Informacje

23.06.2014 16:00 KONTROWERSJE WOKÓŁ ROZBIÓRKI

"Spadające cegły, gruz i brak zabezpieczeń". Internauci ostro o rozbiórce kamienicy

SERWISY:

 

"Leciały kawałki cegieł", "jechałem motocyklem i dostałem w kask i ramię kamykami", "skandal" - tak rozbiórkę kamienicy na Woli komentują internauci tvnwarszawa.pl. Ich zdaniem, teren został źle zabezpieczony, a lecący ze ścian budynku gruz zagrażał przechodniom i samochodom. Firma prowadząca rozbiórkę broni się i winą obarcza ratusz. - Zabiegaliśmy o zamknięcie ulicy i lepsze zabezpieczenie, ale zgody nie było - mówi jej prezes.

W sobotę na rogu Żelaznej i al. Solidarności runęła ściana rozbieranej kamienicy. Nikt nie ucierpiał, zniszczony został natomiast dźwig firmy, która prowadziła prace rozbiórkowe. Utrudnienia w ruchu samochodowym i tramwajowym trwały tam do niedzieli.

CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT

Głos w sprawie nieodpowiedniego zabezpieczenia terenu rozbiórki od razu zabrali zbulwersowani internauci:

- Szliśmy akurat do Urzędu miasta W-wa Wola, kiedy z burzonej kamienicy leciał okropny pył, całkiem zanieczyszczając nam oczy. Byliśmy oburzeni, że wszystko odbywa się tak nagannie i w sposób niezabezpieczony. Kiedy wracaliśmy leciały już kawałki cegieł, a panowie z budowy ostrzegali tylko przechodniów, że leci gruz. Skandal. Byliśmy zbulwersowani tą organizacją! – denerwuje się internautka Magdalena która, jak zaznacza, od razu zgłosiła sprawę pod numer interwencyjny Ratusza.

"Dostałem w kask i ramię pierwszymi kamykami"

- Idę dać na tacę albo kupić totka. Jechałem motocyklem w momencie kiedy zaczęła się walić. Dostałem w kask i ramię pierwszym kamykami. Przeleciałem przez skrzyżowanie i w lusterku zobaczyłem tuman kurzu i walące się cegły na środek Solidarności. Najdziwniejsza sytuacja jaką miałem na drodze- napisał Vass.

- Mam pytania. Dlaczego STAR nie miał Klatki Bezpieczeństwa? Dlaczego tam dopuszcza się ruch pieszy? Dlaczego zezwolono na rozbiórkę górnych pięter bez zatrzymaniu ruchu? Dlaczego zezwolono na rozbiórkę frontu w dzień?- dopytywał się z kolei internauta BudSper.


"Za bezpieczeństwo odpowiada firma, której zlecono rozbiórkę, nie urząd"

Z opiniami mieszkańców zwróciliśmy się do Urzędu Dzielnicy Wola - zleceniodawcy rozbiórki i poprosiliśmy o komentarz. Ten odsyła nas jednak do Grupy MC, czyli firmy, która rozbierała budynek.

- Za zabezpieczenie terenu odpowiedzialna była firma, która zajmowała się rozbiórką, nie urząd.  A to, czy to było źle, czy dobrze zabezpieczone oceni już Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Ja mogę jedynie powiedzieć, że taka sytuacja z pewnością nie powinna mieć miejsca. My nie mogliśmy z tym jednak nic zrobić- twierdzi Monika Beuth-Lutyk rzeczniczka dzielnicy.

"Zabiegaliśmy o zamknięcie ulicy"

Grupa MC uważa jednak, że swoje obowiązki dopełniła, a wina za niedostateczne zabezpieczenie terenu rozbiórki leży po stronie inżyniera ruchu.

- Przez dwa miesiące zabiegaliśmy u inżyniera ruchu o to, by podczas rozbiórki zamknąć nie tylko chodnik i pas zieleni przy kamienicy, ale przede wszystkim al. Solidarności. Inżynier nie wyraził na to zgody. Dopiero w sobotę, po zawaleniu się ściany kamienicy zmieniono zdanie – mówi Aleksander Matracki, prezes Grupy MC.

I jak podkreśla, w sobotę od razu po zawaleniu się ściany budynku "stanowczo interweniował". - Byłem na miejscu, zobaczyłem co się  stało i zadzwoniłem do ZTM-u i ratusza. Wyjaśniłem, że trzeba wprowadzić organizację ruchu w trybie awaryjnym i natychmiast zamknąć ulicę. Udało się po interwencji urzędników, chociaż taka decyzja powinna zapaść wcześniej – twierdzi Matracki.

Dlaczego inżynier podjął decyzję dopiero po wypadku? Z takim pytaniem zwróciliśmy się do ratusza i czekamy na odpowiedź.

Kapelusze w oficynie

Kamienica została wybudowana na początku XX wieku. Nosiła wówczas adres Leszno 81. Należała do Hermana Sieraczka, który w oficynie miał manufakturę kapeluszy Eleganto. Przetrwała wojnę i dwa powstania (była w granicach getta), i uchowała się, gdy ulicę Leszno zamieniano w znacznie szerszą aleję Generała Świerczewskiego.

Wbrew dostępnym w internecie informacjom, budynek nie jest objęty roszczeniami. Te mogą się oczywiście dopiero ujawnić, ale w tej chwili dzielnica dysponuje dokumentem, który potwierdza, że roszczeń brak.

Sama kamienica od wielu lat nie była zamieszkana. Ostatnie wyprowadziły się z niej sklepy w parterze, m.in. kwiaciarnia. Potem służyła już tylko za noclegownię dla bezdomnych. Po jednym z pożarów, który najprawdopodobniej właśnie oni wywołali, okna i drzwi zamurowano.

W ostatnich latach sypiący się budynek służył już tylko za wieszak na gigantyczne reklamy.

Tak rozbierali kamienicę:



jsy

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Warszawa Społeczna Wola

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 14:38 ~Warszawa…

    Ciekawe, że nikt jakoś nie mówi kto jest odpowiedzialny za nadzór rozbiórki kamienicy...zgadnijcie:)))
    ...oczywiście ZGN Wola!!!
    Kolesiostwo, afery, niegospodarność...a jak trzeba coś porządnie zrobić to akurat tego nie potrafią :)))

  • Niska samoocena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 12:39 ~Niska samoocena

    Radek~Radek

    jednym słowem murzyńskość

    Mnie się wydaje, że nawet w Murzynii bardziej dbają o wygodę i bezpieczeństwo swoich obywateli.

  • Leto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 12:37 ~Leto

    JP VII~JP VII

    "Kiedy wracaliśmy leciały już kawałki cegieł". Magdaleno, a północnym chodnikiem nie można było się przespacerować? Nie każdy słoik ma metalową przykrywkę ...

    Jak nie było zagrodzone, to dziewczyna założyła, że przejście jest bezpieczne. Pomyliła się.

  • Wstyd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 12:34 ~Wstyd

    slawek2786~slawek2786

    Nie trzeba było by zamykać ulicy tylko chodnik na tym odcinku i wyjąć słupki czarne i latarnie ale cóż stało się i się nie odstanie bo żyjemy w takim dziwnym kraju.!!!

    "Fachowcy" od wyburzania mają kwalifikacje mniej więcej takie, jak rząd do rządzenia. Nie napiszę jakie, bo to wstyd.

  • Czarek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 09:31 ~Czarek

    "Fachowy" od wyburzania.
    Prześlijcie prawdziwy plan BIOZ to uwierzę , że zrobiliście absolutnie wszystko co do was należało.

  • Obrońca Sieraczka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 08:20 ~Obrońca Sieraczka

    Panie Aleksandrze w ząbek czesany,

    W kulki Pan pogrywa? Nie zabiega się o zamknięcie ulicy tylko idzie się do ZDM i wykupuje pas ruchu lub dany odcinek.
    Płacisz Pan z metra i jest git.
    To co żeście zrobili to realne sprowadzenie zagrożenia !

    Powiesz Pan że plany były złe? To po coś Pan wysłął dwóch łepków w środku nocy, co cicusieńko kliny w ściany wbijali?

    Bez pozdrowień.

  • ivo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 06:18 ~ivo

    Taką samą beztroską wykazuje się kierownik budowy przy przystanku Park Kaskada.Po mojej telefonicznej interwencji zagrodzono chodnik na który spadał gruz z wiaduktu, oraz zlikwidowano rurę (ucięto i dalej stanowi zagrożenie, bo wystaje dalej i ma otwór szer.15 cm wystarczający na obcas ) którą zamontowano na środku chodnika (z pętli Marymont) pionowo 80 cm w górę.Samochody z budowy dalej jeżdżą między ludżmi idącymi z pętli Marymont do przystanku Park Kaskada,rozjeżdżając kostkę i nanosząc błoto z budowy.Przystanek i chodnik nie sa sprzątane z błota i petów.

  • Leto

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 06:04 ~Leto

    skandal~skandal

    Poproszę o nazwisko i stanowisko w Urzędzie osoby, która nie wydała zgody na zamknięcie ulicy podczas wyburzania stojącej nieopodal kamienicy. Sprawą zajmie się Prokuratura Okręgowa w Warszawie

    Możesz w ciemno zgłaszać inżyniera ruchu.

  • ywalusi

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.06.2014 00:47 ~ywalusi

    TO GRANDA,źe w ogole pozwala sie na to, by znikała na naszych oczach stuletnia Warszawa. Zamiast madrze rozwiązać problemy prawne na korzyść rewitalizacji tego co przetrwalo. Skandal niebywały, ze burzy sie to. Skandal i draństwo. Miasto powinno chronić historyczne obiekty, bo mamy ich znacznie mniej niż w innych miastach Polski!!

  • rami

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.06.2014 23:29 ~rami

    To już na tej wyspie nie ma nawet fachowców od wyburzania? Wszyscy na zmywaku?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »