Informacje

09.07.2013 17:02 "bawił się w klubokawiarni Temat Rzeka"

Sprawdzili dno i brzeg. Rodzina i służby szukają Pawła Przygódzkiego

SERWISY:

We wtorek przed południem Stołeczne WOPR i straż pożarna pracowały przy praskim brzegu Wisły. - Akcja ma związek z zaginięciem Pawła Przygódzkiego - przekazała tvnwarszawa.pl Anna Przygódzka, siostra poszukiwanego.

Z informacji funkcjonariuszy stołecznej policji, którzy wydali we wtorek komunikat o poszukiwaniach Pawła Przygódzkiego wynika, że 26-latek bawił się w nocy z 5 na 6 lipca ze znajomymi w klubokawiarni Temat Rzeka (na plaży przy moście Poniatowskiego - red.). Tam widziano go ostatni raz.

- Około godziny 3.40 znajomi rozjechali się do domów, a 26-latek pozostał sam na plaży. Do tej pory nie skontaktował się z rodziną - podała stołeczna komenda.

Przeszukali dno i brzeg

Wtorkowa akcja prowadzona była wspólnie przez ratowników-ochotników oraz straż pożarną.

– Na miejscu pracowali nurkowie, którzy, przy pomocy sonaru, sprawdzali dno Wisły – poinformował w rozmowie z tvnwarszawa.pl Michał Konopka ze warszawskiej straży.

– Ratownicy, znajomi i rodzina przeszukali brzegi rzeki aż do mostu Północnego. Niestety, bez efektów – powiedział z kolei Paweł Błasiak, prezes Stołecznego WOPR.

Rysopis Pawła Przygódzkiego

W komunikacie policja umieściła rysopis poszukiwanego.

"Mężczyzna ma około 184 cm wzrostu, jest krępej budowy ciała, waży około 105 kg. Włosy ma ciemne, krótkie, twarz okrągłą, oczy brązowe. Ubrany był w czarno-białą bluzkę z napisami biało-pomarańczowymi z krótkim rękawem, krótkie spodnie długości koloru niebieskiego i białe sportowe buty" - informuje KSP.

"Wszystkie osoby, które znają aktualne miejsce pobytu zaginionego lub mogą w jakikolwiek sposób pomóc w jego odnalezieniu, proszone są o natychmiastowy kontakt z policją, nr tel. do komendy przy ulicy Grenadierów: (022) 603-76-55, bezpłatne nr tel. 997 lub 112" - podała policja.

"Utonęło kilka osób"

Prezes Stołecznego WOPR apeluje, żeby w okolicy mostu Poniatowskiego nie wchodzić do Wisły.

- To jest jedno z bardziej niebezpiecznych miejsc. Utonęło tu już kilka osób – przestrzega Błasiak. - Blisko plaży jest silny nurt, który ciągnie pod wodę – wyjaśnia.

wp/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bbbbbb

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.07.2013 07:52 ~bbbbbb

    Apeluję do sumień osób z którymi pozostał Paweł, jeżeli coś wiecie , zgłoście się na Policję.

  • pawel

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.07.2013 00:30 ~pawel

    chlejcie dalej nad Wisłą to takie informacje będą pojawiać się częściej

  • Legia mistż

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 16:15 ~Legia mistż


    smutek~smutek

    Niestety.... [*][*][*] Wyrazy współczucia dla RODZINY...
    Marian~Marian



    Jeszcze nic nie wiadomo a ty już pochowałeś chłopaka wiecej optymizmu napewno sie znajdzie wierze w to!

    Bredzisz Marian :D

  • TERESA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 12:54 ~TERESA

    wyrazy współczucia dla bliskich

  • zzz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 10:49 ~zzz

    Ludzie opamiętajcie się taka tragedia a część tych komentarzy kompletnie nie na miejscu !!! Nie do Was należy rozliczanie innych i ich ocena...
    Z szacunku dla Pawła i jego rodziny zakończcie komentowanie to nie czas ani miejsce na takie dyskusje.

  • aaaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 08:28 ~aaaa

    Tej tragedii nie da sie opisać....wyrazy współczucia dla rodziny, szczególnie dla żony w ciąży.

    Panie świeć nad jego duszą [*]

  • tikitaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 07:41 ~tikitaki

    Znaleziono ciało koło mostu grota...

  • WISEŁKA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 07:07 ~WISEŁKA

    W nocy woprowcy stołeczni wyłowili ciało tego chłopaka.Świeć Panie nad jego duszą.

  • hakuna matata

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 03:13 ~hakuna matata

    Na fb na stronie było podane, że były urodziny kolegi i koleżanki z dwóch osobnych towarzystw. Chłopak spędzał czas troche z jednymi znajomymi i troche z drugimi. Po prostu kursował między grupami. Dlatego pewnie część podchmielonych kolegów stwierdziło, że skoro nie ma go z nimi to jest z tymi drugimi znajomymi i się zebrali. Nie sądze by było tak, że zostawili go samego, olali i poleźli do domu. No ale po tym jak napisane jest w artykule można tak wywnioskować...

    Oby się odnalazł, a te umieszczane tu wirtualne znicze to aż szkoda gadac...

  • Ola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.07.2013 00:55 ~Ola

    Co to za beznadziejni znajomi, że go zostawili!!! To na pewno nie byli jego przyjaciele. Mam nadzieję, że się odnajdzie cały i zdrowy. Współczuję rodzinie,to oczekiwanie, to musi być niewyobrażalnie straszne przeżycie dla Was, też mam syna.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »