Informacje

01.06.2015 18:42 "Stoczniowcy" upominają się o zabytek

"Skandal! Złodziejstwo!"
Kłótnia o budżet obywatelski

SERWISY:

- 3/4 projektów zgłoszonych do budżetu partycypacyjnego zostało zweryfikowanych pozytywnie - oświadczył na konferencji prasowej wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak. Ale na spotkanie przyszli głównie ci, których pomysły zostały odrzucone. Najgoręcej protestował oburzony Przemysław Pasek z fundacji Ja Wisła, który oskarżył urzędników o złodziejstwo i oszustwa.

Liczby nie wyglądają źle. Na 2333 zgłoszonych projektów 1429 zostało zweryfikowanych pozytywnie, co oznacza, że zostaną poddane pod głosownie mieszkańców. 247 pomysłów  z ogólnej puli zostało wycofanych przez projektodawców, 203 odrzucono w preselekcji.

Liczba propozycji odrzuconych przez urzędników to 454. Ale właśnie one budzą największe emocje.

Skrupulatna weryfikacja?

Wiceprezydent Warszawy Jarosław Jóźwiak stwierdził, że to wynik bardziej skrupulatnej weryfikacji, która pozwoli uniknąć takich sytuacji, jak w poprzedniej edycji budżetu obywatelskiego, kiedy zaakceptowane i przegłosowane mają poważne problemy z realizację (najgłośniejszy przykład to ośrodek dla niepełnosprawnych na Ursynowie czy pasy rowerowe na Ochocie).

Dlaczego część projektów odrzucono? Jak podała szefowa Centrum Komunikacji Społecznej Urszula Majewska, najczęstszym powodem negatywnej weryfikacji były: niespełnienie kryterium ogólnej dostępności, brak zgody na zmiany w projektach, proponowanie zadań, które nie są zadaniami własnymi miasta lub jego jednostek, brak możliwości zrealizowania w ciągu jednego roku, niezgodność z planem miejscowym, roszczenia do nieruchomości albo zlokalizowane projektu na nieruchomości niebędącej własnością miasta.

Majewska podkreśliła także, że część propozycji zaplanowano już w budżecie miasta. – One zostały zweryfikowane negatywnie, ale zostaną zrobione – zastrzegła.

Problemy projektów drogowych

Urzędnicy przekonywali, że poszli na rękę projektodawcom liberalizując zasadę, która nakazuje realizację projektu w ciągu roku. Chodzi szczególnie o projekty drogowe, których procedury są długotrwałe – najpierw analizy, potem przetarg na projekt, przetarg na wykonawcę i dopiero prace.

- Te projekty są coraz bardziej rozlegle i skomplikowane. Większość negatywnie zweryfikowanych dotyczyło sygnalizacji świetlnej – przyznał Łukasz Puchalski z Zarządu Transportu Miejskiego. Dlatego miasto postanowiło uruchomić część pieniędzy jeszcze w tym roku.  - Projekty rozpoczną się w sierpniu-wrześniu. Zimę będziemy mogli spędzić na projektowaniu, a realizacje odbędzie się w trzecim, nawet czwartym kwartale 2016 roku – zapowiedział.

Najwięcej negatywnie zweryfikowanych projektów przypadło na Zarząd Dróg Miejskich. Wiceprezydent Warszawy przyznał, że wielokrotnie zawodziła komunikacja między drogowcami a projektodawcami i zapewniał, że to się poprawi. Zapowiedział, że jeszcze na ten tydzień wyznaczono dwa terminy na spotkania autorów odrzuconych pomysłów z urzędnikami. Dlatego liczby, które w poniedziałek podano mogą się jeszcze zmienić.

Z kolei rzeczniczka Zarządu Oczyszczania Miasta pochwaliła się, że jej jednostka zaakceptowała 90 procent propozycji. Większość dotyczy dodatkowej zieleni, ławek i śmietników.

Pasek broni pochylni Fajansa

W tym roku na realizację nie ma szans projekt zgłoszony przez Przemysława Paska z fundacji Ja Wisła, który chciał odkopać pochylnię Stoczni Czerniakowskiej, relikt przedsiębiorstwa Maurycego Fajansa z początku XX wieku. Propozycja społeczników koliduje z planami Zarządu Mienia (w retoryce Paska "Zarządu Mienia Deweloperów"), który chce tam wybudować slip do wodowania łodzi.

- Zarząd Mienia zamierza tam wybudować kuriozalne betonowe urządzenie do wodowania statków, chociaż,  jest coś takiego na Żeraniu, każdy może skorzystać. To jest używane okazjonalnie, kilka razy w roku. Chcemy wesprzeć miasto w ratowaniu zabytku, mamy poparcie mieszkańców, a Zarząd Mienia stoi murem, zamierza wydać 3,5 mln zł na zniszczenie zabytku! – krytykował poczynania urzędników Przemysław Pasek, który przyszedł na konferencję w kapoku i z kołem ratunkowym.

Punktował, że na odkopanie pochylni nie są potrzebne trzy pozwolenia, których od niego zażądano. Oskarżył urzędników o łamanie prawa, bo pozwolenie na budowę zostało wydane bez zgody konserwatora zabytków. Wiceprezydent Jóźwiak wziął w obronę ludzi Zarządu Mienia. Przyznał, że do nieprawidłowości doszło, ale w urzędzie dzielnicy.

- Pozwolenie na budowę zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa przez urzędników, nie mieli kompletu dokumentów potrzebnych do podjęcia decyzji. Zarząd Mienia jest tutaj ofiarą. Ta decyzja będzie uchylona, a przetarg wstrzymany – zapowiedział Jóźwiak i dodał, że projekt Paska jest nie do zrealizowania w ciągu roku. Zapowiedział gotowość do mediacji "w tym drażliwym temacie", ale jego propozycja nie zyskała akceptacji oponenta, który stwierdził, że mamy do czynienia ze "skandalem i złodziejstwem".

Piotr Bakalarski

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • Kazia

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 15:04 ~Kazia

    Ania~Ania

    Pan Puchalski bardzo sie rozpanoszył. Wszędzie go pełno. Na wszystkim sie zna. Lobbuje tak, ze aż sie kurzy. Ciekawe co Warszawiacy powiedzą jak im sie zabierze al. Jerozolimskie i Jana Pawal zeby stworzyć dogodne warunki dla rowerów. Może juz koniec tego roweroterroryzmu.

    Ja wiem, co powiedziałam, jak się okazało, ze odrzucili projekt organizacji parkingu przy Rudnickiego w miejscu obecnego klepiska, ponieważ ma tam być .. DDR-ka. Tylko, ze jakoś pomysłodawca tej DDR-ki nie zauwazył, ze dokladnie po drugiej stronie tejże Rudnickiego biegnie szeroka, dwukierunkowa DDR-ka, po której może z jeden rowerzysta dziennie przejedzie :/

  • ktowje

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 15:01 ~ktowje

    sandacz~sandacz

    Dworzec wodny uległ zagładzie tylko i wyłącznie dzieki Paskowi i jego arogancji.

    Naprawdę ??? Możesz to rozwinąć ?

  • Wojtek Żochowski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 14:47 ~Wojtek Żochowski

    Wawka~Wawka

    Pasek sam się produkował w telewizyjnym reportażu w temacie imprezowania. A Dworzec Wodny, obiekt niewielki, przerósł jego fundację i zatonął w Porcie Praskim. Przez jaki czs fundacja "Ja Wisła" nie była w stanie zabezpieczyć go przed zatonięciem? Są takie powiedzenia: "mierz siły na zamiary" i "nie porywaj się z motyką na słońce".

    Jeśli znasz temat, to wiesz dobrze, że bez fundacji Dworzec Wodny zatonąłby kilka lat wcześniej. Czy to jest źle, że próbował go ratować przy pomocy wolontariuszy ?! Przy okazji fundacja sporządziła dokumentacje techniczną, która umożliwia odbudowę Dworca, jeśli jakimś cudem pieniądze by się znalazły. Dworzec nie zatonął przez zaniedbanie, prawdopodobnie został podpalony.

    Twój post sugeruje, że fundacja niewiele robi, a za co się weźmie, to spie...przy. A co z ponad 10-letnią działalnością edukacyjną, organizowaniem rejsów, warsztatów, co z monitoringiem środowiska nad Wisłą, za co Pasek ma kłopoty np. z biznesmenem wywalającym tony gruzu na obszar chroniony. Co z tańcami na dechach i koncertami, np. Jacka Kleyffa, które Ty nazywasz "imprezami przy piwku"?
    Lepiej trollować w internecie ?

  • sandacz

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 13:56 ~sandacz

    Paskowi chodzi o to, że zajmuje miejsce na pchylni, a jej remont spowoduje wyrugowanie go z niej. Pochylnia jest jak najbardziej potrzebna wodniakom i to, że miasto chce ja uruchomic to bardzo dobrze. Argument Paska o istniejącej na Żeraniu pochylni jest chybiony. Może wiecie ile kosztuje tam doba postoju na wózkach? Ano 2100 zl bo to jedyna w tym rejonie pochylnia i jej własciciel działa z pozycji monopolisty. Może czas ten monopol ukrócić i panoszenie sie nad wisłą Paska też. Dworzec wodny uległ zagładzie tylko i wyłącznie dzieki Paskowi i jego arogancji.

  • IUl

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 12:50 ~IUl

    Życzę panu Puchalskiemu zeby musiał zawozić dzieci do innej dzielnicy do szkoły i przedszkola. Fakt, jego ten problem nie dotyczy bo pewnie placówki ma z pierwszej ręki tuż pod domem.
    Życzę aby musiał jechać dodatkowo mostem :) zobaczy jaka to cudowna sprawa podróżowanie rowerem z rodzina do pracy.
    Trzeba powiedzieć dość. I tej masie i zielonemu i innym co przy okazji załatwiają swoje sprawy. Dość ekoterrozymowi. Jak sie kocha wieś i naturę to nie sprowadza sie do Warszawy, to chyba dość logiczne.

  • To ja

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 12:38 ~To ja

    Straszne bo z jednej strony widać złodziej powbijanych w garnitury, a z drugiej człowiek, pasjonat, zaharowujacy się 24 godziny na dobę bezsilny w walce z tym nierządem. Kiedy my wreszcie przejrzymy na oczy i odetniemy to złodziejstwo od koryta a damy żyć uczciwym ludziom?

  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 11:35 ~art

    nie mozna odrzucac projektow ktore nie sa do zrealizowaniu w ciagu 1 roku, jesli urzednik nie moze go zrealizowac przez uzgodnienia urzednicze to powinien projekt byc realizowany gdy sie urzednikom uda dogadac! nawet nie pytano z zdm czy moze cos zmienic by bylo latwiej i szybciej zrealizowac! skandal! co to za budzet obywatelski, to budzet urzedniczy!

  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 11:32 ~art

    Legia~Legia

    ZDM jako jedyny myśli racjonalnie. Ktoś sobie wymyśli głupotę, ludzie zagłosują i wyjdzie bubel. ZDM musi myśleć globalnie i przyszłościowo. Najlepiej by było gdyby nie można było zgłaszać projektów związanych z reorganizacją pasów, przejść dla pieszych czy sygnalizacji świetlnych.



    nie wiem czy mysli w ogole, odrzucono projekt poniewaz nie da sie go zrealizowac w 1 roku, to powinny byc projekty priorytetowe, a nie jak wiele w naszym miescie dzieje sie bardzo powoli, uzgodnienia trwaja i trawja, wiec projek odrzucony, jesli to ma byc budzet dla mieszkancow to nie mozna go odrzucac przez nieudolnosc urzednicza, jak trwa dluzej to przechodzi na nastepny rok!

  • art

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 11:29 ~art

    Legia~Legia

    ZDM jako jedyny myśli racjonalnie. Ktoś sobie wymyśli głupotę, ludzie zagłosują i wyjdzie bubel. ZDM musi myśleć globalnie i przyszłościowo. Najlepiej by było gdyby nie można było zgłaszać projektów związanych z reorganizacją pasów, przejść dla pieszych czy sygnalizacji świetlnych.

  • Nemo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.06.2015 11:22 ~Nemo

    Wawka~Wawka

    04:12 ~Wojtek Żochowski

    Wawka~Wawka

    Pan Pasek robi ........
    świetne imprezy przy piwie.

    Piłeś piwo z Paskiem ? Ja nie, ale wylewałem z nim wodę z Dworca Wodnego. Zabytek spłonął prawdopodobnie na skutek podpalenia w Porcie Praskim. Czy Tobie ktoś płaci za pisanie bzdur ?
    <><>><><><><><><><><><><><><><><><
    Pasek sam się produkował w telewizyjnym reportażu w temacie imprezowania. A Dworzec Wodny, obiekt niewielki, przerósł jego fundację i zatonął w Porcie Praskim. Przez jaki czs fundacja "Ja Wisła" nie była w stanie zabezpieczyć go przed zatonięciem? Są takie powiedzenia: "mierz siły na zamiary" i "nie porywaj się z motyką na słońce".



    Kolego, nie kompromituj się. Możesz kogoś nie lubić ( np. Paska) i my to rozumiemy. Możesz mieć powody bo on tępi złodziei i oszustów. Niech oświeci twoją głowę fakt, że Dworzec Wodny, stojący w Porcie Praskim, a nie Czerniakowskim został podstępnie podpalony. Czyżbyś maczał w tym paluchy?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Dokąd zmierzasz, Ursusie?

Mieszkańcy Ursusa nie chcą, by jedna z ulic nosiła nazwę Quo Vadis. Twierdzą, że tytuł powieści Henryka Sienkiewicza ma zbyt trudną pisownię. WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »