Informacje

30.07.2014 12:45 były utrudnienia dla pasażerów

Śmiertelny wypadek na torach.
Pociąg potrącił mężczyznę

SERWISY:


W środę rano w Sulejówku pociąg Intercity potrącił mężczyznę. Na cztery godziny wprowadzono ruch wahadłowy. Pociągi SKM i KM kursowały z opóźnieniami.

Do wypadku doszło około 8:30. - Pociąg jadący z Mińska Mazowieckiego w kierunku Warszawy śmiertelnie potrącił mężczyznę. Prokurator jedzie na miejsce - poinformował Tomasz Oleszczuk ze stołecznej policji. - Na razie nie są znane wypadku - dodał.

Ruch wahadłowy

Jak poinformowały przed 9.00 Koleje Mazowieckie, był to pociąg Intercity. "Jazda pociągów Szybkiej Kolei Miejskiej i Kolei Mazowieckich na odcinku Sulejówek Miłosna- Warszawa Rembertów odbywa się po jednym torze. Pociągi mogą być opóźnione około 30 - 40 minut. Opóźnienia mogą ulegać zmianie" - podały.

"Kurs pociągu Szybkiej Kolei Miejskiej linii S2 ze stacji LOTNISKO CHOPINA (9:05) skrócony zostaje do stacji WARSZAWA REMBERTÓW (9:44)" - mogliśmy przeczytać w komunikacie Zarządu Transportu Miejskiego.

Od 12:40 pociągi kursują normalnie.

su/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • romcio

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.09.2014 16:40 ~romcio

    Weźcie pod uwagę fakt, że albo przez korupcję albo głupotę na tej trasie system szlabanów nie uwzględnia prędkości pociagów (bo nie ma czujników) i zdarza się stać na przejazdach nawet pół godziny.
    Już was wszystkich widzę potulnie stojących pół godziny na przejeździe...

  • sławek54

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.08.2014 10:14 ~sławek54

    Nikt ( zwłaszcza PKP ) nie pomyślał o tym żeby po prostu w skuteczny sposób uniemożliwić przechodzenie przez tory w niedozwolonych/dzikich miejscach. Zwłaszcza na terenach miejskich. Cóż to za problem i wydatek - w porównaniu z dziesiątkami kilometrów wypasionych a często nikomu niepotrzebnych ekranów - wygrodzić solidną siatką odcinek torów przebiegających przez miasto. No chyba, że biedną jak mysz kościelna PKP bardziej stać na ograniczanie prędkości, robienie ruchu wahadłowego, wprowadzanie obowiązku używania bez umiaru ryczących jak silniki startującego jumbo-jeta fanfar powodujących nerwice, głuchotę, nadciśnienie i inne opisane już wcześniej dolegliwości które jak naukowo dowiedziono są przyczyną ok. 150 tys. zgonów rocznie w krajach UE.
    Nasze władze nie czynią - delikatnie mówiąc - wiele aby małymi kroczkami zmniejszać uciążliwości a zwiększać komfort życia naszych mieszkańców.
    Postawią jeszcze tysiąc nowych znaków, radarów i innych ograniczeń bo za tym idzie kasa. Za bezdochodowym wygrodzeniem torów kasy nie ma są i będą najwyżej kolejne trupy ale kogo to obchodzi...
    Świeć Panie nad jego duszą i wszystkich którzy trafili i trafią pod żelazne koła.

  • Magda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.07.2014 14:24 ~Magda

    Mieszkam w Sulejówku od dwóch lat i bez przerwy widzę ludzi przebiegających w niedozwolonych miejscach przez tory - głównie to dziadki i babcie. Ja nie wiem co oni mają w głowie.

  • lolo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2014 20:56 ~lolo

    Pociąg TLK Gałczyński relacji Lublin-Świnoujście nie jedzie przez Mińsk Mazowiecki.. znowu TVN kłamie :P

  • TłOmaczę przecież

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2014 20:48 ~TłOmaczę…


    Zirytowany~Zirytowany

    Przy każdym wypadku tego typu zastanawiam się czy to pociąg był nie w tym miejscu co powinien, czy pieszy. Irytuje mnie już określenie "pociąg potrącił kogoś". To pieszy spowodował wypadek, nie pociąg!!!
    Xavery~Xavery


    A mnie za każdym razem irytuje/śmieszy takie semantyczne dłubanie dziury w całym. Tak, pieszy swoim nieuprawnionym wejściem na tory spowodował wypadek w postaci śmiertelnego potrącenia przez pociąg. Nie ma tu żadnej logicznej niespójności.

    Chodzi o to, że pod gładkimi eufemizmami ukrywa się prawdę o tym co naprawdę się stało. W sytuacji gdy tyle ludzi ginie na torach i na drogach, powinno się nazywać sprawy po imieniu: "Kolejny bezmyślny mieszkaniec Sulejówka zignorował wszelkie obowiązujące zasady i wtargnął wprost pod nadjeżdżający pociąg, powodując poważne utrudnienia dla setek podróżnych", a nie żadne tam "Pociąg potrącił mężczyznę". Pewne postawy trzeba głośno i bezwzględnie piętnować, bo zagrażają porządkowi społecznemu od funkcjonowania którego wszyscy zależymy.

  • Filozof

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2014 15:10 ~Filozof

    Zirytowany~Zirytowany

    Przy każdym wypadku tego typu zastanawiam się czy to pociąg był nie w tym miejscu co powinien, czy pieszy. Irytuje mnie już określenie "pociąg potrącił kogoś". To pieszy spowodował wypadek, nie pociąg!!! Pociąg nie wyszedł z torów, nie jechał po chodniku, więc nie zwalajmy na niego winy :) Lepsze byłoby określenie "pieszy wtargnął na tory".


    Logicznie to:
    1. Relacja "potrącenia" nie jest symetryczna.
    2. Relacja "potrącenia" nie determinuje winy. Ona stwierdza jedynie fakt. Podobnie jak "Wiesiek rąbnął łopatą Krzyśka" czy "Pieszy wtargnął na tory"

    Więc logicznie:
    - nie powinno Cię to irytować lub
    - w podobny sposób irytować Cię powinno "wtargnięcie pieszego na tory"

  • pasażer nostromo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2014 14:35 ~pasażer nostromo

    Słusznie prawisz! Tylko, że w Polsce władza zna jeden sposób walki z wypadkami: ograniczanie prędkości. Na przykład na Broniewskiego kierowcy regularnie ignorują światła i ładują się pod nadjeżdżające tramwaje, zamiast jednak zmusić kierowców do respektowania zasad ruchu drogowego, postawiono tramwajom ograniczenie prędkości do 20 km/h. Czy to nie jest chore? A potem ta zakłamana bufetowa ma czelność publicznie bredzić o jakimś priorytecie dla komunikacji szynowej.

  • semantyka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2014 14:32 ~semantyka


    Zirytowany~Zirytowany

    Przy każdym wypadku tego typu zastanawiam się czy to pociąg był nie w tym miejscu co powinien, czy pieszy. Irytuje mnie już określenie "pociąg potrącił kogoś". To pieszy spowodował wypadek, nie pociąg!!!
    Xavery~Xavery


    A mnie za każdym razem irytuje/śmieszy takie semantyczne dłubanie dziury w całym. Tak, pieszy swoim nieuprawnionym wejściem na tory spowodował wypadek w postaci śmiertelnego potrącenia przez pociąg. Nie ma tu żadnej logicznej niespójności.

    Wolisz przeczytać, że byłeś inicjatorem bójki. Brutalnie zaatakowałeś człowieka, który poprosił cię o portfel, chwaląc się przyborem kuchennym?
    Czy, że broniłeś się przed złodziejem z nożem?
    przecież to to samo

  • sss

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2014 14:22 ~sss


    Rowerzysta~Rowerzysta

    Na zachodzie wszyscy przechodzą na czerwonym i jakoś nikt nie ginie!
    piotrek z pragi~piotrek z pragi

    na "zachodzie" nikt nie przechodzi na czerwonym bo tam każdy przestrzega prawa (mam na myśli "rdzennych").

    W wawie też rdzenni szanują swoje życie, tylko ilu ich jest :)

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.07.2014 13:52 ~Xavery


    Rowerzysta~Rowerzysta

    Na zachodzie wszyscy przechodzą na czerwonym i jakoś nikt nie ginie!
    pieszy~pieszy

    Bo na zachodzie maszynista każdego pociągu IC zwalnia do 10 km/h przed każdym niedozwolonym miejscem gdzie mogą przechodzić piesi, nawet jak ma zielone światło.


    Sam byłem świadkiem jak pod Piasecznem pociąg który zwolnił na przejeździe do przepisowych 20km/h omal nie zgniótł jakiegoś idioty w samochodzie który ominął kolejkę stojących samochodów i przejechał przed pociągiem w odległości dosłownie kilkudziesięciu centymetrów od zderzaków. To nie kwestia idiotycznego zwalniania pociągów na przejazdach ale braku instynktu samozachowawczego u "zaradnych" Polaków którzy nie mają zamiaru zniżać się do poziomu frajerskiego plebsu oczekującego na przejazd pociągu.
    Często kończą więc w charakterze tzw. mielonki (pod)pociągowej.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »