Informacje

28.11.2016 18:05 oświadczenie funkcjonariuszy

Straż miejska tłumaczy się z interwencji:
sprzedający bułki za złotówkę to "słupy"

SERWISY:

- Wszystkie stragany należą do jednego "przedsiębiorcy", a osoby sprzedające są jedynie "słupami" w doskonale zorganizowanym procederze - twierdzi straż miejska. I zapowiada walkę z nielegalnie handlującymi na ulicach stolicy. To reakcja na falę krytyki, która wylała się na mundurowych po ukaraniu kobiety handlującej bułkami za złotówkę.

Straż miejska wydała oświadczenie w którym poinformowała, że złożyła zawiadomienie do Komendy Stołecznej Policji, Urzędu Kontroli Skarbowej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej o zorganizowanym procederze handlu naruszającego kodeks karny i przepisy karno-skarbowe.

Zawiadomienie dotyczy osób handlujących na ulicach stolicy. Według strażników, większość z nich to "słupy", a całym procederem zajmuje się jedna osoba, która wykorzystuje osoby podające się za emerytów, rencistów lub bezrobotnych.

Jak podkreślają funkcjonariusze, handel artykułami spożywczymi odbywa się w warunkach urągającym podstawowym zasadom higieny a sprzedający nie mają wymaganych badań lekarskich.

Straż miejska na poparcie swojej tezy powołuje się na przypadki osób, które były oszukiwane przez zarządzających nielegalnym procederem. Ci, mieli obiecywać sprzedającym, że nic im nie grozi za handel bez pozwolenia. Obiecywano im także, że w razie otrzymania mandatu, zostanie on zapłacony. Tak się jednak nie działo, dopiero po interwencjach urzędu skarbowego sprzedający dowiadywali się że zostali wykorzystani.

Handlowała bułkami za złotówkę

Oświadczenie wydano po nagłośnieniu sprawy kobiety, która przy wejściu do metra centrum handlowała bułkami za złotówkę i dostała 200 złotowy mandat. Pojawiły się także informacje, że kobieta zmaga się z nowotworem i odmówiono jej renty. Sprawa została nagłośniona w mediach społecznościowych.

Pod wpisem pojawiły się krytyczne komentarze pod adresem "bezdusznych strażników miejskich" i ułomności polskiego prawa. Wpis rozprzestrzenił się po internecie. Skomentowało go ponad 5 tys. osób, udostępniono go ponad 20 tys. razy.

md/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Zenon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.11.2016 13:06 ~Zenon

    bolo~bolo

    Straż miejska to tez słupy, zarządzane przez HGW patologia od samej góry. Nie dawać się straży miejskiej w niczym nam nie pomagają

    Lecz się

  • bolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 19:19 ~bolo

    Straż miejska to tez słupy, zarządzane przez HGW patologia od samej góry. Nie dawać się straży miejskiej w niczym nam nie pomagają

  • metys

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 17:35 ~metys

    Jakby pozwolili to za tydzień byłby bazar.

  • max 30 mandatów dziennie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 16:19 ~max 30…

    A mają dowody że to słupy???
    Domysłem może być tez to że straz miejska bierze w łape .Tak podobno mówią słupy .Ale to podobno.

  • bob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 15:36 ~bob


    nieważnynieważny

    mnie zastanawia aspekt ekonomiczny tego przedsięwzięcia. Średnia bułka kosztuje ok. 40 gr, do tego ser, wędlina jakieś warzywo... Nijak nie opłaca się sprzedawać za 1 zł. Toć to się nie kalkuluje. Ani samotnej emerytce a już tym bardziej "firmie" sprzedającej na czarno (jak jeszcze muszą ludziom zapłacić)...
    abc~abc

    wszystko kupione hurtem, do tego przygotowywane bez żadnej kontroli, to i kosztuje 1 zł

    Dokładnie, nikt do takiego procederu nie kupuje bułki w delikatesach za 40gr. Koszt najprostszej kajzerki w hurcie to kilkanaście gr. do tego margaryna, wyrób seropodobny i najtańsza wędlina z 50% zawartością mięsa i masz kanapkę poniżej 50gr.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 15:34 ~abc

    mietek~mietek

    jeżeli SM twierdzi że za całym procederem stoi jedna osoba, to dlaczego nie ścigają tej jednej osoby? Przecież wiedzą kim jest, sprawa ciągnie się od bardzo wielu lat.

    Niestety to wymaga większego zaangażowania, łatwiej przywalić mandat takiemu sprzedawcy niż dobrać się do osoby rzeczywiście odpowiedzialnej.


    bo nie mają kompetencji do ścigania przestępstw... ileż można tłumaczyć oczywistości.

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 15:26 ~abc





    mądrala~mądrala

    "Jeśli ktoś chce sobie kupić bułkę u baby co ma brudne ręce to co mi do tego?"
    qwerty~qwerty


    To, że jeśli się potem zgłosi do szpitala z salmonellą albo żółtaczką, to zapłacone zostanie też z moich podatków.
    Albo baba spełnia standardy higieny, albo nie handluje, albo kupujący zrzeka się ubezpieczenia w NFZ.
    wsad~wsad

    to niech państwo nie zmusza mnie do ubezpieczenia się, jak zachoruje to pójdę prywatnie do lekarza ale jak nie zachoruję to zostanie mi w kieszeni miesiecznie niezła sumka albo niech odejmie tę część składki która odpowiada za leczenie u mnie salmonelli - zaryzykuję
    gringo~gringo

    Jak zachorujesz na coś więcej niż grypę to będziesz skamlał w internecie, że Państwo Cie olewa. Ja jestem "ZA" ale jak wprowadzimy rejestr "dobrowolnie" rezygnujących z litości społeczeństwa.
    wsad~wsad

    ok, rezygnuje z ubezpieczenia zdrowotnego i haraczu na ZUS ale odkladam sam. juz byl jakis prawnik ktory probowal podpisac ze zrzeka sie wszelkich swiadczen od panstwa w zamian za to by nie pobieralo od niego haraczu - przegral we wszystkich sadach. panstwu sie to nie oplaca bo wie ze za duzo osob by podpisalo taka deklaracje

    co z tego, że podpiszesz deklarację. jak Ci się coś będzie działa, a Ty olejesz prywatne świadczenie to i tak będzie Cię Państwo musiało ratować...

  • abc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 15:13 ~abc

    nieważnynieważny

    mnie zastanawia aspekt ekonomiczny tego przedsięwzięcia. Średnia bułka kosztuje ok. 40 gr, do tego ser, wędlina jakieś warzywo... Nijak nie opłaca się sprzedawać za 1 zł. Toć to się nie kalkuluje. Ani samotnej emerytce a już tym bardziej "firmie" sprzedającej na czarno (jak jeszcze muszą ludziom zapłacić)...

    wszystko kupione hurtem, do tego przygotowywane bez żadnej kontroli, to i kosztuje 1 zł

  • GrzegorzM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 15:08 ~GrzegorzM

    Mam bardzo niską opinie o Straży miejskiej ale tu się z nimi zgadzam.
    Pomijając nawet fakt wątpliwej higieny na takim straganie to jeszcze pozostaje kwestia tego, że tacy sprzedawcy stanowią nieuczciwą konkurencje dla prowadzących zwykłe sklepy.
    Którzy są zmuszani płacić rozliczne daniny.

    A co do niemożności złapania bossa tej całej mafii to po to on ma szereg pomagierów by nie było żadnych dopuszczalnych w sądzie śladów, że to on tam rządzi.

  • Małe wredne

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.11.2016 14:52 ~Małe wredne

    Taki handel jest grubym nićmi szyty. Początkiem, są wysokie opłaty dla prywaciarzy, a znowu prywaciarze to "Janusze biznesu". Nie wnikam, nie opowiadam się po żadnej ze stron.
    Ale, nieco współczuję małego rozumku ludziom którzy to kupują. Na tych bułkach macie całą ulicę i prawdopodobnie to co na rękach ma osoba robiąca takie kanapki. Nie wiadomo w jakich warunkach były robione, czy może ktoś rąk nie umył po korzystaniu z toalety...także smacznego!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »