Informacje

14.06.2017 16:52 REGULAMIN DO ZMIANY?

Sprawa "inwigilujących parkometrów": ratusz się nie poddaje

SERWISY:

W środę mija termin, jaki stołeczny ratusz ma na odwołanie od wyroku dotyczącego parkomatu. Wcześniej Wojewódzki Sąd Administracyjny podważył zapis dotyczący konieczności podawania numeru rejestracyjnego podczas opłat za parkowanie. Urzędnicy informują, że czas na złożenie skargi mija o północy i zapewniają, że formalności dochowają.

Skargę ratusz musi złożyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

- Termin na odwołanie jest do 14 czerwca 2017 roku włącznie, do godziny 23.59 - informuje Paweł Olek z Zarządu Dróg Miejskich. - Przygotowaliśmy skargę kasacyjną. Odwołanie w terminie na pewno zostanie złożone, tak jak zapowiadaliśmy zaraz po otrzymaniu uzasadnienia z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - dodaje.

Podobne zapewnienia składa Tomasz Kunert z biura prasowego stołecznego ratusza. - Zrobimy to zgodnie z zapowiedziami. Nie będziemy jednak podawać uzasadnienia tej decyzji, ponieważ nie chcemy zdradzać naszej strategii procesowej - informował tvnwarszawa.pl.

Jak pisaliśmy już na tvnwarszawa.pl, proces w sprawie parkomatów toczył się z powództwa jednego z mieszkańców stolicy. Warszawiak twierdził, że parkomaty naruszają ustawę o ochronie danych osobowych i prawo do prywatności zagwarantowane w konstytucji.

Mogą inwigilować

Według mężczyzny obowiązek podawania numeru rejestracyjnego podczas zakupu biletu parkingowego daje zarządcy systemu możliwość inwigilowania kierowcy. Twierdził też, że ratusz i służby mające dostęp do systemu płatnego parkowania mogą na przykład poznać trasę, po której poruszało się zaparkowane auto.

Do jego argumentów 13 kwietnia przychylił się Wojewódzki Sąd Administracyjny, który stwierdził, że zapis regulaminu o podaniu numeru rejestracyjnego przy opłacie za parkowanie jest niezgodny z prawem.

Ratusz deklaruje, że nie odpuści. Zdaniem jego przedstawicieli, to rozwiązanie nie narusza ustawy o ochronie danych osobowych, a podobne systemy działają w wielu miastach na terenie Unii Europejskiej.

md/kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pqr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 10:45 ~pqr

    Jeszcze jest Galeria Mokotów, lotnisko i pewnie parę innych parkingów. Tylko tam nie trzeba podawać numerów, system automatycznie je czyta i wpisuje na bilecie. Przy wyjeżdzie w czasie "darmowym" nawet nie trzeba wkładac biletu - numer znowu jest odczytywany i bramki sie podnoszą. A w GAlerii Mokotów powtórna próba wjechania w czasie "krótszym niż" kończy się naliczeniem opłaty.
    Przy takim rozumowaniu NSA to tez jest niedopuszczalna inwigilacja.

  • aenyewed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 10:20 aenyewed

    Wawka~Wawka

    Pamiętam, że kiedyś miasto motywowało wprowadzenie takich parkomatów tym, że ludzie przekazują sobie kwit opłaty. Ale skoro ja np. zapłaciłem od 15:00 do 16:00 a udało mi się zrobić zakupy czy załatwić sprawę w urzędzie do 15:30, to co kogoś interesuje, że oddałem bilet? Przecież miasto swoją kasę dostało.

    Przekazują sobie kwity opłaty, żeby ubiegać się o anulowanie mandatów. Czyli stoją dwa auta, auto A wykorzystuje swój bilet od początku do końca, auto B biletu nie ma wcale. B dostaje mandat. Kierowca B bierze sobie wykorzystany, niepotrzebny już bilet od kierowcy A i biegnie do SM wykłócać się, ze przecież "on miał bilet, o tu jest! Tylko ten złośliwy ślepy kontroler nie zauważył! Ale jest, ja nic płacić nie będę!". Stare parkomaty przez lata nie miały opcji wprowadzania nr rej, podziękujcie cwaniakom że stało się to konieczne, aby utrudnić oszustwa.

  • aenyewed

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 10:20 aenyewed

    Wawka~Wawka

    Pamiętam, że kiedyś miasto motywowało wprowadzenie takich parkomatów tym, że ludzie przekazują sobie kwit opłaty. Ale skoro ja np. zapłaciłem od 15:00 do 16:00 a udało mi się zrobić zakupy czy załatwić sprawę w urzędzie do 15:30, to co kogoś interesuje, że oddałem bilet? Przecież miasto swoją kasę dostało.

    Przekazują sobie kwity opłaty, żeby ubiegać się o anulowanie mandatów. Czyli stoją dwa auta, auto A wykorzystuje swój bilet od początku do końca, auto B biletu nie ma wcale. B dostaje mandat. Kierowca B bierze sobie wykorzystany, niepotrzebny już bilet od kierowcy A i biegnie do SM wykłócać się, ze przecież "on miał bilet, o tu jest! Tylko ten złośliwy ślepy kontroler nie zauważył! Ale jest, ja nic płacić nie będę!". Stare parkomaty przez lata nie miały opcji wprowadzania nr rej, podziękujcie cwaniakom że stało się to konieczne, aby utrudnić oszustwa.

  • Olek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 08:43 ~Olek

    Wynajmuję miejsce na prywatnym parkingu i mogę parkować tam dowolnym pojazdem. Czemu miasto rości sobie prawo do decydowania jakim pojazdem parkuję na miejscu, za które zapłaciłem?

  • nocny_marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.06.2017 02:05 ~nocny_marek

    kuba~kuba

    czy wiadomo co grozi za podanie blednego numeru rejestracyjnego? Nie znalazlem info o tym w regulaminie... A latwo sie pomylic ;-)


    50 złotych kary, tak jak za parkowanie bez opłaty.

  • ja78

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 23:42 ~ja78

    Osobiście wpisuje NIEZNAM przechodzi u kontrolerów
    nikt mnie nie zmusi do zapamiętania nr. rejsracyjnego pojazdu którym się poruszam

  • Tomko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 23:29 ~Tomko


    Masz rację
    SEBBAXSEBBAX

    Posiadanie przez samochód numerów rejestracyjnych także jest narzędziem inwigilującym... Przestańmy w koncu walczyć z głupotą - nie chcesz podać numeru rejestracyjnego - nie parkuj w strefie parkowania platnego. Poza tym trzeba zlikwidować wszystkie kamery na drogach - bo one także inwigilują kierowców - a już na pewno trzeba zlikwidować żydów tak jak już kiedyś próbowano, zaczniemy od redakcji niebieskiej telewizji, robią to fotoradary...
    Ciekawe jak daleko w swojej glupocie posuną się wladze w wydawaniu przepisów...
    Slawomir~Slawomir



    ..radary i kamery odcinkowego pomiaru prędkości, utraciły racje bytu po wyroku Trybunału Komstytucyjnego... Po resztę odsyłam do szukajki w necie..

  • Thoth

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 23:20 ~Thoth

    Byłem kilka dni temu w Częstochowie, ciekawe bo mają takie same parkomaty, ale można nie podać nr rejestracyjnego tylko przeklinać danej i bilet wychodzi bez nr. Muszę to spróbować u nas.

  • kornik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 22:57 ~kornik

    Ale, że przepraszam po co?
    Kupuję czas parkowania. Jakie ma znaczenie jaki samochód tam stoi?
    Może za chwilkę będziemy podawać pesel kupując jednorazówkę na tramwaj?

  • Wawka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.06.2017 22:21 ~Wawka

    Pamiętam, że kiedyś miasto motywowało wprowadzenie takich parkomatów tym, że ludzie przekazują sobie kwit opłaty. Ale skoro ja np. zapłaciłem od 15:00 do 16:00 a udało mi się zrobić zakupy czy załatwić sprawę w urzędzie do 15:30, to co kogoś interesuje, że oddałem bilet? Przecież miasto swoją kasę dostało.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »