Informacje

17.03.2018 07:28 "kwestie techniczne"

Spór wokół zielonych torowisk.
ZTM tłumaczy odłożenie projektu

SERWISY:

Miało być zielono i estetycznie - pomysł obsiania torowisk trawą zaproponował w budżecie partycypacyjnym Grzegorz Walkiewicz ze stowarzyszenia Warszawa Obywatelska. Urzędnicy projekt ocenili pozytywnie, mieszkańcy zagłosowali. Ale kiedy przyszło do jego realizacji - pojawiły się problemy.

Zielone torowiska miały powstać wzdłuż trzech ulic: 11 listopada, Filtrowej i Nowowiejskiej. "To rozwiązanie bardzo popularne w wielu miastach na całym świecie" - stwierdzał w uzasadnieniu do projektu Walkiewicz. Przekonywał, że poza względami estetycznymi i ekologicznymi, trawa jest potrzebna, bo wycisza hałas sunących po szynach tramwajów nawet o pięć decybeli.

Pomysł został zaakceptowany. Najpierw przez urzędników, którzy podczas weryfikacji ocenili go pozytywnie. A potem także przez samych mieszkańców, którzy wybrali go podczas głosowania.

Odłożenie projektu

Zgodnie z regulaminem budżetu partycypacyjnego, zwycięski projekt powinien być zrealizowany w kolejnym roku, czyli - w przypadku torowisk - w 2018. Zaczęły się jednak schody. Już kilka tygodni temu w mediach społecznościowych pojawiły się informacje o odłożeniu realizacji projektu na kolejne lata.

Potwierdziła je rzeczniczka urzędu dzielnicy Ochota. "Przykro mi poinformować, że ten projekt raczej nie zostanie zrealizowany, a w każdym razie nie w tym roku. (…) Nie będą tego robić, ponieważ najpierw Tramwaje przeprowadzą eksperyment z zielonym torowiskiem na ul. 11 Listopada i od wyników tego eksperymentu/pilotażu będzie zależała realizacja takich torowisk u nas" - napisała w mediach społecznościowych Monika Beuth-Lutyk.

Do sprawy odniósł się sam autor projektu. Walkiewicz napisał długi i gorzki list skierowany do dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego Wiesława Witka.

"Jak się właśnie dowiedziałem, w piśmie skierowanym do pani burmistrz Dzielnicy Ochota poinformował pan dyrektor o co najmniej dwuletniej zwłoce w realizacji dwóch z trzech projektów. Co więcej, powołał się pan na moją aprobatę dla takiego rozwiązania. Informuję, że nigdy nie wyraziłem na to zgody" - oświadczył Walkiewicz.

Dalej przypomniał spotkanie, do którego miało dojść w Zarządzie Transportu Miejskiego w październiku 2017 roku. Aktywista wskazał, że miał tam usłyszeć ultimatum. "Albo zgodzę się na realizację jednego [przy ulicy 11 listopada - red.] z trzech zielonych torowisk, albo ZTM odmówi realizacji wszystkich projektów Zielone Torowiska" - pisze. I zapewnia, że nie zgodził się na takie stawianie sprawy.

Odpowiedź ZTM

Walkiewicz w liście do Witka nie ukrywa zdziwienia całą sytuacją. Przypomina, że projekty były szczegółowo weryfikowane przez urzędników. Dlaczego więc teraz okazuje się, że "nie da się"?

- Formalnie do tego projektu nie było zastrzeżeń, a poza tym chcieliśmy wykazać się propartycypacyjnym podejściem - odpowiada w rozmowie z nami Michał Grobelny z biura prasowego Zarządu Transportu Miejskiego. Zapewnia, że zielone torowiska zrealizowane na pewno będą i przekonuje, że w obecnej sytuacji "nie można mówić o opóźnieniu, ale o konieczności uwzględnienia kwestii technicznych".

- Tam, gdzie w Warszawie już mamy zielone torowiska, występuje powierzchnia bezposypkowa, a tor ułożony jest na betonowej płycie i bez problemu można na nim zasiać roślinność. Natomiast starsze tory [takie jak wskazano w projekcie - red.] są budowane z podsypką, gdzie nie ma możliwości wsypania ziemi i zasiania trawy, bo w przypadku deszczu ziemia będzie wypłukiwana, będą tworzyć się kałuże i torowisko nie będzie stabilne - opisuje Grobelny.

Tramwaje Warszawskie zaproponowały więc, aby zgłoszone przez Walkiewicza torowiska przy 11 listopada, Nowowiejskiej i Filtrowej zmodernizować w ten sposób, by między szyny wbudować specjalne - jak mówi Grobelny - podłużne donice, w których będzie można zasiać roślinność.

- Tylko to rozwiązanie nie jest stosowane w Polsce zbyt szeroko. Musimy więc sprawdzić na określonym odcinku, jak się przyjmie - dodaje. Dlatego urzędnicy zaproponowali, by na początku wdrożyć projekt tylko na jednym torowisku (wzdłuż 11 listopada), a w kolejnych dwóch latach na pozostałych. Pod warunkiem, że dana technologia zda egzamin.

Zielone torowiska

W podsumowaniu minionego roku Tramwaje Warszawskie chwaliły się, że zielone torowiska zajmują w Warszawie już 19 kilometrów. Występują m.in. wzdłuż Andersa i na linii na Nowodwory. Zapowiedziano też pojawianie się kolejnych, nawet na 30 kilometrach torów. Trawa ma być wykorzystana na torach prowadzących na Wilanów i na Gocław.

 

 

kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2018 19:42 ~ATEISTA 666 666


    Klemensa~Klemensa

    Nie chcemy tramwaju na Gocławiu!
    wawa~wawa

    To się wyprowadź z Saskiej Kępy! Nie ma przymusu mieszkania.


    ~Klemensa...Przepraszam,ale to nie koncert życzeń. Do tej trasy,to jeszcze daleka droga,o ile w ogóle powstanie,bo jak na razie np. został odwołany przetarg na tramwaje,które miły obsługiwać trasę na Gocław.
    Poza tym,to ludziom nigdy nie dogodzi,bo zawsze jest za i przeciw.

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2018 18:54 ~ATEISTA 666 666

    ZTM mistrz rulez potega~ZTM mistrz rulez potega

    Zamiast trawy proponuję obciąć kilka minut z rozkładu jazdy dla wszystkich linii.Aby zyło sie lepiej...i bezpieczniej wszytskim!


    Też jestem za.

  • ATEISTA 666 666

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.03.2018 18:53 ~ATEISTA 666 666

    Czy tak naprawdę nie ma na co wydawać pieniędzy podatników? Zgadzam się,że powinno to być zabetonowane,gdyby jakiś pojazd służb miejskich lub ratowniczych miał dojechać na miejsce. Proszę zobaczyć,co się dzieje przy Marszałkowska/Pl.Zbawiciela.Jak zniszczona jest trawka,gdy np.pogotowie sieciowe TW musiało naprawić sieć.

  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.03.2018 18:14 ~Normalny

    Pieniądze wyrzucone na tory .

  • ZTM mistrz rulez potega

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2018 23:42 ~ZTM mistrz…

    Zamiast trawy proponuję obciąć kilka minut z rozkładu jazdy dla wszystkich linii.Aby zyło sie lepiej...i bezpieczniej wszytskim!

  • mada

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2018 18:43 ~mada

    Proponuję obejrzeć szyny w Nicei na południu Francji. Mają tam takie trawniki. Jest dużo ciszej i wygląda to fantastycznie.

  • KL1

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2018 14:40 ~KL1

    przede wszystkim budżet partycypacyjny miał służyć do inwestycji na terenach miejskich a torowisko należy do Spółki Tramwaje Warszawskie która choć należy do miasta w 100% jest odrębnym podmiotem gospodarczym i prawnym. To się więc nie uda bez zmiany ustawy o budżecie partycypacyjnym. Jak już będą zmiany to chciałbym żeby dawali tyle samo kasy na głosowanie za jak i przeciw niektórym pomysłom.

  • Wilanów

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2018 14:21 ~Wilanów

    "Trawa ma być wykorzystana na torach prowadzących na Wilanów i na Gocław" - czy tory mają prowadzić na Wilanów, czy do Wilanowa, bo akurat w tym przypadku, różnica znaczeniowa jest zasadnicza ?

  • Rysiek z Kranu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2018 14:10 ~Rysiek z Kranu


    GABRYSIA~GABRYSIA

    BEZSENSOWNE , KOSZTOWNE !!! NAJLEPSZE SĄ PŁYTY BETONOWE , KTÓRE UMOŻLIWIAJĄ PRZEJAZD KARETKOM I INNYM POJAZDOM UPRZYWILEJOWANYM W ZAKORKOWANEJ WARSZAWIE !!! MOŻE WRESZCIE KTOŚ ZACZNIE MYŚLEC !!!
    stop marnowaniu kasy~stop marnowaniu kasy

    To powiedz temu 'społecznikowi" od siedmiu boleści... Panu Walkiewiczowi, trawę trzea utrzymywać podlewać, kosić i gówna psie zbierać. widocznie w tych miejscach psy nie mają gdzie srać. W dalszej kolejności jakiś baran rozjedzie trawę samochodem, karetka nie będzie miała alternatywnej drogi - umrze paru gości ale "społecznik" będzie miał zielsko - niech posadzą barszcz Sosnowskiego i zaproszą społecznika na odbiór.... :)


    Brawo. Wreszcie ktoś się odezwał, kto wie, że trawa rośnie i ją trzeba pielęgnować w tym też kosić. A kiedy kosić? Puścić gościa z kosiarką, żeby lawirował między tramwajami? Czy zrobić to dopiero jak tramwaje przestaną jeździć, czyli po 22 i zbierać pomsty i zgłoszenia zakłócania ciszy nocnej? 11 Listopada to by raczej dobry poligon doświadczalny był, bo tam raczej nikt by nie owijał.

  • wawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.03.2018 14:08 ~wawa

    Klemensa~Klemensa

    Nie chcemy tramwaju na Gocławiu!

    To się wyprowadź z Saskiej Kępy! Nie ma przymusu mieszkania.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Wyborczy uścisk dłoni nad błędem ortograficznym

Język polski - wiadomo - do łatwych nie należy. Nie dość, że te wszystkie deklinacje i koniugacje, to jeszcze ortografia. W brzmieniu się nie różni, a zapis... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »