Informacje

14.03.2012 17:50 RAPORT DELOITTE I TARGEO

Stojąc w korkach straciliśmy
1,4 miliarda złotych

SERWISY:

Pracujący warszawski kierowca stojąc w korkach traci rocznie 80 proc. jednej ze swoich pensji. Mieszkańcy siedmiu największych miast w Polsce tracą łącznie 3,6 miliarda złotych. 40 proc. tej sumy to strata warszawiaków.

Jak co roku, firma doradcza Deloitte wspólnie z serwisem Targeo.pl przygotowała raport o korkach w Łodzi, Wrocławiu, Krakowie, Katowicach Poznaniu, Gdańsku i Warszawie. Składa się z wyliczeń dotyczących skali i kosztów stania w korkach oraz mapy "wąskich gardeł".

>> ZOBACZ CAŁY RAPORT <<

Jak to wygląda w Warszawie? Na podstawie danych z serwisu Targeo Traffic i urządzeń GPS w 80. tysiącach pojazdów, analitycy wyliczyli, że miesięcznie, na dziesięciokilometrowym odcinku tracimy 9 godzin i 21 minut. To o 29 minut mniej, niż rok wcześniej. Więcej tracą tylko kierowcy z Krakowa (9:30), gdzie sytuacja w ciągu roku pogorszyła się aż o 2 godziny i 57 minut.

Rano szybciej, po południu wolniej

Na potrzeby badania stworzono tzw. korkometr - wskaźnik pokazujący opóźnienie w stosunku do przejazdu bez utrudnień na odcinku 10 km. Okazuje się, że od 2010 roku, w Warszawie wskaźnik ten zmalał dla szczytu porannego (z 14,7 do 13,7 minut w godzinach 7:30 - 9:30) ale wzrósł w szczycie popołudniowym (z 12,6 do 13,9 min w godzinach 15 - 18).

Z załączonych do raportu map wynika, że najbardziej korkuje się al. Prymasa Tysiąclecia w rejonie dw. Zachodniego, okolice budowy II linii metra (pl. Zawiszy, Towarowa), Wybrzeże Helskie na wysokości zoo, al. Krakowska oraz ulice Idzikowskiego i Poleczki (na mapie nie widać jednak m.in. Białołęki czy okolic węzła Marsa). Korkowały się też okolice budowy węzła Łopuszańska, oddanego do ruchu 31 grudnia zeszłego roku.

Łączna długość "wąskich gardeł" w stolicy wzrosła z 8,5 km do 30,2.

Czas to (utracony) pieniądz

Koszt korków wyliczono biorąc pod uwagę czas, liczbę aktywnej zawodowo ludności, cenę paliwa, wysokość wynagrodzeń (medianę), współczynnik aktywności ekonomicznej oraz odsetek korzystających z komunikacji zbiorowej i indywidualnej. Na tej podstawie, dla każdego miasta stworzono "modelowego kierowcę".

Policzono koszt dla podatnika i - biorąc pod uwagę przychody z tytułu VAT i akcyzy - dla budżetu państwa. Nie uwzględniono natomiast kosztów związanych emisją spalin czy wypadkami drogowymi.

Najwięcej w skali roku tracą kierowcy z Warszawy: 1,44 miliarda złotych. Dalej są mieszkańcy Poznania (534 miliony) i Krakowa (422 miliony). W stosunku do poprzedniego roku pogorszyła się sytuacja mieszkańców Katowic i Poznania. W pozostałych miastach była poprawa. W Warszawie jednak tylko symboliczna: 205 tysięcy złotych w skali całego miasta.

Niestety, w przeliczeniu na pojedynczego kierowcę, warszawskie korki zdrożały o 77 rocznie i pochłaniają najwięcej w Polsce: 4389 złotych. Średnia krajowa to 2811 złotych, a najmniej korki kosztują w Katowicach: 1396 złotych. Tam jednak nastąpił największy wzrost (katowiczanie płacą o 285 więcej niż w 2010 roku). W Krakowie korki staniały za to aż o 755 złotych rocznie w przeliczeniu na kierowcę.

W Warszawie "modelowy kierowca" płaci za korki około 80 proc. jednej miesięcznej pensji (rok temu: 83 proc.). W Katowicach wciąż tylko 35 proc. (wzrost z 32 proc.).

Traci też gospodarka

Na tym nie koniec wniosków z raportu. Zdaniem autorów, budżet państwa zyskał około 500 milionów złotych na podatkach od benzyny spalonej w korkach. Rok temu było to 560 milionów. Ogólny koszt korków dla gospodarki to aż 3,1 mld złotych (0,2 proc. PKB).

Siedem miast ustawiono też w rankingu, przyjmując, że Katowice są na pierwszym miejscu (najmniej wąskich gardeł, najniższy koszt w stosunku do pensji, najmniejszy korkometr). Porównując wszystkie te parametry ustalono, że w Łodzi sytuacja jest 3,8 raza gorsza. W Poznaniu - 5,3 raza. W Warszawie, która spadła z piątego na siódme miejsce, jeździ się 10,6 raza wolniej i drożej niż w Katowicach.

roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 20:56 ~mmm

    Korki powodują głównie podawarszawskie blachy, których jest około 1/3 na warszawskich drogach a poza tym są chamscy i nie znają przepisów. Należy jak najszybciej wprowadzić opłaty za wjazd do miasta, ponieważ nie płacą oni podatków w Warszawie i miasto nie ma z czego budować nowych dróg.

  • ref

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 18:03 ~ref

    za komfort trzeba płacić. W najbliższym czasie prywatny samochód będzie służył jedynie do weekendowych wyjazdów za miasto i na wakacje, a mieście pozostanie komunikacja publiczna i trzeba się z tym pogodzić

  • Zelicha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 15:28 ~Zelicha

    Foty z Targeo to chyba w niedzielę robili ...

  • komarrider

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 15:27 ~komarrider

    Marta_natolin~Marta_natolin

    @komarrider - chcialam zauwazyc ze rzymowskiego do pracy dojezdzaja mieszkancy ursynowa - wy mozecie sobie pojechac do Alei Lotnikow, a potem do Wilanowskiej a dla Ursyunowa ro JEDYNY dojazd do pracy, a ten idiota inzynier ruchu doprowadzil do tego ze trzeba wychodzic dwa aurobusy wczesniej a i tak mozna nie zdazyc do pracy. Przestancie wreszcie wszycsy dyskryminowac ursynow. wez mnie nie rozsmieszaj - te muchowozy nazywasz autobusami...czemu wczesniej nie bylo tego problemu - czyzby inzynier ruchu mieszka przy Gotarda? W tej chwili alternatywa zeby dostac sie na Sluzewiec dla ursynowa to ... 3 luib 4 przesiadki, a mimo tego przez te debilnie ustawione swiatla wychodzi szybciej niz bezposredni dojazd!
    Nie wiem, moze ten inzynier nie lubi ursynowa - moze niech sie leczy wobec tego.

    Problem jest tego rodzaju, że aby dostać się do Al. Lotników trzeba pokonać to skrzyżowanie albo jechać na około do Postępu, a potem Marynarską (na której wiesz co się dzieje). A autobusy jeździły Gotarda odkąd pamiętam (dawna trasa 192 i 136, 174). To jest twoje zdanie, że Ursynów jest poszkodowany. Pamiętaj, że masz jeszcze do dyspozycji metro do stacji Służew i autobus 193 lub 189; z Wilanowskiej natomiast masz autobus nr.165, 365. Myślę, że mieszkańcy Rzymowskiego 47,49, Obrzeżnej i innych budynków z tej strony są bardziej poszkodowani, bo codziennie rano mają zafundowaną rozgrzewkę mięśni kończyn dolnych poprzez bieganie po schodach kładek zarówno do autobusu, jak i tramwaju, a do metra mamy najkrócej 4 przystanki.

  • Axel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 14:37 ~Axel

    qwak~qwak

    jak zwykle kierunek bialoleka jest przegrany, ale tam jada LLU wiec postac moga

    Sam jesteś bez sensu.

  • Greg

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 14:35 ~Greg

    CZyli w interesie Vincenta Rostowskiego jest, żeby Polska stałą w korkach...

  • Marta_natolin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 14:06 ~Marta_natolin

    @komarrider - chcialam zauwazyc ze rzymowskiego do pracy dojezdzaja mieszkancy ursynowa - wy mozecie sobie pojechac do Alei Lotnikow, a potem do Wilanowskiej a dla Ursyunowa ro JEDYNY dojazd do pracy, a ten idiota inzynier ruchu doprowadzil do tego ze trzeba wychodzic dwa aurobusy wczesniej a i tak mozna nie zdazyc do pracy. Przestancie wreszcie wszycsy dyskryminowac ursynow. wez mnie nie rozsmieszaj - te muchowozy nazywasz autobusami...czemu wczesniej nie bylo tego problemu - czyzby inzynier ruchu mieszka przy Gotarda? W tej chwili alternatywa zeby dostac sie na Sluzewiec dla ursynowa to ... 3 luib 4 przesiadki, a mimo tego przez te debilnie ustawione swiatla wychodzi szybciej niz bezposredni dojazd!
    Nie wiem, moze ten inzynier nie lubi ursynowa - moze niech sie leczy wobec tego.

  • komarrider

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 13:12 ~komarrider

    Marta_natolin~Marta_natolin

    @pawel - czytac umiesz bo chyba nie bardzo?? - pisze o zbiorkomie w tym przypadku - 136 i 504, a zadna boczna uliczka osiedlowa nie powinna byc uprzywilejowana kosztem jedynego dojazdu na sluzewiec dla calego ursynowa. To jest po prostu jak jakis pomysl chorego i zlosliwego czlowieka! W duga strone swiatla sa normalne, tylko jakims dziwnym trafem w ta zostaly przestawione, bo tak tragicznie kiedys nie bylo.

    Nie pisz głupstw, jak nie wiesz co to za uliczka. To jest jedyna aktualna możliwość skrętu w lewo w kierunku centrum z tego osiedla! Jeżeli nie zauważyłaś, że Cybernetyki wyjeżdża tylko w kierunku Dolinki Służewieckiej to bardzo Ci współczuję. Uważasz się za ważniejszą od mieszkańców SŁŻ?? Wystarczy, że zrobiono nam wszędzie kładki do przechodzenia nad Rzymowskiego i codziennie rano trzeba biegać po schodach, bo windy oczywiście nie działają. Jak czują się rodzice z wózkami oraz osoby z obniżoną sprawnością, kiedy muszą prosić ciągle o pomoc w przejściu na drugą stronę. Następnym razem, zanim coś napiszesz to przeanalizuj dokładnie sytuację. Poza tym zapraszam Cię na ul. Kłobucką, Bokserską i Gotarda to wtedy przekonasz się, że korek sięga tam aż Aresztu Śledczego po południu. Jeszcze jedna ważna sprawa jest taka, że tą "boczną uliczką" jadą trzy linie autobusowe 174, 193 i 138 !

  • agentj

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 12:41 ~agentj

    @Mar: od kiedy samochód to luksus ? W takim razie ubranie to też luksus, bo człowiek się rodzi nagi.

  • Mar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.03.2012 12:16 ~Mar

    I bardzo dobrze. Jak się chce jeździć autem to się robi to ze świadomością że się za to płaci. Za luksus siedzenia w swoim samochodzie czy to jedzie czy stoi się płaci.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »