Informacje

01.03.2014 12:42 do czerwca

Skatowany w lesie, ledwo uszedł z życiem. Prokuratura przedłuża śledztwo

SERWISY:

Prokuratura przedłużyła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa 23-letniego Dominika B. przez jego pracodawcę i współpracownika. Według nowych informacji, ma ono potrwać do czerwca. Katowiczanin został brutalnie poraniony i porzucony w lesie w okolicy Grójca (Mazowieckie) we wrześniu zeszłego roku.

Jak poinformował Adam Bogusłowicz, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej w Grójcu śledztwo zostało przedłużone do 3 czerwca. Prokuratura czeka na opinię z zakresu badań biologicznych i traseologicznych zabezpieczonych śladów.

Podejrzani czekają w areszcie

Dwaj podejrzani w sprawie to 29-letni Szymon F. - właściciel firmy, w której pracował Dominik B. - i 21-letni Mateusz R, jego współpracownik. Obaj przebywają obecnie w areszcie tymczasowym, zostaną tam co najmniej do 3 maja. Mateusz R. jest pod obserwacją psychiatryczną.

23-letni Dominik B. z Katowic pojechał do Warszawy w poszukiwaniu zarobku. Pracował na czarno w firmie budowlanej. Gdy od pracodawcy nie mógł wyegzekwować wypłaty, zagroził, że doniesie do Państwowej Inspekcji Pracy.

Połamali i odcięli cztery palce

3 września 2013 roku, przed południem szef Dominika B. i jego wspólnik wywieźli go do lasu. Tam mężczyźni najpierw kazali 23-latkowi wykopać dół, a potem brutalnie go pobili. Miał połamane i odcięte cztery palce oraz liczne rany cięte głowy i karku. Pozostawiony w lesie, dotarł do drogi krajowej nr 7, gdzie znaleźli go kierowcy.

"Dostałem drugie życie"

- Na początku sobie z tym nie radziłem, ale ludzie mi pomagają. Jeśli się dostaje drugie życie, to nie można się załamywać. Trzeba wyciągać wnioski z tego, co było i iść do przodu - mówił 23-latek w rozmowie z reporterką programu "Blisko ludzi" w TTV.

- Jak mnie złapali, dostałem następne uderzenie w tył głowy albo w kark. Upadłem na ziemię, zamknąłem oczy. Pomyślałem, że jak zamknę oczy i nie będę głęboko oddychał, to pomyślą, że nie żyję. Dostałem jeszcze parę uderzeń w ręce. Potem zaczęli mnie zasypywać ziemią. Usłyszałem jeszcze: dobiję go. Dostałem potem w żebra - opisywał potem.

Rozmowa z Dominikiem z września 2013 roku:

Czytaj także na tvn24.pl

pw//ec

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • gro

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2014 16:22 ~gro

    Aż żal bierze jak czyta się tak żałosne komentarze. Wszystkim jadowitym życzę takiego samego losu, żeby mogli się sprawdzić w nowej "roli" i wtedy zabłysnąć.

  • LucasL

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2014 13:50 ~LucasL



    Min~Min

    Nie kłamie normalnie mówi! I wcale nie ucieka wzrokiem.
    kkkk~kkkk

    własnie udowodniłeś, że nie masz bladego pojęcia o technikach manipulacji - jeżeli ktoś ucieka wzrokiem tzn. że próbuje sobie przypomnieć jakiś fakt z przeszłości. Jeżeli ktoś "na siłę utrzymuje kontakt wzrokowy tzn. że kłamie, bo za wszelką cenę chcę sprawdzić czy to co mówi wzbudza zaufanie słuchacza. Naoglądałeś się marnych seriali i piszesz bzdury...
    Semper Invicta~Semper Invicta

    To zależy w którą stronę, jeśli w lewo to faktycznie przypomina sobie obrazy(lewo w górę), dzwięki (lewo w bok) lub emocje (lewo w dół) opcja w prawo tzn. że ktoś zmyśla.


    Prawie tak.. bo to, czy w lewo, czy w prawo, to najpierw trzeba ustalić, czy ktoś jest lewo- czy praworęczny. Do tego dochodzi tzw. kalibracja oraz różnorodne schematy procesów myślowych, gdzie bez "kalibracji" niewiele się ustali. Polecam rozszerzenie wiedzy o NLP.

  • Semper Invicta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.03.2014 11:44 ~Semper Invicta


    Min~Min

    Nie kłamie normalnie mówi! I wcale nie ucieka wzrokiem.
    kkkk~kkkk

    własnie udowodniłeś, że nie masz bladego pojęcia o technikach manipulacji - jeżeli ktoś ucieka wzrokiem tzn. że próbuje sobie przypomnieć jakiś fakt z przeszłości. Jeżeli ktoś "na siłę utrzymuje kontakt wzrokowy tzn. że kłamie, bo za wszelką cenę chcę sprawdzić czy to co mówi wzbudza zaufanie słuchacza. Naoglądałeś się marnych seriali i piszesz bzdury...

    To zależy w którą stronę, jeśli w lewo to faktycznie przypomina sobie obrazy(lewo w górę), dzwięki (lewo w bok) lub emocje (lewo w dół) opcja w prawo tzn. że ktoś zmyśla.

  • kkkk

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2014 23:44 ~kkkk

    Min~Min

    Nie kłamie normalnie mówi! I wcale nie ucieka wzrokiem.

    własnie udowodniłeś, że nie masz bladego pojęcia o technikach manipulacji - jeżeli ktoś ucieka wzrokiem tzn. że próbuje sobie przypomnieć jakiś fakt z przeszłości. Jeżeli ktoś "na siłę utrzymuje kontakt wzrokowy tzn. że kłamie, bo za wszelką cenę chcę sprawdzić czy to co mówi wzbudza zaufanie słuchacza. Naoglądałeś się marnych seriali i piszesz bzdury...

  • OUTSIDER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2014 14:04 ~OUTSIDER

    wanda~wanda

    Dozywocie powinni dostac.


    To by było za dobre dla takich typów. Najpierw to powinni naprawić WSZELKIE szkody wyrządzone temu chłopakowi. Wydaje mi się że mogli mu złamać psychike i przez to całe życie. Wystarczy spojrzeć na wyraz twarzy i oczu. Dożywotnie sowite odszkodowanie za niemożność podjęcia pracy, pokrycie kosztów leczenia psychiatrycznego i zwykłego. To wszystko może zostać zabezpieczone ich majątkami. Jeśli wystarczy - dla Panów kara więzienia.

  • wanda

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2014 12:56 ~wanda

    Dozywocie powinni dostac.

  • OUTSIDER

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2014 11:26 ~OUTSIDER

    nikt~nikt

    ten gosc klamie to widac caly czas ucieka wzrokiem


    Jakby Ciebie skatowali niemalże śmiertelnie po tym jakbyś poszedł po wypłatę, też byś uciekał wzrokiem. Ten chłopak może mieć duże problemy psychiczne i zrytą banie do końca życia. Ci co go tak urządzili, powinni dożywotnio płacić mu rentę bo nie wiadomo czy kiedykolwiek dojdzie do siebie i będzie w stanie pracować.

  • Min

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2014 10:36 ~Min

    Nie kłamie normalnie mówi! I wcale nie ucieka wzrokiem.

  • ffaa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2014 10:33 ~ffaa

    nikt~nikt

    ten gosc klamie to widac caly czas ucieka wzrokiem

    Faktycznie jesteś "nikt"

  • jaro15

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.03.2014 07:55 ~jaro15

    pisek~pisek

    szkoda chłopaka. Patrz tusk do czego doprowadzasz. umowy smieciowe i pracodawcy mordercy

    DNO.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »