Informacje

15.12.2018 13:12 w otwocku

Śmierć na szkolnym boisku. 51-latek zmarł po pobiciu

SERWISY:

 

Policja bada sprawę śmierci 51-latka. Mężczyzna zmarł z powodu pobicia, do którego doszło na szkolnym boisku przy jednej z otwockich szkół. Podejrzany przyznał się do winy i trafił do aresztu. Śledczy sprawdzają jego wersję wydarzeń.

Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 7 grudnia wieczorem. 51-letni mieszkaniec Warszawy i 44-letni otwocczanin przebywali na boisku szkolnym jednej ze szkół w Otwocku. Temu drugiemu towarzyszyła siedmioletnia córka.

Między mężczyznami doszło do rękoczynów. Jak ustalili otwoccy policjanci, na skutek ciosów zadawanych pięściami i kopnięć 51-latek doznał obrażeń, które doprowadziły do jego śmierci.

Wszystko nagrały kamery

44-latek oddalił się z miejsca zdarzenia. Wszystko zarejestrowały kamery monitoringu. Po dwóch dniach pracy operacyjnej i analizie nagrań kryminalni z Otwocka ustalili tożsamość mężczyzny i zatrzymali go. Jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, podczas składania zeznań mężczyzna miał twierdzić, że działał w obronie koniecznej.

Po przesłuchaniu w Prokuraturze Rejonowej w Otwocku, 44-latek usłyszał zarzut spowodowania obrażeń ze skutkiem śmiertelnym. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt.

"Przyznał się do winy"

- Mężczyzna przyznał się do winy. Złożył też wyjaśnienia. Będą one weryfikowane dalszymi dowodami i zeznaniami świadków - zaznaczył prokurator Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.

Śledczy muszą teraz ustalić, dlaczego doszło do pobicia 51-latka i czy któraś ze stron sprowokowała to zdarzenie. Kluczowe w tej sprawie mogą okazać się zeznania 7-letniej dziewczynki. Nie wiadomo jeszcze, czy uda się je uzyskać.

kk/mś

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Konrad

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.12.2018 17:04 ~Konrad

    jak to,pieszy zabił pieszego?! to niemożliwe! wielu twierdzi tutaj,na stronkach TVN, że tylko rowerzyści zabijają pieszych Gdzie są ich wpisy! coś ich nie widać?!

  • zdegustowany

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2018 20:06 ~zdegustowany

    Jeśli z nim przebywał, to go znał. Skoro wywiązała się sprzeczka, i dał drugiemu wycisk, to mógł się zachować jak człowiek i zadzwonic po pogotowie. A zostawił go na pastwę losu, który go nieoszczędził. Jakoś mi nie żal tego aresztu. Zafundował córce los osoby głęboko skrzywdzonej emocjonalnie. Tego się już nie wyleczy.

  • sendzia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2018 19:27 ~sendzia

    No jak przyznał się do winy to znaczy że uczciwy człowiek. Uczciwych się nie karze. Jest też inna okoliczność łagodząca dla niego. Otóż ten obywatel jest łysy. A jak łysy to znaczy że nie ma nic do ukrycia przed władzą. Przynajmniej we włosach. Takich ludzi należy promować, co zresztą czyni władza. A to że pobity zmarł to wina pobitego bo był zbyt stary żeby bronić się przed bykiem. Zbyt wcześnie przyszedł na ten świat. Wysoki sądzie wnioskuję o uniewinnienie i zadośćuczynienie dla aresztowanego za pozbawienie go na ten czas wolności. To przyzwoity patriota naszej ojczyzny.

  • feud

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2018 16:27 ~feud

    Tylko w Polsce zabójstwo,traktuje się jak pobicie!Jak strzeli do człowieka,to pewnie będzie to też pobicie!

  • Gość

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2018 16:19 ~Gość

    Znałem dość dobrze mężczyznę który zmarł - dusza człowiek. Zarówno ja, jak i inni ludzie którzy z nim obcowali na codzień, wiedzą, że była to osoba która nie skrzywdziłaby nikogo, ale napewno stanęłaby w czyjejś obronie. Wg mnie, mógł być świadkiem zdarzenia, które zinterpretował być może jako akt niesprawiedliwości wobec tego dziecka i postanowił zwrócić uwagę temu komuś. Jestem przekonany o tym, że zmarły nie był agresorem, ani - jak to opisano w artykule, że aresztowany "działał w obronie koniecznej". Panowie Policjanci - weźcie proszę to pod uwagę

  • granow

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.12.2018 14:19 ~granow

    Tatuś wcale nie musiał prowokować, ale tatuś nie odpuścił - jego musiało być na wierzchu i zafundował 7 letniemu dziecku na Gwiazdkę -sądy, policję i ogromną traumę... :-((

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »