Informacje

27.07.2011 07:29 kłopoty kierowców

Stadion Narodowy
nie dla kierowców

SERWISY:

Duży sukces frekwencyjny dnia otwartego na Stadionie Narodowym pokazał jednocześnie równie spory problem logistyczny. W niedzielę setki aut "na dziko" parkowały na trawnikach w pobliżu. Na jesieni kolejny dzień otwarty, a później inauguracja areny, tymczasem organizator nie ma kierowcom nic do zaproponowania.

- To, co działo się tego dnia obok stadionu woła o pomstę do nieba – pisze internauta Kierowca. I oskarża miejskie służby. - Funkcjonariusze sobie w tym rejonie spacerowali, zapominając chyba po co policja i straż miejska jest utrzymywana - oburza się.

Na dowód przysyła zdjęcia z "dzikiego" parkingu wzdłuż Wybrzeża Szczecińskiego. Samochody stoją gęsto, nawet na trawnikach.

"Parkują, gdzie się da"

Nic dziwnego, że taki problem wystąpił. Na arenę w ciągu dnia przyszło aż 75 tys.osób, a chociażby tymczasowo zaaranżowanych parkingów nie było. Organizator ograniczył się do apelu, żeby przyjechać komunikacją miejską.

Już w niedzielę donosiliśmy w związku z tym o kłopotach z parkowaniem. - Ludzie parkują wszędzie, gdzie się da - relacjonował Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl. Zastawione były m.in. uliczki na Saskiej Kępie. Część mieszkańców to rozdrażniło.

- Kierowcy dziękujemy wam za niszczenie miejskiej zieleni - denerwował się internauta o nicku żenada.

- Odcholowanko czas zacząć - napiał Huraaaaa.

Kilka osób zachęcało w mniej lub bardziej grzeczny sposób do zostawienia samochodów w domu. Część pytała o inne rozwiązania.

- A czemu nie oglądaliśmy też parkingu na 50 tys. aut? - zapytała trzeźwo Alina.

- We Wrocławiu kursowała darmowa komunikacja miejska i nie było problemów - dodał kos.

Co na to miejskie służby i organizator?

Straż miejska szykuje mandaty

Strażnicy miejscy tłumaczą, że nie odnotowali problemu z parkowaniem.

- Z tego rejonu mieliśmy tylko dwa zgłoszenia o nieprawidłowym parkowaniu. Tym razem skupiliśmy się więc bardziej na działaniach związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa odwiedzającym stadion – mówi Monika Niżniak, rzeczniczka SM.

Ale - jeśli kierowcy nadal będą zastawiać okolicę stadionu w czasie imprez - funkcjonariusze zaczną wlepiać mandaty.

- Będziemy reagować podobnie, jak w czasie imprez na stadionie Legii przy ul. Łazienkowskiej – zapowiada Niżniak. Przypomnijmy, strażnicy przed meczem Legii patrolują trawniki, uliczki i wszystkie tereny wokół stadionu, które na czas meczu stają się prowizorycznymi parkingami. Za nieprawidłowe parkowanie wlepiają mandaty.

Na stadion autobusem i tramwajem

Straż miejska chce karać, a tymczasem organizator imprez nie ma kierowcom nic do zaproponowania. A na jesieni ma odbyć się kolejne zwiedzanie, a później m.in. inauguracja  Narodowego.

NCS problemu nie widzi. – Stadion jest świetnie skomunikowany i w sposób oczywisty stawiamy na komunikację miejską. Zwłaszcza, że na czas imprez, ze względów bezpieczeństwa, nie będzie czynny parking pod płytą stadionu (na blisko 2 tysiące miejsc) – mówi Daria Kulińska, rzeczniczka NSC.

Na Euro będą parkingi

Podczas Euro 2012 organizacja będzie dużo lepsza. Wiadomo już, że wokół stadionu powstanie sześć parkingów: w rejonie ulicy Walecznych, na Błoniach, a także przy dworcu Wschodnim, na Wybrzeżu Szczecińskim oraz w rejonie ulic Mińskiej i Żupniczej. Cztery ostatnie będą zarezerwowane dla autokarów.

Działacze UEFA i kibice wożeni będą pociągami aż na stację stadion. Jako alternatywę, miasto przewiduje dojazd Doliną Służewiecką i trasą Siekierkowską. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Ruch w okolicy areny będzie jednak ograniczony. W czasie meczów zamknięty dla ruchu samochodowego będzie most Poniatowskiego. W ulice na Saskiej Kępie będą mogli wjechać tylko mieszkańcy.

mjc/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • LLU

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.08.2011 16:50 ~LLU

    STOP WANDALOM DROGOWYM

  • WH

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2011 20:35 ~WH

    Ktos powinien wziąć sie z anich i wyciągnąć konsekwencje słuzbowe wobec Policji i SM za te trawniki rozjechane

  • maxiorman0

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.07.2011 15:20 ~maxiorman0

    To kolejny raz mnie przekonuje w moich przekonaniach iż Straż Miejska jest NIEPOTRZEBNA !!!
    DARMOZJADY !!!
    CHAMSCY !!!
    Kto im dał przywilej noszenia "orzełka" na czapce? Nawet opluć mnie się nie chce.

  • ech

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2011 22:14 ~ech

    do Laszlo i Szczur: trzeba było ruszyć baniakiem to byście wymyślili, że na parkingu mógłby stanąć samochód pułapka!
    Przecież nikt nie będzie badał pirotechnicznie 2 tysięcy samochodów w czasie imprezy. Boszszsz... Jakie niektórzy mają problemy z myśleniem.

  • tami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2011 20:58 ~tami

    Straż miejska podczas tej imprezy udowodniła, że działa fatalnie. Telefon z prośbą o interwencję i odpowiedź: "mamy tylko trzy samochody na dzielnicę".

  • beatka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2011 20:40 ~beatka

    Normalnie wiocha.... Jakby mogli to na płytę stadionu swoimi wypasionymi autkami by wjechali! Policja i straż powinna być bezwzględna dla tych buraków!

  • Rysio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2011 19:46 ~Rysio

    No tak bo Straż Miejska musi mieć zgłoszenie żeby ich się chciało ruszyć d... i wlepić mandat... temu jedynemu kierowcy, który stanął na zakazie i rozjechał trawę.

  • asd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2011 19:29 ~asd

    Jeśli autobus kursujący raz na 20 minut, od którego trzeba pół kilometra zasuwać na piechotę to dobre skomunikowanie, to chyba kogoś pogięlo. Abstrahując od tego, że dojazd komunikacją dla czteroosobowej rodziny z jedną przesiadką to obecnie prawie 50 złotych, to naprawdę opłaca się zaryzykować mandat nie sterczeć jak ta idiota na przestanku lub gnieść się w pojazdach nieprzystosowanych do przewozu ludzi.

  • Laszlo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2011 18:54 ~Laszlo

    hahaha, Parking pod stadionem ma być zamknięty na czas imprez... hahaha

  • szczur46

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.07.2011 18:26 ~szczur46

    Srasz wiejska tradycyjnie błysnęła inteligencją na poziomie rozwielitki.
    To, że spacerujące po okolicach stadionu ciecie nic nie zrobiły to nie dziwne, bo nie mieli polecenia z centrali. Mają procedury, żeby robić tylko to, co im każą.
    A gadanie, że parking pod stadionem w czasie imprez nie będzie wykorzystywany woła o pomstę do nieba. Czym myślała osoba, która wydała taką decyzję? Przecież nie głową.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »