Informacje

14.08.2014 06:30 90 proc. zgłoszeń dotyczy miejskiej spółki

Śmietniki pełne, mieszkańcy dopłacają.
Ratusz: to nielegalne, śmieci są nasze

SERWISY:

Średnio 300 skarg w sprawie odbioru śmieci trafia dziennie do ratusza. Ponad 90 procent dotyczy rejonów obsługiwanych przez MPO. Najgorzej jest w dzielnicach, które przystąpiły do nowego sytemu w sierpniu.

Urzędnicy podsumowali pierwsze 10 dni funkcjonowania nowego systemu odbioru śmieci w całym mieście. - Średnio w ciągu dnia dostajemy 300 zgłoszeń od mieszkańców. W sumie otrzymaliśmy 3022 zgłoszenia – podsumowuje Agnieszka Kłąb z biura prasowego ratusza.

Znakomita większość (2722 przypadki) dotyczy dzielnic, które przystąpiły do nowego systemu z początkiem sierpnia.

Najgorzej na Białołęce

Przypomnijmy, 1 sierpnia włączono do niego Bemowo, Białołękę, Bielany, Mokotów, Ochotę, Targówek, Ursus, Włochy, Wolę, Żoliborz. Wcześniej zostały nim objęte Praga Południe, Praga Północ, Śródmieście, Rembertów, Ursynów, Wawer, Wesoła i Wilanów.

Najczęściej zgłaszanym problemem są przepełnione kosze, odbiór odpadów niezgodnie z harmonogramem lub brak koszy w altankach śmieciowych.

Najgorzej sytuacja wygląda na Białołęce, gdzie było 575 skarg. Drugie miejsce w niechlubnej klasyfikacji zajmują Bielany (439 zgłoszeń), a na trzecim znalazł się Targówek (305 zgłoszeniami). Wszystkie trzy dzielnice obsługuje Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania. Skargi dotyczące usług miejskiej spółki stanowią aż 90 procent zgłoszeń.

Zamawiają dodatkowe śmieciarki

Najbardziej niezadowoleni są mieszkańcy domów jednorodzinnych. Zgodnie z harmonogramem odpady z ich śmietników odbierane się raz na dwa tygodnie. Ich zdaniem to zdecydowanie za rzadko. Ale urzędnicy przekonują, że częstotliwości zwiększyć się nie da.

– Firmy odbierające odpady na nasze zlecenie działają według zapisów umowy i ona przewiduje odbiór odpadów z domów jednorodzinnych raz na dwa tygodnie – mówi Jolanta Krzywiec, dyrektor miejskiego biura gospodarowania odpadami.

Mieszkańcy mają dość walki o częstsze opróżnianie koszy i postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Płacą za dodatkowy wywóz odpadów przez inne firmy. Śmieciarki przyjeżdżają w te tygodnie, kiedy nie pojawiają się wozy firmy wybranej przez miasto.

- Mamy już podpisanych prawie tysiąc umów. Są to domki jednorodzinne. Najwięcej umów jest na Białołęce i w Wilanowie – przyznaje Wojciech Byśkiniewicz z firmy BYŚ. – U mnie płacą za usługę około 50 złotych. Miastu płacą 40 złotych. Sumując wychodzi im miesięcznie tyle, ile płacili przed rewolucją śmieciową, kiedy odpady były wywożone co tydzień – wylicza.

Miasto: to nasze śmieci

Dyrektorka biura gospodarowania odpadami jest zdziwiona taką sytuacją. Jej zdaniem, to niezgodne z prawem. - To miasto jest właścicielem odpadów i jest odpowiedzialne za ich odbiór. Kontrolujemy też ich zagospodarowanie. Moim zdaniem, nie może być tak, że mieszkańcy na własną rękę zlecają wywóz odpadów innej firmie, niż przez nas wyłonionej w przetargu – przekonuje Jolanta Krzywiec.

O interpretację przepisów poprosiliśmy Ministerstwo Środowiska. Do momentu publikacji, nie uzyskaliśmy odpowiedzi.

ZOBACZ STATYSTYKI SKARG

Zamieszanie wokół przetargu

Warszawa rozstrzygnęła przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów na początku września 2013 r. Władze stolicy zdecydowały wówczas, że śmieci w stolicy będą odbierać od lutego 2014 r. trzy firmy: Lekaro, Sita oraz MPO. Miasto podzielono na dziewięć obszarów, z czego najwięcej, bo pięć, przypadło MPO.

Od tego odwołały się dwie firmy, które przetarg przegrały: Byś i Remondis. Obie odwołały się tylko od wyboru MPO, ponieważ startowały do tych samych rejonów, co miejskie przedsiębiorstwo.

W swoich odwołaniach obaj przegrani zarzucili miastu, że wybrało w przetargu miejską spółkę, mimo że ma stratę i nie ma wymaganego doświadczenia w zakresie zagospodarowania odpadów. Obie firmy twierdzą też, że MPO zaoferowało rażąco niską cenę. Sprawa trafiła do sądu.

Bartłomiej Frymus, b.frymus@tvn.pl /b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • ślinotok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2014 08:29 ~ślinotok

    Jak widać specyfikacje przetargowe pisze się w b.ciekawy sposób.Najpierw jest ona b.precyzyjna i w terminach i w innych sformułowaniach. Potem specjaliści(chyba jednak obu stron)wlepiają w tekst słowa "przynajmniej" albo "dopuszcza się" tzw.stwierdzenia enigmatyczne. I teraz wykonawca bedzie mówił -mogę ale wcale nie muszę-mieszczę się w ogólnych warunkach,nie przekraczam terminu wykonania usługi itd.Urzednicy Ratusza mówią -przecież jest zapis-wykonawca mieści się w terminach.Oczywiście że tak.Proszę w skargach pisać nie o terminach wywozu! Wszyscy powinni pisac skargi dotyczące zaśmiecania terenu bo śmieci sa pozostawione przez firmę .Bo chodzi merytorycznie o ŚMIECI a nie o terminowy wywóz.

  • ślinotok

    zgłoś naruszenie odpowiedz 05.09.2014 08:16 ~ślinotok

    Jeszcze niedawno MPO było firmą która ledwo ,ledwo działała.Podając do przetargu niską wartość usługi znów zrobiło błąd.(Błą popełnili chyba jednak urzędnicy rozszerzając pole działania dla MPO) Sąd potwierdzi,że przetarg był prawidłowy.Teraz mieszkańcy powinni wytoczyć proces miastu .My nie zawieramy umów,ale to my płacimy podatki.Prawdopodobnie procesy zaczną wytaczać Wspólnoty w procesie zbiorowym bo dotyczy tego samego usługodawcy i tej samej sprawy.Pamiętam,że MPO już kiedyś obsługiwało nasze tereny-zawsze były kłopoty.Teraz "stare wróciło" i kłopoty też.

  • agnieszka bielany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2014 11:20 ~agnieszka bielany

    Tonę w śmieciach, chyba zacznę wyrzucać do lasu, wtedy będzie porządek ;-(
    A GMINA I MPO GŁUCHE NA INTERWENCJE!!!!

  • WARSZAWA SPOŁECZNA TARGÓWEK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.08.2014 16:12 ~WARSZAWA…

    Tak wyglądają REFORMY PLATFORMY :)

  • majlaf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 11:48 ~majlaf

    Mariusz~Mariusz

    Proszę o zapoznanie sie z paragraferm

    Art. 6s. W przypadku gdy gmina nie realizuje obowiązku odbierania odpa- dów komunalnych od właścicieli nieruchomości, właściciel nie- ruchomości jest obowiązany do przekazania odpadów komunal- nych, na koszt gminy, podmiotowi odbierającemu odpady komu- nalne od właścicieli nieruchomości, wpisanemu do rejestru dzia- łalności regulowanej, o którym mowa w art. 9b ust. 2.”;

    Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r., poz. 391 z późn. zm.).


    No i prawidłowo, jutro zawiozę swoje śmieci do urzedu gminy i jeszcze im policzę za paliwo złodziejom

  • majlaf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 11:46 ~majlaf

    Brawo, powrót do PRL i centralnego planowania. ZAWSZE kiedy państwo wkracza tam gdzie działał wolny rynek wszystko się psuje.

  • niezadowolenie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.08.2014 10:02 ~niezadowolenie

    W pale się nie miesci to wszystko... Wygrali przetarg i nie potrafia się wszystkim zajac... To po co się pchali... U mnie w firmie zabrali kontener Partnera z którym współpracowalismy. A później 2tyg czekaliśmy aż mpo przywiezie swój. Po czhm wszystkie śmieci zalegaly kolejne 2 tyg w kontenerze mpo bo o nas zapominali. Gdy dzwonilismy do biura nikt nie odbieral telefonow. Po 3 dniach udało sie zgłosić interwencje. A gdy zapytaliśmy cży moga obiecać odbiór odpadów usłyszeliśmy "ja niestety nie mogę tego obiecac ale interwencja zostala przyjęta" tylko patrzeć jak zatoniemy wszyscy w śmieciach!

  • Jaco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2014 23:14 ~Jaco

    Śmiecie są własnością gminy, nie widzę problemu, do gminy zaniosę i zostawię w korytarzu. Wystawię rachunek za przywiezienie własnym transportem i po sprawie.

  • arek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2014 22:20 ~arek

    Pan od diora ma was wszystkich w głebokim poważaniu umowa już podpisana , on nie liczy się ani z mieszkańcami warszawy ani ze swoimi pracownikami (pozwalniał ludzi co się znali i mieli pomysly ale nie po myśli prezesa) jak wchodziła ustawa Mpo mówiło że jak ktoś chce to będzie można mieć dodatkową umowe. Zobaczcie poprzedni prezes uciekł w maju 2013 bo wiedział co się święci a ten nie szanuje nikogo i Was też. Proponuję zabrać swoje śmieci do firmy MPO i zostawić im na miejscach parkingowych przed wejściem ale to nie wyjdzie tak samo jak była akcja aby oddać choinkę do MPO nikt niechce mieć brudnego samochodu a tramwajem nikomu nie będzie się chciało. Więc nic sie nie zmieni może za 4 lata.

  • świetlik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.08.2014 21:09 ~świetlik

    Miezszkam w domu jednorodzinnym na Białołęce. Dotychczas śmieci odpbierało MPO co tydzień i było OK. Teraz według nowego harmonogramu ma odbierać co 2 tygodnie. Pani na infolinii twierdzi, że nie można zwiększyć częstotliwości odbioru ponieważ taka jest specyfikacja przetargowa. Z tym, że w specyfikacji jest napisane "co najmniej 1 raz na dwa tygodnie" czyli nie wyklucza to co tydzień. Za pośrednictwem Pani z urzędu miasta złożyłem oficjalną reklamację w sprawie śmieci. Natomiast jutro dzwonię do Bysia i w zadzie mam te wszytkie jęki pani z urzędu, że śmieci są gminy. Jeżeli rzeczywiście tak jest to może wystawię gminie rachunek za przechowywanie odpadów na moim terenie. Ta reforma to Bareja w czystej formie. Przecież wystarczyło kontrolować czy każdy właścisiel nieruchomości ma podpisaną umowę o odbiór śmieci i określić minimalną częstotliwość odbioru w zlaeżności od liczby mieszkańców. Każdy sam znalazłby sobie odpowiednią firmę i określił częstotliwość odbioru śmieci ale oczywiście u nas urzędnicy lepiej wiedzą co jest potrzebne. Mam nadzieję, że ktoś pójdzie po rozum do głowy i zmodyfikuje te chore harmonogramy.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Polityczny mural po łacinie. Niestety z błędami

Niby zwykły napis. Ktoś mógłby nawet nazwać go bohomazem, wynikiem prymitywnego wandalizmu. Ale jeśli wczytać się dokładnie i przeanalizować niuanse,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »