Informacje

23.06.2017 15:10 były utrudnienia

"Stop dyskryminacji ojców". Protestowali w centrum

SERWISY:


"Dziecko potrzebuje mamy i taty. To jego dobro i prawo" - przekonywali członkowie stowarzyszenia Dzielny Ojciec, którzy protestowali w centrum Warszawy. Były utrudnienia w ruchu.

Manifestacja ojców rozpoczęła się o 10.00 przed siedzibą kancelarii premiera w Al. Ujazdowskich.

- Jest około 30 osób. Mają transparenty z hasłami: "Stop dyskryminacji ojców", "Dziecko potrzebuje mamy i taty" - opisywał reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, który był na miejscu. - Utrudnień na razie nie ma. Uczestnicy akcji znajdują się na chodniku, nie blokują przejazdu - dodał.

O 12.00 wystartował przemarsz, a wraz z nim zaczęły się problemy dla kierowców i pasażerów. - Aleje Ujazdowskie były nieprzejezdne w kierunku centrum, uczestnicy szli ulicą w asyście policji - informował nasz reporter.

Przeszli ulicami Matejki i Wiejską przed budynek Sejmu, a potem - przez pl. Trzech Krzyży, Nowy Świat i Krakowskie Przedmieście do Pałacu Prezydenckiego.

Cała akcja zakończyła się około 15.00.

Zbiórka podpisów

Podczas zgromadzenia członkowie stowarzyszenia Dzielny Ojciec rozpoczęli zbiórkę podpisów pod petycją dotyczącą "karania alienatorów, czyli osób, które krzywdzą dzieci izolując je od najbliższych".

"Zwracamy się z uprzejmą prośbą o nowelizację Kodeksu Karnego i Kodeksu Wykroczeń poprzez penalizację tzw. alienacji rodzicielskiej, czyli celowej izolacji dziecka od uprawionego do kontaktu opiekuna przez osobę sprawującą pieczę nad dzieckiem" - czytamy w dokumencie.

"Decyzję o napisaniu tej petycji podjęliśmy po zapoznaniu się ze skalą zjawiska oraz dowodami świadczącymi o niewystarczającym zabezpieczeniu egzekucji kontaktów z dziećmi" - dodają autorzy apelu.

Zaostrzenie prawa

Według społeczników, obecnie obowiązujące prawo dotyczące zagrożenia karą pieniężną za uniemożliwianie kontaktów są niewystarczające. Domagają się m.in. wprowadzenia kar ograniczenia i pozbawienia wolności.

Przekonują, że obecnie nie ma dość dotkliwej sankcji za uchylanie się osoby sprawującej pieczę nad dzieckiem od obowiązku wydawania dziecka na czas jego kontaktu z uprawnionym. "Obowiązek ten wynika wprost z treści postanowienia sądowego o kontaktach" - podkreślają ojcowie.

kw/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Główka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 23:02 ~Główka



    Matka~Matka

    ok, ale także kary za_
    1) odbieranie dziecka nie samemu tylko wysyłanie 'nowej żony/partnerki', babci itp.
    2) niespędzanie tego czasu z dzieckiem, tylko powierzanie go pod opiekę 'nowej żonie/partnerce', dziadkom, komukolwiek..
    3) ogromne kary za niestawianie się w ustalonym (sądownie!) czasie i miejscu po dziecko, oraz oddawanie go po czasie ustalonym - szczególnie w godzinach nocnych, czy wręcz na drugi dzień.

    Wtedy można domagać się kar dla 'izolujących dziecko mamuś'.

    Jeśli sytuacja dotyczy 'samotnego tatusia', to powyższe trzeba odpowiednio zmienić do płci.
    gryzoń~gryzoń

    Wiedziałem że zaraz wyskoczy jak Filip z konopi jakaś nawiedzona mamusia.
    Niech twoja główka przyjmie do wiadomości, że to dziecko jest wasze nie twoje. I ty też odbierasz dziecko z przedszkola, albo szkoły za pomocą babci lub swojej koleżanki, bo jako samotna mamusia nie masz na wszystko czasu. I też podrzucasz dziecko do znajomych żeby móc zrobić to czy owo.

    Święta nie jesteś.
    Anja~Anja

    Niech Twoja główka przyjmie do wiadomości, że matka wie lepiej co jest dla dziecka dobre. Nie każdy ojciec nadaje się na tatę. Czasami odizolowanie dziecka od takiego 'ojca' jest jedynie słuszne. Faceci, chcecie być ojcami? To weźcie za dziecko tyle obowiązków i opieki co kobieta. Wtedy dopiero możemy rozmawiać. Prawa boli?

    Główka przyjmie do wiadomości!? Po co go obrażasz?

    Matka wie lepiej niż kto, niż ojciec? Każda matka? Zawsze? Wszędzie? Chyba jednak nie...

    Dobierajcie sobie normalnych, porządnych facetów to nie będzie takich problemów. Ja bym od ojcostwa nigdy nie zwiał, byłby wręcz z niego dumny. Bo nie zamierzam spłodzić dziecka z byle kim.

  • Anja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 20:44 ~Anja


    Esh~Esh

    Nie każdy facet nadaje się na ojca? Zgadzam się. Tylko powiedz po co wybieracie na ojców tak nieodpowiedzialnych mężczyzn i potem zaczyna się rozdzieranie szat? Ponoć matka wie co jest dla dziecka najlepsze, a zawodzi w tak podstawowej kwestii? Nikt chyba nikogo do współżycia nie zmusza, jeśli jest inaczej jest na to odpowiedni artykuł w KK.

    Nie chcę tym komentarzem wrzucać do jednego worka wszystkich samotnych matek, ale stwierdzenie że "matka wie najlepiej" to już patologia umysłowa.
    Anja~Anja

    A może zamiast prymitywnie obrażać trzeba się nad sobą zastanowić? Czemu jesteście dobrymi partnerami dopóki nie ma dziecka? Opieka nad dzieckiem nie jest aż tak trudna. Czemu sobie nie radzicie? Dlaczego wolicie obrażać kobiety niż wziąć odpowiedzialność za rodzinę?

    A co tak strasznie obraźliwego napisałam? Nikogo nie obraziłam, więc czemu jestem obrażana? Hę? Dzieci powinny mówić do tatusiów; 'nie obrażaj, jeśli myślisz, że jesteś anonimowy. Bądź dla mnie przykładem'.

  • Esh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 18:19 ~Esh

    [quote]A może zamiast prymitywnie obrażać trzeba się nad sobą zastanowić? Czemu jesteście dobrymi partnerami dopóki nie ma dziecka? Opieka nad dzieckiem nie jest aż tak trudna. Czemu sobie nie radzicie? Dlaczego wolicie obrażać kobiety niż wziąć odpowiedzialność za rodzinę?[/quote]

    To raczej oczywiste, poczułem się urażony do żywego Twoim poprzednim stwierdzeniem, więc odpowiedziałem zgodnie z regułą że do interlokutora należy mówić jego językiem, taki który rozumie.

    A teraz skoro szowinizm mamy już za sobą, to wróćmy do tematu. Moim zdaniem część ludzi jest dobrymi partnerami do momentu przyjścia dziecka na świat, bo nie dojrzeli emocjonalnie/psychicznie do partycypowania w relacji ja-ty-ono. "Może nam być fajnie razem, ale na dziecko nie jestem gotowy/gotowa" Dotyczy to każdego człowieka, niezależnie od płci. Natomiast to my będąc odpowiedzialni decydując się na dziecko oceniamy, czy mój partner/partnerka "udźwignie" temat.

  • Anja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 17:43 ~Anja

    Esh~Esh

    Nie każdy facet nadaje się na ojca? Zgadzam się. Tylko powiedz po co wybieracie na ojców tak nieodpowiedzialnych mężczyzn i potem zaczyna się rozdzieranie szat? Ponoć matka wie co jest dla dziecka najlepsze, a zawodzi w tak podstawowej kwestii? Nikt chyba nikogo do współżycia nie zmusza, jeśli jest inaczej jest na to odpowiedni artykuł w KK.

    Nie chcę tym komentarzem wrzucać do jednego worka wszystkich samotnych matek, ale stwierdzenie że "matka wie najlepiej" to już patologia umysłowa.

    A może zamiast prymitywnie obrażać trzeba się nad sobą zastanowić? Czemu jesteście dobrymi partnerami dopóki nie ma dziecka? Opieka nad dzieckiem nie jest aż tak trudna. Czemu sobie nie radzicie? Dlaczego wolicie obrażać kobiety niż wziąć odpowiedzialność za rodzinę?

  • Ojciec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 17:41 ~Ojciec



    Matka~Matka

    ok, ale także kary za_
    1) odbieranie dziecka nie samemu tylko wysyłanie 'nowej żony/partnerki', babci itp.
    2) niespędzanie tego czasu z dzieckiem, tylko powierzanie go pod opiekę 'nowej żonie/partnerce', dziadkom, komukolwiek..
    3) ogromne kary za niestawianie się w ustalonym (sądownie!) czasie i miejscu po dziecko, oraz oddawanie go po czasie ustalonym - szczególnie w godzinach nocnych, czy wręcz na drugi dzień.

    Wtedy można domagać się kar dla 'izolujących dziecko mamuś'.

    Jeśli sytuacja dotyczy 'samotnego tatusia', to powyższe trzeba odpowiednio zmienić do płci.
    gryzoń~gryzoń

    Wiedziałem że zaraz wyskoczy jak Filip z konopi jakaś nawiedzona mamusia.
    Niech twoja główka przyjmie do wiadomości, że to dziecko jest wasze nie twoje. I ty też odbierasz dziecko z przedszkola, albo szkoły za pomocą babci lub swojej koleżanki, bo jako samotna mamusia nie masz na wszystko czasu. I też podrzucasz dziecko do znajomych żeby móc zrobić to czy owo.

    Święta nie jesteś.
    Anja~Anja

    Niech Twoja główka przyjmie do wiadomości, że matka wie lepiej co jest dla dziecka dobre. Nie każdy ojciec nadaje się na tatę. Czasami odizolowanie dziecka od takiego 'ojca' jest jedynie słuszne. Faceci, chcecie być ojcami? To weźcie za dziecko tyle obowiązków i opieki co kobieta. Wtedy dopiero możemy rozmawiać. Prawa boli?

    Zyjesz dziecko drogie w blogiej nieswiadomosci i naiwnoscia swoja narzekasz na swiat. Otworz oczy bo na starosc bedzie za pozno.

  • Iza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 17:34 ~Iza


    Matka~Matka

    ok, ale także kary za_
    1) odbieranie dziecka nie samemu tylko wysyłanie 'nowej żony/partnerki', babci itp.
    2) niespędzanie tego czasu z dzieckiem, tylko powierzanie go pod opiekę 'nowej żonie/partnerce', dziadkom, komukolwiek..
    3) ogromne kary za niestawianie się w ustalonym (sądownie!) czasie i miejscu po dziecko, oraz oddawanie go po czasie ustalonym - szczególnie w godzinach nocnych, czy wręcz na drugi dzień.

    Wtedy można domagać się kar dla 'izolujących dziecko mamuś'.

    Jeśli sytuacja dotyczy 'samotnego tatusia', to powyższe trzeba odpowiednio zmienić do płci.
    slonka~slonka


    Babcia czy dziadek też mają prawo widywać się z wnukiem, a najczęściej to jest jedyna okazja gdy dziecko jest na weekend u ojca


    mogą sądownie ustalić czas dla siebie także, mają do tego prawo, z doświadczenia domyślam się, że 'mamuśce' chodziło o sytuację, gdy dziecko czasem nie widzi nawet ojca w czasie tych 'wywalczonych' w sądzie 'widzeń'.. No właśnie, jeśli dzieci są u ojca, a nie podrzucane przez drugą żonę dziadkom.

  • Esh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 17:20 ~Esh

    Nie każdy facet nadaje się na ojca? Zgadzam się. Tylko powiedz po co wybieracie na ojców tak nieodpowiedzialnych mężczyzn i potem zaczyna się rozdzieranie szat? Ponoć matka wie co jest dla dziecka najlepsze, a zawodzi w tak podstawowej kwestii? Nikt chyba nikogo do współżycia nie zmusza, jeśli jest inaczej jest na to odpowiedni artykuł w KK.

    Nie chcę tym komentarzem wrzucać do jednego worka wszystkich samotnych matek, ale stwierdzenie że "matka wie najlepiej" to już patologia umysłowa.

  • Anja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 15:39 ~Anja


    Matka~Matka

    ok, ale także kary za_
    1) odbieranie dziecka nie samemu tylko wysyłanie 'nowej żony/partnerki', babci itp.
    2) niespędzanie tego czasu z dzieckiem, tylko powierzanie go pod opiekę 'nowej żonie/partnerce', dziadkom, komukolwiek..
    3) ogromne kary za niestawianie się w ustalonym (sądownie!) czasie i miejscu po dziecko, oraz oddawanie go po czasie ustalonym - szczególnie w godzinach nocnych, czy wręcz na drugi dzień.

    Wtedy można domagać się kar dla 'izolujących dziecko mamuś'.

    Jeśli sytuacja dotyczy 'samotnego tatusia', to powyższe trzeba odpowiednio zmienić do płci.
    gryzoń~gryzoń

    Wiedziałem że zaraz wyskoczy jak Filip z konopi jakaś nawiedzona mamusia.
    Niech twoja główka przyjmie do wiadomości, że to dziecko jest wasze nie twoje. I ty też odbierasz dziecko z przedszkola, albo szkoły za pomocą babci lub swojej koleżanki, bo jako samotna mamusia nie masz na wszystko czasu. I też podrzucasz dziecko do znajomych żeby móc zrobić to czy owo.

    Święta nie jesteś.

    Niech Twoja główka przyjmie do wiadomości, że matka wie lepiej co jest dla dziecka dobre. Nie każdy ojciec nadaje się na tatę. Czasami odizolowanie dziecka od takiego 'ojca' jest jedynie słuszne. Faceci, chcecie być ojcami? To weźcie za dziecko tyle obowiązków i opieki co kobieta. Wtedy dopiero możemy rozmawiać. Prawa boli?

  • piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 15:10 ~piotr

    A nie pomyślałaś kiedykolwiek,
    że po prostu twojemu tacie było trudno samemu wychowywać dziecko? Wychowywanie dziecka w pojedynkę, to wbrew temu co mówią feministki i hipisi zwiększenie ryzyka patologii, zagrożenia ubóstwem i biedą. Widać po twoim poście, że masz do kogoś gorzki żal, ale czy istotna jest tutaj w ogóle istotna płeć rodzica, czy raczej jednostkowa sytuacja, w jakiej się znalazłaś? Ważniejsze są tutaj ogólne statystyki, a te pokazują jednoznacznie, że ojcowie są dyskryminowani przez sądy. Pogódź się z tym i zapisz na jakąś terapię.


    Sierotka Marysia~Sierotka Marysia

    Jako dziecko "wychowywane" przez ojca od 10 roku życia z powodu śmierci matki muszę powiedzieć tak: Panowie ogarnijcie się może 1% z was potrafi zastąpić matki reszta chce zrobić na złość byłym partnerkom bo o opiece nad dziećmi nie wiecie nic! Zostawiacie je w autach i idziecie do pracy bo o nich zapominacie, nie umiecie sprzątać i gotować więc zrzucacie to na dzieci, albo swoich rodziców. To wy potrzebujecie opieki więc nie nadajecie się do roli opiekunów. Poza tym jeśli porzuciliście rodzinę dla nowej partnerki to wiedzcie, że wasze dzieci nie obwiniają za to swojej matki bo wiedzą, że jest najwspanialsza na świecie tylko was, waszą partnerkę i siebie. Nie raz słyszałam od dzieci rozwiedzionych koleżanek "jestem beznadziejny, nawet tata tak uważa bo jak tylko się urodziłem to uciekł do (wstaw przykre przezwisko panienki tatusia)"

  • Jan

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2017 14:41 ~Jan

    Matka~Matka

    ok, ale także kary za_
    ....
    Wtedy można domagać się kar dla 'izolujących dziecko mamuś'.

    Jeśli sytuacja dotyczy 'samotnego tatusia', to powyższe trzeba odpowiednio zmienić do płci.

    każdy ordem ma dwie strony, znam przypadki że matka dziecka oddać nie chcę na weekend (bo nie i co mi zrobisz) a potem dzieciak w domu siedzi i w TV się gapi, bo mamusia po złości zrobiła tacie i gębę cieszy bo zrobiła mu na złość.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »