Informacje

24.09.2014 15:21 Grozi mu do 12 lat więzienia

Śmiertelne potrącenie 13-latka. Odczytano akt oskarżenia

SERWISY:


Rozpoczął się proces Mariusza N., który w grudniu 2013 roku śmiertelnie potracił autem 13-letniego chłopca i uciekł z miejsca wypadku. Mężczyzna ukrywał się później na południu Francji. W środę przed otwockim sądem rejonowym m.in. odczytano akt oskarżenia.

- Zachowanie oskarżonego po wypadku świadczy o całkowitym braku empatii, nie udzielił pomocy dziecku i w ciągu kilkunastu godzin opuścił kraj. Było to zachowanie wyjątkowo naganne, tchórzliwe i aspołeczne - mówił przed sądem prokurator Andrzej Jaczewski, uzasadniając akt oskarżenia.

"Nie wie, jak doszło do wypadku"

Mariusz N. przyznał się przed sądem do ucieczki z miejsca wypadku i nieudzielenia chłopcu pomocy. - Co do winy za spowodowanie wypadku zdaję się na ocenę sądu - dodał. Zaznaczył, że nie wie jak doszło do wypadku. Ocenił także, że jechał z prędkością 40-50 km/h, a widoczność była zła - robiło się już ciemno i unosiła się lekka mgła.

Oskarżony przeprosił także rodzinę ofiary. - Nie byłem pod wpływem narkotyków lub alkoholu - zaznaczył.

Przesłuchany w środę świadek - mieszkaniec posesji położonej niedaleko od miejsca wypadku - zeznał, że w momencie tragedii widoczność była bardzo dobra. Jak mówił "to był jeszcze słoneczny dzień". - Pracowałem w ogrodzie, kiedy usłyszałem huk, a potem mignął mi przez moment samochód, który odjechał z wyciem silnika - zeznawał.

Do wypadku drogowego spowodowanego przez 34-latka doszło 11 grudnia 2013 roku w Czarnówce pod Otwockiem. 13-latek ze swoją 16-letnią siostrą wracał poboczem drogi ze szkoły do domu, gdy potrącił go rozpędzony samochód. Kierowca uciekł, nie udzielając chłopcu pomocy. Dziewczynie nic się nie stało.

"We Francji pracowałem"

Gdy prokuratura wydała decyzję o postawieniu mężczyźnie zarzutów, N. był poszukiwany listem gończym, a po wiadomości, że ukrywa się za granicą - także na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Został zatrzymany na początku stycznia w alpejskim kurorcie Isola, na pograniczu francusko-włoskim.

Zatrzymano go dzięki informacji od osoby, która zauważyła N. na stokach we Francji. Polscy policjanci przekazali tę informację do żandarmerii francuskiej, a jej funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę w hotelu, gdzie przebywał prawdopodobnie już kilkanaście dni. W zatrzymaniu Mariusza N. pomogło opublikowane w mediach zdjęcie. Sąd apelacyjny w Aix-en-Provence na południu Francji zgodził się na ekstradycję Polaka.

- Jazdę do Francji pamiętam jak przez mgłę. We Francji pracowałem, nie jeździłem na żadnych nartach - powiedział oskarżony w środę przed sądem.

W środę sąd przesłuchał także m.in. siostrę ofiary, jedynego bezpośredniego świadka tragedii. Przesłuchanie to odbyło się w obecności psychologa bez udziału mediów, publiczności oraz oskarżonego.

Kolejnych świadków sąd wysłucha w piątek oraz na rozprawach wyznaczonych na 1 i 3 października. Będzie to m.in. były pracodawca oskarżonego. Przesłuchani mają być także członkowie rodziny Mariusza N., którzy pomogli mu w ucieczce. Możliwe, że proces zakończy się już na początku października.

Zepsuta brama opóźniła proces

Proces przed otwockim sądem miał ruszyć o 9.00, ale wynikły niespodziewana problemy, które go opóźniły.

- Była awaria bramy w areszcie na Grochowie. Normalnie jest ona sterowana elektronicznie, ale w związku z awarią trzeba było ją otwierać ręcznie, a to wydłuża wpuszczanie i wypuszczanie – powiedziała tvnwarszawa.pl mjr Elżbieta Krakowska, rzeczniczka Służby Więziennej w Warszawie. – Ok. godz. 9.30 dostałam informacje, że konwój z wyjechał – dodała.

Z informacji śledczych wynika, że mężczyzna w przeszłości był skazany za podobne przestępstwo. W 2002 roku potrącił człowieka i uciekł z miejsca wypadku. Sąd skazał go na karę dwóch lat i sześciu miesięcy więzienia, nawiązkę 5 tys. zł na rzecz rodziny zmarłego oraz nawiązkę na rzecz organizacji społecznej - 3 tys. zł. Skazany otrzymał również zakaz prowadzenia pojazdów na okres pięciu lat.

Symulacja wypadku:



PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • tak myślę

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2014 10:37 ~tak myślę

    Czytam tu że rodzina mu pomogła zbiec z kraju. Moim zdaniem każda osoba, która przyczyniła się do pomocy tej osobie powinna być osądzona i ukarana. Bo to jest właśnie tak zwane społeczne przyzwolenie a w szczególności rodzina powinna powiadomić policję że MORDERCA znajduje się w konkretnym miejscu. Jeżeli tego nie zrobiła powinna być osądzona za utrudnianie śledztwa. Takie jest moje skromne zdanie.

  • gosc

    zgłoś naruszenie odpowiedz 25.09.2014 09:53 ~gosc

    znam tego frajera, on nigdy nie pofatygowal sie zeby przeprosic rodzine zmarlego w 2002 roku. Ani on, ani nikt z jego rodziny. matka go do tej pory broni, brat pomogl uciec, a reszta rodziny nasyla prawnikow na ta biedna rodzine (z wypadku w 2002r) o 'znieslawienie' dobrego imienia Mariusza... no tak, bo zabicie meza, ojca, brata, syna to przeciez nic takiego... dostanie za kolejne morderstwo DZIECKA 12 lat? swietnie. gratuluje Polsce zajebistego kodeksu karnego. nie potrafie sobie wyobrazic jaki bol pozostawil w obydwu rodzinach, robiac sobie jaja i myslac, ze jest poza prawem. nie biorac pod uwage faktu, ze jego rodzinka do tej pory pracuje albo w prokuraturze albo w policji w otwocku. wielkie brawa POLSKA !!!!

  • Felek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 23:09 ~Felek

    Izolujcie go od społeczeństwa na zawsze, bo znów dojdzie do tragedii.

  • bombatromba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 21:09 ~bombatromba

    12 lat za zabicie człowieka... takie rzeczy tylko w Polsce..

  • mAX

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 21:08 ~mAX

    Zasypać go po szyję w centrum Otwocka w słynnym dole. Kto będzie chciał to pójdzie sie tam wysykać.

  • WOLA LUDZKA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 18:42 ~WOLA LUDZKA

    NA SZNUR W MIEJSCU PUBLICZNYM.

  • oli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 18:15 ~oli

    15 lat łagru u Putina

  • maryla

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 16:13 ~maryla

    ZA ZABICIE DIECKA PROPONUJĘ GO OD RAZU DO PIACHU!!!

  • Gorge

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 13:11 ~Gorge

    Głupoty piszecie oboje. Bezwzględne wykonanie kary czyli nawet 2 lata może zostać zamazane po 10 latach...po 5 na wniosek (który nie musi być uwzględniony). Jeśli skazany miał karę w zawieszeniu to pół roku po ustaniu zawieszenia. Warunków wykonania kary nikt nie zna! Po co polenizować na ten temat..


    Adwokat~Adwokat

    Jeśli poprzedni wyrok był wykonany (zawieszenie minęło bez problemów, nawiązka została zapłacona jeśli to był wymóg w wyroku) to możliwe, że wyrok jest zatarty i Sąd potraktuje go jako osobę niekaraną. Wtedy maks 8 wyjście po 6.
    Boski~Boski
    Panie śmieszny adwokacie - wyrok podlega zatarciu po 10 latach jeśli był większy niż 3.5 roku jeśli mniejszy podlega wcześniejszemu zatarciu tj po 5 latach wowczas możemy mowić o osobie niekaranej jeśli przestępstwo zostaje popełnione przed zatarciem wyroku wowczas mowimy o warunkach recydywy. Czas zatarcia liczy się od ukonczenia odbycia kary. KKW odsyłam.


  • Papuga

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.09.2014 13:09 ~Papuga

    obligatoryjnie po 10 latach OD WYKONANIA KARY bądź ORZECZENIA, na wniosek skazanego PO 5 LATACH. Skąd wiesz, ze nie pisał jak wyszedł przedterminowo zwolniony??



    Adwokat~Adwokat

    Jeśli poprzedni wyrok był wykonany (zawieszenie minęło bez problemów, nawiązka została zapłacona jeśli to był wymóg w wyroku) to możliwe, że wyrok jest zatarty i Sąd potraktuje go jako osobę niekaraną. Wtedy maks 8 wyjście po 6.
    Boski~Boski
    Panie śmieszny adwokacie - wyrok podlega zatarciu po 10 latach jeśli był większy niż 3.5 roku jeśli mniejszy podlega wcześniejszemu zatarciu tj po 5 latach wowczas możemy mowić o osobie niekaranej jeśli przestępstwo zostaje popełnione przed zatarciem wyroku wowczas mowimy o warunkach recydywy. Czas zatarcia liczy się od ukonczenia odbycia kary. KKW odsyłam.


  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »