Informacje

14.10.2014 17:05 znamy szczegóły sprawy

Śledczy przekonani, że miał zamiar zabić. Zbrodnia na Bemowie z zemsty?

SERWISY:

Po tym, jak w mieszkaniu na Bemowie znaleziono zwłoki, prokuratura ujawnia kolejne szczegóły śledztwa. Tomasz K., który usłyszał zarzut zabójstwa 40-letniego mężczyzny, prawdopodobnie działał powodowany chęcią zemsty - wynika z pierwszych ustaleń.

Z ustaleń śledczych wynika, że w ubiegłym tygodniu w jednym z mieszkań przy ulicy Synów Pułków, odbyła się libacja alkoholowa. Wśród uczestników byli 34-letni Tomasz K. i jego starszy znajomy. Mężczyzn łączyła sprawa z przeszłości.

- Kilka lat temu Tomasz K. napadł na swojego 40-letniego kolegę. Ten sprawę zgłosił na policję, a Tomasz K. został skazany - przekazał w rozmowie z tvnwarszawa.pl Przemysław Nowak z Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

"Skakał po całym ciele"

Jak ustalili śledczy, w czasie libacji doszło do sprzeczki pomiędzy mężczyznami, a K. rzucił się z pięściami na kolegę. Okładał go po cały ciele, a w pewnym momencie zaczął skakać po swojej ofierze.

- Skakał po całym ciele. Świadczą o tym bardzo rozległe obrażenia wewnętrzne. To było bardzo brutalne pobicie - opisuje Przemysław Nowak.

Tomasz K. usłyszał zarzut zabójstwa. Przyznał się tylko do zamiaru pobicia. W czasie przesłuchania powiedział, że nie chciał zabić kolegi. Prokurator nie dał jednak wiary tym wyjaśnieniom.

- W ocenie prowadzącego sprawę, Tomasz K. miał zamiar zabić - poinformował Nowak.

K. znaleziony w domu

Ciało 40-letniego mężczyzny znalazła jego koleżanka. Na miejscu zjawiła się policja. Tomasza K. udało się zatrzymać zaledwie po 30 minutach dochodzenia. Był u siebie w domu. Na miejscu policjanci zabezpieczyli telefon komórkowy oraz laptop należący do pokrzywdzonego.

Zatrzymany Tomasz K. - materiały operacyjne policji:

bf/mz

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • wars

    zgłoś naruszenie odpowiedz 15.10.2014 10:08 ~wars

    yelonkowicz~yelonkowicz

    Jelonki za PRL-u to było specyficznie osiedle. Połowa mieszkań zamieszkana przez rodziny "mundurowych", pozostała część przez autochtonów. W większości element aspołeczny, od lat wykorzystywany do pracy w pobliskich cegielniach, które rozebrano wraz z lepiankami w których mieszkali. Ale miało to swój klimat i do dzisiaj pamiętam smak dzikich jabłek, moreli, morw, gruszek czy mirabelek, które przez długi czas jeszcze rosły pomiędzy blokami. Glinianki, "wodnie" czy polanka to był klimat tego osiedla. A teraz nie zostało już nic. LLU wszystko zajął.

    Masz rację, choć mundurowi to jednak bardziej Bemowo. Częśc jelonek, m.in. moja rodzina, była przeniesiona całymi kamienicami z centrum, z powodu budowy okolic PKiN. Burzono przedwojenne kamienice i przesiedlano wszystkich do nowych bloków, m.in. na Jelonki.

    Ale i tak to nie ma znaczenia, bo Warszawa pełna jest bandziorów, miejscowych i przyjezdnych. Są i na Jelonkach, i na Mokotowie.

  • yelonkowicz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2014 23:11 ~yelonkowicz

    Jelonki za PRL-u to było specyficznie osiedle. Połowa mieszkań zamieszkana przez rodziny "mundurowych", pozostała część przez autochtonów. W większości element aspołeczny, od lat wykorzystywany do pracy w pobliskich cegielniach, które rozebrano wraz z lepiankami w których mieszkali. Ale miało to swój klimat i do dzisiaj pamiętam smak dzikich jabłek, moreli, morw, gruszek czy mirabelek, które przez długi czas jeszcze rosły pomiędzy blokami. Glinianki, "wodnie" czy polanka to był klimat tego osiedla. A teraz nie zostało już nic. LLU wszystko zajął.

  • Joli Bord od pokoleń

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2014 22:39 Joli Bord…


    Marek~Marek

    Mieszkałem kiedyś na Synów Pułku. Meneli tam pełno. U mnie na piętrze było 3. Jeden się przekręcił, tzn. przewrócił. Jego synek nie skorzystał z lekcji danej przez ojca.
    teos~teos

    Jak się rodowita warszawka bawi ...:)))
    A Ty z Niepokolanowa jesteś? Z reguły bronię słoików, ale takie teksty powodują zwątpienie, czy słusznie bronię. Bo wśród słoików też jak widać są zawistne osobniki o nikczemnym rozumku.


  • obserwator z bliska

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2014 22:26 ~obserwator…

    Marek~Marek

    Mieszkałem kiedyś na Synów Pułku. Meneli tam pełno. U mnie na piętrze było 3. Jeden się przekręcił, tzn. przewrócił. Jego synek nie skorzystał z lekcji danej przez ojca.

    Na Synów Pułku wynajmują mieszkania przyjezdni, potomkowie synów pułku i pułkownikowej. Nie dziwi więc ilość meneli.

  • teos

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2014 20:09 ~teos

    Marek~Marek

    Mieszkałem kiedyś na Synów Pułku. Meneli tam pełno. U mnie na piętrze było 3. Jeden się przekręcił, tzn. przewrócił. Jego synek nie skorzystał z lekcji danej przez ojca.

    Jak się rodowita warszawka bawi ...:)))

  • facepalm

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2014 19:19 ~facepalm

    coraz lepiej i bezpieczniej w stolicy, ale urzędnicy mają nadal klapki na oczach.

  • Marek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.10.2014 19:14 ~Marek

    Mieszkałem kiedyś na Synów Pułku. Meneli tam pełno. U mnie na piętrze było 3. Jeden się przekręcił, tzn. przewrócił. Jego synek nie skorzystał z lekcji danej przez ojca.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »