Informacje

11.04.2019 09:44 Apelacja od wyroku

Śpiewak: Górnikowska-Ćwiąkalska żąda dla mnie wyższej kary

SERWISY:

Jan Śpiewak (Wolne Miasto Warszawa) poinformował, że otrzymał apelację, w której adwokat i córka b. ministra sprawiedliwości Bogumiła Górnikowska-Ćwiąkalska domaga się dla niego wyższej grzywny i kary trzech miesięcy więzienia za zniesławienie w związku ze sprawą kamienicy przy ul. Joteyki 13.

Sąd rejonowy w Warszawie w połowie stycznia uznał, że Śpiewak jest winny zniesławienia Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej, adwokat i córki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Chodzi o wypowiedzi aktywisty na temat roli Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej w reprywatyzacji kamienicy przy ul. Joteyki 13. Uzasadnienie tego nieprawomocnego wyroku było niejawne.

"Tak wyglądają obrońcy demokracji"

"Właśnie dostałem apelację napisaną przez kancelarię taty pani Bogumiły. Uważa, że wyrok na który zostałem skazany jest za niski i żąda dla mnie większej grzywny i kary trzech miesięcy więzienia w zawieszeniu. Tak wyglądają 'obrońcy demokracji' w Polsce" - napisał w środę na Twitterze Śpiewak.

Jak dodał, w kolejnym wpisie "elity prawnicze nie rozliczyły się z afery reprywatyzacyjnej, ale ścigają z całą mocą osoby, które tę aferę ujawniły".

W rozmowie z PAP Śpiewak wyjaśnił, że po styczniowym wyroku sądu to on najpierw złożył apelację wnosząc o uniewinnienie, a teraz apelację w imieniu Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej wystosowała kancelaria domagając się zapłaty 10 tysięcy złotych (zamiast 5 tysięcy) grzywny i przeprosin w jednym z ogólnopolskich dzienników.

Zapowiedział, że nie zapłaci

Proces o zniesławienie Górnikowska-Ćwiąkalska wytoczyła Śpiewakowi w związku z konferencją prasową z 19 października 2017 roku przed kamienicą na Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie. Społecznik mówił wówczas, że Górnikowska-Ćwiąkalska, była kuratorem 118-letniej osoby i przejęła dzięki temu pół kamienicy przy Joteyki 13. Budynek przekazano w prywatne ręce w 2011 roku.

Zgodnie ze styczniowym wyrokiem sądu Śpiewak miał zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny i 10 tysięcy nawiązki na rzecz Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej. Śpiewak zapowiedział wówczas, że grzywny nie zapłaci, nawet jeśli przegra apelację. - Mogę iść do więzienia. Pani mecenas była kuratorem 118-latka i przejęła w ten sposób we władanie pół kamienicy na Ochocie. Kamienicy, w której pół życia mieszkali moi dziadkowie - mówił Śpiewak po wyjściu z sali rozpraw.

Jan Śpiewak był gościem Faktów po Faktach.

PAP/ab/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • grzegorz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12:50 ~grzegorz

    a dlaczego uzasadnienie wyroku jest tajne?

  • wujek Kazio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 15:01 ~wujek Kazio

    Ola~Ola

    Skoro został skazany za zniesławienie to nie mówił prawdy i teraz się rzuca.
    Trzeba brać odpowiedzialność za swoje słowa, a nie rzucać na prawo i lewo oskarżenia i epitety.
    I nie chodzi tu aby nie mówić prawdę - trzeba i powinno się - tylko zanim coś się powie sprawdzić żeby mieć pewność, aby nie pomawiać.


    ...Skoro został skazany za zniesławienie to nie mówił prawdy.... Cudowna logika :))) Życzę Ci Olu wielu spraw sądowych.

  • Piotr

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 12:32 ~Piotr

    Kiedy ten ślumak zniknie i już nie powróci?

  • AntyPOlszewik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 12:22 ~AntyPOlszewik

    Mówienie prawdy jest obrazą? Chyba tylko w POlskim "sądzie", zasiedlonym przez nadzwyczajną kastę!

  • o tak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 12:20 ~o tak

    Jan robi dobrą robotę tylko własnie dlatego nie nadaje się do polityki, bo nie wie jak rozgrywać takie sprawy. Na takie zarzuty musi być jakiś papier albo wyrok sądu czy innego organu etc. Wtedy można takim materiałem grać bez obaw, a tak od strony formalnej proces w plecy, bo to żen on wie, zakłada, czy logicznie wnioskuje to dla procesu opartego o prawdę formalną nic nie znaczy ... choć pan Jan w jak najbardziej słusznej sprawie walczy

  • Rurex

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 11:59 ~Rurex

    Ojej.... Śpiewak wreszcie procesy przegrywa.... Człowiek z bliska nieznany, ale miło.

  • zażenowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 11:58 ~zażenowany

    Jak nie ma się nic nowego do zaproponowania to można wypłynąć na aferze.

  • BBQ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 11:55 ~BBQ

    Gorąco trzymam kciuki za Panią adwokat.

  • Tomasz Krakus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 11:44 ~Tomasz Krakus

    Oburzony, że poszkodowana domaga się właściwszej kary z jej punktu widzenia?
    Jak się kogoś obraża to trzeba ponieść karę. Idz do więzienia skoro chcesz i zamilcz już bo nikogo nie interesujesz.

  • hhit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.04.2019 11:32 ~hhit


    xxx~xxx

    kasta nie do ruszenia - ale do czasu
    hehe~hehe

    Piszesz o warszawskich Żydach?

    uderz w stół, a nożyce się odezwom

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »