Informacje

06.02.2015 17:00 niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym

Śledztwo zakończone, "Frog" oskarżony. Za szalone rajdy grozi mu 8 lat więzienia

SERWISY:


Dwa zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności, zawiera akt oskarżenia przeciwko Robertowi N., ps. Frog, który płocka prokuratura okręgowa skierowała do sądu.

Zarzuty, dotyczą jazdy samochodami kierowanymi przez "Froga" w 2014 r. - najpierw 14 lutego na trasie pod Kielcami, a następnie 5 czerwca po ulicach Warszawy. Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Kielcach - poinformowała w piątek na dziennikarzy rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Płocku Iwona Śmigielska-Kowalska.

"Agresywny sposób jazdy"

W trakcie zakończonego tam śledztwa na podstawie opinii biegłego, ustalono m.in., że stan techniczny samochodu, którym "Frog" jeździł po Warszawie, mógł stanowić zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Auto nie powinno być w ogóle zarejestrowane. Biegły uznał także, że podczas jazdy ulicami stolicy "Frog" naruszył przepisy ruchu drogowego kilkadziesiąt razy.

Jak podkreśliła, Śmigielska-Kowalska, sposób jazdy "Froga" był bardzo agresywny, zajeżdżał on drogę, jechał pod prąd, mijał samochody na granicy bezpieczeństwa, nie zachowując bezpiecznej odległości między pojazdami.

- Z opinii biegłego wynika, że maksymalna prędkość jaką rozwinął pod Kielcami wynosiła około 240 km/h, natomiast w Warszawie 220 km/h - podkreśliła prokurator. Dodała, że w trakcie jazdy ulicami stolicy Robert N. ścigał się m.in. z motocyklistami.

Sprawa motocyklistów została wyłączona ze śledztwa jako odrębny wątek. - W tym zakresie będzie podjęta w najbliższym czasie decyzja merytoryczna - zapowiedziała Śmigielska-Kowalska.

"Nie respektował praw"

Prokurator jako przykład niebezpiecznej jazdy "Froga" podała m.in., jego wjazd na skrzyżowanie przy prędkości samochodu, który prowadził, wynoszącej 168 km/h.

- Można powiedzieć, że nie respektował on żadnych praw innych uczestników ruchu, sprowadzając tym bezpośrednie niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia wielu osób albo mienia w wielkich rozmiarach - oświadczyła. Zaznaczyła przy tym, że do katastrofy drogowej nie doszło "jedynie w wyniku podjęcia skutecznych manewrów obronnych" przez innych kierowców.

Śmigielska-Kowalska wyjaśniła, że akt oskarżenia został skierowany do sądu w Kielcach według właściwości miejsca popełnienia przez "Froga" pierwszego przestępstwa.

O "Frogu" stało się głośno, gdy w czerwcu 2014 r. w internecie pojawił się film nagrany kamerą umieszczoną w aucie, na którym widać jak mężczyzna - później, w trakcie śledztwa potwierdzono, że był to Robert N. - jadąc ulicami Warszawy, wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle, prowadzi auto z dużą prędkością slalomem między innymi pojazdami, a także ściga się z motocyklistami.

Zmuszał do zjeżdżania

W przypadku wcześniejszej jazdy z nadmierną prędkością trasą Jędrzejów - Kielce "Frog" zmuszał innych kierowców do gwałtownego zjeżdżania i zmian kierunku jazdy oraz nie reagował na sygnały policji, która chciała go zatrzymać. Przebieg tej jazdy został zarejestrowany przez policyjne kamery.

Zarzuty, dotyczące jazdy z naruszeniem przepisów w ruchu drogowym pod Kielcami, a potem w Warszawie, co mogło doprowadzić do katastrofy, płocka prokuratura okręgowa przedstawiła "Frogowi" we wrześniu 2014 r. Odmówił wtedy składania wyjaśnień. Wobec Roberta N. zastosowano wówczas dozór policji i poręczenie majątkowe. Zastosowano jednocześnie zakaz kierowania pojazdami.

Z kolei w październiku 2014 r. płoccy śledczy przesłali policji część akt wyłączonych z prowadzonego przeciwko Robertowi N. śledztwa. Celem było wszczęcie postępowań o wykroczenia, popełnione podczas jego jazdy, zarówno pod Kielcami jak również w Warszawie. Chodziło uniknięcie przedawnienia wykroczeń. Materiały trafiły do stołecznej komendy policji, a także do komendy miejskiej policji w Kielcach.

Siedem zarzutów

Wszczęcie policyjnych postępowań przy jednoczesnym kontynuowaniu śledztwa jest możliwe, gdy zachowanie podejrzanego o dany czyn posiada cechy zarówno wykroczenia, jak i przestępstwa.

Policja bardziej wnikliwie zainteresowała się Robertem N. po publikacji w internecie jego rajdu ulicami Warszawy. Został on zatrzymany w czerwcu 2014 r. w mieszkaniu pod Mielnem, gdzie ukrywał się. Podstawą zatrzymania nie była jednak sama jazda samochodami w okolicach Kielc i w stolicy, ale podejrzenie o kilka przestępstw kryminalnych, w tym oszustwa i przestępstwa gospodarcze.

W tym samym czasie - w czerwcu 2014 r. - na terenie woj. podlaskiego policja odnalazła i zabezpieczyła samochód bmw, którym "Frog" jeździł ulicami Warszawy. Ustalono też, że Robert N. wynajmował mieszkanie w Krakowie, gdzie policja znalazła m.in. duplikat prawa jazdy, pałkę policyjną, broń gazową i amunicję.

W sprawie tej Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów przedstawiła Robertowi N. siedem zarzutów: posiadania pistoletu gazowego i amunicji bez zezwolenia, przywłaszczenia dokumentu stwierdzającego tożsamość innej osoby, czterokrotnego przedstawienia w banku w 2009 r. poświadczających nieprawdę oświadczeń o zatrudnieniu celem uzyskania kredytu oraz poświadczenia nieprawdy w dokumencie.

PAP/ran

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • jar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 21:02 ~jar

    kiedy "taniec z gwiazdami" z frogiem????

  • Bengowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 11:22 ~Bengowski


    Ania~Ania

    Drogie cebulaki, jakich zarzutów nie postawicie Frogowi i tak nie zmieni to rzeczywistości, że:
    1. Dostanie co najwyżej grzywnę którą zapłaci jak wy 50zł mandat,
    2. Nigdy nie będziecie mieli okazji jechać takimi samochodami jakimi on jeździ na co dzień - BMW M3 czy Nissan GTR (nie piszcie tu że jechaliście, bo co najwyżej jechaliście Toyotą Yaris z firmy albo starym VW),
    3. Nigdy nie będziecie mieli tyle kasy ile on przepuszcza i dobrze się bawi,
    4. Nigdy nie odważylibyście się jeździć choć w połowie tak jak on - co jest z waszej strony rozsądne bo przy pierwszym przeskoku między pasami jakich on robi setki wy wylądowalibyście na latarni.

    Odpuście sobie swój jad w tej sytuacji i zajmijcie się rodzinami. Przypomnę wam cebulaki, że od dziś nie możecie już bić żon więc kolejne hobby wam zabrano.
    Janusz~Janusz

    Grodzka, to Ty?

    nie, to ja, Krzysiek

  • ferdek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 08:48 ~ferdek

    autor artykuły niech się dokształci i nie pisze, że to był '' rajd ''

  • suchy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 06:33 ~suchy

    Heheh a taki był kogutek :)

  • znajomy

    zgłoś naruszenie odpowiedz 07.02.2015 04:15 ~znajomy

    Chyba masz coś nie tak z głową. Idź może i mu jeszcze nogi umyj. Przeciez te auta nawet nie były jego. Poza tym jaką kasę przepuszcza??? Przecież on na prawdę mało ma.

    Ania~Ania

    Drogie cebulaki, jakich zarzutów nie postawicie Frogowi i tak nie zmieni to rzeczywistości, że:
    1. Dostanie co najwyżej grzywnę którą zapłaci jak wy 50zł mandat,
    2. Nigdy nie będziecie mieli okazji jechać takimi samochodami jakimi on jeździ na co dzień - BMW M3 czy Nissan GTR (nie piszcie tu że jechaliście, bo co najwyżej jechaliście Toyotą Yaris z firmy albo starym VW),
    3. Nigdy nie będziecie mieli tyle kasy ile on przepuszcza i dobrze się bawi,
    4. Nigdy nie odważylibyście się jeździć choć w połowie tak jak on - co jest z waszej strony rozsądne bo przy pierwszym przeskoku między pasami jakich on robi setki wy wylądowalibyście na latarni.

    Odpuście sobie swój jad w tej sytuacji i zajmijcie się rodzinami. Przypomnę wam cebulaki, że od dziś nie możecie już bić żon więc kolejne hobby wam zabrano.

  • Kasia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 23:47 ~Kasia

    Zauważyliście na fotce to piękne słońce :)

  • PC 41

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 23:13 ~PC 41

    Ania~Ania

    Drogie cebulaki, jakich zarzutów nie postawicie Frogowi i tak nie zmieni to rzeczywistości, że:
    1. Dostanie co najwyżej grzywnę którą zapłaci jak wy 50zł mandat,
    2. Nigdy nie będziecie mieli okazji jechać takimi samochodami jakimi on jeździ na co dzień - BMW M3 czy Nissan GTR (nie piszcie tu że jechaliście, bo co najwyżej jechaliście Toyotą Yaris z firmy albo starym VW),
    3. Nigdy nie będziecie mieli tyle kasy ile on przepuszcza i dobrze się bawi,
    4. Nigdy nie odważylibyście się jeździć choć w połowie tak jak on - co jest z waszej strony rozsądne bo przy pierwszym przeskoku między pasami jakich on robi setki wy wylądowalibyście na latarni.

    Odpuście sobie swój jad w tej sytuacji i zajmijcie się rodzinami. Przypomnę wam cebulaki, że od dziś nie możecie już bić żon więc kolejne hobby wam zabrano.

    Wspólczuje,że rajcują Cie takie prymitywne tematy i historie. To frogowate ma jaja by objechać na motocyklu kontynent,to dopiero czad.Takie filmiki z cudzie bety to parcie na szkło,obciach,bida i kupa kompleksów.

  • Janusz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 22:39 ~Janusz

    Ania~Ania

    Drogie cebulaki, jakich zarzutów nie postawicie Frogowi i tak nie zmieni to rzeczywistości, że:
    1. Dostanie co najwyżej grzywnę którą zapłaci jak wy 50zł mandat,
    2. Nigdy nie będziecie mieli okazji jechać takimi samochodami jakimi on jeździ na co dzień - BMW M3 czy Nissan GTR (nie piszcie tu że jechaliście, bo co najwyżej jechaliście Toyotą Yaris z firmy albo starym VW),
    3. Nigdy nie będziecie mieli tyle kasy ile on przepuszcza i dobrze się bawi,
    4. Nigdy nie odważylibyście się jeździć choć w połowie tak jak on - co jest z waszej strony rozsądne bo przy pierwszym przeskoku między pasami jakich on robi setki wy wylądowalibyście na latarni.

    Odpuście sobie swój jad w tej sytuacji i zajmijcie się rodzinami. Przypomnę wam cebulaki, że od dziś nie możecie już bić żon więc kolejne hobby wam zabrano.

    Grodzka, to Ty?

  • ktosiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 22:25 ~ktosiek

    i przykładnie jako pierwszego na ten najwyższy wyrok Sad powinien wsadzić - 8 lat, by nie było innych w przyszłości jego naśladowców.

  • xero

    zgłoś naruszenie odpowiedz 06.02.2015 21:45 ~xero

    Karać wszystkich równo według jednego prawa i tyle !!!! Nie ma równych i równiejszych ! Musi być przestroga dla innych nienormalnych kierowców ! Kto ma dzieci i szanuje swoje życie to wie !

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »