Informacje

06.09.2016 09:26 Dawny dom meblowy

Spór o słynną Emilię.
Nadal nie jest zabytkiem

SERWISY:

Działacze z Miasto Jest Nasze coraz głośniej upominają się o wpisanie Emilii do rejestru zabytków. Procedura w tej sprawie ruszyła w lutym. Efektów do tej pory brakuje. Aktywiści obawiają się, że konserwatora wyprzedzi w końcu ciężki sprzęt, który rozbierze dawny dom meblowy.

Barbara Jezierska, zapewniała, że nie będzie martwić się o los deweloperów, ale jest skuteczna w nie staraniu się, by psuć im szyków – takie przekonanie prezentują działacze MJN w mediach społecznościowych.

Chodzi o działania związane z ochroną dawnego domu meblowego Emilia. Wojewódzka konserwator już w lutym wszczęła procedurę wpisania go do rejestru zabytków. Minęło ponad pół roku, a Emilii w rejestrze nadal nie ma.

- Procedura wpisania do rejestru cały czas postępuje. Takie rzeczy niestety trwają nawet kilka lub kilkanaście miesięcy. Trzeba uzbroić się w cierpliwość – mówi nam Barbara Jezierska. Podkreśla też, że w działaniach napotyka na pewne trudności. – Właściciel obiektu nie chciał nas wpuścić na oględziny – dodaje.

Z placem Narutowicza się udało

Aktywiści z MJN zwracają jednak uwagę, że w przypadku innych obiektów konserwator potrafi działać szybciej. Jako przykład podają plac Narutowicza. Procedura wpisania do rejestru ruszyła później niż w przypadku Emilii (na początku marca), a już w czerwcu pojawiła się decyzja Jezierskiej o wpisaniu do rejestru.

"Nie mamy absolutnie pojęcia, skąd wynika taka asymetria w podobnych postępowaniach prowadzonych przez ten sam urząd" – dziwią się działacze MJN.

"Jedne da się przeprowadzić szybko i sprawnie - tam gdzie nie ma bezpośredniego zagrożenia że zabytek zostanie zniszczony i gdzie większość lub cały obszar jest we władaniu publicznym. Natomiast tam, gdzie na zabytku jest już niemal postawiony wyrok, któremu może zapobiec wpis do rejestru postępowanie trwa w nieskończoność" – dodają oburzeni.

- Niektórzy wypisują w mediach społecznościowych różne rzeczy, łatwo rzucają oskarżenia, a niestety nie zawsze znają procedury. Chcą żeby wszystko było na "już", a tak się po prostu nie da – komentuje zarzuty aktywistów Jezierska.

Emilka do gminnej ewidencji?

W rozmowie z tvnwarszawa.pl wojewódzka konserwator zwraca uwagę na dwie kwestie. – Po pierwsze, wpis do rejestru nie uchroni Emilii przed przesunięciem. Zwłaszcza, że umowa została w tej sprawie już podpisana – mówi Jezierska.

Przypomnijmy, dawny dom meblowy ma zostać przeniesiony w okolice Pałacu Kultury. W lipcu władze Warszawy podpisały w tej sprawie umowę z właścicielem budynku. Zgodnie z planem, Emilka ma zostać zdemontowana, a następnie złożona w ten sam sposób w nowym miejscu.

Po drugie, zdaniem konserwator, wpis do rejestru to nie wszystko. Jezierska uważa, że Emilia powinna znaleźć się przede wszystkim w gminnej ewidencji zabytków.

Kilka dni temu informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, że Hanna Gronkiewicz-Waltz podpisała zarządzenie rozszerzające gminną ewidencję o 90 obiektów. Dawnego domu meblowego wśród nich nie było.

- Apelowałam o to, żeby zarówno Emilię, jak i Syreni Śpiew wpisano do gminnej ewidencji. Byłam przekonana, że tak się stanie i miałam zapewnienia stołecznego konserwatora zabytków. Oszukano mnie – przekonuje Jezierska.

- Gminna ewidencja, po najnowszym okólniku Generalnego Konserwatora, może ochronić obiekty równie skutecznie jak wpis do rejestru - dodaje.

Z Jezierską nie zgadza się Michał Krasucki, zastępca stołecznego konserwatora zabytków. - Włączenie do gminnej ewidencji nie zmieni statusu Emilii. Jedyne, co może rzeczywiście zatrzymać pozwolenie na rozbiórkę to wpis do rejestru. Ewidencja jest tylko potwierdzeniem wartości tego obiektu, ale nie przeszkadza w przenosinach. Natomiast rejestr mógłby przenosiny zablokować – tłumaczy w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Poza tym Krasucki przyznaje, że jeśli wojewódzka konserwator chciałaby, aby Emilka znalazła się w gminnej ewidencji, mogłaby to zrobić bardzo łatwo i szybko. – Wystarczy, że wpisałaby obiekt do wojewódzkiej ewidencji, wtedy my musielibyśmy to uwzględnić w gminnej "z automatu" – mówi.

- Tak zrobiono w ubiegłym roku z Osiedlem Przyjaźń. Urzędnicy miejscy byli przeciwni wpisywaniu go do GEZ. Wojewódzki konserwator założył mu po prostu wojewódzką kartę i uciął dyskusję - przypomina.

Sam Krasucki na temat wpisania Emilii do GEZ nie ma zdania. Ja nie zajmuje stanowiska. - I tak będziemy przenosić ją zgodnie z wymogami konserwatorskimi, wszystko zostanie zachowane. Mamy nad tym pełną kontrolę. Ewidencja nic nie zmieni, ale też nie przeszkodzi - zapewnia.

ZOBACZ JAK WYGLĄDAŁO PODPISANIE UMOWY NA PRZENOSINY EMILII:

kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wściekła Baska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 18:29 ~wściekła Baska

    Jak już dostałam dzięki wam ciepłą posadkę, to możecie mi na Emilię naskoczyć, z całym waszym miastem. B.J

  • wiśnia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 16:28 ~wiśnia

    Nie wiem, albo już jestem stary i mi się coś wydaje ale nasi miejscy urzędnicy są jakoś dziwnie opieszali lub niedoinformowani kiedy chodzi o styk z deweloperami. Zawsze dowiadują się o czymś o 2 lub 3 dni za póżno, patrz parowozownia na pradze, willa na powiślu lub w Wawrze, nie wspominając już o reprywatyzacji. Co to kasa może zrobić z człowieka, przysypiają bidulki albo pomroczność jakaś ich opada. Nie wiem. A ci co tak krzyczą że to nie zabytki i rozbierać szybko, to może niech swoje słoiki pozbierają i się wyniosą z Warszawy z powrotem za stodoły.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 12:56 ~Nick

    alek~alek

    A co w tym budynku jest takiego, żeby go wpisywać do rejestru zabytków?
    Jeden z wielu epoki modernizmu, ale ani on specjalnie piękny, ani funkcjonalny...

    Taki sam zabytek jak blaszak chemii przy Brackiej. Blaszak, który został już dawno zrównany z ziemią i zapomniany. I tam nikt nie płakał.

  • GrzegorzM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 10:57 ~GrzegorzM

    U nas to z tymi zabytkami to paranoja.
    Tyle zrujnowanych budynków stoi z którymi nic nie można zrobić bo to "zabytki" a jeszcze chcą nowe dodawać do tej listy.

    A ta Emilka to zwyczajny blaszak i w dodatku nie grzeszący urodą.

    Ta ogromna lista pseudo zabytków jest chyba po to by konserwatorzy zabytków mieli ciepłą posadkę.

  • adrian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 10:39 ~adrian

    No już bez przesady. Może wszystko starsze niż 50 lat wpisujmy od razu do rejestru zabytków.
    Gdyby była to działka któregoś z polityków nigdy nie zapadłby pomysł wpisania tego badziewia do rejestru zabytków.

  • rondoONZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 10:33 ~rondoONZ

    Rozebrać ten blaszany relikt historii. Rozumien że to takie polskie atrakcje na miarę rzymskiego KOLOSEUM i wycieczki z całego swiata będą przyjezdzaly zeby je obejrzec ???:)

  • Boom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 09:50 ~Boom

    Jaki jest prawdziwy cel produkowania w Warszawie zabytków? Nie chroni się często obiektów o walorach historycznych czy też architektonicznych a w zamian za to rozpoczęła się produkcja zabytków mających raptem 40-50 lat. Kto na tym zarobi?

  • alek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.09.2016 09:38 ~alek

    A co w tym budynku jest takiego, żeby go wpisywać do rejestru zabytków?
    Jeden z wielu epoki modernizmu, ale ani on specjalnie piękny, ani funkcjonalny...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »