Informacje

18.07.2013 15:01 na miejscu były dwa zastepy straży

Spłonął sklep na Mokotowie

Na ulicy Modzelewskiego spalił się mały sklep. Gdy strażacy przyjechali na miejsce płonął dach budynku. Zdjęcia i informacje przysłał na warszawa@tvn.pl internauta Bartek.

- Około godziny 12:30 na Modzelewskiego 23 przybyły dwa wozy strażackie i jeden dowodzenia. Na miejscu strażacy zastali palącą się drewnianą część sklepu monopolowo-spożywczego – pisze Bartek. Jak dodaje strażacy w maskach weszli do środka pomieszczenia, podczas gdy ich koledzy gasili sklep z zewnątrz.

Informacje potwierdza Michał Konopka ze straży pożarnej. – Zgłoszenie dostaliśmy o godzinie 12.25. W momencie przyjazdu pożarem objęty był dach sklepu o wymiarach 5 na 3 metry – mówi. - Spaleniu uległ dach i jedno pomieszczenie – dodaje Konopka.

Akcja zakończyła się o godzinie 13.48. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

wp//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Ziutek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.10.2013 12:45 ~Ziutek

    I tak nic nie ma w tym sklepie poza alkoholem wiec mała strata ze się spalił

  • Gap

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 11:01 ~Gap

    Mieszkanka do budy!!!!!!

  • Sklep Saila

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 23:14 ~Sklep Saila

    Do Mieszkanki
    Jeżeli według Pani jeżdżąc starym "Cinquecento" i przerzucajac skrzynki z piwem kreuje sie na business woman, to gratuluję Pani poziomu, a sobie siły przebicia :)
    Ps. Tak na marginesie jeżeli używamy zwrotów obcojęzycznych to należy być konsekwentnym, a nie mieszać słowa polskie jak biznes z angielszczyzna jak woman. No i jako, ze prawdziwa cnota krytyki sie nie boi, zapraszam na zakupy.

  • sluzewiec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 10:55 ~sluzewiec

    A ja uważam, ze mieszkanka i czytelnik to jedna i ta sama osoba i pusty śmiech mnie ogarnia jak czytam te wypociny. Od kiedy to kompetencje samokytycyzm, obiektywizm i inne takie am jak pisze ten oszolom mająccos wspólnego z tym co sie stało? Widać tu personalne urazy które wyrzuca anonimowo na forum. Miej odwagę i idź to powiedz tym ludziom w twarz chora psycholko. I nie ciesz sie z czyjegoś nieszczęścia Mieszkanko i czytelniku, bo jeszcze nie wiadomo co ciebie spotka.

  • klient sklepu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 10:06 ~klient sklepu

    Mieszkance i Czytelnikowi chce powiedzieć, ze są zawistni i brak im empatii, ci ludzie tyle pracy i serca włożyli żeby te dwa blaszaki nie straszyly. A mieszkanka niech sie lepiej z asortymentem zapozna, bo pieprzy bzdury ze aż przykro. To co każdy sklep rozpija młodzież, bo prawie w każdym jest alkohol. Idź sie babo lecz razem z tym czytelnikiem. A i nie ublizaj wielką Mieszkanko ludziom, bo sama nic pewnie nie robisz tylko obgadujesz ludzi. Obrzydliwa baba z ciebie.

  • Sklepowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 09:41 ~Sklepowa

    Drogi Czytelniku, Pani Sklepowa nic nie powiedziała, bo jej nie było na miejscu. Był pracownik, który ratował sklep i powiadomił straż. Czytaj troszkę Czytelniku.

  • sklepowa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.07.2013 09:38 ~sklepowa

    Droga Mieszkanko, żal mi Pani. Pozdrawiam
    Sklepowa

  • mieszkanka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 23:01 ~mieszkanka

    Do sklepu Saila.
    Daleko Wam do kultury, samokrycytyzmu, obiektywizmu i kompetencji. Jad, to zieje, ale z Waszych ust. Nie chcę uwłaczać ludziom handlującym na targu -tam też się nie nadajecie. Po asortymencie w Waszym sklepie widać, że nastawieni jesteście tylko na rozpijanie tego "kwiatu młodzieży". A Pani Sklepowej radzę nie kreować się na biznes women, usidlić swoją zjadliwość i wziąć się do roboty. I jeszcze jedno: to Wy jesteście dla klienta a nie klient dla Was.

  • GAP

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 14:07 ~GAP

    JAK TAK ŹLE WAM NA TYM OSIEDLU TO POWIEM DELIKATNIE-WYPI...!!!NAM Z BRAKU WAS NA PEWNO NIE BĘDZIE PRZYKRO.

  • czytelnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.07.2013 13:56 ~czytelnik

    Do Sklepu Saila
    Nie szukajcie winnych w ludziach, przechodniach czy też w Bartku. Jedynymi osobami odpowiedzialnymi za to jesteście Wy i brak Waszej kompetencji.
    Jeżeli wybuchł pożar, który jak to Pani Sklepowa powiedziała „z takim zapłonem”, to od razu ten kto stał za ladą powinien zadzwonić po straż, a w między czasie próbować gasić…zdumiewające jest jak można było nie ugasić tego pożaru będąc na miejscu, mając podobno gaśnice…a wody bieżącej w kranie to nie było?? Taki wielki zapłon i Bartek miał się rzucać w płomienie i co robić?? Czy dostał coś do rąk by gasić…nie bo nie dysponowaliście nawet podstawowymi rzeczami, które mogły by pomóc ugasić pożar.
    A na to, że ludzie plują na Was jadem, widocznie zasłużyliście na to.
    Najważniejsze w tym, że żaden gap ani przechodni nie ucierpieli i nikomu nic się nie stało przez felerna instalację elektryczną i Waszą nieudolność.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »