Informacje

16.10.2010 09:18 STADION NARODOWY

Stadion szykuje się na "big lift"

SERWISY:

W połowie listopada na Stadionie Narodowym zacznie się jedyna w swoim rodzaju operacja. 72 wyciągarki, centymetr po centymetrze, przez trzy dni podnosić będą konstrukcję dachu wraz z sześćdziesięciometrową iglicą.

Kilka dni temu zakończył się ważny etap prac - zainstalowano ostatnią z 72 "jedynek". Tak nazywane są potężne słupy tworzące koronę stadionu. Na ich szczytach umieszczane są teraz wyciągarki. Do każdej podpięta zostanie potężna lina o średnicy kilkunastu centymetrów - te liny są właśnie układane na trybunach.

W połowie listopada cała ta konstrukcja zacznie pracować - sterowane komputerem urządzenia zaczną powoli naciągać liny. Z samego środka stadionu uniosą potężną iglicę, która będzie głównym elementem konstrukcji dachu. Cała operacja potrwa 2 do 3 dni.

Później na linach zawieszona zostanie teflonowa membrana dachu. Na iglicy pojawią się telebimy, a w jej wnętrzu zmieści się część dachu, która w przyszłości pozwoli przykryć także murawę stadionu (trybuny będą zadaszone na stałe).

Jak rowerowe koło

W piątek, w ramach festiwalu "Warszawa w budowie" kilkadziesiąt osób mogło zwiedzić największy plac budowy w stolicy. O kulisach budowy opowiadał Mariusz Rutz z pracowni JSK, która zaprojektowała stadion.

- Iglica jest jak piasta w rowerowym kole, a liny są jak szprychy. Cała konstrukcja będzie sztywna i stabilna, ale najpierw trzeba ją rozciągnąć - tłumaczył.

"Szprychy" i "piasta" są już szykowane. Iglica jest składana na samym środku przyszłej płyty boiska. Na razie dowieziono jeden element - całość będzie mieć prawie 60 metrów wysokości. 72 liny uniosą ją na wysokość około 35 metrów ponad murawę.

Operacja "Big lift" zacznie się w połowie listopada. - Technicznie to bardzo zaawansowane zadanie, ale też bardzo bezpieczne. Wszystkie prace toczą się na ziemi. Nie trzeba wznosić rusztowań. W decydującym momencie po prostu podniesiemy wszystko do góry - tłumaczy Rutz.

Na 22 lipca

- To będzie nowa ikona Warszawy. Może wreszcie trochę odczaruje Pałac Kultury. Z pewnością stadion będzie rozpoznawalny na całym świecie - ocenia Rutz. I zapewnia, że to nie tylko fanaberia dla fanów piłki nożnej. - Do tej pory wielkie widowiska sportowe i artystyczne omijały Warszawę. Teraz będzie dla nich miejsce. W czasie meczów na trybunach zasiąść będzie mogło 55 tysięcy kibiców. Koncerty będzie mogło oglądać nawet 75 tysięcy widzów - podkreśla.

Ci, którzy weszli w piątek na plac budowy, zwiedzić mogli m.in. podziemną ulicę dla ciężarówek ze sprzętem, która otacza stadion i loże dla VIP-ów. Mogli też wejść na koronę stadionu, skąd roztacza się niesamowity widok na wieżowce Śródmieścia i na środek przyszłej murawy, by przekonać się, że kibice z pierwszych rzędów będą siedzieć raptem kilka metrów od linii końcowych.

- Gdy 55 tysięcy ludzi zacznie tu krzyczeć "Polska", to będzie prawdziwy kocioł - przekonywał Rutz.

Pierwszy mecz na nowym obiekcie ma być rozegrany 22 lipca 2011 roku, niespełna rok przed meczem otwarcia Euro 2012 i dokładnie 56 lat po otwarciu Stadionu X-lecia.

Karol Kobos

ZOBACZ ZDJĘCIA Z WYCIECZKI NA STADION

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »