Informacje

02.01.2017 19:43 W Pałacu Branickich

Sklep zamiast najstarszej apteki?
Konserwator zabytków mówi "nie"

SERWISY:

Nad najstarszą apteką w stolicy zawisło widmo zamknięcia. W zabytkowym lokalu przy Nowym Świecie właścicielki chciały zmienić działalność i zamiast leków sprzedawać artykuły spożywcze. Głos w sprawie zabrał stołeczny konserwator zabytków, który jasno stwierdził: "apteka powinna pozostać".

"Dziś wydałem zalecenia dla ZGN Śródmieście, w których zwracam uwagę na potrzebę zachowania nie tylko historycznego wystroju neogotyckiej apteki, ale też jej funkcji" - napisał w poniedziałek na Facebooku Michał Krasucki, pełniący obowiązki stołeczny konserwator zabytków.

Chodzi o lokal znajdujący się w Pałacu Branickich, przy ul. Nowy Świat 18/20, z wyjątkowym, neogotyckim wnętrzem z połowy XIX wieku. Jak przypomina Krasucki, apteka powstała w wyniku przebudowy oficyny dla hrabiny Róży z Potockich Branickiej po 1852 r.

"Cudem przetrwała wojny"

"Projekt wykonał Henryk Marconi. Do nowego wnętrza zaprojektował zestaw szaf i regałów aptecznych, które cudem przetrwały dwie wojny światowe i zmianę ustroju. Dlatego całe wyposażenie trafiło do rejestru zabytków ruchomych, ale jako związane z tym właśnie adresem" - opisuje.

O miejscu zrobiło się głośno pod koniec listopada. Właśnie wtedy Portal Warszawski, a po nim "Gazeta Stołeczna" informowały o możliwym zamknięciu funkcjonującej tu apteki, należącej do spółki AP-Farma Paulina Cyronek, Anna Przybysz. Jej właścicielki poprosiły śródmiejski Zakład Gospodarki Nieruchomościami o zgodę na zmianę działalności. Zamiast sprzedaży leków zaproponowały "sprzedaż produktów spożywczych, w tym także napojów alkoholowych oraz usług około handlowych".

Alkohol zamiast leków

Jak pisała "Stołeczna", powodem zmian miała być m.in. zbyt duża konkurencja aptek w okolicy i problemy z utrzymaniem.

Po co zgoda ZGN? Sam Pałac Branickich należy do miasta i Skarbu Państwa. Pomieszczeniem, w którym znajduje się apteka, zarządza ZGN, a firma AP-Farma jest jedynie jego najemcą.

Opinia Zarządu to nie wszystko. Z racji tego, że budynek i jego wnętrze znajdują się w rejestrze zabytków, potrzebna jest też zgoda stołecznego konserwatora. O tej jednak nie ma mowy.

"Niewiele jest takich historycznych wnętrz, w których integralnie łączyłyby się funkcja z wystrojem. Niezmiennie od ponad wieku. W Warszawie to chyba ostatni taki przypadek. A już na pewno ostatnia taka apteka" - przekonuje w mediach społecznościowych Michał Krasucki.

"…w tym wypadku powinno się chronić nie tylko wystrój, ale także sposób użytkowania miejsca. Liczę na to, że ZGN mimo wszystko dojdzie do porozumienia z najemcami tej przestrzeni. Jeśli nie, to będziemy się zastanawiać nad innymi rozwiązaniami" - dodaje.

Warto też przypomnieć, że ZGN już raz próbował dogadać się z właścicielkami. W grudniu zaproponował im obniżkę czynszu, w zamian za zachowanie funkcji aptecznej. Nic z tego nie wyszło. - Panie podziękowały. Powiedziały, że mają inny pomysł. Zamierzają podnająć część powierzchni na sklep. Ale to wiąże się z renegocjacją czynszu i podniesieniem stawki - mówił "Stołecznej" Mateusz Dallali, rzecznik urzędu dzielnicy Śródmieście.

kw/pm

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Krzysiek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 14.02.2017 14:59 ~Krzysiek

    To może Pan Miejski Konserwator dopłaci właścicielom nierentownej apteki? Pewnie, że szkoda ładnych mebli, ale to prywatna własność. Jeśli państwo chce bronić zabytków to niech zadba do o koszty ich utrzymania, wtedy może przestanie wpisywać do rejestrów takie "perełki" jak PRL-owski sklep meblowy.

  • dziedzic pruski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 17:28 ~dziedzic pruski

    biedronkę! niech otworzą tam biedronkę! ona na pewno się utrzyma.

  • ZYGMUNT ksywa MRÓWKA

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 15:47 ~ZYGMUNT…

    Czemu zbędny problem,prazecież aptek w Warszawie jest co noemiara.

  • graffiti50

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 15:28 graffiti50

    jak z apteki się nie może utrzymać to na spożywczym polegnie

  • Pharmaceris

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 13:17 ~Pharmaceris



    milyyyyy~milyyyyy

    Chcą zmienić branżę nie bez powodu.
    Skoro coś mi by przynosiło straty lub zerowy zysk zrobił bym to samo,dlaczego wiec w tym kraju się utrudnia życie..
    Zostawić aptekę ok ,ale jak w koło jest z 5 Aptek to znikome szanse na utrzymanie się tej.
    Gdzie był konserwator gdy otwierały się nowe apteki w okolicy ?
    Chyba że cały ten tambum,będzie dopłacał do interesu apteki.
    Piguła~Piguła

    Kiedy ostatnio byłeś w Warszawie ? W okolicy nie ma żadnych aptek, a najbliższa, na Placu Trzech Krzyży, też zabytkowa, została zlikwidowana w latach siedemdziesiątych XX-go wieku,
    Skipper~Skipper

    W promieniu kilometra jest około 10 aptek.
    Na Nowy Świecie 2szt. na Chmielnej 2szt. na Jasnej 2szt. Na Kruczej 2szt. na Świętokrzyskiej (odc. Nowy Swiat - Marszałkowska) 2 szt. na Złotej apteka dyżurna, dodatkowo na Marszałkowskiej co najmniej 3 szt i na Solcu jedna. Mało? Przejdź się po okolicy, a zobaczysz ile tego jest. Konkurencja jest rzeczywiście duża.

    A czy wszystkie te wymienione przez ciebie apteki mieszczą się w pięknych historycznych wnętrzach ? Nie sądzę. Rzecz nie w tym, czy są w pobliżu inne apteki, tylko w historii tej zabytkowej izby.

  • Zmiana branży

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 13:12 ~Zmiana branży



    milyyyyy~milyyyyy

    Chcą zmienić branżę nie bez powodu.
    Skoro coś mi by przynosiło straty lub zerowy zysk zrobił bym to samo,dlaczego wiec w tym kraju się utrudnia życie..
    Zostawić aptekę ok ,ale jak w koło jest z 5 Aptek to znikome szanse na utrzymanie się tej.
    Gdzie był konserwator gdy otwierały się nowe apteki w okolicy ?
    Chyba że cały ten tambum,będzie dopłacał do interesu apteki.
    Piguła~Piguła

    Kiedy ostatnio byłeś w Warszawie ? W okolicy nie ma żadnych aptek, a najbliższa, na Placu Trzech Krzyży, też zabytkowa, została zlikwidowana w latach siedemdziesiątych XX-go wieku,
    Skipper~Skipper

    W promieniu kilometra jest około 10 aptek.
    Na Nowy Świecie 2szt. na Chmielnej 2szt. na Jasnej 2szt. Na Kruczej 2szt. na Świętokrzyskiej (odc. Nowy Swiat - Marszałkowska) 2 szt. na Złotej apteka dyżurna, dodatkowo na Marszałkowskiej co najmniej 3 szt i na Solcu jedna. Mało? Przejdź się po okolicy, a zobaczysz ile tego jest. Konkurencja jest rzeczywiście duża.

    Ty sobie beztrosko wyliczasz apteki w bliższym i dalszej okolicy, a nie bierzesz pod uwagę, że leki kupują przeważnie starsze osoby o ograniczonych możliwościach ruchowych. Jak im się starą, znaną aptekę zamieni na alkoholowy, to na pewno nie będą zachwyceni, że muszą chodzić dalej. Poza tym na pewno szkoda pięknego stylowego wnętrza.

  • Portal

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 12:17 ~Portal

    Nie Stoleczna a @Portal Warszawski był pierwszy, który o tym poiformował! To się nazywa etyka dziennikarska!

  • Toms

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 11:53 ~Toms

    Ciekawe czy jak te panie zrezygnują z prowadzenia w tym miejscu apteki bo gdzieś znajdą lepsze lokum na handel i zamkną tą firmę to znajdzie się chętny na przejęcie lokalu z utrzymaniem funkcji aptecznej.
    Może się okazać że lokal stanie się gablotą gdzie przez zamknięte drzwi i witrynę będzie się oglądało historyczne wnętrze.

  • Nick

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 11:36 ~Nick


    gość~gość

    Apteka bez parkingu, a nawet bez dojazdu samochodem ???
    Z samych leków na kaca sprzedawanych turystom, to nie ma prawa się utrzymać.
    Ciężary~Ciężary

    Jasne, parking przy aptece jest niezbędny. Jak przyjedziesz po pół tony aspiryny i syropu na kaszel, to musisz mieć możliwość załadowania tego do samochodu.

    A jak już wprowadzą zakaz wjazdu samochodom co centrum, bo to kiedyś nastąpi, to parking nie będzie już potrzebny.

  • Skipper

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.01.2017 10:37 ~Skipper


    milyyyyy~milyyyyy

    Chcą zmienić branżę nie bez powodu.
    Skoro coś mi by przynosiło straty lub zerowy zysk zrobił bym to samo,dlaczego wiec w tym kraju się utrudnia życie..
    Zostawić aptekę ok ,ale jak w koło jest z 5 Aptek to znikome szanse na utrzymanie się tej.
    Gdzie był konserwator gdy otwierały się nowe apteki w okolicy ?
    Chyba że cały ten tambum,będzie dopłacał do interesu apteki.
    Piguła~Piguła

    Kiedy ostatnio byłeś w Warszawie ? W okolicy nie ma żadnych aptek, a najbliższa, na Placu Trzech Krzyży, też zabytkowa, została zlikwidowana w latach siedemdziesiątych XX-go wieku,

    W promieniu kilometra jest około 10 aptek.
    Na Nowy Świecie 2szt. na Chmielnej 2szt. na Jasnej 2szt. Na Kruczej 2szt. na Świętokrzyskiej (odc. Nowy Swiat - Marszałkowska) 2 szt. na Złotej apteka dyżurna, dodatkowo na Marszałkowskiej co najmniej 3 szt i na Solcu jedna. Mało? Przejdź się po okolicy, a zobaczysz ile tego jest. Konkurencja jest rzeczywiście duża.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »