Informacje

25.08.2017 18:15 na nielegalnym straganie

Smród nad stoiskiem z warzywami. Oblała kwasem rekwirowany towar

SERWISY:

- Na ulicy Czerskiej stoisko warzywne zostało oblane nieznaną substancją - poinformował reporter tvnwarszawa.pl. Na miejscu pojawiła się straż miejska, policja i grupa chemiczna straży pożarnej. Przez kilkadziesiąt minut były utrudnienia w ruchu.

Do zdarzenia doszło w okolicy budynku numer 18. - Stoisko, które zostało oblane jest otoczone taśmą. Wokół czuć bardzo nieprzyjemny zapach - opisywał Tomasz Zieliński z tvnwarszawa.pl, który był na miejscu.

Na Czerską przyjechało pięć jednostek chemicznej grupy straży pożarnej. - Starają się ustalić, co to za substancja - dodał nasz reporter. Na miejscu pracowała też policja i straż miejska.

- Z informacji, które uzyskałem od strażników, wynika że nikt nie ucierpiał w zdarzeniu - stwierdził Zieliński.

Kwas masłowy

Policja potwierdziła zdarzenie. - O godzinie 17.30 otrzymaliśmy zgłoszenie od Straży Miejskiej, że jeden z handlarzy wylał nieznaną substancję - powiedziała Monika Brodowska z sekcji prasowej Komendy Stołecznej Policji.

Jak dowiedzieliśmy się od straży pożarnej, handlująca oblała stoisko kwasem masłowym. - To niegroźna substancja - zapewnił Bartosz Bajorek z komendy miejskiej straży pożarnej.

- Zgłoszenie otrzymaliśmy od straży miejskiej. Strażnicy rekwirowali towar sprzedawany, prawdopodobnie nielegalnie, na stoisku. W pewnym momencie handlarz oblał owoce kwasem masłowym. Nikomu nic się nie stało - doprecyzował kapitan Bajorek.

Nielegalny handel

Rzeczniczka straży miejskiej Monika Niżniak potwierdziła, że funkcjonariusze podejmowali interwencję w związku z nielegalnym handlem ulicznym. - Wyczuli nieprzyjemny zapach i postanowili wezwać odpowiednie służby - powiedziała w rozmowie z tvnwarszawa.pl.

Niżniak przyznała też, że w okresie letnim liczba stoisk stawianych bezprawnie wzrasta. - A naszym zadaniem jest uregulowanie sprawy nielegalnego handlu ulicznego. Działania w tym zakresie podejmujemy od lat - podkreśliła.

Ulica Czerska przez kilkadziesiąt minut była częściowo nieprzejezdna. Funkcjonariusze zamknęli wjazd od strony Chełmskiej, możliwy był jedynie wjazd od Gagarina.

 

Do podobnego zdarzenia doszło w lipcu na ulicy Św. Bonifacego:

 

kw/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • bob

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.08.2017 10:44 ~bob

    Oni tam handlują od lat z tą budą, straż co jakiś czas wlepia mandaty a oni dalej tam stoją tylko ludzie się zmieniają którym kieszeń zaczęła ciążyć od mandatów. Czy to jest to działanie na uregulowanie nielegalnego handlu? Niech się przeniosą dalej pod czworaki Michnika tam jest więcej miejsca.

  • wba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 23:25 ~wba

    Michał800Michał800

    To teraz wszyscy drobni handlarze maja kwasior? A co było przy Bonifacego/Sobieskiego?

    Całe szczęście, ja tam nie pracuję!
    Dlaczego jednak Straż Miejska wykorzystuje do takich akcji pracowników cywilnych ... to jest ...CHORE!

  • jwp

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 22:17 ~jwp

    dobrze, że oblała, bo te burki SM to by same zażarły albo przehandlowały.

  • Repy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 13:01 ~Repy

    piotr_bopiotr_bo

    Dla mnie takie rekwizycje są chore podobnie jak instytucja stójkowego miejskiego. Ciekawe czy jakakolwiek grupa zawodowa ma mniejszy szacunek społeczny od Strażnika Miejskiego? Jak dla mnie są moralnie przegrani.


    Moralnie przegrany jest złodziej, który zamiast handlować na bazarze lub mieć własny warzywniak i płacić placowe, okrada miasto i konkuruje z uczciwymi sprzedawcami rozstawiając swój stragan na byle chodniku.

  • Ursyn

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 12:52 ~Ursyn

    Zlikwidować mafie owocowo-warzywną wzdłuż całego metra, począwszy od Kabat. Nie można spokojnie wyjść ze stacji metra, bo człowiek od razu potyka się o śmierdzące skrzynki i zahacza głową o obskurne parasole. Ukraińskie sprzedawczynie z brudnymi paznokciami pilnują majątków dowożonych im przez WWL-e które rozstawiają się na trawnikach i robią z nich klepisko ! ! !

  • WOLNOŚĆ

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 10:46 ~WOLNOŚĆ

    Maria~Maria

    Jaki nielegalny handel, a co ona narkotykami handlowała, sprzedawała ludziom świeże owoce i warzywa i zapierniczała od świtu do nocy żeby zarobić na życie.

    W ustroju totalitarnym władza pozwala ludziom handlować lub zakazuje. A tak krzyczą świetliki o wolności?!

  • piq36y

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 10:36 ~piq36y

    zdelegalizować myślistwozdelegalizować myślistwo

    zlikwidować straż miejską wreszcie !


    zlikwidować nieoegalny handel wreszcie !

  • tws

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 10:25 ~tws

    bwa~bwa

    Nie kwestionuję potrzeby likwidacji nielegalnego handlu ulicznego. Jest to, jak najbardziej, potrzebne i ... konieczne!
    Ale dla czego, do tego rodzaju akcji, wykorzystywani są również pracownicy biurowi (administracyjni) Straży Miejskiej, cywile, nie będący w żaden sposób przysposobieni do wykonywania pracy operacyjnej, a zmuszeni poleceniem służbowym, pod groźbą utraty pracy, do wykonywania czynności niezgodnych z ich zakresem obowiązków i umową o pracę? Dlaczego nikt na TO nie reaguje! Gdzie jest Państwowa Inspekcja Pracy, Prokurator!?
    Dziś i parę dni wcześniej był to tylko kwas masłowy, ale kiedyś jakiś "świr" uzna, że to za mało i rozleje jakąś inną substancję, bardziej niebezpieczną - kwas solny, siarkowy, czy fosforowy.
    Powinniśmy mieć świadomość, że nielegalny handel często jest domeną "układu mafijnego", to nie jest jeden handlarz, który sprzedaje nielegalnie warzywa czy owoce, ale mamy tu do czynienia prawdopodobnie z organizacją przestępczą o charakterze mafijnym. Dlaczego za tych ludzi nie weźmie się ABW, czy jakaś inna służba (na trzy literki), która jest do tego powołana!

    nikt Ci nie każe tam pracować.

  • Michał800

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 08:20 Michał800

    To teraz wszyscy drobni handlarze maja kwasior? A co było przy Bonifacego/Sobieskiego?

  • Michał800

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.08.2017 08:18 Michał800

    piotr_bopiotr_bo

    Dla mnie takie rekwizycje są chore podobnie jak instytucja stójkowego miejskiego. Ciekawe czy jakakolwiek grupa zawodowa ma mniejszy szacunek społeczny od Strażnika Miejskiego? Jak dla mnie są moralnie przegrani.

    Lekarze.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »