Informacje

08.12.2016 07:46 MIASTECZKO WILANÓW

Straż nie przyjedzie, pasów nie będzie, bo miasto sądzi się z deweloperem

SERWISY:

Porzucone wraki obrastają mchem, ale straż miejska ich nie odholuje. Jest nowa szkoła, ale o nowej organizacji ruchu nie ma mowy. Na Branickiego dochodzi do kolizji, ale i tam mieszkańcy mogą jedynie pomarzyć o zmianach. Spór o miliony, który miasto toczy z deweloperem, coraz bardziej daje się we znaki mieszkańcom Wilanowa.

Czwartek, 17 listopada, tuż po godzinie 15. Na skrzyżowaniu Branickiego z al. Rzeczpospolitej volkswagen wjeżdża w ciężarówkę. Ranna kobieta z urazem głowy trafia do szpitala. Ten wypadek opisaliśmy na tvnwarszawa.pl, ale do mniejszych kolizji - według mieszkańców Miasteczka Wilanów - dochodzi tu regularnie.

"Organizacja ruchu bez świateł to proszenie się o dramat. Już i tak było kilka kolizji i to dość poważnych" – komentuje na Facebooku mieszkanka. - Sytuacja może się polepszyć, kiedy powstaną tu światła – twierdzi pani Anna, którą spotykamy przy feralnym skrzyżowaniu. Te opinie potwierdza też reporter tvnwarszawa.pl Mateusz Szmelter. - Rzeczywiście, wielu kierowców ma problem z pokonaniem tego skrzyżowania - zauważa.

Drogi, zieleń, bezpieczeństwo

To nie jedyne problemy z drogami w tej okolicy. Przy ul. Ledóchowskiej powstały długo oczekiwane szkoły. - Mieszkańcy oczekują zwiększenia bezpieczeństwa małych przechodniów czy rowerzystów – chcą świateł, barierek czy spowalniaczy, tymczasem wszystko jest przedmiotem długich negocjacji z deweloperem – rozkłada ręce Katarzyna Radzikowska, radna dzielnicy ze Stowarzyszenia Mieszkańców Miasteczka Wilanów.

Podobnie jest na ulicy Zdrowej. To tam powstanie publiczne przedszkole, a mieszkańcy pytają o zmiany w organizacji ruchu w okolicy, bo droga na pewno będzie bardziej ruchliwa i ubędzie miejsc parkingowych. – To kilkaset samochodów więcej. Przydałyby się dodatkowe miejsca po zachodniej stronie. Ale na to nie możemy liczyć więc kierowcy będą parkować na chodnikach – komentuje pan Janusz.

Brak miejsc parkingowych to oczywiście jedna z największych bolączek. Tym bardziej, że część istniejących się marnuje. - Zajmują je wraki samochodów. Wystarczy przyjechać na ulicę Kazachską. Straż miejska ich nie odholuje, bo to teren prywatny - żali się pan Maciej.

Problemem jest również wyznaczenie przejść dla pieszych. Przykładem jest odcinek ul. Herbu Korczak u zbiegu z Al. Rzeczypospolitej. Obok prywatne przedszkole, ulica często odwiedzana przez rodziców z dziećmi. Ruch pieszych odbywa się na zasadach "przyzwyczajenia" - Przejścia nie będzie do czasu rozstrzygnięcia konfliktu – mówi dzielnica.

Problem od dekady

Sprawa sięga 1999 roku. To wtedy, jeszcze pod wilanowskimi łąkami firma Prokom zbudowała kanalizację. Bez niej nie powstałyby bloki.

Wybudowaną wtedy infrastrukturę wraz z drogami obiecała oddać za darmo miastu, ale nigdy tego nie zrobiła. Za to jesienią 2009 roku sprzedała wszystko firmie Polnord - deweloperowi, który potem budował Miasteczko. Ten, zaczął domagać się od stołecznego ratusza odszkodowań.

W grudniu 2011 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał deweloperowi rację, ale ratusz odwołał się do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Przegrał. W 2012 roku NSA wydał wyrok korzystny dla dewelopera.

Oddali drogi, sprzedali długi

- Żadna z tych ulic nie znajduje się w użytkowaniu wieczystym spółki. Użytkowanie to wygasło z mocy prawa, na podstawie decyzji podziałowych wydanych przez prezydenta Warszawy w latach 2008 – 10. Wygaśnięcie użytkowania wieczystego działek drogowych następuje automatycznie z chwilą, gdy decyzja staje się ostateczna – tłumaczy stanowisko firmy Ewa Kumorek-Fedor, rzeczniczka dewelopera.

Zapewnia, że od tego czasu firma nie jest już zarządcą dróg (i dlatego nie dba o ich utrzymanie). Tu również mieszkańcy nie znajdą więc pomocy.

Tymczasem cztery lata temu FM Bank PBP wykupił od firmy Polnord wierzytelność wobec miasta. Chodzi o 200 mln zł, które miały być rozłożone na raty. Jednak przedstawiciele banku nie dogadali się z ratuszem, który uważa kwotę za zbyt wysoką. Ta sprawa też została więc skierowana do sądu, który orzekł, że bankowi należy się odszkodowanie za ociąganie się miasta z wypłatą pieniędzy. Miasto się odwołało i ten spór trwa do dziś.

"W Wydziale Nieruchomości Skarbu Państwa Biura Gospodarki Nieruchomościami toczą się 24 postępowania administracyjne, dotyczące łącznej powierzchni 231 129 m" – poinformował w odpowiedzi na interpelację radnego Dariusza Figury wiceprezydent Witold Pahl.

Dodał, że wydano już 18 decyzji, ale żadna nie jest prawomocna.

Do tej pory nie wiadomo więc, ile miasto ma zapłacić odszkodowania. Nie ma też oficjalnego zarządcy dróg ani kanalizacji. A spór coraz bardziej odbija się na mieszkańcach, bo dopóki tereny nie zostaną oficjalne przejęte przez miasto, ratusz nie może inwestować.

Jest plan?

Radni ślą w imieniu mieszkańców kolejne interpelacje, ale odpowiedź jest zawsze ta sama: teren prywatny, nie da się.

Pytany o problem Wilanowa, ratusz zapewnia, że "ma plan". Jaki? Tego nie zdradza "z uwagi na trwający spór sądowy". Nic nie wskazuje więc na to, by sytuacja zmieniła się przed jego rozstrzygnięciem.

Klaudia Ziółkowska

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • JanuszPe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 17:41 ~JanuszPe



    obywatel~obywatel

    Na zgłoszenie o nieprawidłowo zaparkowanych pojazdach Straż Miejska jechała ... 2 dni !!!
    Chyba coś trzeba zmienić ...
    cevevo~cevevo

    No trzeba. Do przestrzegania prawa o ruchu drogowym (w tym usuwania zle zaparkowanych samochodow) jest Policja. SM to jest jakaś straż obywatelska, ktora sobie miasto na nasz koszt zbudowala. Ale łączenie przestrzegania prawa i przepisów ustaw, kodeksów nie może być jakaś lokalna formacja. To tak jak by ustalić, że do takich małych wykroczeń dotyczących kradzieży do 50 zł to ma władzę wójt, sołtys albo prezydent miasta. I sam sobie zdecyduje czy kogoś wsadzić do kicia czy może dać mu kilka batów?

    Jeśli ktoś łamie przepisy to należy wzywać policję a jeśli oni uznają, że chcą wezwać SM to niech to zrobią.
    Wierzbno~Wierzbno


    Bzdury i kłamstwa


    Wiem.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 16:58 SEBBAX

    mieszka tam cała Polska - ale przepisy są jednakowe w całym kraju. Do wypadków czy kolizji dochodzi, bo nowo przyjezdni nie obeznani są z ruchem w większym mieście - i jeśli widzą większe skrzyżowanie - to jest problem... pozabierać prawa jazdy i problem zniknie. tłumaczenia, ze kierowcy się gubią na skrzyżowaniu są żenujące - jeśli umieją jeździć tylko po polu u ojców - niech tam wracają !!!

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 16:44 ~Piękny Roman


    obywatel~obywatel

    Na zgłoszenie o nieprawidłowo zaparkowanych pojazdach Straż Miejska jechała ... 2 dni !!!
    Chyba coś trzeba zmienić ...
    porażka~porażka

    W całym mieście jedzie 2 dni albo wcale. To celowa polityka HGW aby nie narazić się samochodozie. Smutna prawda jest taka, że dla wyborców ważniejszy jest ich samochód niż otoczenie.

    Po 1 primo to nie obrażaj innych wyzwiskami bez powodu.
    Po 2 primo to ja też jestem tą "samochodozą" (bo tak wnioskuje nazywasz ludzi co korzystają z auta) i jestem wkurzony na te święte krowy. Do straszników teksasu przestałem już dzwonić, bo albo się śmieją przyjmując zgłoszenie albo nie mogą, bo brak podstaw, bo chodnik za wąski, bo to, bo tamto.

    Czy ta formacja robi COKOLWIEK poza wożeniem tyłka samochodami? Poważnie pytam, bo ja nie widzę ich przy innych czynnościach. Nawet babcie z pietruszką przestali już tak intensywnie ścigać.

  • Patryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 16:10 ~Patryk

    Przepraszam - bije się w piers. Został dodany.

  • Patryk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 16:08 ~Patryk

    Dlaczego mój komentarz nie został dodany?

  • zbyszekkieliszek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 14:53 ~zbyszekkieliszek

    dobra tam pieniacze, ważne, że mieszkanka były tanie, dzięki temu zostało trochę na nowe bmw albo porsche, a to, że trzeba po błocie dojechać, to już nieważne :)

  • jaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 14:45 ~jaa

    "Ale na to nie możemy liczyć więc kierowcy będą parkować na chodnikach – komentuje pan Janusz"

    Haha, nie będą bo są słupki na tzw. Zdrowej (to nie jest de facto Zdrowa).

  • obywatel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 12:18 ~obywatel


    obywatel~obywatel

    Na zgłoszenie o nieprawidłowo zaparkowanych pojazdach Straż Miejska jechała ... 2 dni !!!
    Chyba coś trzeba zmienić ...
    porażka~porażka

    W całym mieście jedzie 2 dni albo wcale. To celowa polityka HGW aby nie narazić się samochodozie. Smutna prawda jest taka, że dla wyborców ważniejszy jest ich samochód niż otoczenie.


    Hmm, czyli to prawie zasada :)
    Spotkałem się jeszcze z informacjami, że f-sze byli, ale nic nie stwierdzili - co było wierutnym kłamstwem.

  • facepalm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 12:07 ~facepalm

    może miasteczko wilanów powinno ogłosić niepodległość? Jak baskowie?

  • Albor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.12.2016 11:46 Albor

    Światła nie zastąpią wyobraźni, rozsądku, rozwagi i przestrzegania przepisów.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »