Informacje

25.03.2016 18:10 dane WIOŚ

Smog coraz gorszy w centrum? Ratusz: sytuacja nas zaniepokoiła

SERWISY:

W ciągu ostatnich dni stacje pomiarowe odnotowały zanieczyszczone powietrze, szczególnie przy al. Niepodległości. Na tej stacji w centrum miasta pomiar określił jakość powietrza jako "bardzo złe". O problemie informuje też Warszawski Alarm Smogowy. Ale władze miasta i inspektorat ochrony środowiska uspokajają mieszkańców.

Problem dotyczy pyłów zawieszonych PM10 i PM2,5. Warszawski Alarm Smogowy podał na Facebooku, że dzisiaj ich emisja jest podwyższona przy al. Niepodległości, ul. Marszałkowskiej na Targówku i Ursynowie. Pokazują, że przy tej pierwszej rano PM10 wyniósł 584 procent, a PM2,5 372 proc.

"Pamiętajcie, że takim powietrzem oddychamy jadąc do pracy, czekając na przystanku, jadąc samochodem, czy idąc chodnikiem" – alarmuje WAS.

"Sytuacja nas zaniepokoiła"

My sprawdziliśmy dane na stronie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Od czwartkowego wieczora stacja przy al. Niepodległości odnotowywała podwyższoną emisję pyłów PM10 (378,1 µg/m3 - stan na godz. 7 rano) – osiągały poziom, który ma klasyfikację: bardzo zły. Później ten parametr zmniejszył się do 172,2 µg/m3 (stan na g. 18).
Z kolei przy Marszałkowskiej w ostatnich dobach odnotowany był stan umiarkowany (dla PM10 i 2,5).

Co na to ratusz? - Od wczoraj zdarzały się epizody z podniesionym stanem pyłów. Sytuacja nas zaniepokoiła, ale sprawdziliśmy to, bo rozbieżności były zbyt duże  – przekonuje Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Zaznacza jednak, że dotyczą one głównie stacji pomiarowej w al. Niepodległości i w o wiele mniejszym stopniu tej przy ulicy Marszałkowskiej. – Odnotowaliśmy rzeczywiście w tych miejscach skoki emisji pyłów PM10 i 2,5. Wpływ na to mogło mieć jednak to, że w ostatnich dniach zaczęliśmy akcję czyszczenia ulic i w takich wypadkach pyły się wzbijają. Dokładnie wczoraj prowadzone również były intensywne prace na torowisku w al. Niepodległości – przez to również wznosiły się pyły. Nie mówię, że to jest główny powód, ale może być decydujący wpływ na wielkość przekroczeń na tej jednej stacji – tłumaczy Olszewski.

I dodaje, że na stronie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w krótkoterminowej prognozie jakości powietrza dane dla tych pyłów wskazują, że stan jest dobry albo bardzo dobry w Warszawie. – Trzeba pamiętać, że te dane są zbierane ze wszystkich stacji, a nie pojedynczych  – podkreśla wiceprezydent.

Jak zaznacza, sytuacja w Warszawie nie jest na tyle niepokojąca, żeby wszczynać alarm - należy dalej monitorować sytuację.

"Nie ma dramatycznej sytuacji w Warszawie"

Do dzisiejszych danych odniósł się także Główny Inspektorat Ochrony Środowiska na podstawie danych dostępnych ok. godziny 11. "Nie ma dramatycznej sytuacji w Warszawie. Z ośmiu stacji cztery są oznaczone kolorem zielonym, dwie pomarańczowym, a dwie czerwonym" - wyjaśniła w rozmowie z "Gazetą Stołeczną" Magdalena Ciupak-Zarzycka, rzeczniczka Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Kolor zielony oznacza, że jakość powietrza jest dobra, pomarańczowy - dostateczna, a czerwony – zła.

Sprawa zanieczyszczenia powietrza elektryzuje mieszkańców Warszawy od kilku tygodni.

Aktywiści apelują

W listopadzie członkowie organizacji Miasto Jest Nasze pojawili w ratuszu z listem, w którym proponują konkretne rozwiązania mająca nas uchronić przed "katastrofą ekologiczną". To m.in. zakaz wjazdu ciężarówek do Śródmieścia, mycie ulic i sadzenie drzew.

Ratusz zapowiedział działania, które mają pomóc w walce ze smogiem. Urzędnicy mówili między innymi o dniach z darmową komunikacją, dotacjach na wymianę starych pieców oraz opracowaniu jednolitego systemu pomiaru. Władze miasta zapowiedział też, że zaangażują również straż miejską.

Z kolei jeszcze w tym roku powstanie Warszawski Indeks Powietrza, czyli system, który pozwoli ocenić, jak zła jest sytuacja w stolicy. Zajmą się tym naukowcy ze stołecznej Politechniki.

HAPPENING "MIASTO JEST NASZE":

ran/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • omatko

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.03.2016 03:13 ~omatko


    asd~asd

    Głównym problemem w Warszawie jest niewielka gęstość zaludnienia w obrębie szeroko rozumianego centrum i absurdalnie wielkie osiedla budowane w okolicach na zadupiach.
    W rezultacie, zamiast zapewnić dostęp do komunikacji publicznej dla wszystkich, miasto wydaje krocie na dowożenie hołoty z Tarchomina czy innego Józefosławia a na komunikację publiczną w centrum nie ma kasy.
    W efekcie, jedynym środkiem pozwalającym w miarę sprawnie się poruszać pozostaje samochód.
    Oczywiście wiek rzęchów też ma znaczenie, ale człowiek to istota myśląca i będzie wybierać opcję, która mu najbardziej pasuje.
    A że miasto zamiast w zwięzłą sieć komunikacyjną woli inwestować w absurdy typu tramwaje czy II linia metra, to efekt jaki jest każdy widzi.
    O pedalarzach nie wspomnę...
    loli pop~loli pop

    Prawda, prawda i tylko prawda. Jedynie z pedalarzami maleńki błąd. Oni są potrzebni. Bez ścieżek.

    taa beda blokowac ulice to bedziesz zadowolony? a po co chodniki niech piesi ida ulicami hrhr zauwaz ze jeden pedalarz to mniej jeden samochod wie nie wiem dlaczego narzekasz? miasto musi sie rozwijac a nie tylko kase ładowac w drogi jak trzeba zamknac centrum zeby ludzie przestali pchac sie wszedzie autem hehe nawet 200m do kosciła jada autem

  • Darek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 15:18 ~Darek

    Adrian~Adrian

    Wina wyłącznie pazerności.Zabudowane wszystkie korytarze napowietrzające Warszawę.
    Takie złodziejstwo powinno być ukarane min. 30 latami ciężkich robót.
    A teraz udają głupich i szukają przyczyny smogu.

    Dokładnie tak na Mokotowie postało osiedla blokujące odpływ spalin bo bufetowa na nie pozwoliła !

  • loli pop

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 13:55 ~loli pop

    asd~asd

    Głównym problemem w Warszawie jest niewielka gęstość zaludnienia w obrębie szeroko rozumianego centrum i absurdalnie wielkie osiedla budowane w okolicach na zadupiach.
    W rezultacie, zamiast zapewnić dostęp do komunikacji publicznej dla wszystkich, miasto wydaje krocie na dowożenie hołoty z Tarchomina czy innego Józefosławia a na komunikację publiczną w centrum nie ma kasy.
    W efekcie, jedynym środkiem pozwalającym w miarę sprawnie się poruszać pozostaje samochód.
    Oczywiście wiek rzęchów też ma znaczenie, ale człowiek to istota myśląca i będzie wybierać opcję, która mu najbardziej pasuje.
    A że miasto zamiast w zwięzłą sieć komunikacyjną woli inwestować w absurdy typu tramwaje czy II linia metra, to efekt jaki jest każdy widzi.
    O pedalarzach nie wspomnę...

    Prawda, prawda i tylko prawda. Jedynie z pedalarzami maleńki błąd. Oni są potrzebni. Bez ścieżek.

  • PROTON

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 13:19 ~PROTON

    Wina kopcących diesli z wyciętymi filtrami.

  • Adrian

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 11:53 ~Adrian

    Wina wyłącznie pazerności.Zabudowane wszystkie korytarze napowietrzające Warszawę.
    Takie złodziejstwo powinno być ukarane min. 30 latami ciężkich robót.
    A teraz udają głupich i szukają przyczyny smogu.

  • Emil

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 10:23 ~Emil

    A czym wszyscy piszą,, zanieczyszczenie powietrza" tiry zamiast jeździć nowymi trasami jeżdżą przez Centrum Warszawy i rozjezdzaja ulice a Most Grota to chyba tylko pokazowe już nie wspomnę o Węźle Kontrola następny zakaz stoi niedługo do Łodzi zrobią ⛔ Żądza w Polsce sami IDIOCI

  • eusebio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 10:20 ~eusebio

    Wprowadziliście drogowe trasy tranzytowe do wnętrza miasta, a teraz się dziwicie?

  • Gsl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 10:18 ~Gsl

    antek~antek

    zamykanie korytarzy powietrznych to jedno, a polityka "uspokajania" ruchu, czerwone fale, korki zwężenia, to drugie. Głupota przy projektowaniu metra, choćby na bielanach, metro do nikąd, zamiast na parkingi pod cmentarzem, nowa trasa s8, debilny buspasik pod Mickiewicza i korek na 20 minut, w którym stoją autobusy aby dojechać na 500m buspas, Lewoskręty z Wólczyńskiej, szczególnie w Nocznickiego i Sokratesa, żenada, jeden pas do zjazdu z mostu północnego w Modlińską? brawo, zamiast pociągnąć dodatkowe pasy na kilometrze, inwestycja za setki milionów stoi w korkach. Problemem nie jest ilość samochodów a ilość motogodzin, zamiast zniechęcać do motoryzacji, trzeba udrożnić, ułatwić, zmniejszyć ilości motogodzin poprzez ułatwianie przejazdu.


    Trudno się nie zgodzić, że np. dwa wiadukty na Sikorskiego (nad Sobieskiego i przy Wilanowskiej) rozładowałyby znacznie korki w tym ciągu. Zamiast tego projektuje się bezsensowną, ale bardzo kosztowną trasę tramwajową do Wilanowa.
    Brakuje mostu na południo - nie tylko na obwodnicy (zamiast miejscami 6-7 pasów wystarczyły by 3 - ale z bezkolizyjnymi zjazdami i mostem), ale w rejonie Gagarina. Zamiast tego projektuje się sensowny inaczej most pieszo-rowerowy(?!) na Żoliborzu...

  • antek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 10:10 ~antek

    zamykanie korytarzy powietrznych to jedno, a polityka "uspokajania" ruchu, czerwone fale, korki zwężenia, to drugie. Głupota przy projektowaniu metra, choćby na bielanach, metro do nikąd, zamiast na parkingi pod cmentarzem, nowa trasa s8, debilny buspasik pod Mickiewicza i korek na 20 minut, w którym stoją autobusy aby dojechać na 500m buspas, Lewoskręty z Wólczyńskiej, szczególnie w Nocznickiego i Sokratesa, żenada, jeden pas do zjazdu z mostu północnego w Modlińską? brawo, zamiast pociągnąć dodatkowe pasy na kilometrze, inwestycja za setki milionów stoi w korkach. Problemem nie jest ilość samochodów a ilość motogodzin, zamiast zniechęcać do motoryzacji, trzeba udrożnić, ułatwić, zmniejszyć ilości motogodzin poprzez ułatwianie przejazdu.

  • Przeciw Obywatelom

    zgłoś naruszenie odpowiedz 26.03.2016 10:00 ~Przeciw Obywatelom

    Sytuacja nas zaniepokoiła. I na tym poprzestaniemy, nic nie będziemy robić w kierunku poprawy ale będziemy zaniepokojeni.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »