Informacje

18.04.2012 15:52 Ciepłownicy będą wymieniać rury

Sobieskiego do remontu
Zamkną na 10 dni

SERWISY:

Na przełomie kwietnia i maja drogowcy po raz kolejny zamkną ul. Sobieskiego u zbiegu z al. Witosa. – Musimy wymienić rury, które pękły w połowie marca – tłumaczą urzędnicy.

Ulica będzie zamknięta aż 10 dni, od 27 kwietnia do 7 maja. W tym czasie wymienione zostaną rury, które w połowie marca naprawiono roboczo.

- Wtedy to był doraźny remont, by jak najszybciej udrożnić skrzyżowanie. Teraz SPEC musi te rury wymienić – tłumaczy Wiesław Witek, szef biura koordynacji inwestycji i remontów.

Objazdy jak ostatnio

Nie ma jeszcze szczegółowej organizacji ruchu podczas remontu, ale urzędnicy zapowiadają, że będzie bardzo podobna do tej, która obowiązywała w połowie marca. Przypomnijmy, wtedy zamknięty był odcinek ulicy Sobieskiego od Idzikowskiego do skrzyżowania z Witosa.

Gigantyczna awaria

W połowie marca doszło do gigantycznej awarii rur ciepłowniczych. Gorąca woda zalała całe skrzyżowanie z ul. Sikorskiego i al. Witosa. Doraźny remont trwał kilka dni, teraz ciepłownicy chcą naprawić instalację docelowo.

Marszałkowska też zamknięta

Niestety, naprawa zbiegnie się z planowanym zamknięciem ul. Marszałkowskiej. W związku z kolejnym etapem budowy metra od 30 kwietnia (potrwają do połowy września) zostanie wyłączony z ruchu odcinek ul. Marszałkowskiej od ul. Królewskiej do Moniuszki.

mjc/roody

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Monika

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.04.2012 15:09 ~Monika

    a u mnie już 2 dzień nie ma ciepłej wody :( mam nadzieję, że to jakieś zawirowanie chwilowe, a nie z powodu tych rur...

  • miki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 08:38 ~miki

    Ale ściema. To dodatkowe pętle dla fotoradaru a nie rura i to w dodatku pęknięta w marcu.

  • Shirin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 08:17 ~Shirin

    Zadziwiające, co dzieje się moim mieście. Zawsze po remontach są awarie i kolejne remonty, a po nich znów remonty. Kilka miesięcy robi jakieś poprawki, wytyczali nowe chodniki i ścieżki, światła montowali. Ledwie zdążyli teren uporządkować - bach, zapdało się i trzeba teraz rury wymieniać. Jeszcze trawa nie zdążyła urosnąć. Pogrodzili trawniki jakimiś rurkami. Bezmyślnie. Na przystanku Stegny w stronę Centrum od razu było wiadomo, że część ogrodzenia zniknie. Bo nie ekonomicznie jest chodzić do wiaty okrężną drogą. Zamiast od razu zrobić przejście, lepiej było dać popsuć to arcydzieło ogrodzenia. Pustogłowie i nadmiar kasy – taka jest moja diagnoza.

  • Warszawiak też od pokoleń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 08:09 ~Warszawiak…

    kiedros~kiedros

    Pozdrawiam DEBILA na blachach WY *****, który dziś ok godz 18.00 chciał wymusic na mnie pierwszeństwo przy wjeździe na trasę siekierkowską z ul. Bora Komorowskiego (przypomnę ci pacanie, że w tym miejscu gdzie stałeś, obowiązuje znak "ustąp pierwszeństwa" wymalowany na jezdni, więc nawet tłumaczyc się nie miałbyś jak!) Trąbił niesamowicie, siedział na ogonie tuż za moim autem, włączył długie światła, a gdy zmieniłem pas, by jechac dalej na drugą stronę Wisły, pan z WY na pasie prowadzącym do zjazdu z trasy na Wał Miedzeszyński, zrównując się ze mną, w wulgarnych gestach próbował pokazac, kto tu rządzi i że mi jeszcze pokaże. Marki owego burakowozu nie zapamiętałem. Widac tak się tutaj traktuje kierowców jeżdżących przepisowo.
    ps. żeby nie było wyzwisk od "przyjezdnych", w Warszawie mieszkam od urodzenia, tak jak moi rodzice i dziadkowie, mam blachy WW, a mieszkam w Wawrze.


    No no, JA czasem myśle że jednoczesna obsługa drążka biegów, kierownicy, PEDALÓW gaz sprzęgło hamulec to czynności tak absorbujące i wykraczające poza zdolności manualne że manetka kierunkowskazu co u nie których to element dekoracyjny albo w promocji nie było lub pakiet tego nie obejmował. Panowie i Panie najpierw sygnalizujemy swoje zamiary a później, skręcamy, hamujemy no i rondka tam też używamy kierunkowskazów bo wjeżdzamy z ustąp pierwszeństwa na z pierwszeństwem a nie JA JADE ;-] aa i znaki !! też są, te pionowe i te poziome.

  • taki tam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 19.04.2012 07:47 ~taki tam


    BBreporter~BBreporter

    ale oni tu nie przyjechali na wakacje ...
    LW_~LW_

    Już nie ma co rozgrzebywać po co. Wszyscy wiemy jaki jest układ w Polsce. Jednak jak byś był na ich miejscu też byś przyjechał, czy to Warszawy czy Poznania, Krakowa, Wrocławia. Choć z drugiej strony kompletnie nie rozumiem po co, skoro rodowici rolnicy z dotacjami i głową na karku są w stanie stowrzyć naprawdę samowystarczalne gospodarstwa* i mogą lać na ten wyzysk i miejski "wytrysk" szczurów.


    * ogólnie rzecz biorąc

    True! Tylko nie każdy z mniejszego miasta to rolnik. Są miasteczka ok 30tyś mieszkańców gdzie rolnictwa praktycznie nie ma, innej pracy także nie.
    Zastanawiające jest także to, że jakoś inne kraje EU tak nie "puaczą", że Poalk przyjechał pracować bo u niego nie ma gdzie, a znaczna część warszawiaków owszem. Taka natura?

  • kiedros

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2012 23:18 ~kiedros

    Pozdrawiam DEBILA na blachach WY *****, który dziś ok godz 18.00 chciał wymusic na mnie pierwszeństwo przy wjeździe na trasę siekierkowską z ul. Bora Komorowskiego (przypomnę ci pacanie, że w tym miejscu gdzie stałeś, obowiązuje znak "ustąp pierwszeństwa" wymalowany na jezdni, więc nawet tłumaczyc się nie miałbyś jak!) Trąbił niesamowicie, siedział na ogonie tuż za moim autem, włączył długie światła, a gdy zmieniłem pas, by jechac dalej na drugą stronę Wisły, pan z WY na pasie prowadzącym do zjazdu z trasy na Wał Miedzeszyński, zrównując się ze mną, w wulgarnych gestach próbował pokazac, kto tu rządzi i że mi jeszcze pokaże. Marki owego burakowozu nie zapamiętałem. Widac tak się tutaj traktuje kierowców jeżdżących przepisowo.
    ps. żeby nie było wyzwisk od "przyjezdnych", w Warszawie mieszkam od urodzenia, tak jak moi rodzice i dziadkowie, mam blachy WW, a mieszkam w Wawrze.

  • LW_

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2012 23:15 ~LW_

    BBreporter~BBreporter

    ale oni tu nie przyjechali na wakacje ...

    Już nie ma co rozgrzebywać po co. Wszyscy wiemy jaki jest układ w Polsce. Jednak jak byś był na ich miejscu też byś przyjechał, czy to Warszawy czy Poznania, Krakowa, Wrocławia. Choć z drugiej strony kompletnie nie rozumiem po co, skoro rodowici rolnicy z dotacjami i głową na karku są w stanie stowrzyć naprawdę samowystarczalne gospodarstwa* i mogą lać na ten wyzysk i miejski "wytrysk" szczurów.


    * ogólnie rzecz biorąc

  • otco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2012 21:23 ~otco

    na puławskiej kroją ścieżkę rowerową niedawno zrobiona, porządny asfalt i kladą elektrykę,
    bezczelność, dlaczego dwa razy płacimy, we łbach się przewraca, co to za koordynacja, wszystkich urzędasów z miasta na BRUK za taką koordynacje

  • xzcv

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2012 21:09 ~xzcv

    A muszą zamykać cała ulicę, nie mozna zostawić jednego pasu ruchu wolnego? W majówkę też ludzie dojeżdzają do pracy, a stać w korku ok. h tylko na witosa (do zus i z powrotem) to istna masakra. nech chociaz na ten czas zrobią krótszy objazd.

  • BBreporter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 18.04.2012 19:58 ~BBreporter


    Warszawianin ~Warszawianin

    Boże gdyby tych przyjezdnych nie było mielibyśmy pięknie poremontowane i niezurzyte drogi.
    LW_~LW_

    Sam jestem warszawiakiem co dziś już raczej nic nie znaczy ale to co piszesz to jakaś bzdura! Ile ty masz lat żeby tak genialne wnioski wysnuwać?! Pomyśl co będzie jak pojedziesz na wakacje gdzieś po kraju i co ludzie o Tobię będą sądzili w takim wypadku.


    ale oni tu nie przyjechali na wakacje ...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »