Informacje

01.09.2017 16:50 krytykują hannę gronkiewicz-waltz

Skąd u prawników dane lokatorów? Komisja zawiadomi prokuraturę

SERWISY:

Komisja weryfikacyjna skieruje do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie danych wrażliwych przez Hannę Gronkiewicz Waltz i pełnomocników miasta na rozprawie dotyczącej zwrotu Poznańskiej 14.

- Politycy PiS będą wnioskować do komisji weryfikacyjnej ws. reprywatyzacji, aby ta złożyła zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz – zapowiadał w piątek członek komisji Jan Mosiński (PiS). Po godz. 16 komisja przyjęła taki właśnie wniosek.

O co chodzi? Podczas środowych obrad komisji poświęconych sprawie warszawskiej kamienicy przy ul. Poznańskiej 14 Jaki postanowił wykluczyć z nich dwoje pełnomocników stołecznego ratusza: Bartosza Przeciechowskiego i Zofię Gajewską. Prawnicy miasta zostali wykluczeni za niewłaściwe zachowanie; szef komisji ocenił, że postanowili oni "po raz drugi dręczyć mieszkańców" pytając m.in. o zadłużenia.

W proteście przeciwko tej decyzji ratusz złożył wniosek o wyłączenie szefa komisji Patryka Jakiego z dalszych prac komisji. Zdaniem wiceprezydenta stolicy Witolda Pahla Jaki kierował się względami politycznymi.

"Mogło naruszać ustawę"

Patryk Jaki ocenił w piątek, że zachowanie pełnomocników ratusza podczas środowego posiedzenia komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji mogło naruszać m.in. ustawę o ochronie danych osobowych oraz stanowić przestępstwo w myśl Kodeksu karnego.

Wiceszef resortu sprawiedliwości zauważył, że ustawa o ochronie danych osobowych zabrania przetwarzania danych dot. m.in. pochodzenia rasowego, etnicznego i poglądów politycznych, a także orzeczeń o ukaraniu wydanych w postępowaniu sądowym lub administracyjnym.

- Dokładnie z takimi mieliśmy do czynienia podczas tej rozprawy. Prawnicy ratusza byli wyposażeni w drażliwe informacje dotyczące mieszkańców Warszawy poszkodowanych w reprywatyzacji i tymi danymi w nich uderzali - mówił Jaki.

Jego zdaniem zachowanie pełnomocników miasta mogło stanowić przestępstwo. Wiceminister zauważył, że art. 266 kodeksu karnego przewiduje m.in., iż funkcjonariusz publiczny, który ujawnia osobie nieuprawnionej informację, którą "uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3".

"Zastraszanie mieszkańców"

Jan Mosiński zapowiedział, że w związku z "ewidentnym naruszeniem przepisów kodeksu karnego", politycy PiS zawnioskują na niejawnym posiedzeniu komisji weryfikacyjnej, aby komisja, poprzez jej przewodniczącego, złożyła zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz.

Inny członek komisji weryfikacyjnej Łukasz Kondratko zapowiedział, że komisja wystąpi do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, aby przyjrzał się tej sytuacji.

- W tej sprawie wszystko wskazuje na to, że Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała wrażliwe dane swoim prawnikom po to, żeby oni gnębili mieszkańców Warszawy na komisji, co jest, jak państwu odczytałem, niezgodne z obowiązującym prawem, co jest również skandalicznej pod względem moralnym - przekonywał Patryk Jaki.

- W naszej ocenie ten cały spektakl miał jeden cel, tzn. pani prezydent wymyśliła sobie wraz ze swoimi prawnikami i pełnomocnikami, że będzie zastraszać mieszkańców ich wrażliwymi danymi po to, żeby inni bali się zeznawać przed komisją - dodał.

"Bierność rady miasta"

Jaki wskazywał też na "zaskakującą bierność" Rady Miasta st. Warszawy, która – jak podkreślił – jest organem, który w pierwszej kolejności powinien kontrolować prezydenta stolicy.

- Najwyższy czas, aby rada miast poczuła się współodpowiedzialna za ten cyrk, z którym mamy do czynienia i aby zakazała prezydentowi stolicy na tych właśnie prawników, którzy jeszcze w tak skandaliczny sposób zachowują się podczas rozpraw – oświadczył.

Rzecznik komisji Oliwer Kubicki przypominał zaś przepis kodeksu etyki adwokackiej, według którego "adwokat powinien zwracać uwagę na to, by jego wystąpienia, wypowiedzi i zadawane pytania nie naruszały godności osób biorących udział w sprawie".

- Z rażącym naruszeniem tego przepisu mieliśmy do czynienia podczas ostatniej rozprawy. Nie był to przypadek, prawnicy mieli doskonałe informacje na temat świadków, dotyczących ich życia prywatnego, wyroków sądowych, orzeczeń, postępowań administracyjnych - ocenił Kubicki.

"Gdyby ujawniono dane wrażliwe, kompetentny przewodniczący wyłącza jawność albo uchyla pytanie. P. Jaki nie zrobił ani jednego, ani drugiego" - skomentowała na Twitterze Gronkiewicz-Waltz.

Zobacz też: "Pełnomocnicy ratusza wykluczeni. Gronkiewicz-Waltz z kolejną grzywną"

PAP/md/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • pasożytnictwo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 03.09.2017 14:25 ~pasożytnictwo

    zadłużenie to dane wrażliwe? Przecież takie osoby powinny trafić do rejestru dłużników...
    Jak zwykle biedny pokrzywdzony dłużnik, którego nie było stać na utrzymanie 100m mieszkania ale nie zgodził się na zamianę na mniejsze np 40m "bo mu się należy"...

  • życie

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2017 17:16 ~życie

    Dziwne że ci co hurtowo odzyskują kamienice, jakoś żadnych długów nie mają. No chyba że 2 cyfrowy dług wdzięczności, ale to raczej inwestycja w służbę publiczną a nie dług.

  • Wprost

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2017 16:09 ~Wprost

    Zgadzam się z przedpiscami. Rządy HGW śmierdzą na kilometr. I niestety straszny wstydem dla komisji będzie jak nie uda się jej dowieść czego co wszyscy przeczuwają...

  • skorpion77

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.09.2017 14:43 ~skorpion77

    Zachowanie pełnomocników miasta na posiedzeniu komisji tylko pokazuje, że władze miasta uczestniczyły w tej mafii reprywatyzacyjnej, w której udział mają adwokaci, sędziowie, notariusze. Gdyby nie przychylność i współpraca Ratusza cały ten złodziejski proceder przejmowania roszczeń nie byłby możliwy. Pełnomocnicy próbowali wykazać, że poszkodowani lokatorzy nie są wiarygodni i nie wiedzą co mówią, ponieważ sami mają coś na sumieniu w postaci długów. A to oczywiście dla średnio inteligentnego obserwatora nie ma żadnego znaczenia czy ktoś ma długi czy nie. Zastanawiam się kiedy w końcu zobaczymy Hannę Gronkiewicz Waltz w kajdankach i dowiemy się ile w sumie łapówek wzięła przez te lata za przychylne dla tej mafii decyzje reprywatyzacyjne? Jeśli do tego nie dojdzie to cała ta komisja tylko się ośmieszy.

  • podatnik

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2017 20:30 ~podatnik

    dane trzeba utajnić podobnie jak wysokość odszkodowania,bo jeszcze się wszyscy dowiedzą ile dostali.

  • wtfwtf

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2017 16:15 ~wtfwtf

    A niby profesor prawa to czego ona Tych studentow uczy? Przeciez głośno było że służbowym autem wozili ja na wyklady na uniwersytet. I ktoś taki był w latach 1992–2001 prezesem Narodowego Banku Polskiego, przewodnicząca Rady Polityki Pieniężnej w latach 1998–2001, wiceprezes Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) w latach 2001–2004 a nie potrafiła upilnować kamienic

  • qqruzNIK

    zgłoś naruszenie odpowiedz 01.09.2017 16:00 ~qqruzNIK

    Bardzo dobrze. Jeszcze GIODO na nich napuścić :o)

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »