Informacje

08.09.2014 08:17 zablokowany był wjazd do warszawy, policja wyznaczyła objazdy

Śmiertelne potrącenie pod Warszawą. Były ogromne korki na krajowej "7"

SERWISY:

W Czosnowie pod Warszawą samochód osobowy śmiertelnie potrącił mężczyznę. Prawdopodobnie przebiegał on w niedozwolonym miejscu. Kierowcy, jadący krajową "7", utknęli w ogromnym korku. Policja wyznaczyła objazdy.

Do wypadku doszło w poniedziałek o 6.20. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że około 40-letni mężczyzna przebiegał przez drogę krajową nr 7 w niedozwolonym miejscu. Wtedy został potrącony przez renault - informuje Piotr Świstak ze stołecznej policji. - Kierowca był trzeźwy - dodaje.

Na miejscu jest prokurator. - Droga była całkowicie zablokowana w kierunku Warszawy. Obecnie przejezdny jest jeden pas - relacjonował ok. 8.00 Lech Marcinczak, reporter tvnwarszawa.pl.

Utworzył się ogromny korek. - Policja wyznaczyła objazdy przez miejscowość Czosnów - mówi Świstak.

Czytaj też na Kontakcie24.

su/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Jaki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.09.2014 14:21 ~Jaki

    Dziękuje wszystkim za współczucie.

  • Nie pamietam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 19:24 ~Nie pamietam

    Do waww.
    Sa wyjatki, jest tez reguła. Mozesz szanowny Panie pisac o jakis tam mitach, ale fakt jest ze w ciagu ostatnich 20 lat to miasto zmienia sie pod pewnymi wzgledami na niekorzysc, wlasnie przez czynnik napływu ludnosci. Sa nowi zasiedlency fachowcy i porzadni ludzie ale sa tez ludzie szkodliwi. Za duzo pogromcow mitow.

  • Ponownie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 19:16 ~Ponownie

    Hejter~Hejter

    "Uderz w stół a nożyce się odezwą. Nie wydaje mi się że jesteś Warszawiakiem, tylko samozwańcem i tzw. "chamem ze wsi" którego coś ubodło.
    Po pierwsze primo - produkty i przetwory rolne pochodzą od rolników, tudzież zwanych gospodarzami rolnymi, mieszkańcami wsi, albo według nowoczesnych kanonów - producentami rolnymi. Nie od słoików.
    Po drugie primo - słowo słoik ma być obraźliwe, ma opluwać całą tą chołotę przypełzającą do tego miasta w poszukiwaniu życia jak z seriali, a nie posiadających za krzty kultury osobistej, edukacji i co najgorsze poszanowania dla mienia publicznego. Dla przykładu rozjerdżanie chodników pod blokami, syfienie na ulicach (od czego są kosze ?), podpieprzanie jeden drugiego w korporacjach w nadzieji na awansik, no i gotowość do pracy nawet za 800 zł byle go zatrudnili (np. jako inżynier). Czy to nie chore?
    Po trzecie primo- słoik nie tyczy się przyjezdnych (nawet z Lublina i Radomia :) ), którzy reprezentują jakiś poziom i mimo że mogą nie być zameldowani w Warszawie, jeżdzić sobie na weekendy do Ojców, to szanują innych i to miasto. "

    A to jest kilka "primo" ??? A kolega skąd??

    To szydercze nawiązanie do jednej takiej filmowej parodii rzeczywistości. Ale skad to mozesz wiedziec, chciales tylko dorzucic swoje 3 grosze.

  • atjtt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 17:52 ~atjtt

    Warszawa jest na co dzień strasznie ZAKORKOWANA!!

  • waww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 16:47 ~waww

    Mit 5 - przyjezdni zaniżają pensje niższymi oczekiwaniami finansowymi (z uwagi na fakt, że przyjezdni w większości przyjeżdżają z niczym, muszą zarobić na kredyt mieszkaniowy, często samochodowy i często jeszcze wesprzeć rodzinę na prowincji; zatem nie mają wcale mniejszych potrzeb niż miejscowi siedzący w darmowych mieszkaniach po rodzinie.

    P.S. Jestem z Warszawy, tu się urodziłem, tu się wychowałem. Podobnie jak moja żona. I tym bardziej razi mnie u takich jak ja (czyt. "rodowitych") taki prostacki pogląd na świat i ocenianie ludzi po rejestracji/adresie zamieszkania/znaku zodiaku itp.

  • waww

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 16:47 ~waww

    Widzę, że legendy warszawskie trzeba wydać na nowo. Zapomnieć o bazyliszkach i innych pierdołach, bo to pikuś, przy mitach głoszonych przez "miejscowych" na forum.

    Mit 1 - przyjezdni nie płacą podatków bo nie mają warszawskich numerów (wierutna bzdura - meldunek, rejestracje i podatki to 3 różne rzeczy).

    Mit 2 - przyjezdni mieszkają po 10 osób w kawalerkach oszczędzając na kosztach mieszkania (mieszkam od 7 lat na Tarchominie i nigdy nie widziałem gromad ludzi wysypujących się z małych mieszkań; widziałem natomiast rodziny z sześciorgiem dzieci w trzypokojowych mieszkaniach po babciach na lewym brzegu miasta).

    Mit 3 - posiadacze nie-warszawskich numerów jeżdżą gorzej niż inni (równie wiele osób mieszka wiele lat w Warszawie płacąc niższe składki na prowincji, co osób dostających służbowe samochody WI i WE, którzy nie umieją jeździć lub znają tylko swoją dzielnicę); ponadto szczególnym kretynizmem na drodze wykazują się rodowici, którzy z miasta wynieśli się hen daleko (powiaty otwocki, wołomiński, w-wski zachodni) i nie godzą się, że 40 km w jedną stronę zabiera trochę czasu.

    Mit 4 - przyjezdni pracują w korporacjach z grosze (zdziwilibyście się, ile korporacje płacą ludziom; dla firm międzynarodowych wypłata 1.000 czy 2.000 EUR to grosze w porównaniu z pensjami w Europie Zachodniej czy USA; dlatego w szanujących się korporacjach o pensji niższej niż 4.500 PLN brutto nikt nie rozmawia).

  • Testo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 16:35 ~Testo

    Skutki nie przestrzegania ogólnych zadad w ruchu drogowym.

  • Hejter

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 16:31 ~Hejter

    "Uderz w stół a nożyce się odezwą. Nie wydaje mi się że jesteś Warszawiakiem, tylko samozwańcem i tzw. "chamem ze wsi" którego coś ubodło.
    Po pierwsze primo - produkty i przetwory rolne pochodzą od rolników, tudzież zwanych gospodarzami rolnymi, mieszkańcami wsi, albo według nowoczesnych kanonów - producentami rolnymi. Nie od słoików.
    Po drugie primo - słowo słoik ma być obraźliwe, ma opluwać całą tą chołotę przypełzającą do tego miasta w poszukiwaniu życia jak z seriali, a nie posiadających za krzty kultury osobistej, edukacji i co najgorsze poszanowania dla mienia publicznego. Dla przykładu rozjerdżanie chodników pod blokami, syfienie na ulicach (od czego są kosze ?), podpieprzanie jeden drugiego w korporacjach w nadzieji na awansik, no i gotowość do pracy nawet za 800 zł byle go zatrudnili (np. jako inżynier). Czy to nie chore?
    Po trzecie primo- słoik nie tyczy się przyjezdnych (nawet z Lublina i Radomia :) ), którzy reprezentują jakiś poziom i mimo że mogą nie być zameldowani w Warszawie, jeżdzić sobie na weekendy do Ojców, to szanują innych i to miasto. "

    A to jest kilka "primo" ??? A kolega skąd??

  • Olek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 16:25 ~Olek

    Kiedy wreszcie obowiązkowe ubezpieczenia dla pieszych wchodzących na drogi? Przynajmniej OC. Przeież ten pieszy zniszczył komuś samochód.

  • SEBBAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 08.09.2014 16:04 SEBBAX


    SEBBAXSEBBAX

    moim zdaniem wypadek w tym miejscu nie powinien się wydarzyć - nie jest to miejsce zbyt oddalone od przeprawy - tuz obok jest wiadukt drogi 579 i zastanawiające jest dlaczego tam przechodził przez jezdnię skoro od strony rzeki nie ma żadnych zabudowań tylko tereny zalewowe...
    qwerty~qwerty


    Ale skąd pomysł że do wypadku doszło w pokazywanym w materiale miejscu..? Kamerzysta stanął tam gdzie stanął aby pokazać "KOREK" i utrudnienia w ruchu.

    Samo zdarzenie miało miejsce ZAPEWNE (sam tego nie wiem na 100%...) sporo dalej.


    moim zdaniem zdjęcie nr 3/7 robione właśnie z wiaduktu drogi 579 na Błonie

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »