Informacje

27.02.2012 16:40 "jak bardzo jesteśmy niedbali"

Śmieci na miedzy.
Kto je sprzątnie?

SERWISY:

Przy wjeździe do Lasek leży wór ze śmieciami. Nikt nie pofatygował się, żeby go sprzątnąć; wór zdążył się już nawet przykurzyć. - Problem jest niby błahy, ale pokazuje, jak bardzo jesteśmy niedbali  – napisał na warszawa@tvn.pl Reporter 24 Rafał.

Jak opisuje Reporter 24 Rafał, od kilku miesięcy nikt worka nie sprzątnął, mimo że został porzucony w widocznym miejscu, na wjeździe do miejscowości Laski.

- Nikt kompletnie się nim nie zajmuje. Niedaleko ludzie sprzedają warzywa i inne rzeczy, jest okoliczne centrum handlowe Treny, nikogo nie interesuje jednak nie swój śmieć. Domyślam się że z racji tego, iż leży on dokładnie pod samym znakiem, służby miejskie przerzucają nawzajem na siebie odpowiedzialność za daną rzecz - podejrzewa Reporter 24.

Urząd: sprzątniemy albo zgłosimy zarządcy

Czemu śmieci zalegają przy drodze i kiedy znikną? Z tymi pytaniami zwróciliśmy się do urzędu gminy Izabelin, do której należą Laski. Przedstawicielka wydziału ochrony środowiska zapewniła w rozmowie z tvnwarszawa.pl, że zostanie tam wysłana ekipa sprzątająca. - Śmieci zostały prawdopodobnie podrzucone, bo nasza gmina ma dobry system odbioru odpadów - usłyszeliśmy w urzędzie. - Ale jeżeli wór znajduje się na naszym terenie, zabierzemy go. Jeżeli nie, zgłosimy ten fakt do odpowiedniego zarządcy terenu - powiedziała urzędniczka.

bf/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 04.03.2012 03:18 ~Rafał

    Reportaż nic nie pomógł - śmieci jak leżały, tak leżą nadal. Nie wiem tylko, czy ktoś ich nie przepchnął na drugą stronę tabliczki. Paranoja...

  • Rafał

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.02.2012 02:28 ~Rafał

    Ilekroć jechałem tędy z pasażerami, zastanawiałem się, czy i dziś worek będzie?
    Każdego dnia ku mojej radości widziałem go w tym samym miejscu - centralnie pod znakiem granicznym.
    Niestety nie mogłem wysiąść z pojazdu i zabrać śmieci na pokład, więc tylko mogłem przyjmować zakłady, czy ktoś to w końcu posprząta.
    W końcu stwierdziłem, że tak nie może być i sprawa została naświetlona.
    Zadziwiające, że obok przejeżdża tyla samochodów osobowych i nikt nie zatrzyma się na chwilę, żeby coś z tym zrobić. A mieszka tam tyle osób bogatych i "kulturalnych". Każdy tylko gna przed siebie i nie spojrzy na świat wokół. Nie wpuści autobusu, bo po co... Nie pomoże komuś, bo nic za to nie dostanie.
    Taki jest ten dzisiejszy świat :(

  • lato

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 14:54 ~lato

    czy to biedny czy bogaty,to nie ma znaczenia,różni"ludzie"wyrzucają smieci do lasu.~Bas napisal o sytuacji z Ursusa,właśnie wszystkiemu winni są rodzice.Równiez jeżdzę rowerem po lasach podwarszawskich i to co się tam dzieje,to jakaś masakra..śmieć na śmieciu

  • sierak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 11:56 ~sierak

    ja raczej zainteresował bym sie tym co sie dzieje w odległości ok 300m od tego worka. po wejściu do lasu można znaleźć dosłownie wszystko od akumulatorów przez pralki, lodówki do odpadów codziennych. miejsce to znajduje się po drodze między łomiankami a warszawą wnioski nasuwają sie same

  • Bas

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 11:38 ~Bas

    Generalnie nie ma przymusu dbani o smieci i nie ma w nas odruchow by sprzatac po sobie.
    Wsiadam na rower jade po lasach okolicznych, wyjezdzam na urlop i tam rowniez gdzies po lasach i co widze, wszedzie znalezc mozna skupiska smieci - niezaleznie czy to Warszawa, czy tez jakies "Doly Barchanowskie". Zalegaja tam te smieci latami no bo sprzatnac ich nie ma kto, bo przeciez wiadomo - ktos kto oszczedza na wywozce smieci wywozi to w miejsca gdzie nikt go nie przyuwazy, a wiec gleboko do lasu i teraz niech smieciara jezdzi po lesie....
    Jak to sie zaczyna? Bylem ostatnio w Factory w Ursusie, siedze sobie, az przechodzi kolo mnie rodzinka: ojciec, matka i dziecko. Dziecku wypadla guma do zucia i dziecko chcialo ja podniesc, ale matka ponaglajaco pociagnela corke mowiac ze tego juz nie ruszamy... Bez komentarza, ale juz wiem skad sie bierze tylesmieci na plazach czy w lasach.
    A moje 3-letnie dziecko widzac smieci na chodnikach nadziwic sie nie moze, ze ktos nie byl w stanie doniesc tego do smietnika stojacego obok!!
    W Austrii bedac obserwowalem scisle rozliczanie ze smieci - przy kazdym domu z szesc roznych kontenerow mniejszych i wiekszych na segregacje, butelki na wymiane czyli tak jak to bylo i u nas przed laty, le lenistwo wzielo gore, podobnie z reklamowkami. Segregowane smieci sa sprawdzane podczas odbioru, ale z nie sie nie placi, placi sie tylko za komunalne... i niech mnie ktos poprawi jesli jest inaczej... ale tam czy tez w Szwajcarii, czy we Francji takiego smietnika po lasach nie napotkalem...

  • Kaczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 10:25 ~Kaczy

    Straż Miejska , Policja, Lasy Miejskie - gdzie popadnie! najgorszą reakcją jest brak reakcji. Najlepiej jeszcze nagrać rozmowę z w/w, żeby w razie co i z tego zrobić reportaż, bo obawiam się,że mogą Cię wyśmiać,ale osobiście sam bym tak zrobił na Twoim miejscu.

    kkkkkk~kkkkkk

    ja mieszkam w lesie w miedzylesiu - nie ma tygodnia zeby jakis prztyjezdny i zostawil worka lub 2. nastepnego dnia zwuerzeta to rozrywaja i roznosza. nawet nie wiem, gdzie to zglaszac?

  • globus

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 10:17 ~globus

    Często latem jestem na Zegrzu.Tam to dopiero jest śmietnik zostawiony przez "TYRYSTÓW"zgadnijcie jakich rejestracji jest najwięcej.,oczywiście warszawskich

  • kkkkkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 10:05 ~kkkkkk

    ja mieszkam w lesie w miedzylesiu - nie ma tygodnia zeby jakis prztyjezdny i zostawil worka lub 2. nastepnego dnia zwuerzeta to rozrywaja i roznosza. nawet nie wiem, gdzie to zglaszac?

  • Kaczy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 09:40 ~Kaczy

    ...obejrzałem i padłem....nigdy jeszcze nie widziałem tylu różnych ujęć jednego worka ze śmieciami...
    Oczywiście idea reportażu zacna i dobrze,że ktoś to chociaż zgłosił, choć myślę,że więcej pożytku by z tego wyszło, gdyby zamiast zgłaszać to TVN Warszawa takie pierdoły, mógłby to ów zacny społecznik po prostu wyrzucić do śmietnika. Chcemy świat poprawić, zacznijmy od siebie...
    A TVN Warszawa niech pochodzi po parkach i lasach i tam sfilmuje dzikie wysypiska. No i faktycznie, najlepiej ich szukać w lasach znajdujących się blisko nowych osiedli willowych...

  • Poliak że aż wstyd

    zgłoś naruszenie odpowiedz 28.02.2012 08:46 ~Poliak że…

    Te śmieci z pewnością zostawił jakiś niewychowany słoik, bo przecież mieszkaniec u siebie pod nosem by syfu nie robił. U mnie na Bielanach też się to często zdarza- podjedzie polskie śmierdzące bydlę samochodem, otworzy bagażnik i wywali siatę fajansu, mimo że do śmietnika ma 20 metrów! Ale po co zamykać samochód i gdzieś chodzić. Tak samo ze śmieciami w lasach przy drodze. To jest właśnie polski narodek.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »