Informacje

20.04.2011 18:24 Będzie pozew za usunięcie namiotu

"Solidarni 2010" oskarżają strażników

SERWISY:

- Stowarzyszenie "Solidarni 2010" złoży wkrótce do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez strażników miejskich, którzy użyli siły podczas usuwania namiotu stowarzyszenia sprzed Pałacu Prezydenckiego - informuje PAP.

Stowarzyszenie zarzuca strażnikom, że bezprawnie użyli siły wobec dziennikarza "Gazety Polskiej" Michała Stróżyka i zakuli go w kajdanki, gdy nie chciał odejść z miejsca protestu na Krakowskim Przedmieściu.

"Nadużyli siły"

 Prezeska "Solidarnych 2010" i autorka filmu pod tym samym tytułem Ewa Stankiewicz powiedziała, że strażnicy "nadużyli siły", choć akcja protestacyjna stowarzyszenia "mieści się w ramach państwa prawa", jest "pokojowa, propaństwowa, prodemokratyczna i prowychowawcza". "Nie damy się zepchnąć do roli ofiar, czujemy się pełnoprawnymi obywatelami" - podkreśliła.

Mówiąc o akcji usunięcia namiotu, Stankiewicz zaznaczyła, że brał w niej udział "rosły, specjalnie wyszkolony" strażnik, który uniemożliwiał jej nagrywanie całego zajścia.

Wiedzieli, że był dziennikarzem

 Obecny na konferencji prasowej redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz zaznaczył, że Stróżyk informował strażników, iż jest dziennikarzem. Ocenił ponadto, że strażnicy nie mogli go nie znać, bo wielokrotnie relacjonował dla tej gazety wydarzenia przed Pałacem Prezydenckim, m.in. ubiegłoroczną "akcję przeciwko krzyżowi", który stał w tym miejscu.

Podkreślił, że Stróżyk został przez strażników "ciężko pobity" i doznał "ogromnych uszkodzeń ciała". "Trudno sądzić, że nie mieliśmy do czynienia z pokazem siły, bezczelnie brutalnej siły, która ma na celu zastraszenie dziennikarzy dokumentujących przestępcze działania urzędników miejskich, jak i też wielu, niestety, urzędników państwowych" - powiedział.

 Sam Stróżyk, który na konferencji był w kołnierzu ortopedycznym, powiedział, że w sprawie "ma niewiele do powiedzenia", bo niewiele pamięta z zajścia. Zaznaczył jednak, że "strażnicy nie mieli żadnych wątpliwości", że przebywa tam w charakterze dziennikarza. Dodał, że strażnicy mówili mu, by nie przeszkadzał im w wykonywaniu ich obowiązków, jednak odpowiedział im, że "będzie stał tam, gdzie stoi, bo to jest jego obowiązek dziennikarski wobec społeczeństwa".

"Urazy bez utraty przytomności"

 Udostępnił też dokumentację medyczną związaną z jego pobytem w warszawskim szpitalu na Solcu w dniach 11-16 kwietnia. Z karty leczenia szpitalnego wynika, że w placówce prowadzona była jego obserwacja pod kątem wstrząśnienia mózgu po tym, jak został pobity 10 kwietnia (namiot usunięto 11 kwietnia - PAP). Neurolog stwierdził "uraz głowy bez utraty przytomności, ale z uczuciem zamroczenia i nudnościami, które utrzymywały się ok. doby". Badanie RTG nie wykazało zmian urazowych kręgosłupa ani kości sklepienia czaszki, jednak lekarz zalecił kołnierz szyjny. Tomografia komputerowa głowy nie wykazała "cech obecności krwiaka wewnątrzczaszkowego". Od szpitalnego chirurga Stróżyk otrzymał zwolnienie lekarskie do 29 kwietnia.

Bo był agresywny

Pytana o zarzuty pod adresem straży miejskiej rzeczniczka tej formacji Monika Niżniak powiedziała, że środki zastosowane przez strażników były "adekwatne do sytuacji". Zaznaczyła, że obaj mężczyźni, którzy zostali wówczas ujęci, nie stosowali się do poleceń strażników, zachowywali się wobec nich agresywnie oraz stawiali bierny i czynny opór.

Namiot "Solidarnych 2010" usunęli pracownicy Zarządu Dróg Miejskich, gdyż został on nielegalnie postawiony w pasie drogi. Jak mówiła wówczas Niżniak, asysta straży miejskiej była konieczna, bo stojące pod nim osoby nie stosowały się do poleceń pracowników ZDM. Podkreślała, że karetka pogotowia, która zabrała Stróżyka do szpitala, została wezwana na jego wniosek, a doszedł on do niej o własnych siłach.

PAP/mjc/ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wąsik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.04.2011 08:40 ~wąsik

    myśli jeleń, że jak jest dziennikarzem to wszystko mu wolno

  • ...........

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2011 19:35 ~...........

    WYRZUCIC TO FAJNO Z POD PALACU PORZADEK MUSI BYC KARAC I LAC PO TYLKACH WARCHOLSTWO JEDZCIE SOBIE DO SMOLENSKA I TAM GEBY DRZYJCIE A Z POD PALACU WYNOCHA I SPIS TYCH SOLIDARNYCH I DO SADU ZABRAC IM RENTY BO WIDAC ZE TO ZDROWI LUDZIE DO BITKI PIERWSI A JACY ENERGICZNI ZABRAC IM RENTY I DO PRACY BO SIE OSZOLOMY NUDZA ZA ROZROBY KARAC I POD PALACEM NIE MAJA NIC DO SZUKANIA A TO WSZYSTKO ROBOTA KACZYNSKIEGO TO JEGO OSZOLOMY I JEGO SZPILA ZROBIC PORZADEK

  • KarolJuve

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2011 09:06 ~KarolJuve

    No to teraz rozdam razy! A CO!!!? Straż miejska wlepiłam mi kiedyś mandat za picie piwa w parku - argumentowali że mają dłuższą tradycję niż policja bo już w średniowieczu byli - ja mówię- pewnie ale wtedy to z halabardą zbierali końskie guano a nie machali lizakiem na trasie - PRECZ ze strażą miejską!!! Teraz druga strona!!!! Ale się nakręciłem! Mieszkam na Bednarskiej i dosyć mam tego urlopu ludzi co mają zasiłki za niskie. CO MNIE TO OBCHODZI!? Wycierają sobie gęby jakimiś pseudo-ideałami. WYNOCHA MI STĄD hołoto. To już wolałem jak kibice Legiuni zdemolowali Plac Zamkowy albo Szwedzi oblegali go w XVII wieku bo jak nabałaganili to sobie zaraz poszli. A tej hołoty Q......wa nie sposób wygonić. WYNOCHA!!!!!!

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 21.04.2011 07:21 ~Jacek

    I tak za bardzo się z nimi cackali. Oszołom-dziennikarzyna nie dziennikarz. sPiSkowcy 2010 i dobrze wam.

  • Jacek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2011 22:35 ~Jacek

    Nienormalni 2010

  • T

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2011 21:53 ~T

    Brawo Straż Miejska, stanowczo się trzeba rozprawiać z warcholstwem

  • natasza

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2011 21:36 ~natasza

    Na samo slowo solidarni, robi mi sie niedobrze!

  • Tomasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2011 21:36 ~Tomasz

    ale dał ciał pobicie 10tego zwolnienie do 29tego kwietnia a namiot usuwali 11ego sam się głupek wkopał w gówno

  • polo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2011 21:25 ~polo

    Solidarni 2010 niech sobie postawią namiot w Smoleńsku tam jest ich miejsce , są jeszcze Drewnica i Tworki też dla nich bez skierowania . A na Krakowskim ma być porządek i basta .

  • ciekawski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 20.04.2011 21:00 ~ciekawski

    czy komentarze sa filtrowane ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »