Informacje

21.01.2019 06:47 przy madalińskiego

Spłonęła budka ochrony parkingu. Strażacy znaleźli ciało

SERWISY:

Przy Madalińskiego spłonęła budka ochrony parkingu - informuje reporter tvnwarszawa.pl. Strażacy ugasili płomienie. W budce znaleźli ciało mężczyzny.

Do tragedii doszło przed godziną 6 przy Madalińskiego 31/33.

"Natrafili na zwłoki"

- Doszło do pożaru budki ochrony na parkingu. Podczas gaszenia i przeszukiwania strażacy natrafili na zwłoki - mówi Michał Konopka ze stołecznej straży miejskiej.

Dodaje, że choć budka była cała w płomieniach, akcja gaśnicza nie była skomplikowana. - Ogień został ugaszony natychmiast. W akcji uczestniczyły dwa zastępy gaśnicze - zaznacza Konopka.

Na miejsce przyjechała policja, która ma ustalić przyczyny pożaru. Sprawą zajmie się również prokurator. Jak informuje policja, do pożaru doszło prawdopodobnie na skutek dogrzewania pomieszczenia butlą gazową. - Ofiarą jest 62-letni mężczyzna - powiedziała Magdalena Bieniak z sekcji prasowej komendy stołecznej.

- Są tu również pracownicy nadzoru komunikacji miejskiej, którzy ułatwiają przejazd autobusów - informuje reporter tvnwarszawa.pl Lech Marcinczak.

Na Madalińskiego można spodziewać się utrudnień w ruchu.

mś/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • odAdoZ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 19:32 ~odAdoZ


    Baltazar~Baltazar

    Czyli dziadek pewnie zasnął i nie pilnował samochodów. Jeśli byłoby inaczej, to może zdążyłby wyjść z budy :( masakra. Byłem kiedyś w takiej budzie, to co jest w środku to stare instalacje, brak wywietrzników, dogrzewanie nie wiadomo czym, smród starości. Niech spółdzielnie nowe budy sobie postawią, przecież to nie są duże pieniądze, a większość tych co jest do lzrowania z ziemią.
    kubat~kubat

    A nawet, jak widzę nie dopuszczasz możliwości, że człowiek mógł zasłabnąć. Ty już wiesz lepiej, nawet wcześniej niż patolog czy prokurator. Wstyd, zwłaszcza w obecnym czasie.

    Na Wiktorskiej kiedyś w identycznej budce zasłabł mężczyzna.Miał cukrzycę i nie powinien pracować w nocy..Spadł mu cukier,przyjechało pogotowie..Takich głupich kubatów-jest mnóstwo,niestety..

  • Verushka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 11:50 ~Verushka

    Facet chciał uczciwie pracować, za gó...ne pieniądze wprawdzie i w gó...nych warunkach, ale przynajmniej nie siedział na bezrobociu, i takie nieszczęście go spotkało.

  • Verushka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 11:47 ~Verushka

    Bardzo przykre. Tego typu praca to najczęściej akt desperacji: groszowe wynagrodzenie (wypłacane z opóźnieniem), trudne warunki (albo zimno, albo gorąco, utrudniony dostęp do toalety) i praca z ludźmi, czyli znoszenie cudzej arogancji i chamstwa.

  • qwerty

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 11:14 ~qwerty


    Baltazar~Baltazar

    Czyli dziadek pewnie zasnął i nie pilnował samochodów. Jeśli byłoby inaczej, to może zdążyłby wyjść z budy :( masakra. Byłem kiedyś w takiej budzie, to co jest w środku to stare instalacje, brak wywietrzników, dogrzewanie nie wiadomo czym, smród starości. Niech spółdzielnie nowe budy sobie postawią, przecież to nie są duże pieniądze, a większość tych co jest do lzrowania z ziemią.
    kubat~kubat

    A nawet, jak widzę nie dopuszczasz możliwości, że człowiek mógł zasłabnąć. Ty już wiesz lepiej, nawet wcześniej niż patolog czy prokurator. Wstyd, zwłaszcza w obecnym czasie.
    Jak uzywał palnika gazowego do ogrzewania tak małego pomieszczenia to zapewne zatruł się tlenkiem węgla... upadł na nagrzewnice , zajumało się ubranie a potem reszta budki.

  • kubat

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 10:05 ~kubat

    Baltazar~Baltazar

    Czyli dziadek pewnie zasnął i nie pilnował samochodów. Jeśli byłoby inaczej, to może zdążyłby wyjść z budy :( masakra. Byłem kiedyś w takiej budzie, to co jest w środku to stare instalacje, brak wywietrzników, dogrzewanie nie wiadomo czym, smród starości. Niech spółdzielnie nowe budy sobie postawią, przecież to nie są duże pieniądze, a większość tych co jest do lzrowania z ziemią.

    A nawet, jak widzę nie dopuszczasz możliwości, że człowiek mógł zasłabnąć. Ty już wiesz lepiej, nawet wcześniej niż patolog czy prokurator. Wstyd, zwłaszcza w obecnym czasie.

  • Trzasek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 09:58 ~Trzasek

    Od jutra będzie sprawdzanie budek w całym mieście.

  • ryqyk6

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 09:28 ~ryqyk6

    Baltazar~Baltazar

    Czyli dziadek pewnie zasnął i nie pilnował samochodów. Jeśli byłoby inaczej, to może zdążyłby wyjść z budy :( masakra. Byłem kiedyś w takiej budzie, to co jest w środku to stare instalacje, brak wywietrzników, dogrzewanie nie wiadomo czym, smród starości. Niech spółdzielnie nowe budy sobie postawią, przecież to nie są duże pieniądze, a większość tych co jest do lzrowania z ziemią.

    62 lata to jeszcze nie dziadek. Silny i zdrowy mężczyzna. Jeszcze 3 lata i by dostał emeryturę... oh wait... ZUS nie ma z czego wypłacać :X

  • ito

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 08:40 ~ito


    Pan Henio~Pan Henio

    Czy wobec stwierdzenia faktu, iż przyczyną pożaru była znowu butla gazowa, dojdzie do nasilonych kontroli wszystkich budek parkingowych na terenie kraju?
    Pan Franio~Pan Franio

    Dlaczego tylko parkingowych? A cieciówki na budowach?

    Cieciówki nie, cieciówki dopiero kiedy się na na jakiejś budowie cieciówka spali ze skutkiem śmiertelnym.

  • Tomo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 08:13 ~Tomo

    Pan Henio~Pan Henio

    Czy wobec stwierdzenia faktu, iż przyczyną pożaru była znowu butla gazowa, dojdzie do nasilonych kontroli wszystkich budek parkingowych na terenie kraju?

    Dokładnie tak. A sprawą osobiście zajmie się Zbyszek Zero. I tak po kolei - jak się spali kiosk z gazetami będziemy mieli akcję "kiosk" jak buda ze zniczami pod cmentarzem to akcja "buda", itd. itp.
    Oczywiście brak zdrowego rozsądku u Wolactwa, oraz nieprzestrzeganie elementarnych zasad bezpieczeństwa nic wspólnego z takimi wypadkami nie mają. Podobnie jak całkowita indolencja i niewywiązywanie się ze swoich obowiązków przez wszelkiej maści służby, z których każda będzie miała niebawem broń i mogła używać środków przymusu bezpośredniego, ale żadna nie robi tego do czego jest powołana.

  • Baltazar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.01.2019 08:06 ~Baltazar

    Czyli dziadek pewnie zasnął i nie pilnował samochodów. Jeśli byłoby inaczej, to może zdążyłby wyjść z budy :( masakra. Byłem kiedyś w takiej budzie, to co jest w środku to stare instalacje, brak wywietrzników, dogrzewanie nie wiadomo czym, smród starości. Niech spółdzielnie nowe budy sobie postawią, przecież to nie są duże pieniądze, a większość tych co jest do lzrowania z ziemią.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »