kwietnia o godz. 17 wyruszymy sprzed pomnika Kopernika na Krakowskim Przedmieściu. Twierdzimy, że jeżeli zmiany edukacyjne będą podążać w tym kierunku jak obecnie, to takich wybitnych naukowców nie będziemy mieć. To będzie symboliczny punkt, z którego wyjdziemy - wyjaśnia Łapski.

Rodzice z likwidowanych szkół zamierzają przejść na plac Defilad, gdzie w czasie Euro 2012 będzie działała strefa kibica. - Pieniądze, które przeznaczono na nią, mogłyby pójść na edukację. Chcemy tam stworzyć "strefę rodzica" - wyjaśnia. - Uważamy, że jest to bardziej potrzebne niż ponad 11 mln zł na Park Fontann czy 3,6 mln zł na zabawę sylwestrową - dodaje.

"Festiwal arogancji"

Rodzice atakują także władze miasta za prywatyzację szkolnych stołówek, które mają przejść w prywatne ręce. W praktyce oznacza to podwyżki opłat za obiady. Kuchenne reowolucje szykują się w kilku dzielnicach: w Śródmieściu, na Mokotowie, Bemowie, Bielanach, Pradze Południe, Targówku, Ursynowie i Wesołej.

- Sprzeciwiamy się likwidacji szkolnych stołówek. Proces postępuje w kilku dzielnicach i obserwujemy to, co było 2 lutego na sesji rady miasta. To jest festiwal arogancji i pogardy władzy, wręcz lekceważenia - denerwuje się Łapski.

- Nie zgadzamy się na wzrost opłat za posiłki, jedzenie niskiej jakości i zwalnianie pracownic. Powstał związek zawodowy zrzeszający pracowników likwidowanych stołówek. Obejmuje teraz 20 szkół i ciągle się rozszerza - mówi Łapski.

Władze dzielnic, które reorganizację mają zamiar przeprowadzić, przekonują, że w ten sposób uda się zaoszczędzić pieniądze w budżecie oświaty, np. w Śródmieściu będzie to ok. 3 mln zł.

- Nie ma żadnej likwidacji stołówek, reacjonalizujemy wydatki. Żadna złotówka, którą zaoszczędzimy, nie wyjdzie z budżetu oświatowego. Będzie przeznaczona na działalność edukacyjną czy opiekuńczą - odpowiada Włodzimierz Paszyński. - W tej sprawie jest bardzo dużo krzyku, ale w moim przekonaniu ma charakter niemerytoryczny - dodaje.

I zaznacza, że personel może sam założyć działalność gospodarczą i prowadzić szkolne stołówki. Przytacza, że zmiany były już przeprowadzone chociażby na Woli. - Ani posiłki nie drożały w sposób wyjatkowo dramtyczny, ani nie pogorszyłą się ich jakość - zaznacza Paszyński.

"W latach 2010-11 cena przygotowywanego posiłku (lub obiadu) w szkole średnio wynosiła 5,91 zł, z chwilą przejęcia przygotowania posiłków przez firmy zewnętrzne cena wynosi średnio 7,68 zł" - informował kilka tygodni temu ratusz.


ran/par

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ANNONIMUS

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.04.2012 20:14 ~ANNONIMUS

    To jakiś dosłownie Dzień Świra, co te urzędasy wyprawiają. Przecież politycy powinni służyć temu, aby społeczeństwu żyło się lepiej. Ta cała Platforma to jest chyba Anty-Obywatelska. Gronkiewicz likwiduje placówki oświatowe, a ze szkół robi biznes na szkolnych stołówkach. Nie ma na nic pieniędzy, ale 40 mln na nagrody dla popleczników są. Co za czasów dożyliśmy, tak to nawet na SLD nie było. W PRL-u żyło się lepiej, chociaż praca była po studiach i mieszkanie można było dostać. A TERAZ CO: 9 lat studiów, doktorat w kieszeni, dwa jeżyki obce i co........praca na kasie w supermarkecie za 1200 zł, z czego 1400 płaci się za wynajęte mieszkanie. Kurw..... co za kraj. Niech zlikwidują umowy śmieciowe, wezmą się za szarą strefę i omijanie przez firmy płacenia podatku w Polsce. Dajcie nam pracę i chleb.............!!!!!!!!!!! Bo wyjdziemy na ulicę i podpalimy sejm.

  • ela

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.04.2012 23:10 ~ela

    Trzeba się wreszcie ocknąć i iść przeciwko tym, których wybieraliśmy. Już więcej tego błędu nie popełnię. Weźmy sprawy w nasze ręce a nie oddajmy im radnym, którzy głosują jak im każą. Argumenty ludzi, którzy stają w obronie swoich dzieci do nich nie docierają, dociera tylko rozkaz z góry i zgodnie podnoszą rączkę do góry za likwidacją stołówek w szkołach. Zmobilizujmy się wreszcie i pokażmy kto rządzi. Idźmy na marsz, chodźmy na Sesje i przeszkadzajmy im w nikczemnych działaniach

  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 17:58 ~jar

    ZBIELAN lepiej póżno niż wcale ja już dawno nie głosuje.......

  • Rewolucja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 14:50 ~Rewolucja

    Likwidacja szkół, bibliotek, teatrów, kin publicznych, pożary na Pradze Północ pod inwestycje developerskie plus układy urzędników z developerami, którzy budują luksusowe biurowce na gruzach obiektów edukacji i kultury! LUDZIE TO SIĘ DZIEJE NA NASZYCH OCZACH. Marszałek Struzik osiedlił swoich urzędników w Novym Kinie Praha i w Novym Kinie w Siedlcach. Standard biur jest bardzo wysoki. Brawo Panie Marszałku! A dzieciom likwidują szkoły, tanie stołówki, zamkają kina teatry i przychodnie. Niech ludzie seriale oglądają i dymają po 5 km do szkoły. Najważniejsze że urzędnik ma wygodnie.

  • Marian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 13:47 ~Marian

    Kiedy robimy wypad z taczkami do Międzylesia i wywieziemy w końcu tego babsztyla z miasta??????

  • Prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 12:39 ~Prawda

    Cała prawda o HGW:

    http://www.se.pl/wydarzenia/warszawa/warszawa-hanna-gronkiewicz-waltz-oszczedza-na-dzieciach-sobie-robi-przyjecia_248583.html

  • zbielan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 11:29 ~zbielan

    Na PO już na pewno nie zagłosuję. Nie jestem zwolenniczką PiS - po prostu nie podoba mi się, jak ludzie, którzy dostali nasze zaufanie, zamiast nas reprezentować i starać się, żeby w tym mieście żyło się dobrze, dbają wyłącznie o swój interes, czyli większe wypłaty.

  • emes

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 11:25 ~emes

    Konsultacje społeczne i ankiety przeprowadzene w tym mieście to pic na wodę. Urzędasy i tak zrobią, co im naczelny urzędas każe. Najpierw most, potem szkoły. Radni w d.... mają zdanie mieszkańców - podnoszą rękę kiedy im każą, a potem leca po wypłatę. Ot co!

  • Neokroko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 10:42 ~Neokroko

    Piłsudski w grobie się przewraca oszczędzać na dzieciach,młodzieży,w zdrowym ciele zdrowy Duch jestem Bardzo zniesmaczony obecną polityką i rządzeniem
    Platformy Obywatelskiej.Skrzydło Łobuzów
    w platformie dorwało się do władzy

  • zieeelka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2012 07:55 ~zieeelka

    PO nas wszystkich zlikwiduje, tak ludzie na nich głosowaliście to teraz macie. Tusk po służbie wyjedzie na Kanary a my będziemy niedouczeni pracować do 67 lat (o ile dożyjemy).

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »