Informacje

06.04.2011 15:13 Wiosenna kontrola

Strażnicy sprawdzą place zabaw

Zaczął się sezon na place zabaw i tłumy dzieci znów wybiegną na dwór. Straż miejska sprawdza, czy najmłodsi mogą bezpiecznie bawić się na zjeżdżalniach, huśtawkach i karuzelach. 

Podczas wiosennej kontroli straż miejska zajrzy na 1050 placów zabaw. Sprawdzą stan techniczny urządzeń oraz czystość i porządek. Rzeczniczka straży miejskiej Monika Niźniak zapewnia, że kontrola to nie jest jednorazowa akcja.

- Nawet po zakończeniu obecnej kontroli mieszkańcy będą mogli zgłaszać usterki na placach zabaw. Wystarczy, że zadzwonią pod numer 986 i nas powiadomią – wyjaśnia Monika Niźniak, rzeczniczka Straży Miejskiej.

Jeśli strażnicy dopatrzą się zagrożeń i uszkodzeń na placach zabaw, spisują protokół kontrolny i wyznaczają zarządcy termin naprawy. 

- Zarządcy najczęściej stosują się do naszych zaleceń i nie musimy wystawiać mandatów. W protokole kontrolnym zawsze jest jasno określone, w jakim terminie usterki muszą zostać usunięte – podkreśla Niźniak.

Co czwarty plac zabaw z usterkami

W 2010 roku skontrolowano 1023 miejsca zabaw, w tym 891 czynnych placów zabaw. To 91 więcej niż rok wcześniej. Pozostałe 132 skontrolowane miejsca strażnicy uznali za nie działające, bo brakowało na nich urządzeń do zabawy. Co czwarte miejsce miało usterki. Najczęstszymi problemami były: uszkodzone zabawki, zaniedbane piaskownice i uszkodzone ogrodzenia.

- Okazuje się, że problemem nie są zarządcy, a ci, którzy przychodzą na place zabaw. Na niektórych usterki pojawiają się w kilka dni po ich usunięciu. Ludzie piknikują, piją alkohol i pod jego wpływem chcą udowodnić, że są w stanie wyrwać jakieś elementy – mówi rzeczniczka straży miejskiej.

Najbardziej drastycznymi przykładami demolowania placów zabaw w ubiegłym roku były dwa miejsca w Śródmieściu.

- Co kilka dni były zdemolowane. Zarządca nie nadążał z naprawami – dodała na koniec Monika Niżniak.

myk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Clifford

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.06.2011 06:38 ~Clifford

    Teraz przynajmniej właściciele psów nie muszą sprzątać po swoich pociechach. Wcześniej ganiali ich rodzice, którzy nie chcieli żeby dzieci bawiły się wśród psich odchodów, Cudowna zemsta.

  • Rodzic

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.05.2011 09:37 ~Rodzic

    Tak było przy ulicy Częstochowskiej 36/38 w Warszawie. Wczoraj rano tj. 26 maja 2011 przyjechało kilku Panów i zlikwidowało calusieńki plac zabaw... huśtawkę, wszystkie drabinki, zostało trochę porytej ziemi. Moja córka płakała przez pół dnia bo "ŹLI LUDZIE UKRADLI JEJ HUŚTAWKĘ I DŁUGOSZYJCA ... ( kształt drabinki ) Dziś rano idąc do przedszkola gdy zobaczyła pusty plac znowu się rozpłakała. Bezduszni urzędnicy mają gdzieś to że dzieci zostały bez ulubionego miejsca rozrywki. Plac zabaw był tu od bardzo dawna i ja też się na nim bawiłem, komu przeszkadzał? Jak dziecko ma samochodzik bez jednego kółka to najlepiej zabrać mu cały samochodzik zamiast naprawić?

  • czytelnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.04.2011 15:31 ~czytelnik

    a zdziczałe psy nadal biegają po mieście!
    bezpieczeństwo zeszlo na drugi plan ponieważ jest akcja place zabaw!!!
    co roku ten sam pan ze satraży robi ten sam cyrk na bielanach!!!
    akcja na placach zabaw a obok zdziczałe psy!!!

  • pozdr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2011 16:00 ~pozdr

    jak widać w Warszawie strażnicy mają takie kwalifikacje..wszystko mogą, na wszystkim się znają, wszystko wiedzą lepiej. Tylko jak jest potrzeba, żeby zrobili naprawdę coś pożytecznego to wtedy p.rzecznik Niżniak pięknie mówi w TV, że: nie dostaliśmy zgłoszenia, nie mamy takich kompetencji, czekamy na rozporządzenie, itd, itd...SM JUŻ DAWNO DOSTAŁA DUŻO ZA DUŻO UPRAWNIEŃ I TERAZ MYŚLĄ, ŻE SĄ DRUDZY PO BOGU...ROZGONIĆ NIEROBÓW...

  • Rotshild

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.04.2011 15:34 ~Rotshild

    A jakie kwalifikacje ma strażnik żeby ocenić czy obiekt stwarza zagrożenie dla dziecka lub jest bezpieczny? Może jednak powinni w tym uczestniczyć jacyś Inspektorzy Nadzoru Budowlanego? Są to jednak obiekty użyteczności publicznej przeznaczone dla dzieci i w takim przypadku chyba nie ma miejsca na typowo polskie: "wydaje mi się, że jest dobrze"

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »