Informacje

16.11.2011 06:29 na miejscu 23 zastępy straży

Spłonęła hala pod Warszawą

SERWISY:

- Ogromny pożar pod Warszawą - informuje Tomasz Zieliński, reporter tvnwarszawa.pl. Ogień strawił halę produkcyjną styropianu w Wiktorowie. Na miejsce przyjechały 23 zastępy straży pożarnej. Dogaszanie potrwa jeszcze kilka godzin.

Strażacy dostali zgłoszenie o pożarze o godzinie 4.24.

- Zapaliła się hala o powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych przy ul. Leśnej w Wiktorowie pod Warszawą. Hala należy do firmy produkującej folie bąbelkowe i opakowania styropianowe. W  wyniku pożaru zawalił się jej dach - informował po godzinie 6.00 brygadier Wojciech Łoziński, oficer dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji. - Trwa dogaszanie. Na miejscu jest 8 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i 15 ochotniczej - dodał.

Duże straty

- Prawdopodobnie zapalił się gotowy już produkt: styropian - powiedział na antenie TVN24 brygadier Jacek Jodłowski, zastępca komendanta PSP Warszawa-Zachodnia.

Już wiadomo, że hala spłonęła doszczętnie. Strażacy jeszcze po godzinie 8.00 rozbierali jej części i dogaszali tlący się miejscami ogień. Ta część akcji może potrwać jeszcze kilka godzin. Straty są duże - oceniają.

Bez ofiar

Kiedy wybuchł pożar, w hali znajdowało się kilka osób. - Nikomu nic się nie stało - powiedział Jodłowski. Jak mówi straż, nie ma również zagrożenia toksycznym dymem dla mieszkańców miejscowości.

Policja wyjaśni przyczyny pożaru. Na miejscu pojawi się też nadzór budowlany, który oceni także stan zabudowań obok hali.

Mapa Polski Targeo
Mapy dostarcza Targeo.pl

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zbych

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.12.2011 12:43 ~zbych

    tak ruszyla że u konkuręcji pianę kupuje.

  • WITEK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.11.2011 17:10 ~WITEK

    Firma ma porządnego własciciela wiec napewno Gold Foam otrząśnie sie po pożarze.
    Prosze aby nie dramatyzować i nie wymyslać bezsensownych bajek... bo to szkoda czytania.
    Użytkownik CYC ma racje.
    Potwierdzam


    pozdrawiam
    Witek

  • Jasio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.11.2011 01:48 ~Jasio

    Jak zwykle bywa w takich sytuacjach co niektórzy starają się domalowywać tzw. drugie dno rozpuszczając plotki i robiąc z przysłowiowej igły widły. Nie wiem czy to głupota, zazdrość a może zawiść.
    Firma działa, pracownicy pracują i porządkują.

  • Cyc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 20:07 ~Cyc

    Moji Drodzy jezeli chcecie wiedziec cos wiecej to wam powiem:
    Jestem pracownikiem tej firmy od wielu lat, firma rozwija sie od 1995roku i była pierwszą w Polsce produkującą pianke polietylenową którą stosuje sie do opakowań i sektora budowlanego(pod panele podłogowe, taśmy dylatacyjne do podłóg betonowych, pod wylewki betonowe jako podłogi pływające, karimaty do turystyki i duzo innych produktów. Również produkujemy folie bąbelkową pęcherzykową w formie płaszczyzn worków, przekładek do opakowaniówki. Właścicielami firmy Gold Foam są porządni prezesi którzy napewno nie pozwolą by firma miała kłopoty związane z pożarem który każdej firmie może sie zdarzyć. W obecnej chwili wszyscy pracownicy cięzką swoją pracą porządkują teren jak i powierzchnie biurowe po cięzkim pożarze który dotknoł naszą firme. I co kolwiek jestescie bardziej zainteresowani postaram sie wam konkretniej wytłumaczyć.

  • Cyc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.11.2011 20:06 ~Cyc

    Moji Drodzy jezeli chcecie wiedziec cos wiecej to wam powiem:
    Jestem pracownikiem tej firmy od wielu lat, firma rozwija sie od 1995roku i była pierwszą w Polsce produkującą pianke polietylenową którą stosuje sie do opakowań i sektora budowlanego(pod panele podłogowe, taśmy dylatacyjne do podłóg betonowych, pod wylewki betonowe jako podłogi pływające, karimaty do turystyki i duzo innych produktów. Również produkujemy folie bąbelkową pęcherzykową w formie płaszczyzn worków, przekładek do opakowaniówki. Właścicielami firmy Gold Foam są porządni prezesi którzy napewno nie pozwolą by firma miała kłopoty związane z pożarem który każdej firmie może sie zdarzyć. W obecnej chwili wszyscy pracownicy cięzką swoją pracą porządkują teren jak i powierzchnie biurowe po cięzkim pożarze który dotknoł naszą firme. I co kolwiek jestescie bardziej zainteresowani postaram sie wam konkretniej wytłumaczyć.

  • Ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 21:15 ~Ja

    Nie wiem jak można być- tak nieczułymi egoistami, żerującymi na ludzkim nieszczęściu....
    Co poniektórzy nie mają nawet zielonego pojęcia o firmie i całej zaistniałej sytuacji, a szukają taniej sensacji...!!!
    Dla tych wszystkich wścibskich i niewtajemniczonych-ku ich zdziwieniu...firma nadal istnieje, nikt nie został zwolniony i rano stawiamy się do pracy:)a to już od ludzi zależy czy komuś chce się pracować czy nie...
    Tajnych redaktorów też sobie darujcie...

  • ha!

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 20:29 ~ha!

    'ofiaro' naucz sie poprawnie pisac. firma nie potrzebuje ludzi niewyksztalconych w stopni co najmniej podstawowym.

  • zwolniony

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 20:23 ~zwolniony

    To nie prawda. jak nasz tajny redaktor ustalil caly pozar zacząl sie przy cięciu belki na pile delatacyjnej...cdn...

  • pasdkd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 18:29 ~pasdkd

    d

  • TJ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.11.2011 17:53 ~TJ

    Pożar zaczął się od jednej z maszyn w której zapalił się materiał - półprodukt produkcyjny. Pracownicy będący na nocnej zmianie próbowali gasić maszynę podręcznym sprzętem gaśniczym, jednak ze względu na specyfikę materiałów nie udało się. Szybkość rozprzestrzeniania się ognia jak i rozmiar hali oraz zagrożenie dla pozostałych budynków na terenie zakładu było b. duże. Z tego powodu na miejsce zostały zadysponowane jednostki OSP z terenu powiatu warszawskiego zachodniego w szczególności ciężkie wozy(z zbiornikami 5 tyś litrów wody i więcej) oraz techniczne z aparatami powietrznymi i piłami do stali. Na miejscu były jednostki PSP z Błonia(techniczny, cysterna, podnośnik), Pruszkowa (cysterna, drabina), Grodziska(cysterna) i Warszawy(3x ciężki, podnośnik, PGaz- z aparatami powietrznymi z SGSP)

    Darujcie sobie teorie spiskowe, nieszczęśliwy wypadek, nikt nie ucierpiał, ale dla pracowników to tragedia biorąc pod uwagę aktualny stan rynku pracy.

    A co było produkowane:
    http://www.goldfoam.com.pl/index.php?grupa=3

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »