Informacje

06.02.2015 15:32 ORZECZENIE NIE JEST PRAWOMOCNE

Śpiewak musi przeprosić.
10 tys. zł za "mapę reprywatyzacji"

SERWISY:

 

Sąd nakazał Janowi Śpiewakowi, liderowi organizacji Miasto Jest Nasze, przeprosić biznesmena Macieja Marcinkowskiego i jego syna Maksymiliana na portalu społecznościowym i na stronie "Tygodnika Solidarność", i usunąć z internetu "mapę reprywatyzacji". Działacz musi też wpłacić 10 000 złotych na cel charytatywny. Orzeczenie nie jest prawomocne.

Sąd ogłosił decyzję w piątek o godzinie 12. Odrzucił w całości pozew złożony w imieniu firmy Senatorska Investment, odpowiedzialnej za budowę kontrowersyjnego biurowca w sąsiedztwie placu Zamkowego. Podtrzymał natomiast pozwy złożone przez osoby fizyczne - Macieja i Maksymiliana Marcinkowskich.

Jednocześnie uznał, że jeden z pozwanych - Marcin Jarzynowski - nie naruszył niczyich dóbr osobistych. Z kolei na poprzedniej rozmowie powodzi sami wycofali pozew przeciwko byłemu już działaczowi Miasto Jest Nasze, Patrykowi Zarembie.

Czytaj więcej o tej sprawie

Tym samym piątkowy wyrok dotyczy wyłącznie szefa MJN i radnego Śródmieścia, Jana Śpiewaka. To on musi przeprosić Marcinkowskich na profilu MJN w serwisie społecznościowym i w "Tygodniku Solidarność".

Musi też wpłacić 10 tysięcy złotych na konto fundacji Akogo? Ewy Błaszczyk. Powodzi wnioskowali o 50 tysięcy, ale sąd uznał, że wystarczająca będzie niższa kwota. Uznał też, że koszty procesowe rozłożyły się równo między obie strony i nie włączył ich do orzeczenia.

"Nie musiał mówić nazwiskami"

Marcinkowscy pozwali działaczy MJN z tak zwaną "mapę reprywatyzacji" - opublikowaną w internecie, interaktywną infografikę, która w formie "powiązań" między urzędnikami i biznesmenem tłumaczyła, jak działa reprywatyzacja w Warszawie. Mapa odsyłała do artykułów prasowych, m.in. z tvnwarszawa.pl i "Gazety Stołecznej".

Śpiewak bronił się, że nie mógł naruszyć dóbr osobistych powodów, bo korzystał wyłącznie z ogólnodostępnych tekstów prasowych. Twierdził, że atrakcyjna forma infografiki pozwoliła nagłośnić problem tzw. "dzikiej reprywatyzacji", co było działaniem w interesie społecznym.

- Gdzie jak gdzie, ale w sądzie okręgowym dla Warszawy Śródmieścia nie trzeba tłumaczyć, jak dużym problemem są skutki dekretu Bieruta - zaznaczył sąd uzasadniając wyrok. - Sąd dostrzega więc interes społeczny, ale ale handel roszczeniami nie jest niezgodny z prawem. A interes społeczny nie pozwala na naruszanie dóbr osobistych. Gdyby na mapie byli tylko urzędnicy, którzy są osobami publicznymi, byłoby to akceptowalne. Ale nie wobec panów Marcinkowskich, którzy osobami publicznymi nie są i mają prawo do zachowania prywatności - tłumaczyła sędzina Halina Plasota.

Oprócz samej mapy, wzięła pod uwagę wskazane przez powodów komentarze w serwisach społecznościowych i mediach, których autorem był Śpiewak. I uznała, że niektóre naruszały dobra osobiste. - Przede wszystkim dobre imię i poczucie wartości zawodowej. Powodowie uważają siebie, za przedsiębiorców działających zgodnie z prawem. Sama mapa nie dowodzi, że jest inaczej. Sąd pokazywał ją kilku osobom i odbiór był zawsze taki sam: sugeruje ona, istnieją jakieś powiązania. Podobnie wypowiedzi pozwanego. Pan Śpiewak nie musiał mówić nazwiskami, ale robiąc to, naruszył dobra powodów - tłumaczyła sędzia.

Zgodnie z orzeczeniem, mapa wraz ze wskazanymi komentarzami ma zostać usunięta z serwisu społecznościowego Facebook i strony internetowej, na której została opublikowana.

"Jesteśmy równi wobec prawa"

Marcinkowscy nie pojawili się na ogłoszeniu wyroku.

Już po nim opublikowali krótkie oświadczenie. Bardzo cieszymy się z dzisiejszego postanowienia Sądu, który potwierdził, że prowadzimy swoją działalność biznesową uczciwe i zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem. Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa, a od aktywistów społecznych należy wymagać prawdomówności. Mam nadzieję, że Jan Śpiewak weźmie sobie do serca pouczenie Sądu i nie będzie więcej wprowadzać opinii publicznej w błąd, na jakikolwiek temat. Tym bardziej, że niedawno Pan Śpiewak został Radnym Dzielnicy Śródmieście i powinien zagwarantować swoim wyborcom, że będzie prezentował nienaganną postawę godną samorządowca - napisali.

Wyrok nie jest prawomocny. - Nie zgadzamy się z uzasadnieniem i będziemy apelować - zapowiedział zaraz po orzeczeniu Śpiewak. - Działalność Marcinkowskich dotyczy setek osób, w przypadku placu Zamkowego można powiedzieć, że dotyczy każdego warszawiaka. Uważam, że są oni osobami publicznymi, a mapa zrobiła więcej dobrego, niż złego - oświadczył.

W sądzie rejonowym toczy się też sprawa karna o zniesławienie, wytoczona przez Marcinkowskich Śpiewakowi i Jarzynowskiemu. Tu także wycofali się z oskarżenia wobec Patryka Zaremby.

r/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • odpowiednik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2015 07:54 ~odpowiednik

    A co to ma do rzeczy klakierze. Ile tobie płacą za tę brudną robotę. tfu.

  • weteran

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.02.2015 07:51 ~weteran

    Brawo Panie Śpiewak !
    Proszę demaskować złodziejskie powiązania.

  • lud

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2015 08:11 ~lud

    pytajnik~pytajnik

    A ja pytam. Z czego żyje ten Śpiewak. Kto finansuje organizację "Miasto jest nasze". Może pan Śpiewak odpowie. Bo nie są interesujące opinie takich, którzy słyszeli na własne uszy.

    No właśnie. Z czego? Panie Śpiewak, nie wstydz się pan, powuedz. Lud pracujący miast i wsi czeka.

  • sum

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.02.2015 08:09 ~sum

    Paweł Rotmund~Paweł Rotmund

    Wstydził bym się takiego syna.

    Popieram.

  • marta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 23:33 ~marta

    Nie wiem czy pan Śpiewak ma na względzie dobro Warszawiaków ale jak najbardziej dzika prywatyzacja zwana reprywatyzacją nie ma nic wspólnego z uczciwością .

  • diaksa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 21:38 ~diaksa

    nieudacznik

  • Paweł Rotmund

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 19:12 ~Paweł Rotmund

    Wstydził bym się takiego syna.

  • maniak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 08:23 ~maniak

    A czytaliście przeprosiny TVN Warszawa na dole głównej strony? Też przegrali proces o naruszenie czyjegoś dobrego imienia.

  • mały sklepik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 07:21 ~mały sklepik

    Z mapą reprywatyzacji jest tak jak z operacjami plastycznymi celebrytów. Wszyscy wiedzą, że operacja została zrobiona ale nie można tego powiedzieć, bo to dotyczy stanu zdrowia. Takie prawo. Mapa reprywatyzacji też jest prawdziwa jak operacja plastyczna. Widać to i już. Skupowanie roszczeń jest postrzegane przez ogromną większość społeczeństwa jako granda. Prawo jest tak skonstruowane, że pozwala na skup i chroni dane nowego właściciela. Ludzie nie wiedzą kto kupił kamienicę i muszą dużo się natrudzić, żeby posiaść taką wiedzę. Często nastepuje wielokrotna sprzedaż tego samego obiektu. Kilku kupi "w dobrej wierze" i nie ma odwtotu - jest skutecznie zreprywatyzowany. Śpiewak powiedział prawdę. Tylko, że mówienie prawdy jest w naszym kraju zakazane prawnie. Takie prawo. Nowa ustawa reprywatyzacyjna ma dopuszczać "oddawanie" nieruchomości zamiennych. Skupowacze będą już mogli pokazywać paluchem nieruchomość zastępczą w stylu " o ta by mi się przydała" a urzędnicy "będą zmuszeni ją wydać". Takie bedzie prawo. Już się pisze.

  • Wola Rules

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 02:15 ~Wola Rules

    Czemu tylko 10 tys?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »