Informacje

30.03.2013 11:48 zwrot lub odszkodowanie

Skutki dekretu Bieruta.
Tak Warszawa zwraca grunty

SERWISY:

Właścicielom warszawskich gruntów, odebranych na podstawie dekretu Bieruta, należy się ich zwrot, ale gdy grunt nie jest już własnością miasta ani państwa lub został oddany w użytkowanie wieczyste komu innemu, w grę wchodzi tylko odszkodowanie.

Na podstawie dekretu z 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, nazywanego dekretem Bieruta, na własność ówczesnej gminy Warszawy przeszły wszystkie grunty znajdujące się w przedwojennych granicach miasta. Wszyscy dotychczasowi właściciele gruntów i ich spadkobiercy mogli złożyć wnioski o przyznanie im wieczystej dzierżawy z symbolicznym czynszem albo prawa zabudowy. Był to odpowiednik dzisiejszego użytkowania wieczystego. Termin na złożenie wniosku wynosił sześć miesięcy.

Gmina miała obowiązek uwzględnić wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela daje się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania. Przepis był jednoznaczny - gmina nie miała w tym zakresie żadnej swobody.

Znaczna część wniosków dawnych właścicieli została uwzględniona, ale wielu spotkało się z odmową. Najpierw ich wnioski były przez lata pozostawione bez rozpatrzenia, w końcu decyzje i orzeczenia administracyjne wydawano dopiero w latach 50., 60., a nawet 70. ubiegłego wieku.

Odmowy sprzeczne z dekretem

Bardzo dużo odmów było sprzecznych z dekretem. W ten sposób pozbawiono własności wielu właścicieli kamienic i rezydencji - odmówiono im zwrotu, mimo że korzystanie z gruntu byłoby zgodne z planami zabudowy. Odmowa przyznania praw do gruntu oznaczała też pozbawienie własności zabudowań.

Po zmianie ustroju wielu dawnych właścicieli gruntów i ich spadkobierców podjęło starania o odzyskanie własności. Wymagało to uzyskania decyzji właściwego urzędu, potwierdzającej, że decyzja odmowna została wydana z rażącym naruszeniem dekretu.

Ci, którzy uzyskali potwierdzenie nieważności decyzji dekretowej, mogą obecnie ponowić wniosek o przyznanie im prawa użytkowania wieczystego, a to oznacza, że wraca do nich grunt razem z własnością zabudowań.

Kiedy nie można oddac gruntu?

Zwrot nie jest jednak możliwy, gdy grunt nie jest już własnością miasta ani Skarbu Państwa lub został oddany w użytkowanie wieczyste komuinnemu. Wtedy właściwy urząd stwierdza, że decyzja dekretowa jest bezprawna, wydana z rażącym naruszeniem prawa, ale ze względu na jej nieodwracalne skutki prawne urząd odmawia stwierdzenia jej nieważności. Taka decyzja otwiera drogę do uzyskania odszkodowania w sądzie cywilnym.

Odszkodowanie powinno być równe aktualnej, rynkowej wartości nieruchomości. Sąd uwzględnia przy tym stan nieruchomości z chwili utraty własności. Jeśli więc wtedy była to działka niezabudowana, a teraz znajduje się na niej osiedle mieszkaniowe, to dawnym właścicielom czy ich spadkobiercom należy się odszkodowanie, jak za prawo użytkowania wieczystego gruntu budowlanego.

Odszkodowanie zamiast zwrotu

Prawo do odszkodowania przysługuje też w sytuacji, gdy gmina wcześniej już sprzedała część mieszkań w odzyskanej kamienicy. Odszkodowanie jest równe wartości tych mieszkań.

W sprawach o odszkodowania trafiających do sądu pozwanym jest Skarb Państwa, a reprezentuje go wojewoda mazowiecki.

Osobom, które odzyskały nieruchomości dekretowe w naturze należy się też wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z ich własności za okres poprzedzający zwrot, ale tylko za 10 lat. Roszczenia bowiem za okres wcześniejszy są przedawnione. Wynagrodzenie to płaci miasto Warszawa.

Izabela Lewandowska, PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kiksu

    zgłoś naruszenie odpowiedz 31.10.2014 09:50 ~Kiksu

    W takim razie to powinno działać w dwie strony. Wszystkie mieszkania które warszawiacy dostali od komuny powinni teraz oddać. Przecież to ten zły PRL im dał mieszkania. Jakoś teraz nie ubiegają się o zwrot mieszkań które wynajmują po kilka tysięcy za miesiąc.

  • ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.10.2013 12:03 ~ania

    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    Wszyscy święcie obużeni zastanówcie się czy Wy nie dochodzilibyście praw do zabranego dorobku Waszych rodziców i dziadków???
    Jeżeli tak się złożyło, że nie macie czego dochodzić to miejcie pretensje do swoich przodków a nie do innych ludzi.

  • chłopak z targówka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 24.07.2013 08:15 ~chłopak z…

    Głupcy piszą ,,żądać trzeba było od bieruta" itp
    Zabrali i rozebrali dom gdy bierut dawno zmarł i co...
    Wladza przyjmuje zobowiazania poprzedniej -kolejne były złodziejskie
    G.W. stale obiecuje i kombinuje mimo wyroków WSA . 200 000 000... ha ha !

  • cezar

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.07.2013 11:05 ~cezar

    Tacy jak ,,anty pis' w swoim komentarzu
    to niestety znakomita większość,która
    popiera złodziejstwo tz państwa
    Może dzisiaj zabrać ludziom to co mają
    np mieszkania ?

  • lukasz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2013 22:57 ~lukasz

    AntyPiSuar tym razem ma racje. Żadko się z nim zgadzam, ale trafnie to ujął.
    Z historią się nie dyskutuje. Jedni stacili życie, inny TYLKO nieruchomości.

    Należy się jedynie odszkodowanie, pomniejszone o koszty powojennej odbudowy. Trzeba też zbadać przedwojenne zadłużenie. W gmachu Hipoteku przy ul. Kapucyńskiej jest zachowanych ponad 97% ksiąg hipotecznych z lat 30. Bohaterscy pracownicy Sądu, ochronili je przed wojenna pożogą czy też wywiezieniem.
    Jakos inne ościenne państwa raz na zawsze przetrąciły chciwe łapy spadkobierców (jak słusznie zauważono, w większości z pewnego kraju, w którym rosną pyszne pomarańcze :)

    Poza tym dekret bieruta to dzieło PRL. Więc niech PRL płaci odszkodowania.

    Druga sprawa to fakt, że trzeba wprowadzić przepisy zabraniające handlu roszczeniami. To jest Źródło krzywdy innych.

  • Kamienicznik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2013 21:30 ~Kamienicznik

    Jaro, dawno już na to wpadłem. Sąd, po wnikliwym zbadaniu sprawy, odpowiedział, że zabrano mi wszystko w zgodzie z ówczesnym prawem. Koniec, kropka.

  • gamon

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2013 20:39 ~gamon

    i nagle okazuje sie, ze 90% miasta należało przed wojną do żydów.....tylko dlaczego na przedwojennych filmach widać żydowską nędzę na Nalewkach. Wiekszosc ich nie miała nawet butów na zimę....

  • jaro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2013 19:07 ~jaro

    Kamienicznik~Kamienicznik

    A dlaczego, kurczę, mają być uprzywilejowani tylko właściciele gruntów w Warszawie ? Mnie, warszawiakowi od pokoleń, władza ludowa miast i wsi odebrała bezprawnie parcelę z budynkiem i apteką w środku, tyle, że nie położoną w Warszawie. To mogę spadać na drzewo ?




    Jeżeli władza odebrała Ci bezprawnie to możesz wystąpić z pozwem do sądu cywilnego, właściwego dla położenia nieruchomości, o jej zwrot. Jeżeli nie było prawa to sąd to stwierdzi nakaże zwrócić Ci nieruchomość, albo wypłacić odszkodowanie. Wartość przedmiotu zaskarżenia 5% wartości nieruchomości. Jak przegrasz to masz te 5% i koszty zastępstwa procesowego i koszty sądowe w plecy. Życzę powodzenia.

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2013 16:33 ~sandacz

    Sam spadaj na drzewo gołodupcu. Jak się dziadu niczego nie dorobiłes to i zagrabić ci nie było czego.

  • Kamienicznik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 30.03.2013 14:28 ~Kamienicznik

    A dlaczego, kurczę, mają być uprzywilejowani tylko właściciele gruntów w Warszawie ? Mnie, warszawiakowi od pokoleń, władza ludowa miast i wsi odebrała bezprawnie parcelę z budynkiem i apteką w środku, tyle, że nie położoną w Warszawie. To mogę spadać na drzewo ?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »