Informacje

22.01.2018 06:45 i nie tylko

Sprawdzili tysiąc przejść. Jest problem ze źle parkującymi autami

SERWISY:


Drogowcy wzięli pod lupę ponad tysiąc przejść dla pieszych w czterech dzielnicach. Doszli do wniosków, że największy problem jest z autami parkującymi przy zebrach.

Zarząd Dróg Miejskich prowadzi audyt przejść od dwóch lat. Najpierw objął 930 w Śródmieściu, na Ochocie i Pradze Południe. W ubiegłym roku sprawdzono 1069 zebr. Tym razem na Mokotowie, Bielanach, Targówku i Ursynowie.

"Wśród zaobserwowanych problemów dominuje ograniczenie widoczności przez parkujące samochody – ten problem dotyka aż 40 proc. zbadanych przejść. Wśród najważniejszych zaleceń znalazły się zmiany w parkowaniu, skrócenie długości przejścia, doświetlenie, czyszczenie i konserwacja oświetlenia (w tym eliminacja przeszkód dla światła w postaci np. gałęzi drzew) oraz wymiana źródła światła" – czytamy raporcie przygotowanym przez Biuro Konsultacyjno-Projektowe Inżynierii Drogowej Trafik, które pracowało na zlecenie drogowców.

Niski poziom bezpieczeństwa

Na Targówku sprawdzono 218 miejsc. Najczęstsze problemy dotyczyły braku udogodnień dla niewidomych i złego stanu pionowych znaków. Wśród wszystkich badanych 24 przejścia zostały ocenione jako o "najniższym poziomie bezpieczeństwa".  To między innymi zebry przy Matki Teresy z Kalkuty, Rembielińskiej czy Kondratowicza.

Na Mokotowie drogowcy przyjrzeli się 347 przejściom. Tu również często pojawiał się problem z brakiem urządzeń dla niewidomych i złym stanem znaków poziomych. 31 przejść zakwalifikowano jako najmniej bezpieczne. Mowa chociażby o lokalizacjach przy Woronicza, Rakowieckiej, czy Batorego.

Trzecia badana dzielnica to Ursynów. Sprawdzono 222 lokalizacje. Problemy były ze znakami w jezdni, stwierdzono również zbyt długie przejścia dla pieszych i ograniczenie widoczności przez zaparkowane auta. Najniżej oceniono 25 zebr. Głównie w alei KEN, Roentgena i Płaskowickiej.

Ostatnia poddana audytowi dzielnica to Bielany. Tu sprawdzono 243 przejścia. Najczęstsze problemy dotyczyły zbyt dużej prędkości osiąganej przez pojazdy w rejonie zebr, braku udogodnień dla niewidomych i znów zasłaniania widoczności przez zaparkowane auta. 32 miejsca miały "najniższy poziom bezpieczeństwa". Są to lokalizacje przy Reymonta, Arkuszowej czy Sokratesa.

Wkrótce kolejne dzielnice

ZDM zapewnia, że w 2018 roku audyt obejmie 1126 przejść. Ogłoszono już przetarg na badania w kolejnych pięciu dzielnicach: na Bemowie, Pradze Północ, w Wawrze, we Włochach i na Żoliborzu.

TYDZIEŃ TEMU RATUSZ PODAŁ DANE O WYPADKACH W WARSZAWIE: 

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ddd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2018 20:25 ~ddd



    drogowiec~drogowiec

    A wiecie np. dlaczego na jednym ze zdjęć widać postawione słupki na przejściu dla pieszych ? Dlatego że trafiały się tumany które tam parkowały.
    łatwiej wydawać niż myśleć~łatwiej wydawać niż myśleć

    A to oznacza, że rządzą nami głupcy.

    Mądry człowiek, zatrudnił by funkcjonariusza od wystawiania mandatów.
    I zamiast wydawać pieniądze na słupki, miasto by zarabiało na mandatach a efekt byłby taki sam - na przejściach nie było by samochodów. Za to była by kasa, np. na sygnalizację świetlną, by realnie poprawić bezpieczeństwo.
    drogowiec~drogowiec

    Obawiam się że mogłoby zabraknąć funcjonariuszy którzy nie mieli by się czym innym zajmować jak pilnowaniem przejść. Głupcami są głównie ci co tak parkują bo żadnemu mądremu człowiekowi nie przyszłoby to nawet do głowy.

    Funkcjonariusze nie zarobili by na siebie, pracując na umowę zlecenie? Czy po prostu, żałujesz tych "głupców" bo czasami jesteś jednym z nich?

  • drogowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2018 19:06 ~drogowiec


    drogowiec~drogowiec

    A wiecie np. dlaczego na jednym ze zdjęć widać postawione słupki na przejściu dla pieszych ? Dlatego że trafiały się tumany które tam parkowały.
    łatwiej wydawać niż myśleć~łatwiej wydawać niż myśleć

    A to oznacza, że rządzą nami głupcy.

    Mądry człowiek, zatrudnił by funkcjonariusza od wystawiania mandatów.
    I zamiast wydawać pieniądze na słupki, miasto by zarabiało na mandatach a efekt byłby taki sam - na przejściach nie było by samochodów. Za to była by kasa, np. na sygnalizację świetlną, by realnie poprawić bezpieczeństwo.

    Obawiam się że mogłoby zabraknąć funcjonariuszy którzy nie mieli by się czym innym zajmować jak pilnowaniem przejść. Głupcami są głównie ci co tak parkują bo żadnemu mądremu człowiekowi nie przyszłoby to nawet do głowy.

  • Gość serwisu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2018 14:19 ~Gość serwisu

    Janek~Janek

    W Anglii przed przejściem namalowane są zygzaki oznaczające miejsce, dokąd nie wolno parkować. Przydałyby się takie także u nas.

    To się nie sprawdzi. W Polsce maluje się takie skośne pasy oznaczające powierzchnię wyłączoną z ruchu. Są tacy co traktują to jako miejsca parkingowe. W Polsce stawia się też azyle drogowe. Są one na wyższym poziomie niż jezdnia i w czerwonym kolorze, żeby za cholerę tego z ulicą nie pomylić. Ale i tak cwaniaczki parkują.

  • miasto wymarłe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.01.2018 08:16 ~miasto wymarłe



    Stowarzyszenie Bike Fun~Stowarzyszenie Bike Fun

    Miasto powinno wspierać rowery i tworzyć ścieżki rowerowe, by zachęcać ludzi do korzystania z nich. Argument, że nikt z nich nie korzysta, jest nietrafiony, bo one mają przede wszystkim zachęcać do korzystania z roweru.
    promocja ekologii~promocja ekologii

    A nie lepiej tworzyć kanały i zamiast 2 Holandii stworzyć 2 Wenecję?
    Ludzie nie pływają po warszawie, jedynie dlatego, że nie ma kanałów!
    Budowa kanałów zachęci do pływania nimi!
    Szkiełko i Oko~Szkiełko i Oko


    Nie lepiej.

    Rowery są najtańszym, najzdrowszym, najbardziej ekologicznym i jednym z najszybszych sposobów transportu w mieście.

    A jeżeli ktoś mieszka na prawdę daleko od centrum to świetnie sprawdzają się do tego, żeby podjechać 1-2-3 kilometry to szybkiej komunikacji zbiorowej.

    Proponuje sprawdzić.



    Własnie sprawdzam.

    Nie, dzisiaj nie ma rowerów na ulicach i ścieżkach w centrum.
    Ciekawe dlaczego, jeśli są najlepsze :)

    A może Ty potrafisz podać, ile rowerzystów dzisiaj będzie jeździło w dwu milionowym mieście?

  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 21:58 ~Janek

    W Anglii przed przejściem namalowane są zygzaki oznaczające miejsce, dokąd nie wolno parkować. Przydałyby się takie także u nas.

  • litości

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 20:55 ~litości

    boom~boom

    Często problemem jest to, że wielu mieszkańcom nowych osiedli, nawet nie chce się parkować na wewnętrznym, zamkniętym parkingu, na którym mają wykupione miejsce.

    Tylko parkują tam gdzie nie ma miejsca???

  • łatwiej wydawać niż myśleć

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 20:54 ~łatwiej…

    drogowiec~drogowiec

    A wiecie np. dlaczego na jednym ze zdjęć widać postawione słupki na przejściu dla pieszych ? Dlatego że trafiały się tumany które tam parkowały.

    A to oznacza, że rządzą nami głupcy.

    Mądry człowiek, zatrudnił by funkcjonariusza od wystawiania mandatów.
    I zamiast wydawać pieniądze na słupki, miasto by zarabiało na mandatach a efekt byłby taki sam - na przejściach nie było by samochodów. Za to była by kasa, np. na sygnalizację świetlną, by realnie poprawić bezpieczeństwo.

  • Szkiełko i Oko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 20:10 ~Szkiełko i Oko


    Stowarzyszenie Bike Fun~Stowarzyszenie Bike Fun

    Miasto powinno wspierać rowery i tworzyć ścieżki rowerowe, by zachęcać ludzi do korzystania z nich. Argument, że nikt z nich nie korzysta, jest nietrafiony, bo one mają przede wszystkim zachęcać do korzystania z roweru.
    promocja ekologii~promocja ekologii

    A nie lepiej tworzyć kanały i zamiast 2 Holandii stworzyć 2 Wenecję?
    Ludzie nie pływają po warszawie, jedynie dlatego, że nie ma kanałów!
    Budowa kanałów zachęci do pływania nimi!


    Nie lepiej.

    Rowery są najtańszym, najzdrowszym, najbardziej ekologicznym i jednym z najszybszych sposobów transportu w mieście.

    A jeżeli ktoś mieszka na prawdę daleko od centrum to świetnie sprawdzają się do tego, żeby podjechać 1-2-3 kilometry to szybkiej komunikacji zbiorowej.

    Proponuje sprawdzić.

  • drogowiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 19:11 ~drogowiec

    A wiecie np. dlaczego na jednym ze zdjęć widać postawione słupki na przejściu dla pieszych ? Dlatego że trafiały się tumany które tam parkowały.

  • boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.01.2018 18:24 ~boom

    Często problemem jest to, że wielu mieszkańcom nowych osiedli, nawet nie chce się parkować na wewnętrznym, zamkniętym parkingu, na którym mają wykupione miejsce.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »