Informacje

22.10.2017 13:49 pomiędzy ochotą a włochami

Starą mają rozebrać, nowa jest
"rzekomo niepotrzebna". Bronią kładki

SERWISY:


Kilkadziesiąt osób protestowało w niedzielę przeciwko likwidacji kładki nad torami kolejowymi, która łączy Rakowiec i Jadwisin. Apelują o jej zachowanie, bo to droga prowadząca na bazarek, czy do szkoły.

Zamknięta kładka znajduje się pomiędzy Grójecką a Mołdawską. W samo południe odbyła się tam manifestacja.

- Zjawiło się około 60 osób. Stanęli przy przejściu, były przemówienia. Mieszkańcy nie kryją zdziwienia z planów likwidacji kładki. Jak mówią, jest w tym miejscu od około 50 lat – relacjonuje Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Cele podróży

Już w zapowiedzi protestu wysłanej do mediów, stowarzyszenie Ochocianie podkreślało, że po obu stronach znajdują się ważne cele podróży pieszych – na przykład na Rakowcu bazarek przy Mołdawskiej, kościół i szkoła przy Gorlickiej, a po stronie Jadwisina park i plac zabaw.

"Likwidacja kładki oznacza konieczność nadkładania drogi przez inne przeprawy przez tory - w obie strony jest to w sumie 1,2 km, co dla młodszych osób oznacza o kwadrans dłuższą drogę, ale dla starszych osób nawet o pół godziny" - czytamy w mailu wysłanym do naszej redakcji.

"Zły stan techniczny"

Protest miał na celu zwrócenie uwagi na plany likwidacji. Ochocianie relacjonują, że 10 października na posiedzeniu komisji polityki przestrzennej rady dzielnicy spytali urzędników, czy znajdą
się w przyszłym roku pieniądze na remont przejścia.

"Od naczelnika Wydziału Infrastruktury Urzędu Dzielnicy dostaliśmy jasną odpowiedź: kładka będzie rozebrana przez PKP z uwagi na zły stan techniczny. Dzielnica nie podejmuje starań, żeby powstała w tym miejscu nowa. Kładka jest rzekomo niepotrzebna (!), jest na niej niewielki ruch, a poza tym to teren PKP" - relacjonują.

Według ich słów, naczelnik przyznał, że mieszkańcy sami usuwają barierki blokujące wstęp na przeprawę, żeby przejść na drugą stronę.

 

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • mlody

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 16:31 ~mlody

    widać po zdjęciu że sami znudzeni emeryci

    nie mają co robić to sobie protestują na wszystko co sie dzieje

    a to że blok obok budują i że ich się na pewno zawali przez to

    a to że kładkę rozbierają

    a to że nowy market budują i że stary lidl zbankrutuje i nie będzie karpia na wigilie bo jak tu kupić bez promocji

    taka mentalność :D



  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 15:20 ~Tadeusz

    Kładka jest potrzebna, nie patrzcie na google, bo nie odda rzeczywistej sytuacji. Żeby przedostać się od tej nieczynnej kładki do tej w ciągu Mołdawskiej, nie można iść w linii prostej, tylko koniecznie trzeba iść wzdłuż 1 Sierpnia, co oznacza nadkładanie dużego odcinka drogi. Kiedy jeszcze była czynna, korzystało z niej wiele osób. Teraz też trochę korzysta, ci odważni, którzy nie chcą nadkładać drogi. A inni musieli pozmieniać swoje trasy w taki sposób, żeby nie korzystać z tego przejścia. To może niech PKP zrobi przejście przez tory w poziomie?

  • Pieszy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 13:01 ~Pieszy

    PKP niespecjalnie liczy się z pieszymi. Świetnym dowodem na to jest nie tylko sytuacja na Ochocie. Także motyw z przejściem w okolicach 8 peronu przy dw. Zachodnim czy niedawno prowadzone wyburzanie wiaduktu przy PKP Ursus, gdzie nie zapewniono pieszym żadnego alternatywnego przejścia, wołają o pomstę. Tym samym kładka łącząca odcinki ulicy Mszczonowskiej to już literatura fantastyczna.

  • KODupki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 11:47 ~KODupki


    KODupki~KODupki

    Do jakiej szkoły? Na jaki bazarek? To jest kładka na działki ewentualnie, bo przecież 100 metrów dalej jest normalna czynna kładka.
    Bob~Bob

    100 metrów? chyba tam nie byłeś i nie widziałeś. Mieszkam niedaleko, kładka jest tam potrzebna

    No dobra 150 m. google.maps
    I wyznaczając jakąkolwiek trasę skądkolwiek i dokądkolwiek wychodzi PRAWIE tyle samo, tzn na tyle porównywalnie że:
    1) szkoda ryzykować łażenie zabytkiem
    2) szkoda kasy na rewitalizację jego

  • ochocian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 11:44 ~ochocian

    este~este

    Ja korzystam z tej kładki i chciałbym dalej korzystać jak i moja rodzina, znajomi. Dziwię się tym opiniodawcom,którzy twierdzą ,że kładka niepotrzebna ( im nie - nam tak).
    Jestem zniesmaczony postawą urzędników z Grójeckiej ( Pan Grzegorz Wysocki był wczoraj bardziej zainteresowany spożyciem czekającego na niego obiadu). Zbudowany jestem postawą Paną Kowaliszyna który bez ogródek ,jasno popiera utrzymanie/budowę nowej kładki.
    Szkoda ,że w tak w sumie niewielkiego kalibru problem jest nie rozwiązania w sensownym czasie.
    Pożyjemy zobaczymy.

    Kto mu obiad postawił? Nie jest z Ochoty ani z wyborów przyjechał w teczce jeszcze obiad?

  • Absolwent SP280

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 11:37 ~Absolwent SP280


    KODupki~KODupki

    Do jakiej szkoły? Na jaki bazarek? To jest kładka na działki ewentualnie, bo przecież 100 metrów dalej jest normalna czynna kładka.
    Bob~Bob

    100 metrów? chyba tam nie byłeś i nie widziałeś. Mieszkam niedaleko, kładka jest tam potrzebna


    Kładka BYĆ MOŻE jest potrzebna ale obecnie nie jest KONIECZNA.
    Odległość pomiędzy kładkami wynosi w linii prostej 310m, ale od strony Rakowca róg (Gorlickiej i Sąchockiej) różnica odległości dojścia do kładek wynosi 130m (sto trzydzieści metrów idąc Gorlicką i Mołdawską). Jeżeli dla kogoś dystans 400m jest barierą nie do pokonania to jeszcze większą barierą będą schody na którejkolwiek kładce (o wózkach dziecięcych i osobach na wózkach nie wspomnę).
    Zatem osoba myśląca i chcąca faktycznie zrobić coś dla mieszkańców (biorąc pod uwagę natężenie ruchu pieszego na obu kładkach -nawet po zamknięciu ZUS na 1 Sierpnia) powinna w pierwszej kolejności domagać się aby kwota 2-3mln zł (wartość tylko odtworzeniowa kładki przy Sąchockiej)została przeznaczona na doposażenie kładki na Mołdawskiej w pochylnie dla wózków lub w ostateczności w windy (ze względu na planowana budowę N-S pochylnie/windy powinny mieć budowę umożliwiającą na ich instalację na kładce po wybudowaniu N-S.
    Wydać min 2-3mln zł na kładkę przy Sąchockiej która za rok może zostać rozebrana ? Kto społecznikom zabroni. Zwłaszcza pewnemu bezrobotnemu socjologowi z Radzymina.

  • este

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 11:01 ~este

    Ja korzystam z tej kładki i chciałbym dalej korzystać jak i moja rodzina, znajomi. Dziwię się tym opiniodawcom,którzy twierdzą ,że kładka niepotrzebna ( im nie - nam tak).
    Jestem zniesmaczony postawą urzędników z Grójeckiej ( Pan Grzegorz Wysocki był wczoraj bardziej zainteresowany spożyciem czekającego na niego obiadu). Zbudowany jestem postawą Paną Kowaliszyna który bez ogródek ,jasno popiera utrzymanie/budowę nowej kładki.
    Szkoda ,że w tak w sumie niewielkiego kalibru problem jest nie rozwiązania w sensownym czasie.
    Pożyjemy zobaczymy.

  • Bob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 10:50 ~Bob

    KODupki~KODupki

    Do jakiej szkoły? Na jaki bazarek? To jest kładka na działki ewentualnie, bo przecież 100 metrów dalej jest normalna czynna kładka.

    100 metrów? chyba tam nie byłeś i nie widziałeś. Mieszkam niedaleko, kładka jest tam potrzebna

  • Piękny Roman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 09:30 ~Piękny Roman




    Patryk~Patryk

    (...) Akurat kładki nad torami kolejowymi to są te kładki, które są potrzebne - w przeciwieństwie do takich jak np. z drugiej strony Ochoty kładka przy Bibliotece Narodowej, która jest utrudnieniem dla pieszych (tam powinny być pasy).
    Miasto Jest Wasze~Miasto Jest Wasze

    To bardzo ciekawe co piszesz, w świetle tego co wczoraj mówił pan Buciak z Zielonego Mazowsza :)

    Kładki kolejowe są więc jednak potrzebne? To rozumiem, że kładki kolejowe mają mniej schodków, są łatwiejsze do pokonania dla starszych, osób na wózku czy z wózkiem i zupełnie nie są dla pieszych męczące, w porównaniu z analogicznymi kładkami nad dużymi arteriami drogowymi? Rozumiem też, że każda kładka kolejowa wyposażona jest w wygodną i działającą windę?

    Wasze argumenty nijak nie trzymają się kupy! Sami sobie zaprzeczacie i plączecie się we własnej argumentacji. I jeszcze mącicie ludziom w głowach.

    Magda~Magda


    A może chodzi o to, że samochód zatrzyma się na czerwonym świetle bez problemu, a pociąg już nie?
    zimny prysznic~zimny prysznic

    Powiedz mi, jako piesza, czy fajnie ci się jeździ codziennie do pracy tramwajem, który co 100 metrów zatrzymuje się na światłach przed przejściami dla pieszych? Czy może wolałabyś jednak, żeby wiozący setkę ludzi tramwaj pokonywał kolejne przystanki w minutę-dwie a nie w pięć?
    Bo chyba zdajesz sobie sprawę, że przed tymi dodatkowymi przejściami będą musiały zatrzymywać się nie tylko samochody, ale też tramwaje i autobusy?


    Wymagasz rozsądku i logicznego myślenia od miłośniczki aktywistów? Przecież oni mają kapki na oczach i myślą dość wąskotorowo.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2017 09:18 ~Nick


    Patryk~Patryk

    (...) Akurat kładki nad torami kolejowymi to są te kładki, które są potrzebne - w przeciwieństwie do takich jak np. z drugiej strony Ochoty kładka przy Bibliotece Narodowej, która jest utrudnieniem dla pieszych (tam powinny być pasy).
    Miasto Jest Wasze~Miasto Jest Wasze

    To bardzo ciekawe co piszesz, w świetle tego co wczoraj mówił pan Buciak z Zielonego Mazowsza :)

    Kładki kolejowe są więc jednak potrzebne? To rozumiem, że kładki kolejowe mają mniej schodków, są łatwiejsze do pokonania dla starszych, osób na wózku czy z wózkiem i zupełnie nie są dla pieszych męczące, w porównaniu z analogicznymi kładkami nad dużymi arteriami drogowymi? Rozumiem też, że każda kładka kolejowa wyposażona jest w wygodną i działającą windę?

    Wasze argumenty nijak nie trzymają się kupy! Sami sobie zaprzeczacie i plączecie się we własnej argumentacji. I jeszcze mącicie ludziom w głowach.



    Przeciez to jasne jak slonce, ze niepotrzebne kladki to te, które im, aktywistom, nie sa potrzebne. A na tym, co im i tylko im zależy, mowia, ze spoleczenstwo się domaga. To taka droga kariery, preludium przed wyborami. Przykladowo taka Erbel. Cisza.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »