Informacje

16.10.2014 09:16 trudna sytuacja Instytutu Psychiatrii i Neurologii

Skandaliczne warunki przy Sobieskiego.
"Rutynowa wizyta" ministra zdrowia

SERWISY:

Minister zdrowia Bartosz Arłukowicz odwiedził Instytutu Psychiatrii i Neurologii. Rozmawiał z pracownikami i pacjentami. Rzecznik resortu przekonuje, że wizyta ministra nie miała związku z poniedziałkową publikacją tvnwarszawa.pl, w której opisaliśmy skandaliczne warunki panujące w placówce.

- Potwierdzam, że we wtorek były odwiedziny w Instytucie Psychiatrii i Neurologii. Minister spotkał się z dyrekcją, ordynatorami, lekarzami. Był też na oddziałach – mówi tvnwarszawa.pl Krzysztof Bąk, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.

"Decyzje nie zapadły"

Przedstawiciel resortu twierdzi jednak, że to rutynowa wizyta, która nie miała związku z naszą, głośną, poniedziałkową publikacją o warunkach panujących w szpitalu- Minister po prostu od czasu do czasu wizytuje jednostki mu podległe - utrzymuje Bąk.

Jak dodaje, na razie żadne decyzje w sprawie szpitala nie zapadły. Nie chce też powiedzieć, jak minister ocenił stan placówki.

Mieszane odczucia lekarzy...

Wizyta ministra spowodowała różne reakcje wśród personelu pracującego na oddziałach psychiatrycznych. Dominuje jednak nadzieja, że skutkiem będzie poprawa warunków.

- Trudno oceniać to w kategoriach plusów czy minusów. Minister sprawiał wrażenie mocno zdziwionego warunkami panującymi u nas. My wysyłaliśmy informację na temat tej sytuacji już parę lat temu, ale żadnego konkretnego odzewu dotąd nie było. Odwiedził nas dopiero, jak sprawa nabrała rozgłosu medialnego. Budzi to dwojakie uczucia: dobrze, że tak się dzieje, szkoda, że tak późno. Czekamy na konkretne decyzje – skomentował dr Rodryg Reszczyński.

- Cieszymy się, że minister Arłukowicz odwiedził szpital. Wreszcie coś ruszyło w tej sprawie i nikt już nie będzie mógł mówić, że nic o tej sytuacji nie wiedział. Mamy nadzieję, że to Ministerstwo Zdrowia nam pomoże, bo dyrekcja placówki od lata systematycznie inwestuje w oddziały neurologiczne, wyglądają one coraz lepiej i jest coraz więcej personelu. Czekamy na decyzje w sprawie psychiatrii - powiedział nam jeden z lekarzy pracujących na oddziale psychiatrii (chce pozostać anonimowy).

- To przedwyborczy wybieg. Minister był już w instytucie i wie, jakie są tu warunki. Cała sytuacja na to wina systemu opieki zdrowotnej, który jest tragiczny i z takim finansowaniem służby zdrowia nigdy nie będzie lepiej - stwierdził inny lekarz.

... i pacjentów

Wizyta ministra wywołała też duże poruszenie wśród pacjentów. - Jeden powiedział, że się boi, że zamkną oddział, inny, że to dobrze, że minister przyszedł, że może nam pomoże - relacjonuje dr Janina Sonik.

O komentarz dotyczący odwiedzin Bartosza Arłukowicza w szpitalu poprosiliśmy też dyrekcję placówki. Czekamy na odpowiedź.

Fatalne warunki, ogromne zadłużenie

Warunki na oddziałach psychiatrycznych Insytutu Psychiatrii i Neurologi w szpitalu na Sobieskiego są fatalne. Brak ogrzewania, okna izolowane watą, przepełnione sale, łazienka z grzybem a czasem nawet robactwo.

Na ponad 35 pacjentów przypada jedna łazienka, pacjenci leżą na łóżkach polowych i materacach na korytarzu. Skarżą się sami chorzy, rodziny i lekarze.

Sytuacją na oddziałach po raz kolejny zainteresował się Rzecznik Praw Obywatelskich. Pierwszy raz badał sprawę cztery lata temu i już wtedy odnotowano szereg poważnych uchybień. Skierował trzy wystąpienia z prośbą o wyjaśnienia do dyrekcji, Ministerstwa Zdrowia i Rzecznika Praw Pacjenta.

Placówka zmaga się z zadłużeniem 56 mln. Możliwe jednak, że w rozwiązaniu problemów pomoże Ministerstwo Zdrowia - IPiN stara się o pieniądze na modernizacje klinik psychiatrycznych. Wniosek opiewa na kwotę 51 mln zł.

Katarzyna Śmierciak, k.smierciak@tvn.pl

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • zjadacz soli

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2014 07:01 ~zjadacz soli

    KontrolerKontroler

    A gdzie jest w tej sprawie Sanepid ?

    Po tym jak stwierdzili, że "sól drogowa" w wędlinach nie jest szkodliwa, to czego się po nich spodziewasz?

  • pozdrawiam

    zgłoś naruszenie odpowiedz 17.10.2014 06:58 ~pozdrawiam

    olga~olga

    Zapraszam Pana Ministyra do Szpitala na Kopernika w Centrum Warszawy, gdzie przebywają matki z małymi dziećmi. To nie jest szpital tylko obóz dla uchodzców. 2 toalety i 1 prysznic na 50-60 osób. Wszystko z lat 70-tych, 80-tych ubiegłego wieku. Sniadanie i podwieczorek, 2 kromki bułki wrocławskiej z masłem i liść sałaty,czajnik elektryczny tylko w pokoju dla pielęgniarek, więc można pomarzyć! Rodzice małych pacjentów robią zdjęcia, bo to jest nie do wiary jakie tam są warunki.

    Ty chyba nie widziałaś obozu dla uchodźców.

  • toras

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 17:06 ~toras

    za Warszafkę się niech wybierze np do Chełma (lubelski) to dopiero zobaczy jak może wyglądać..

  • Julcia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 17:03 ~Julcia

    proszę odwiedzic Szpital na Wołoskiej w Warszawie dawniej MSWiA toalety robią za palarnie nawet na oddziałach (pielęgniarki!) wszędzie zainstalowane atrapy mydła w płynie (bo jak przyjdzie kontrola to przecież mydło jest prawda)
    a co z higieną?

  • Dyzma

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 16:59 ~Dyzma

    I jak to jest z ta wolna Polska?????????? 25lat Demokracji!!!!!! A sluzba Zdrowia jak w Nigerii!!!!!! I taki dziki kraj jest w EU!!!!!! Wstyd!!! i Tylko Wstyd!!!!!

  • waldwanze

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 16:42 ~waldwanze

    ciekawe co by powiedział minister,jakby zobaczył co się dzieje w psychiatryku na Zdrojach w Szczecinie

  • jajco

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 16:10 ~jajco

    Proponuje by Ci nudzacy sie I bzdurzacy blogierzy wzieli sie za nauke lub prace? Polska byla by Polska.

  • Maniek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 15:48 ~Maniek

    Niezły "agent" z pana Ministra. Nie było go i nagle się pojawił gdy wybory za pasem. Politycy naprawdę mają naród za idiotów i co gorsze - w ok 90% się nie mylą w tej ocenie...

  • Warszawianka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 15:14 ~Warszawianka

    W SIERPNIU WIDZIAŁAM ODDZIAŁ NEUROLOGII W SZPITALU BRÓDNOWSKIM. NIE POLECAM.

  • pacjent

    zgłoś naruszenie odpowiedz 16.10.2014 14:17 ~pacjent

    Niech szanowny minister odwiedzi Kochanówkę w Łodzi lub Szpital w Warcie. Po pobycie w takich szpitalach to i zdrowy zachoruje...

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »