Informacje

26.01.2017 12:30 budżet partycypacyjny

Służewiec oficjalnie Mordorem?
Chcą zmiany nazwy i orków z miedzi

SERWISY:

Czy mokotowskie zagłębie biurowe może całkiem oficjalnie zostać nazwane Mordorem? Chce tego autor jednego z projektów w tegorocznej edycji budżetu partycypacyjnego. Do kompletu proponuje tablicę powitalną i rzeźby orków.

Biurowce pełne pracowników korporacji, problemy komunikacyjne, korki z rana, kiedy "orki" zmierzają , korki popołudniu, gdy wracają do domów. Jednym słowem – Mordor. Tak potocznie nazywany jest obszar w rejonie Konstruktorskiej, Marynarskiej, Wołoskiej, Postępu i Domaniewskiej.

Autor zgłoszonego do budżetu obywatelskiego projektu - trzymając się konwencji podpisał się imieniem Sauron - chce usankcjonować tę potoczną nazwę dawnego Służewca Przemysłowego. - Nazwa ta zostanie naniesiona na mapy jako nazwa osiedla, zostanie wykorzystana do nazwania przystanków komunikacji miejskiej na skrzyżowaniu ulic Wołoskiej oraz Domaniewskiej – czytamy w opisie projektu.

Atrakcja turystyczna

Ale to nie wszystko. Przyjeżdżających ma bowiem witać tablica "Witamy w Mordorze" oraz... miedziane figury orków. Te ostatnie mają stanowić atrakcję turystyczną.

Ile by to wszystko kosztowało? Pomysłodawca wylicza: 30 tys. zł na zmiany nazw na mapach i przystankach, 10 tys. zł na tablicę oraz 20 tys. zł na rzeźby. - Tak, jak w języku, precedens, który się upowszechnia staje się regułą, tak powszechnie funkcjonująca nazwa powinna zostać sformalizowana – czytamy w uzasadnieniu.

Pomysłodawca przekonuje, że zmiana posłuży promocji stolicy, przyniesie wzrost ruchu turystycznego i obrotów w tej branży.

Decyduje rada miasta

Czy tak się stanie? Sprawdzimy na orczej skórze, jeśli mieszkańcy Mokotowa poprą pomysł w głosowaniu. Tymczasem o komentarz poprosiliśmy radnych Warszawy, którzy decydującej o zmianach nazw ulic, skwerów czy placów w stolicy.

Do samej zmiany nie jest zresztą potrzebny budżet partycypacyjny - wystarczy wniosek podpisany przez 200 mieszkańców lub zgłoszony przez pięcioro radnych. Najpierw trafia na posiedzenie zespołu nazewnictwa miejskiego. To ciało eksperckie, działające przy biurze kultury złożone m.in. z varsavianistów, filologów. Oni opiniują jako pierwsi.

- Następnie wniosek kierowany jest do komisji nazewnictwa, która jako kolejna opiniuje i decyduje o przygotowaniu projektu uchwały. Ten trafia do rady miasta. O zmianie przesądza głosowanie - tłumaczy sekretarz komisji ds. nazewnictwa miejskiego Beata Kociołek-Kurek.

W takim wypadku na powitalną tablicę i rzeźby trzeba byłoby jednak zrobić zrzutkę.

Preferowane nazwy polskie

A jakie szanse ma sam pomysł? Przewodnicząca komisji nazewnictwa Anna Nehrebecka przyznaje, że wniosków o zmianę nazw osiedli jest niewiele, w porównaniu do liczby nowych propozycji dla ulic czy skwerów. Zaznacza jednak, że radni pochylą się nad każdą.

- Wszystko zależy od konkretnego wniosku i tego, jak nazwy są zakorzenione. Preferujemy nazewnictwo polskie - zastrzega. I dodaje, że z reguły to deweloperzy budujący nowe kolonie wychodzą z propozycjami. - Zwykle udaje się znaleźć jakieś rozwiązanie. Tak było w przypadku Żoliborza Artystycznego. Były też takie przypadki, jak na Powiślu, gdzie deweloper forsował na początku Copernicus Square. Teraz z kolei toczy się dyskusja nad projektem z Woli, gdzie miał powstać "Skwer Gwary Warszawskiej", nazwa nieco szokująca – komentuje Nehrebecka.

Pytana o Mordor zastrzega, że musiałaby zapoznać się z konkretnym wnioskiem, by go ocenić. Przyznaje, że sama z takim określeniem biurowego zagłębia... się nie spotkała.

Zagłębie biurowców zmaga się z problemami komunikacyjnymi:

skw/r

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • whatever

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 11:53 ~whatever

    Prawdę mówiąc wątpię, żeby ktoś wpadł na tak użyteczny pomysł, jak przeznaczenie tych pieniędzy na remonty i ułatwienie życia. I wolę już chyba ten Mordor - jakby nie było, swoisty ukłon w stronę Pana Tolkiena i odrobinę dystansu - niż kolejną rzeźbę Maryi do samego nieba.

  • Warszawianin

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 10:41 ~Warszawianin

    to teraz będziemy świętować Powstanie Mordorskie zamiast Powstania Warszawskiego?

  • Mrówkołak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 10:12 ~Mrówkołak


    raf~raf

    Ostatnie zdanie: "Pytana o Mordor zastrzega, że musiałaby zapoznać się z konkretnym wnioskiem, by go ocenić. Przyznaje, że sama z takim określeniem biurowego zagłębia... się nie spotkała." najlepiej ilustruje jak bardzo od rzeczywistości oderwani są miejscy urzędnicy/politycy !!!
    Dreptak Warszawski~Dreptak Warszawski


    Pani Nehrebecka rzeczywiście żyje w swoim wyśnionym świecie, kompletnie oderwana od rzeczywistości. Walczyła jak lwica o nazwę mostu MSC - wbrew zdroworozsądkowemu podejściu Warszawiaków którzy i tak piszą i mówią "Most Północny". Zgodziła sie na zmianę ulicy Stołecznej, Ronda babka. Teraz nie słyszała o Mordorze. Mi się ten pomysł nie podoba, nie wydaje mi się, aby każdy kawałek miasta trzeba było nazywać, ale z drugiej strony - jak można żyć w tym nieście i o tym nie słyszeć? Zwłaszcza, jeśli się jest urzędniczką od spraw nazewnictwa.
    Dreptak Warszawski

    Można by więc zapytać - w jakim świecie żyje pani Nehrebecka? Bo że nie w realnym, to już wiemy.

  • pit

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 09:40 ~pit

    Przecież nikt tym biednym, uciemiężonym ludziom nie karze tam pracować w tym mordorze. Niech sobie poszukają pracy w innym miejscu. Czy tam może obowiązuje praca przymusowa i ta zmiana ma być hołdem, oddanym tym biednym i uciemiężonym?

  • jarosław

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 08:43 ~jarosław

    qwerty~qwerty

    Zmieńcie se nazwę na BUFETOWO. Bo to ona odpowiada za budowanie biurowca na biurowcu, choć palcem nie kiwnęła w celu stworzenia odpowieniej infrastruktury. I totalnie zakorkowała tę okolicę. Tylko kasa się liczyła
    A teraz wam gada, jeździjcie do płacy łowełkami.
    Warto o tym pamiętać przy wyborach.

    E tam, ja bym wolał prezydenta tysiąclecia, ewentualnie s....j dziadu. Ma człowiek przecież swoje zasługi w naszym mieście ( a właściwie ich brak) więc mu się należy ;)

  • gARGAMEL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 08:29 ~gARGAMEL

    Trzeba mieć nieźle sprany mózg, aby takie nazwy wprowadzać...
    Jeden półgłówek tego chce, a inni się zastanawiają czy tego nie zrobić! DEKLE!!!

  • Warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 08:26 ~Warszawiak

    Fajny pomysł jestem za! ;-)

  • Tadeusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 07:19 ~Tadeusz

    To nie tylko zagłębie biurowe, tam też są bloki mieszkalne, sądzę że mieszkańcom tych bloków nie będzie do śmiechu

  • Lena

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 06:59 ~Lena

    qwer~qwer

    radna Warszawy która nie wie co to Mordor? czy ona interesuje się sprawami Warszawy?


    Widocznie zna Mokotów i wie że istnieją pilniejsze sprawy niż idiotyczne nazwy bez związku z polską kulturą

  • Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 27.01.2017 06:57 ~Warszawianka

    Na Mokotowie są miejsca gdzie ludzie nie mają podłączonego gazu w domach tylko na butle, mają szamba bo kanalizacji nie ma a nawet nie ma chodników. Niektóre drogi wymagają poważnego remontu.

    "30 tys. zł na zmiany nazw na mapach i przystankach, 10 tys. zł na tablicę oraz 20 tys. zł na rzeźby" Czy nie lepiej rozsądnie przeznaczyć te pieniądze na bardziej przyziemne sprawy?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Samotne auto pośród błękitu. "Trudno komentować głupotę"

Elegancki samochód osobowy stojący samotnie pośrodku wielkiej plamy błękitu wypatrzył jeden z naszych czytelników. Wysłał zdjęcia na Kontakt 24. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »