Informacje

29.06.2018 13:20 powiat mławski

Śledztwo po ataku psa na dzieci. "Strasznie były pogryzione"

SERWISY:


Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pogryzienia przez amstaffa dwójki małych dzieci pod Mławą. Wiadomo, że pies należał do rodziny od niedawna.

- W piątek wszczęte zostało śledztwo w sprawie narażenia dzieci na ciężki uszczerbek na zdrowiu. Grozi za to do pięciu lat więzienia - mówi Iwona Śmigielska–Kowalska z Prokuratury Okręgowej w Płocku.

"Przekazała innej osobie"

Jak dodaje, po ataku psa ośmiomiesięczna dziewczynka jest w stanie zagrażającym życiu. Trzyletni chłopiec jest  w lepszym stanie. Oboje przebywają w Centrum Zdrowia Dziecka.

Prokuratura przesłuchała najbliższych członków rodziny. Na pytania śledczych mają jeszcze odpowiadać rodzice.

- Skontaktowała się z nami poprzednia właścicielka psa, również będzie przesłuchana. Chodzi o wyjaśnienie, jak zwierzę znalazło się u tej rodziny. Mówiła, że przekazywała go zupełnie innej osobie - wyjaśnia prokurator Śmigielska–Kowalska.

RMF FM podaje, co powiedziała kobieta: według niej, zwierzę od wielu miesięcy reagowało agresją na widok niemowląt. Radio relacjonuje, że była właścicielka mówiła również, iż zamieściła w sieci ogłoszenie, że chce oddać psa osobie, która nie ma małych dzieci. Zwierzę miało trafić wtedy do mężczyzny, który zapewniał, że pies nie będzie mieć kontaktu z dziećmi.

Przeprowadzono również sekcję zwłok amstaffa pod kątem ustalenia, czy nie był chory na wściekliznę. Na wyniki jeszcze trzeba poczekać.

"Strasznie były pogryzione"

O zdarzeniu w Mławie informowaliśmy w czwartek. Doszło do niego jeszcze w środę wieczorem, około godziny 21, w miejscowości Łomia (powiat mławski). Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że pies najpierw zaatakował starsze z dzieci, które bawiły się na podwórku, a następnie rzucił się na kobietę, która trzymała na rękach ośmiomiesięczną córkę.

- Pies zaatakował te dzieci i strasznie były pogryzione. Koleżanka wzięła od matki jedno dziecko i pojechała z nim do szpitala. I to drugie też. Zadzwoniłam na pogotowie szybko - mówiła chcąca zachować anonimowość sąsiadka.

Podkreśliła, że były dwa psy. - Tylko jeden był zadomowiony, a drugi był od razu wzięty po dniu, to nie znał ich. Dlatego tak wyszło - stwierdziła.

ran/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • porodówka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2018 11:59 ~porodówka

    marecki~marecki

    Tak , małe dzieci potrafią być irytujące

    Ale Ty urodziłeś się już stary? :-)

  • John

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2018 10:19 ~John

    Bo nie można mieć jamniczka, trzeba mieć amstaffa… i tatuaż na łydce, najlepiej "Pamiętamy".

  • Wata szklana

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.07.2018 07:59 ~Wata szklana

    "Psiapsiunio był zestresowany, a te nieznośne dzieciaki go jeszcze irytowały swoją egzystencją." Czym jeszcze będziemy usprawiedliwiać głupotę ludzi dorosłych ???

  • Seba

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.07.2018 16:45 ~Seba

    Po piewrsze straszna tragedia zwłaszcza dla dzieci.
    Nieodpowiedzialni Rodzice i nieodpowiedzialna osoba która im psa oddala. Skoro pies był agresywny w stosunku do małych dzieci - to dawno powinien być uśpiony - a nie sprzedawany czy oddawany. Poprzedni właściciel tez ma wiele na sumieniu. TA Pani teraz nagle się broni... a nie pomyślała, że taki agresywny w stosunku do dzieci pies spotka malutkie dziecko na ulicy...???

    Mój sąsiad miał amstafa 10 lat- szczekanie psa słyszałam ze 3 razy.Pies bardzo łagodny- nie raz malutkie dzieci wchodziły mu dosłownie ... w pysk.. za rogiem budynku. NIGDY nie zareagował niczym - nawet łapy nie podniósł.
    A inny sąsiad miał wilczura - który na wszystkich skakał, a rzucał się na kilku innych sąsiadów- zawsze tych samych.

  • Wawa 2170

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.06.2018 11:44 ~Wawa 2170


    Stara prawda~Stara prawda


    Psy i małe dzieci to fatalna kombinacja.
    ( Rasa psa nie ma tu szczególnego znaczenia )
    dfdf~dfdf

    no faktycznie...york lub chihuahua też by mogły tak pogryźć....:P

    Wydaje mi się że nie jest to hierarchia ważności tylko stopień poniesionej kary Pies został najbardziej ukarany za głupotę ludzi w drugiej kolejności były dzieci blizny zostaną im do końca życia a jaką karę poniesie człowiek który to wszystko zgotował jestem za okazaniem go zabić myślą śmierć psa i narażenie zdrowia i życia własnych dzieci

  • freya

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.06.2018 11:35 ~freya

    Stara prawda~Stara prawda


    Psy i małe dzieci to fatalna kombinacja.
    ( Rasa psa nie ma tu szczególnego znaczenia )


    Faktem jest, że wiele psów nie znosi małych dzieci. Ale reguły żadnej tu nie ma, ani nie ma to związku z rasą. Mój nieżyjący już owczarek niemiecki (1992-2006) uwielbiał dzieci do końca życia. Kochał zwłaszcza wcisnąć się w grupę przedszkolaków na spacerze. Odchodził, gdy wszystkie dzieci go porządnie wyciumkały i wygłaskały. Ale taki jack russel terrier mojej sąsiadki (mały pies) był złośliwy i gryzł ludzi w każdym wieku.

  • kilovolt

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.06.2018 02:07 ~kilovolt


    Stara prawda~Stara prawda


    Psy i małe dzieci to fatalna kombinacja.
    ( Rasa psa nie ma tu szczególnego znaczenia )
    xyz~xyz


    Bzdura, mnóstwo dzieci, w tym ja, wychowywało się z psem. Pies miał mnie za członka stada i się mną opiekował. Żeby dziecko plus pies nie stało się fatalną kombinacją, musi być spełniony jeden warunek - mądrzy rodzice. Tutaj ewidentnie tego zabrakło. Nie każdy pies się też nadaje do dzieci. W tej konkretnej sytuacji zawiniło kilku dorosłych, a dzieci i pies stały się ofiarami.

    Można się wychowywać z takim psem tylko po co? Oczywiście, że taki pies może się opiekować dziećmi, ale znałem też przypadki gdy taki pies z mądrymi rodzicami również zaatakował dziecko bo wykonało coś nieoczekiwanego dla psa. Nieczęsto się to zdarza ale jednak zdarza, zawsze istnieje jakieś prawdopodobieństwo, że pies takich ras może zachować się w sposób agresywny, on ma to w genach i jakaś nieoczekiwana sytuacja może to sprowokować. Zatem po co tam gdzie są dzieci trzymać takiego psa? Nie można mieć jakiegoś małego, łagodnego psa? Wówczas i dzieci będą zadowolone i rodzice i będzie to znacznie bezpieczniejsze, po co kusić los?

  • marecki

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.06.2018 00:47 ~marecki

    Tak , małe dzieci potrafią być irytujące

  • Lolita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 21:59 ~Lolita

    Ten człowiek prowadził pseudohodowlę bez papierów. Krył kundle w typie rasy kolejnymi kundlami. Tego agresora wziął do pokrycia suki. Kupujcie dalej "sceniacki po pińćset" takich ras a będzie więcej takich przypadków

  • Andre

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.06.2018 21:16 ~Andre

    Elma~Elma

    Zero odpowiedzialności i wyobraźni ze strony rodziców. W takich przypadkach jak zawsze konsekwencje ponoszą dzieci. Dla przykładu ukarałabym obydwoje rodziców bo tak naprawdę ich bezmyślność przyczyniła się do takiej sytuacji. Najwyższą karę poniósł już pies bo stracił życie. Być może gdyby trafił do osoby znającej rasę i nie posiadającej dzieci byłoby zupełnie inaczej. Mam nadzieję ,że inni rodzice posiadający małe dzieci zanim wezmą jakiegokolwiek psa do domu dobrze się zastanowią. Wiemy doskonale ,że małe dzieci piszczą , krzyczą , uciekają a to jest doskonała zachęta dla psa by sobie coś " upolować".

    Ten pies po pogryzieniu 3 letniego chłopca i odpędzeniu go przez ojca, skoczył i wyrwał niemowlę z rąk matki!
    Tak się zachowują dzikie bestie, a nie zwierzęta udomowione!
    Ojciec powinien był zabić psa już ratując pierwsze dziecko, być może nie miał wtedy w ręku odpowiedniego narzędzia.
    A przede wszystkim nie powinien był kupować dorosłego psa rasy niebezpiecznej tylko szczeniaka, którego można wychować.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »