Informacje

09.06.2014 14:44 na pasach zginął 2,5-letni chłopiec

Śmiertelne potrącenie dziecka. "Kierowca został zatrzymany"

SERWISY:

Mężczyzna, który śmiertelnie potrącił w poniedziałek rano 2,5-letniego chłopca, został zatrzymany. Do tragedii doszło na przejściu dla pieszych w al. KEN na Ursynowie.

- W związku ze śmiertelnym potrąceniem dziecka w al. KEN obecny na miejscu prokurator podjął decyzję o zatrzymaniu kierującego pojazdem volvo 70-letniego Eugeniusza M. - poinformował Mariusz Mrozek ze stołecznej policji.

"Wyrwało rączkę opiekunowi"

 

Do zdarzenia doszło około 9.00 na wysokości ul. Artystów. - Kierowca volvo śmiertelnie potrącił 2,5-letniego chłopca na przejściu dla pieszych. Dziecko przez ulicę przechodziło z ojcem - poinformowała po 10.00 Iwona Jurkiewicz ze stołecznej policji. - Wyjaśniane są okoliczności wypadku - dodała.

Jak podała, kierowca volvo był trzeźwy.

Według Mrozka, mały chłopiec znajdował się z opiekunem przy krawędzi jezdni. - Dziecko w pewnym momencie wyrwało rączkę opiekunowi, wtargnęło na jezdnię wprost pod samochód - tłumaczył.

 

Nieudana reanimacja

Jak powiedziała wcześniej Iwona Jurkiewicz ze stołecznej policji, przejście dla pieszych w tym miejscu jest oznakowane, nie ma przy nim sygnalizacji świetlnej.

- Według relacji świadków jeden z kierowców zatrzymał się, żeby przepuścić chłopca z rodzicami i babcią. Kierowca volvo tego nie zrobił i wjechał z dużą prędkością na przejście dla pieszych. Nie widać nawet śladów hamowania - relacjonował Artur Węgrzynowicz, reporter tvnwarszawa.pl. - Chłopca reanimował najpierw kierowca innego auta, potem pogotowie ratunkowe. Mimo prawie godzinnej reanimacji dziecka nie udało się uratować - dodał.

Objazdy autobusów

W związku z czynnościami policji al. KEN na odcinku od ul. Herbsta do ul. Artystów w kierunku Doliny Służewieckiej była zablokowana. Policja kierowała kierowców na objazdy.

Jak poinformował po 10.00 Zarząd Transportu Miejskiego, autobusy linii 209 oraz 809 zostały skierowane na trasę objazdową wyłącznie w kierunku krańca URSYNÓW PŁD ulicami Herbsta i Jastrzębowskiego.

Ponadto, nie funkcjonowały przystanki:

- WIOLINOWA 02
- METRO URSYNÓW 04
- URSYNÓW PŁN.08

Jak poinformowała przed 14.00 stołeczna policja, ruch odbywa się już normalnie.

su/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • adam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.08.2014 18:37 ~adam

    Zapewne kierowcy zostanie postawiony zarzud nieumyslnego spowodowanie smierci natomiast ojcu dziecka zostanie postawiony zarzud narazenie dziecka na utrate zycia takie małe dziecko powino byc w wuzku

  • WARSZAWIANKA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.07.2014 17:40 ~WARSZAWIANKA

    A GDZIE W TYM MOMENCIE BYLI RODZICE TEGO DZIECIAKA?!

    NO DO CHOLERY!

    RODZIC BACHORA POWINIEN NAUCZYĆ ABY PRZED ULICĄ ZEJŚĆ Z ROWERU I PRZEJŚĆ PO PRZEJŚCIU A NIE PRZEJECHAĆ CZY WPADAĆ NA ULICĘ!

    ZMIŁUJCIE SIĘ! RODZICE TERAZ NIE WYCHOWUJĄ SWOICH DZIECI! A SĄ ONE PUSZCZONE OD NAJMŁODSZYCH LAT SAMOPAS- WYCHODZI BEZSTRESOWE WYCHOWANIE!!!

    SZKODA DZIECKA, TRAGEDIA STRASZNA. ALE NIE ZAWSZE JEST WINA KIEROWCY.

  • giga 3402

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2014 20:49 ~giga 3402

    Pijany nie pijany to przejście dla pieszych może i na czworaka iść a samochód musi przed przejściem ZWOLNIĆ I SIĘ ZATRZYMAĆ !!!!!! NIE MA ZMIŁUJ SIĘ , samochód jedzie po ulicy, przechodzień ma pasy .

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 13.06.2014 00:35 ~ania

    prawda~prawda

    11.06.2014 18:07 ~Kamil
    Szkoda, ze nigdzie nie podali informacji ze opiekun mial 1,5 promila alkoholu we krwi. Tak informacje uzyskalem dzisiaj od policjanta, ktory zatrzymal mnie do kontroli i byl wczoraj na miejscu
    Ludzie wy naprawde jesteście chorzy umysłowo no tak tatus był pod wpływem alkocholu to jak to się stało ze nie został odrazu aresztowany bo to nie jest możliwe aby był puszczony ...... tak że jak ten policjant tak ci powiedział to naprawde tylko pogratulować temu panu bo jakoś ktoś bardzo bliski mi był tam z funkcionariuszy i nic takiego nie miało miejsca aby ojciec tego dziecka był pod wpływem alkocholu . Co jeszcze wymyślicie LUDZIE !!! i Matka z babcią nie była podczas tego zdarzenia na Przeiściu dla pieszych byli w domu tak ze przestancie pier..... takie kłamstwa .





    i co mądrale,tatuś taki świety,nie dziwne,że miał problemy z opanowaniem dziecka jak pewnie nad sobą słabo panował tylko czemu matka i babcia dziecka na to pozwoliły,są tak samo winne,a może i one były pod wpływem

  • mmmmmmmmm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2014 21:05 ~mmmmmmmmm

    Skończcie z pisaniem, że ojciec był pod wpływem alkoholu - pewności nikt z Was nie ma a kogoś te komentarze mogą bardzo zranić! Dziecku życia to nie zwróci więc uszanujcie tragedię i już nie komentujcie.

  • prawda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2014 08:43 ~prawda

    11.06.2014 18:07 ~Kamil
    Szkoda, ze nigdzie nie podali informacji ze opiekun mial 1,5 promila alkoholu we krwi. Tak informacje uzyskalem dzisiaj od policjanta, ktory zatrzymal mnie do kontroli i byl wczoraj na miejscu






    i co mądrale,tatuś taki świety,nie dziwne,że miał problemy z opanowaniem dziecka jak pewnie nad sobą słabo panował tylko czemu matka i babcia dziecka na to pozwoliły,są tak samo winne,a może i one były pod wpływem

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.06.2014 00:33 ~olo


    Kasia~Kasia

    Wypadek zdarzył sie, przy naszym Kosciele,Ksiądz też dobiegł do małego....,

    Aniołu teraz wspieraj rodzinkę bo inaczej zwariują

    w naszym Kościele sa wspaniałe relikwie w tym OJca Świetego Jana Pawła II, może warto posiedziec przy nich, znależć tam siłę aby przejść przez życie dalej,


    corvette~corvette

    I co??? relikwie nie pomogły? ksiądz go ni wskrzesił tymi relikwiami????




    ale ty durny jesteś......echhh

  • mycha

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2014 13:37 ~mycha

    bella~bella

    W poniedziałek 02.06.2014 pochowałam córeczkę i niestety los tak chciał, że jechałam samochodem zaraz po tym tragicznym wypadku, widziałam reanimacje i księdza, który biegł do małego chłopca. Ksiądz ten jest cudownym człowiekiem i wierzę, że pomógł Kubusiowi przejść na "tamten" świat. Proszę wszystkich jako matka pogrążona w żałobie nie piszcie komentarzy o rodzinie czy o sprawcy, uwierzcie, że w tym tragicznym wypadku nie zginęła jedna osoba. Obydwie rodziny nigdy nie będą już takie jak przedtem. Całym sercem łączę się z nimi w bólu.
    ZGADZAM SIE W 100 %

  • Patii

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.06.2014 11:27 ~Patii

    Przechodząc nieraz przy Al.Ken i niejednokrotnie by mnie przejechał samochód jak i moje dzieci.Identyczna sytacja stojąc na pasach ,czekając na to aż jakis kierowca Nas przepuści.Aż wkońcu znajdzie sie taki który się zatrzyma i niewiem dlaczego jest to zawsze ten który jedzie na pasie od strony czekających ( pas 1) miałam 4 sytacje w których przed samym nosem pasem nr.2 przejerzdzał samochód z taką predkością ze niewiem czy pozostało by coś po nas,a samochód przejachał mi po palcach.Niestety trzeba się rozejrzeć czy coś nie jedzie drugim pasem,jeden sie zatrzyma ,a drugi nie.Dzieci to żywioł,czasami można je upilnować,a czasami nie.Nawet na ulicy potrafią się wyrwać.Jedni mają spokojne dzieci i mogą się tu wymądrzać bo są spokojne i opanowane,ale też są takie które mają problemy z ruchliwością i poprostu wyrywają się z ręki rodzicom / opiekunom.W miare wszystkiego trzeba sobie zdawać sprawę z niebezpieczeństwa na drodze,nawet jako pieszy.Nie zwalnia to Nas z oglądanie się czy jedzie samochód,a też kierowcy powinni bardziej uwarzać.

  • assa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 10.06.2014 23:58 ~assa

    misia~misia

    Ludzie co wy tu wypisujecie o Ojcu tego dziecka on nie był pod żadnym wpływem alkocholu zaimijcię sie sobą i nie dodajcie im jeszcze wiecej ognia do tego piekła co teraz przechodzą !!! Jestem pewna że nie jedni z Was nie dorównnujecie im do tego jakimi oni byli rodzicami dla Kubusia bo tak nadopiekunczych rodziców dbających o bespieczenstwo swojego dziecka i o dziecko jest malo !!!



    masz dziwne pojęcie dbania o bezpieczeństwo dziecka,chyba nie jesteś rodzicem bo rodzic który dba o bezpieczeństwo swojego dziecka nie wpuszcza go samego na przejście czy w ogóle w pobliżu ulicy a tu tatus wpuścił dziecko,nie trzeba być nadopiekuńczym,wystarczy nie byc bezmyślnym.a to,że tatus był pod wpływem o 9 rano to chyba nie świadczy najlepiej


    a ty rozumiem alkomatem go badałeś? bo jeśli nie, to nie rozumiem, jak można takie bzdury wypisywać. Czy przyszlo ci do głowy jak bardzo możesz skrzywdzić tego człowieka, jeśli to nie jest prawda? ja nie wiem, kto zawinił. widziałam jednak, jak to dziecko było reanimowane i jak ksiądz przy nim klęczał i od wczoraj nie mogę się pozbyć tego widoku sprzed oczu. najgorszy widok, jaki widziałam w życiu. i nie wiem, jak można wydawać jakiekolwiek osądy nie znając sprawy. więc ni powtarzajcie głupot, które ktoś wam powiniedział, albo gdzieś przeczytaliście. myślcie ludzie!

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »