Informacje

03.07.2016 17:58 dziewczynka zmarła na miejscu

Śmiertelnie potrącił nastolatkę. Usłyszał zarzut, trafił do aresztu

SERWISY:

Kierowca czerwonej hondy, który śmiertelnie potrącił 14-letnią dziewczynkę na ul. Targowej, w niedzielę usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym - informuje rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga.

- Mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i na wniosek prokuratura w dniu dzisiejszym został aresztowany na okres dwóch miesięcy - mówi rzecznik Łukasz Łapczyński.

Sprawca wypadku, 26-letni Kamil G. został zatrzymany w sobotę po południu. Jeszcze w niedzielę rano trwały czynności prokuratorskie.

Wcześniej jeździł bez uprawnień

Jak już pisaliśmy, mężczyzna jest dobrze znany warszawskiej "drogówce".

Jak ustalił reporter tvn24.pl, w lutym 2015 roku Kamilowi G. "cofnięto uprawnienia do kierowania samochodem". W tym czasie przynajmniej trzykrotnie wsiadł za kierownicę. Bo tyle razy zatrzymywali go policjanci m.in. z Pilawy i warszawskiego Wawra. Za każdym razem policjanci stawiali mu zarzuty z artykułu 180a kodeksu karnego, który przewiduje karę grzywny lub nawet dwóch lat więzienia za jazdę bez uprawnień.

Mimo tego odzyskał prawo jazdy ponownie w lutym tego roku. Do piątkowego wypadku miał 1 punkt karny. Kamil G. mimo młodego wieku ma już długą kryminalną historię - stawiano mu zarzuty oszustw, wyłudzeń i składania fałszywych zeznań - dowiedział się portal tvn24.pl.

Tragedia na Targowej

Mężczyzna 1 lipca wieczorem przy skrzyżowaniu ulic Targowej i Kijowskiej śmiertelnie potrącił 14-letnią dziewczynę. Według policji kierowca był trzeźwy w momencie zderzenia. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury ustalają okoliczności wypadku.

Jak ustaliła reporterka tvn24, świadkowie zdarzenia twierdzą, że nastolatka wybiegła pod koła samochodu, ponieważ biegła za piłką.

Z kolei Reporter 24 Raz zarejestrował przejazd czerwonej hondy na kilka minut przed wypadkiem. Na nagraniu widać, jak sportowa honda z dużą prędkością rusza ze świateł na skrzyżowaniu al. Solidarności ze Szwedzką i po chwili znika z pola widzenia.

Po chwili autor nagrania dojeżdża do skrzyżowania al. Solidarności z Targową – tam na światłach znów stoi honda. Gdy zmienia się na zielone, kierowca czerwonego auta bardzo szybko rusza, ostro wchodzi w zakręt i momentalnie znów znika z pola widzenia. Później widać jeszcze, jak gwałtownie zmienia pasy miedzy innymi samochodami.

md/ec/kw/sk

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • biznesmanz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.07.2016 15:55 biznesmanz

    Wkurzające jest to epatowanie "gwałtownym ruszaniem ze świateł" itd - jak zwykle afera na siłę.

    Albo wbiegła na czerwonym pod koła albo wbiegła na zielonym - nie ma żadnej trzeciej opcji.

    A takie nagonki prowadzą tylko do coraz bardziej idiotycznych ograniczeń wszystkiego na drogach które są już od dawna tak głupie, że nawet policjanci ich nie przestrzegają!

  • NIKC

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 22:16 ~NIKC

    Gdzie prowadzi te usługi parkingowe dla samochodów powypadkowych, przy jakiej ulicy

  • Paweł61

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 20:03 Paweł61

    Jeśli Kamil G. to ten facet, który prowadzi usługi parkingowe dla samochodów powypadkowych to dobrze mu tak. Jest to oszust i złodziej żerujący na ludziach, którym przydarzyło się nieszczęście.

  • Sławek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 14:50 ~Sławek


    oooo~oooo

    Ludzie prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi ze czy jechał 100 czy gadał przez telefon to są to odrębne wykroczenia które przyczyniły się do wypadku ale nie były jego skutkiem! Piesza wtargnęła na przejście i to było główna jego przyczyną! Ciągle gadacie na kierowców! Ale prawda jest taka ze i kierowcy i rowerzyści i piesi i ksiądz i baba i lekarz nawet kierowca który nagrał filmik bo on tez najprawdopodobniej nie jechał 50 łamią przepisy! I piesi wcale nie sa lepsi każdy z was biega do tramwaju czy do sklepu na czerwonym lub na skuski! Po prostu wam się po szczęścilo ! A dziewczynce nie! Szkoda! młoda osoba!
    szcześciarz~szcześciarz


    no faktycznie poszcześciło nam sie ze nie odebrano nam prawa jazy ze nie złapoano nas 3 krotkie na jezdzie bez prawka-za prętkość, faktycznie szczesciarze z nas...Faktycznie pechowo trafił to mógłby byc każdy z nas- co za bzdura. Jego jazda predzej czy póżniej musiała sie tak skonczyć-młody Bóg król szos- szkoda ze ucierpiały na tym osoby trzecie. Sąd bedzie brał całokształt pod uwage jego twórczości. Monitoring jest na ulicy.

    Zgadza się. Poza tym to nie przypadek, że to właśnie on uczestniczył w tym wypadku, a nie kto inny. Gdyby jechał przepisowo, być może zdążyłby zahamować i uniknąć tragedii. Właśnie dlatego w miastach jest ograniczenie do 50km/h.

  • halo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 14:47 ~halo

    halo~halo

    a może się wypowie Pan Frog, specjalista od rajdingu miejskiego ?


    no właśnie coś cichutko o nim, 30 dni odsłużył na białej ?

  • tyjh

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 14:22 ~tyjh

    Ja bym zapytał kim jest sędzia który pomimo kolejnegi i kolejnego łamania prawa cały czas pozwalał temu bandycie prowadzić samochód???? Powinien zostac zwolniony dysyplinarnie z pracy natychmiast i powinno sie sprawdzić dlaczego łamiący prawo nie ponosił konsekwencji. Jakie jest uzasadnienie że kolejny raz łamiac prawo sędzia nie wymierzał mu kary. O"czywiście PO nie pytam

  • kaskozorzec

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 13:28 ~kaskozorzec


    radon~radon

    Mam takie pytanie: Ile razy w Polsce można mieć zabierane uprawnienia, jeżdzić dalej, być za to złapanym i .......ponownie jeżdzić dalej ? Wysoki sądzie ...... co trzeba zrobić żeby zostać skazanym za takie przewinienie karą ( przewidzianą przecież w kodeksie karnym ) pozbawienia wolności ? Czy za dwudziestym razem sąd podjąłby jakieś konkretne kroki czy może to za mało i dalej czekałby na coś bardziej spektakularnego w wykonaniu takiego kierowcy.
    naród~naród

    czekamy na odpowiedż prawniczą

    On już jakiś limit osiągnął. W końcu podobno zrobił nowe prawo jazdy. Wiec sądzę że limit już wyczerpał i go poinformowano co go czeka przy kolejnej recydywie. Mógł przecież prawka dalej nie robić nowego ale jednak zrobił.

  • szcześciarz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 13:19 ~szcześciarz

    oooo~oooo

    Ludzie prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi ze czy jechał 100 czy gadał przez telefon to są to odrębne wykroczenia które przyczyniły się do wypadku ale nie były jego skutkiem! Piesza wtargnęła na przejście i to było główna jego przyczyną! Ciągle gadacie na kierowców! Ale prawda jest taka ze i kierowcy i rowerzyści i piesi i ksiądz i baba i lekarz nawet kierowca który nagrał filmik bo on tez najprawdopodobniej nie jechał 50 łamią przepisy! I piesi wcale nie sa lepsi każdy z was biega do tramwaju czy do sklepu na czerwonym lub na skuski! Po prostu wam się po szczęścilo ! A dziewczynce nie! Szkoda! młoda osoba!


    no faktycznie poszcześciło nam sie ze nie odebrano nam prawa jazy ze nie złapoano nas 3 krotkie na jezdzie bez prawka-za prętkość, faktycznie szczesciarze z nas...Faktycznie pechowo trafił to mógłby byc każdy z nas- co za bzdura. Jego jazda predzej czy póżniej musiała sie tak skonczyć-młody Bóg król szos- szkoda ze ucierpiały na tym osoby trzecie. Sąd bedzie brał całokształt pod uwage jego twórczości. Monitoring jest na ulicy.

  • trzy prawdy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 12:55 ~trzy prawdy

    PAKer~PAKer

    @prawda

    Kolego, weź przeczytaj najpierw Prawo o Ruchu Drogowym, a potem pisz mądrości na forum!!
    "(...) dziewczyna chciała przedostać się przez trzy pasy na drugą stronę ulicy i wyszła z kolumny samochodów stojących na jednym pasie, żeby pokonać dwa pozostałe pasy, a to sytuacja bardzo trudna do przewidzenia dla kierowcy (...)". A było przejście, czy nie było? Bo jeśli było, to sorry, nie wolno omijać pojazdu, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych! W takiej sytuacji auta na sąsiednich pasach muszą zatrzymywać się i dopiero jechać dalej. Art. 26 polecam, zwłaszcza punky 3.2, przy okazji warto odświeżyć sobie punkt 2, o którym wszyscy zapominają (nie ma tam słowa o przejściu!).
    A co do Twojego oburzenia "Pojawiła się również informacja (...), że można legalnie przechodzić przez ulicę w miejscu, w którym nie ma przejścia dla pieszych, jeżeli najbliższe przejście jest w jakiejś tam odległości od tego miejsca. To chyba największy absurd drogowy o jakim słyszałem. " - ten absurd jest rzeczywistością! Art 13, punkty 1-3. Oczywiście, zgodzę się, że przechodzisz na własną odpowiedzialność, ale nie jest to totalny absurd!

    "a to sytuacja bardzo trudna do przewidzenia dla kierowcy" Ty masz w ogóle prawo jazdy? Wlaśnie w takich okolicznosciach ze inne samochody stoja a "ty" jedziesz nie trzymajac nogi na hamulcu (choć masz ograniczona widoczniość)pieszy najczesciej "pojawia sie znienacka" Dlatego jak jest sznur samochodów, czy kilka pasów jak inni stoja to nie zakładaj : debile stoją tylko a dlaczego oni stoją ?. Koniec w temacie kolejna prawda sie odezwała.

  • oooo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.07.2016 12:45 ~oooo

    Ludzie prawo o ruchu drogowym wyraźnie mówi ze czy jechał 100 czy gadał przez telefon to są to odrębne wykroczenia które przyczyniły się do wypadku ale nie były jego skutkiem! Piesza wtargnęła na przejście i to było główna jego przyczyną! Ciągle gadacie na kierowców! Ale prawda jest taka ze i kierowcy i rowerzyści i piesi i ksiądz i baba i lekarz nawet kierowca który nagrał filmik bo on tez najprawdopodobniej nie jechał 50 łamią przepisy! I piesi wcale nie sa lepsi każdy z was biega do tramwaju czy do sklepu na czerwonym lub na skuski! Po prostu wam się po szczęścilo ! A dziewczynce nie! Szkoda! młoda osoba!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »