Informacje

28.10.2016 17:33 "chcemy, by wróciły tu międzynarodowe imprezy"

Specjalny zespół ma ratować Skrę

SERWISY:


Wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska powołała specjalny zespół, który ma wypracować plan ratunkowy dla Skry. To klub złotej medalistki olimpijskiej Anity Włodarczyk. Mistrzyni ostro krytykowała fatalne warunki, w jakich musi na co dzień ćwiczyć.

– Dziś powołuję zespół, który będzie miał za zadanie nie tylko sfinalizowanie rozmów ze Skrą, ale również przygotowanie kompleksowych planów rozwoju tego obiektu sportowego – mówi Renata Kaznowska, wiceprezydent Warszawy.

"Chcemy, by królował tam sport"

Siedmioosobowy zespół ma przeanalizować obecną sytuację obiektu, wypracować formy prawny dalszego funkcjonowania stadionu, a także określenie planu rozwoju dla nieruchomości przy ul. Wawelskiej 5.

Zespół będzie składać się z przedstawicieli Biur Sportu i Rekreacji, Mienia Miasta i Skarbu Państwa, Infrastruktury, Architektury i Planowania Przestrzennego, Stołecznego Konserwatora Zabytów, a także burmistrz dzielnicy Ochota i dyrektora Stołecznego Centrum Sportu Aktywna Warszawa.

Pierwsze spotkanie zaplanowano na wtorek. Najpierw grupa zajmie się wypracowaniem krótkookresowego (na trzy lata) porozumienia z władzami klubu. To pozwoli zakończyć bezumowne korzystanie przez klub z terenów przy Wawelskiej.

– Jedno jest całkowicie pewne. Chcemy, by przy ulicy Wawelskiej królował sport. Naszym dążeniem jest, aby w tym miejscu już niebawem ponownie odbywały się międzynarodowe imprezy lekkoatletyczne – zaznacza Kaznowska.

Problemy finansowe

Warszawska Skra z problemami finansowymi zmaga się już od kilkunastu lat. Obiekty sportowe stopniowo popadały w ruinę. Do tego doszły spory ze stołeczną władzą o teren u zbiegu Wawelskiej i Żwirki i Wigury. Klub twierdził, że ratusz bezpodstawnie nie przedłużył mu umowy wieczystego użytkowania gruntów przy Polu Mokotowskim. Sprawa otarła się nawet o sąd, który przyznał rację miastu.

Gdy trwał proces, uchwalono też nowy plan miejscowy, który ograniczył możliwość inwestowania na tym terenie.

Temat warszawskiego sportu i jego niedofinansowania mocno wybrzmiał w trakcie ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janerio. Anita Włodarczyk, mistrzyni w rzucie młotem, wypomniała ratuszowi fatalny stan obiektu klubu, który reprezentuje – Skry.

O PLANACH DOTYCZĄCYCH SKRY MÓWIŁA NAM WE WRZEŚNIU WICEPREZYDENT RENATA KAZNOWSKA:

ran/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Wawaka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 09:51 ~Wawaka

    Autor~Autor

    Od czego właściwie zaczęły się problemy Skry? Od historii z basenami z 1997 roku. - Zostały napełnione na akcję "Lato w mieście". Miasto miało nas wspomóc w płaceniu rachunków za wodę, ale nie zrobiło tego i zaczęła się spirala długów. Później władze zaczęły nam podwyższać podatki za ten teren, co wywołało lawinę zadłużenia. W 2006 roku groziła nam nawet licytacja.

    Problemy? A kto pamięta jak pod koniec lat 80-tych i początek 90-tych Skra była jednym wielkim placem targowy. Kto zajumał ten haracz z biletów? I na co poszła ta kasa?

  • Urbanista

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 09:42 ~Urbanista

    Irlandczycy chcieli na Skrze budować 200-metrowe wieżowce. Nie zważali na to, że tak wysokiej zabudowy nie dopuszczało studium zagospodarowania miasta.

  • Inżynier

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 09:17 ~Inżynier

    Irlandzki inwestor chciał zbudować tam kompleks wieżowców i starał się o zmianę planów miejscowych, grożąc ratuszowy pozwami. Miasto nie zdecydowało się przedłużyć prawa użytkowania wieczystego, przejęło teraz i zamierza zachować tam funkcję sportową.

  • Ratusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.10.2016 09:11 ~Ratusz

    Na obrzeżach parku Pole Mokotowskie powstanie parking na prawie 100 aut.
    Wysunięty ma być ponad 100 metrów w głąb parku. Pomimo wielu uwag co do zgodności z planem zagospodarowania przestrzennego, biuro prasowe warszawskiego ratusza podkreśla że „tymczasowy” parking będzie zgodny z dokumentami planistycznymi.

  • Bielańczyk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 22:58 ~Bielańczyk

    lito765~lito765

    Zanim PiS doszedł do władzy miasto i Ministerstwo Sportu planowały wspólne inwestycje na Skrze.Kiedy rządy objął PiS od razy wycofał się z inwestycji w Skrę. Teraz za wszytko musi zapłacić miasto czyli mieszkańcy Warszawy.


    Władze miasta miały 10 lat na ratowanie Skry. Co zrobiły dotychczas?

  • Normalny

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 22:53 ~Normalny

    To nie komisja będzie ratować Skrę tylko pieniądze odebrane Polakom pracującym na głodowych pensjach i przekazanych grupie uprzywilejowanych . Bogacze i budżetówka podatków nie płacą bo żyją na koszt Narodu .

  • klub

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 22:00 ~klub

    Poprzednie władze klubu sprzedały część udziału w użytkowaniu wieczystym deweloperowi z kapitałem zagranicznym. Zapowiadał on, na początku kadencji pani prezydent, budowę dużego kompleksu mieszkaniowo-biurowego włącznie z biurowcami, które miały powstać na terenie Pola Mokotowskiego. Te zamierzenia wywołały jednak sprzeciw społeczny. W związku z tym, władze miasta podjęły decyzję o złożeniu wniosku o nieprzedłużanie użytkowania wieczystego.

  • Skra

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 21:51 ~Skra

    Czynsz, który klub płacił, mając użytkowanie wieczyste, wynosił milion złotych rocznie. Później miasto zaproponowało dzierżawę za... 660 tys. złotych miesięcznie, co daje 8 milionów złotych za rok! Dla porównania Legia Warszawa dzierżawę otrzymała za symboliczną złotówkę i obecnie płaci czynsz miesięczny na poziomie 6,5 tys. złotych.

  • Autor

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 21:47 ~Autor

    Od czego właściwie zaczęły się problemy Skry? Od historii z basenami z 1997 roku. - Zostały napełnione na akcję "Lato w mieście". Miasto miało nas wspomóc w płaceniu rachunków za wodę, ale nie zrobiło tego i zaczęła się spirala długów. Później władze zaczęły nam podwyższać podatki za ten teren, co wywołało lawinę zadłużenia. W 2006 roku groziła nam nawet licytacja.

  • Krzysztof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.10.2016 21:28 ~Krzysztof

    Skra Warszawa została zmuszona do zawieszenia swojej działalności. Powodem podjęcia takiej decyzji jest rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego, który oddalił skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 15 stycznia 2014 roku. Wówczas klub skarżył się, że bezprawnie nie przedłużono mu umowy wieczystego użytkowania gruntów klubu u zbiegu ul. Wawelskiej i Żwirki i Wigury. Oznacza to, że klub stracił prawo do przedłużenia użytkowania wieczystego. Od tej pory terenami klubu przy ul. Wawelskiej może zarządzać tylko m.st. Warszawa.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »