Informacje

27.08.2014 16:23 statystyki za pierwsze półrocze

Straż miejska: jest bezpieczniej. Mniej kradzieży, bójek i dewastacji

SERWISY:


W porównaniu z pierwszym półroczem ubiegłego roku, w tym odnotowano o 65 proc. mniej kradzieży oraz o 20 proc. mniej bójek, pobić i aktów dewastacji – podsumowała w środę stołeczna straż miejska.

Straż podkreśla, że w porównaniu z analogicznym okresem 2013 r., liczba kradzieży zmniejszyła się ze 102 do zaledwie 35. Oznacza to spadek o 65 proc. Jak powiedział PAP naczelnik Wydziału Prewencji i Profilaktyki Grzegorz Staniszewski, do poprawy bezpieczeństwa, w tym m.in. spadku liczby kradzieży przyczynia się współpraca mieszkańców ze strażnikami.

"Wysyłamy więcej patroli"

- Mieszkańcy informują nas o osobach podejrzanych, które pojawiają się np. w okolicach domów jednorodzinnych i wtedy sprawdzamy takie osoby. Również systematycznie monitorujemy miejsca najbardziej niebezpieczne i wysyłamy tam więcej patroli - wyjaśnił Staniszewski.

Według funkcjonariuszy spadła również (o 20 proc.) liczba bójek i pobić na terenie miasta. W pierwszym półroczu 2013 r. odnotowano 107 takich zdarzeń, a do końca czerwca 2014 – 85. Najwięcej w Śródmieściu (24), na Pradze Południe (13) i Woli (10). Dzielnice te przodują również w liczbie odnotowanych kradzieży – Śródmieście (10), Praga Południe (6), Wola (4).

Mniej (o 23 proc.) w tym roku było także aktów dewastacji przestrzeni publicznej. W pierwszej połowie 2013 r. strażnicy odnotowali 156 aktów wandalizmu, a w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2014 r. – 121. Najwięcej zniszczeń wandale wyrządzili w Śródmieściu i na Pradze Południe (po 26) oraz na Bielanach (14 ). Najbardziej na ataki wandali narażone są elementy infrastruktury transportu miejskiego m.in. znaki, przystanki i autobusy.

Częściej odławiają zwierzęta

Statystyki dotyczące bezpieczeństwa w pojazdach komunikacji miejskiej nieznacznie pogorszyły się. Straż miejska odnotowała 2 959 zdarzeń (o 363 więcej) dotyczących głównie agresywnych pasażerów oraz osób spożywających alkohol na przystankach. Najczęściej strażnicy interweniowali w Śródmieściu (462 zdarzenia), na Pradze Północ (407), Bielanach (309) i Mokotowie (264).

Więcej jest zgłoszeń dotyczących zwierząt. Jak powiedział Staniszewski, mieszkańcy Warszawy najczęściej zgłaszają się z prośbą o interwencję ekopatrolu (części straży miejskiej zajmującej się zwierzętami) i odłowienie dzikich, zabłąkanych bądź porzuconych zwierząt.

W pierwszym półroczu 2014 r. strażnicy z Ekopatrolu interweniowali 7 998 razy, co oznacza wzrost o 9 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2013 r.

- Zdarzały się interwencje w związku z tak egzotycznymi zwierzętami jak skorpiony czy węże. Takich interwencji każdego roku jest ok. 100 - zaznaczył Staniszewski.

Rzadziej pijemy "pod chmurką"

W pierwszym półroczu 2014 r. o ponad 4700 mniej było przypadków spożywania alkoholu w miejscach zabronionych. Od stycznia do czerwca 2013r. odnotowano 19 819 wspomnianych zdarzeń, natomiast w pierwszej połowie 2014r. było ich 15 096. Najczęściej alkohol pod "chmurką" był spożywany w dzielnicach Śródmieście (4 339 przypadków), Praga Południe (1 944), Bielany (1 934) oraz Wola (1 360) – pisze w raporcie Straż Miejska.

O 20 proc. (z 1 164 przypadków do 920) zmniejszyły się potwierdzone przypadki zakłócania ciszy nocnej i powodowania nadmiernego hałasu. Najczęściej strażnicy interweniowali w Śródmieściu (293), gdzie najwięcej było przypadków hałasu powodowanego przez lokale usługowe, na Pradze Południe (128) oraz Targówku (101), gdzie z kolei dominowało zakłócanie ciszy przez sąsiadów.

40 proc. zgłoszeń dotyczyło ruchu drogowego

Ogółem w pierwszej połowie 2014 r. w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku liczba zgłoszeń mieszkańców do straży miejskiej wzrosła ze 139 700 do 146 040 (więcej o 4,5 proc.).

- Ponad 40 proc. zgłoszeń dotyczyło problemów związanych z ruchem drogowym, takich jak zastawianie wyjazdów z posesji oraz prawidłowo zaparkowanych pojazdów, parkowanie w miejscach zabronionych oraz na miejscach dla niepełnosprawnych - powiedział Staniszewski.

W piątek stołeczna straż miejska będzie odchodzić swoje święto. Strażnicy podsumują działalność w ubiegłym roku, a najlepsi funkcjonariusze otrzymają wyróżnienia.

ZOBACZ TEŻ: TWÓJ RUCH CHCE ZLIKWIDOWAĆ STRAŻ MIEJSKĄ

TR chce likwidacji straży miejskiej
PAP/ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • miejski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 21:57 ~miejski

    Żadziej pijemy pod chmurką ? dziwne
    Wiecej za to sklepów 24 h alkohole

  • po wielkie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 21:55 ~po wielkie

    odnotowano także o 300% więcej mandatów od staruszek sprzedających jaja bo złodzieje boją się chodzić jak straznik stoi koło staruszki prawie 30 minut i wypisuje mandat.

  • magda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 15:20 ~magda

    januszu~januszu

    Przepraszam, mam pytanie, jaka jest zasługa Straży Miejskiej w tym sukcesie?

    a jak jest Twoja ?

  • Sowa76

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 13:56 ~Sowa76

    Te statystyki wynikają z mocno ograniczonej obecności SM na ulicach. W tym roku w Centrum Warszawy spotkałem piesze patrole SM dosłownie kilkanaście razy. Skoro ich nie ma, to może i wystawili o te ileś tam mandatów mniej. Powinno się tę formację zlikwidować, siedzą darmozjady na dupach i tęczy pilnują...

  • Obiektywny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 13:33 ~Obiektywny

    Bezpiecznie? Szczególnie, gdy bydło z Łazienkowskiej wraca po meczu... bardzo bezpiecznie. Drą gęby, klną, dewastują... szczególnie po porażkach...

  • januszu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 13:08 ~januszu

    Przepraszam, mam pytanie, jaka jest zasługa Straży Miejskiej w tym sukcesie?

  • sedo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 12:00 ~sedo

    nyguS~nyguS

    Zlikwidować SM - śmieszną formację głąbów i nierobów a pieniądze przeznaczyć na Policję!

    już zlikwidowali w zielonej Górze i przeznaczyli kasę na policję lecz kasa poszła na nagrody dla naczelników i innych z gwiazdkami na pagonach,a Prezydent miasta złożył zawiadomienie do CBA.To ja już wolę SM

  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 11:55 ~Konrad

    blizniak~blizniak

    to kompletna bzdura fikcja i oszustwo strażnicy na odprawach maja powiedziane wyraznie ze miara ich pracy jest ilosc nalozonych mandatow a to daje statystyki i slupki którymi chwali sie komendant biuro bezpieczenstwa miasta itd ... w warszawskiej strazy miejskiej nic innego nie jest ważne ogłoszono akcję " ZMIERZCH " z założenia miało to polegać na interwencjach w blokowiskach na klatkach schodowych ulicach wszędzie tam gdzie spozywa sie alkohol w miejscach zabronionych gdzie zakłoca się ciszę nocną lub dewastuję mienie a jak jest w rzeczywistości już opisuję ...patrol przymuszony przez kierownika (szczypiora ) jedzie w nocy na Pola Mokotowskie i wyłapuje studentów z piwkiem na ławce którzy tak naprawde nikomu w nocy tam nie wadzą a jak już nie ma studentów to zawsze mozna ukarać za przejście na czerwonym swietle o 3 w nocy a pożniej wszystkie wyniki do jednego wora i można sie pochwalić ... w wyniku akcji " ZMIERZCH " ukarono tyle a tyle podjęto tyle a tyle interwencji a wszystko w ramach bezpieczenstwa .... :) FIKCJA

    i czy to jest wina strażników ???? NIE !!!! ludzi,którzy piastują tam stanowiska kierownicze i wydają im debilne polecenia
    Wychodzi z tego,ze wyznacznikiem pracy strażnika jest mandat

  • rychu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 11:50 ~rychu

    Koziałek Matołek~Koziałek Matołek

    U nas pod blokiem na działce ROD palił siano (suchą trawę) i dym walił prosto na 10-cio piętrowy blok - ktoś wezwał SM o dziwo przyjechali - upał 32 stopnie ludzie krzyczą, że udusić się można a On, że przez furtkę nie przeskoczy i tylko krzyczał do facia od ognioska "proszę zgasić ognisko bo jest za duże zadymienie" Myślałem, że są po to aby ratować życie ludzkie. Powinien wezwać Straż Pożarną i straż poradziła by sobie aby tam wejść i obciążyć faceta od ogniska ale po co bo trzeba było by pisać !!!!

    to po co dzwoniłeś do SM skoro jest pożar i zadymienie ?? trzeba od razu dzwonić po pożarną,bo jeśli piszesz o ratowaniu życia ludzkiego to czas jest najważniejszy,a tu ten cenny czas marnujecie dzwoniąc do służby,która nie jest od tego
    Ludzie nauczcie się dzwonić do odpowiednich służb

  • MSG

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.08.2014 11:42 ~MSG

    Palaczy na przystankach komunikacji miejskiej, dworcach PKP, parkach ciągle tyle ile grzybów po deszczu.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »