Informacje

16.09.2012 17:35 bilans weekendu

Straż miejska ruszyła w miasto. 415 mandatów i 89 pouczeń

SERWISY:

Strażnicy miejscy nie zwalniają tempa. Podczas ostatniej nocy wystawili kolejnych 200 mandatów i ponad 40 pouczeń. To ciąg dalszy akcji wymierzonej w pijących "pod chmurką" i zakłócającyh porządek. Tym razem najwięcej mandatów posypało się na Pradze Południe i w Wawrze.

- 415 mandatów z czego połowa za spożywanie alkoholu w miejscach niedozwolonych, reszta za zakłócanie porządku publicznego i  zaśmiecanie. Do tego 89 pouczeń i dwa wnioski o skierowanie sprawy do sądu dla osób, które odmówiły przyjęcia mandatu – wylicza Monika Niżniak, rzeczniczka warszawskiej straży miejskiej. To ogólny bilans weekendowych działań straży.

W nocy z sobory na niedzielę strażnicy pojawiła się także w miejscach, które wskazywali internauci tvnwarszawa.pl w swoich komentarzach, m.in. na ulicy Modzelewskiego, w Marysinie Wawerskim i w okolicach Trasy Siekierkowskiej.

- W sumie każdej nocy Warszawę patrolowało 120 strażników w 30 patrolach. Najwięcej mandatów było w rejonie Pragi Południe i Wawra (100), Śródmieścia (89) i Ochoty (80)

To dopiero początek

Akcja kontroli wytypowanych w całym mieście miejsc rozpoczęła się już w piątek. Na liście znalazły się: osiedla, parki, okolice całodobowych sklepów monopolowych, lokali gastronomiczno-rozrywkowych.

- Wybierając miejsca braliśmy pod uwagę zgłoszenia mieszkańców, liczbę odnotowywanych zdarzeń i własne obserwacje – tłumaczył Krzysztof Sobierajski ze straży miejskiej. – Są ulice, a nawet konkretne adresy skąd stale otrzymujemy zgłoszenia od mieszkańców. Jednym z takich miejsc jest rejon Przy Agorze. Tylko w sierpniu mieszkańcy alarmowali nas blisko 50 razy o przypadkach zakłócania. Czasami w ciągu jednej nocy jesteśmy pod tym adresem trzy, cztery razy - dodał.

Już pierwszej nocy, z piątku na sobotę, 215 osób zostało ukaranych mandatami, 44 pouczono, w jednym przypadku strażnicy skierują wniosek o ukaranie do sądu.

Pijany kierowca i uciekinierka

Strażnicy miejscy zatrzymali także na ul. Targowej obywatelkę Armenii, która handlowała papierosami bez akcyzy. Na ul. Chodeckiej zatrzymali nieletnią, która uciekła z Ośrodka Szkolono-Opiekuńczego, a przy ul. Wawelskiej 46. nietrzeźwego kierowcę – miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zaczęło się na Powiślu

Wzmożone patrole straży miejskiej to ciąg dalszy akcji, która w wakacje rozpoczęła się w popularnych miejscach na Powiślu. Jak tłumaczyła prezydent stolicy, akcja była efektem około 200 skarg od mieszkańców na działalność m.in. klubokawiarni PKP Powiśle. Na kontrolach się nie zakończyło. Funkcjonariusze skierowali do urzędu dzielnicy Śródmieście wniosek o cofnięcie lokalowi pozwolenia na sprzedaż alkoholu. Na konferencji prasowej tydzień temu burmistrz Śródmieścia, Wojciech Bartelski powiedział, że dzielnica nie cofnie koncesji. Jak dodał - wniosek straży miejskiej w tej sprawie był zupełnie niepotrzebny.

Zakłócanie ciszy nocnej, picie pod chmurką

Jak informuje straż miejska, od stycznia do sierpnia, funkcjonariusze odnotowali 16 994 przypadki zakłócania porządku publicznego, najwięcej w dzielnicach Śródmieście - 4029, Praga Pd. – 1933, Wola 1612, Mokotów – 1460, Bielany – 1437. W tym okresie odnotowano 38 684 przypadków spożywania alkoholu w miejscach zabronionych oraz zatrzymano także 9 848 osób nietrzeźwych.

par//ec/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • maniekboy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.11.2012 18:05 ~maniekboy

    A ja bym pozbyl sie tej strazy miejsciej, bo to banda baranow, co sie do policji nie dostala, i uprzykrzaja zycie obywatelom. Ja dostalem mandat za "niby" picie w miejscu publiczym. mialem troche odpite piwo, ale bylo zamkniete kapslem. czekalem z kolega na kolezanke pod blokiem, i na moje nieszczescie przechodzil patrol tych patałachów. Dostałem mandat na "probe spozycia alkoholu w miescu publiczym, tylko dlatego, ze mialem butelkie w tylniej kieszeni spodni. Co najgorsze, jak jest jakas burda, albo menele roba awanture kompletnie pijani, to straz miejska sie boi ich zaczepic. Bo po co zadzierac z 8 typkami, gdzie 3 jest kompletnie pijanych, a 5 zdatnych do bójki. W niemczech mozna legalnie pic piwo, i nikt sie nie czepia. A tutaj robia panstwo policyjne. Jak na jakies melinie jest halas i wzywa sie ich, to najczesciej slychac "patrol juz tam byl, i dalsze interwencje sa bezskuteczne".

  • House of Targ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.10.2012 16:49 ~House of Targ

    Picie "pod chmurką" powinno być karalne tylko jeśli jest połączone z zakłócaniem porządku lub innym wykroczeniem / przestępstwem. Większość ludzi potrafi się zachowywać i po alkoholu i bez niego -- ale niestety mamy w społeczeństwie postrobotnicze barachło, które będzie bydłem bez względu na to, czy pijane czy trzeźwe... po pijaku takie ścierwo zachowuje się gorzej niż zwierzęta -- i żeby ich wyłapać, straż miejska powinna gęsto patrolować i wlepiać im mandaty. Niestety -- byłem już dwa razy świadkiem sytuacji, kiedy strażnicy miejscy BALI SIĘ podejść do pijanych dresów. Jedna sytuacja była szczególnie kuriozalna: środek nocy, straż miejska była po drugiej stronie ulicy względem rozpijaczonego bydła, jakaś para młodych ludzi ominęła to bydło, przechodząc na drugą stronę ulicy, straż miejska wlepiła parce mandat za przejście w miejscu niedozwolonym. Próbowałem z nimi dyskutować, ale trafiłem na beton...

  • PJL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2012 17:26 ~PJL

    Po tylu latach ruszyli się do roboty.

  • wsciekla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.09.2012 00:55 ~wsciekla

    Pilam sobie z kolezanka wino jadlysmy ser, wszytsko nad Wisla podeszly takie niewychowane i popsuly nam mily wieczor. To jest jakas masakra, miasto jest dla ludzi!!!!!

  • jul

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.09.2012 14:43 ~jul

    Trochę późno ta akcja.
    Jesienne chłody odstraszają pijących pod chmurką.
    Latem chałasowali do rana, a staż nie kwapiła sie interweniować nawet na wielokrotne wezwania.
    Dziwna ta posezonowa nadgorliwość.

  • Młody Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.09.2012 14:14 ~Młody Warszawiak

    To jest jakiś żart. Jestem ilu z tych złapanych ludzi naprawdę łoiło wódę i kogoś zaczepiali, a ilu było normalnymi ludźmi, którzy wyszło wypić piwo, dwa pod chmurką póki jeszcze jest w miarę ciepło. Nie mówiąc już o tym, że tych pierwszych, którzy są w najbardziej niebezpiecznych miejscach, wcale SM nie zatrzymuje, bo się boi.
    W Wielkiej Brytanii można normalnie spożywać niskoprocentowy alkohol w parkach.
    Podczas EURO 2012 w Warszawie też było przyzwolenie na spożywanie piwa i jakoś nie skończyło się to kompletnym rozniesieniem stolicy, do czasu aż się pojawiła hołota 'rozliczajaca' historie Polsko-Rosyjską.

  • mieszkanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.09.2012 11:52 ~mieszkanka

    proszeeee niech przyjezdzaja na Olkuska kolo skupow zlomu:( az strach przejsc :(

  • kamil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2012 21:23 ~kamil



    ZDZICHKOM~ZDZICHKOM

    I TO JEST WŁASNIE TO! WŁWSCIWE MIEJSCE SM!
    Ula~Ula

    Fakt, wreszcie robią coś zgodnie z oczekiwaniem ludzi, którzy płacą na nich podatki.
    zetter~zetter

    Nie cieszcie się tak bo to akcja pokazowa, jednorazowa, może dwu.. Wszystko ładnie opisane w mediach żeby ludzie widzieli, że straż działa.. Więc nie ma się czym podniecać.

    coż trudno się z tym nie zgodzić,obecny komendant straży miejskiej od 5 lat zepchnął SM do parkowania i to jest dla niego priorytet,gdzie przed jego kadencją straż robiła to co teraz hucznie nazywa się akcją kiedyś to był dzień powszedni w pracy strażnika i teraz trudno się do tego przyznać,ze to co robili strażnicy było dobre i tego własnie oczekiwali mieszańcy.

  • www

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2012 16:30 ~www

    chudy~chudy

    Ciekaw jestem jak długo będą robić to co wyżej opisane....

    jak narazie mają plusa :)

    za czasów PISu tak wyglądał praca strażników,a teraz robi się AKCJE żenujące

  • wanda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.09.2012 16:28 ~wanda

    Roman~Roman

    Prosiłbym również straż miejską o większe kontrole osób z psami - często groźnymi, wpisanymi jako niebezpieczne, którę chodzą po parkach i ulicach bez smyczy i bez kagańców (co jest normą). Dotyczy to w takim samym stopniu niesprzątania po psach, które załatwiają się na chodnikach i trawnikach. Nie wyobrażam sobie sytuacji gdy straż miejska widzi brudzącego psa albo bez kagańca i smyczy i nie reaguje.


    pies bez rodowodu jest kundlem,a to,że wyglada na rasę niebezpieczną cóż takie mamy prawo

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »