Informacje

21.11.2017 19:15 sensacyjne odkrycie

Silnika do czołgu szukali po świecie. Nagle telefon: mam taki w piwnicy

SERWISY:

Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej odnalazło oryginalny silnik do Renault FT - najstarszego czołgu, jaki służył w polskiej armii. - Mieszkaniec Warszawy zadzwonił mówiąc, że ma taki silnik w piwnicy - mówi kierownik muzeum Mirosław Zientarzewski.

Czołg Renault FT został odnaleziony w Kabulu (Afganistan) na postumencie przed koszarami i trafił do Polski w 2012 roku. - Udało się ten unikatowy i niezwykle ważny dla naszej historii obiekt sprowadzić do kraju dzięki sprawnej akcji dyplomatycznej Wojska Polskiego - mówi kierownik oddziału Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej Mirosław Zientarzewski.

Jak dodaje, konieczne było wykonanie pomiarów brakujących elementów, szczególnie pancerza oraz wyposażenia zewnętrznego, aby przywrócić mu pierwotny wygląd.

Dorobili brakujące elementy

- W Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej w Warszawie był przeprowadzany pierwszy etap jego remontu - całkowity demontaż i uzupełnienie brakujących elementów. W tym celu odwiedziliśmy m.in. Muzeum Armii w Paryżu bo uznaliśmy, że Francja jako kraj, który wyprodukował ten pojazd, będzie najlepszym miejscem do wykonania inwentaryzacji i dokumentacji, która pozwoli na odtworzenie elementów. Wykonaliśmy pomiary i szkice, na podstawie których gliwickie zakłady mechaniczne Bumar-Łabędy wykonały kopie brakujących części - opowiada Zientarzewski. - Dzięki temu, czołg mógł być prezentowany w pełnej okazałości 15 sierpnia na defiladzie z okazji święta Wojska Polskiego, jednak nie był wtedy w stanie się wówczas poruszać - dodaje.

Zientarzewski zaznacza, że pomimo starań, muzeum nie było w stanie odnaleźć oryginalnego silnika. Dlatego zdecydowano się zainstalować zastępczy.

- Obecna jednostka nie ma nic wspólnego z oryginałem, jednak nie widać tego z zewnątrz. Zamontowaliśmy silnik wysokoprężny i hydrauliczny układ przeniesienia mocy. Udało się to zrobić w zakładach Bumar-Łabędy, gdzie po wojnie powstawały wszystkie polskie czołgi. Dzięki temu 8 listopada prezentowaliśmy czołg w Pałacu Prezydenckim, a 11 listopada wziął on udział w obchodach Święta Niepodległości. Od tamtej pory jest on prezentowany na wystawie "Wojna 1939. Zrobiliśmy to, co do nas należało" w Muzeum Polskiej Techniki Wojskowej - podkreśla kierownik muzeum.

"Silnik? Mam taki w piwnicy"

Poszukiwania silnika nie przynosiły efektów. Niejednokrotnie w czasie akcji poszukiwawczych okazywało się, że relacje świadków nie były w pełni zgodne z prawdą, bądź istniały trudności z odnalezieniem miejsca, gdzie poszukiwany element mógł się znajdować. Poszukiwania odbywały się niemal na całym świecie. Oryginalne jednostki udało się zlokalizować w Finlandii i Francji, ale były nie do pozyskania. Wtedy nastąpił nagły zwrot akcji. Okazało się, że - w myśl przysłowia - najciemniej pod latarnią.

- Pewnego dnia jeden z mieszkańców Warszawy zadzwonił do nas mówiąc, że ma taki silnik w piwnicy. Mimo, że z początku wydawało się to nieprawdopodobne, informacja została potwierdzona i podjęliśmy starania o to, aby ten silnik znalazł się w muzeum - relacjonuje Zientarzewski.

Motor należący do kolekcjonera zabytkowych aut Pawła Brukszo leżał w piwnicy kamienicy przy Pankiewicza, nieopodal Pałacu Kultury i Nauki. Operacja jego wyciągania i przenoszenia trwała pięć godzin. Uczestniczyło w niej kilku rosłych mężczyzn. Okazało się, że silnik jest kompletny i zachował się w doskonałym stanie, co jest absolutnym ewenementem.

Co dalej z motorem? Najpierw zostanie rozebrany, zdokumentowany i oceniony. - Nie jestem zwolennikiem uruchamiania eksponatów na siłę. Mamy zastępczy układ napędowy oraz dosyć zniszczony układ przeniesienia mocy - są to przekładnie boczne i sprzęgła. Posiadamy te elementy, lecz w nienajlepszym stanie. Trzeba by było od nowa wykonać obudowy, aby próbować przywrócić pełną sprawność. Pojawia się pytanie, czy ma to sens - odpowiada Mirosław Zientarzewski.

- Gdy zweryfikujemy stan zachowania tego silnika - gdy zobaczymy jak wygląda w środku układ tłokowo-korbowy, cylindry - podejmiemy decyzję czy w ogóle przygotowywać go do uruchomienia i czy ewentualnie kiedykolwiek instalować go w czołgu - wyjaśnia Zientarzewski.

Lekki czołg z I wojny światowej

Renault FT jest francuskim czołgiem lekkim z okresu I wojny światowej, używanym przez wiele państw, w tym Polskę, także podczas II wojny światowej. Pojazd został skonstruowany w 1917 r. Renault FT były także pierwszymi czołgami na wyposażeniu Wojska Polskiego. Wiosną 1919 r. w Armii Polskiej generała Hallera we Francji utworzono 1. Pułk Czołgów, wyposażony w 120 czołgów FT. W czerwcu 1919 r. pułk czołgów razem z armią przetransportowano do Polski, co uczyniło polską armię czwartą na świecie (po Wielkiej Brytanii, Francji i USA) pod względem siły wojsk pancernych.

PAP/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • John Harry

    zgłoś naruszenie odpowiedz 23.11.2017 09:26 ~John Harry

    Rześki staruszek~Rześki staruszek

    To się nazywa rześki staruszek ! I jeździ bezwypadkowo !


    Co się dziwisz, emerytowany pułkownik jeździł nim tylko w niedzielę do kaplicy garnizonowej.

  • Hipolita

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 11:34 ~Hipolita

    barku~barku

    tak sie tworzy nasza armia skladamy stare bo nowego nie widac.


    Dlatego w wojsku na jednego walczącego przypada pięciu na zapleczu, 80% wojska to logistyka Ci co walczą są uzależnieni od swojego zaplecza czyli Logistyki (drogi/jedzenie/paliwo/amunicja/szpitale/dowództwo itd.)
    A wojsko musi zapewnić sobie wszystko samemu w polu.

  • Xavery

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 11:01 ~Xavery

    oglądaczzachodniejpapki~oglądaczzachodniejpapki

    bravo , kocham takich pasjonatów , Polska do przodu !! historia i europa jest nasza !!!

    Pasja i zabytki OK, ale co to ma wspólnego z "podbijaniem Europy" czy wizją przyszłości Polski? Świat będzie rozwijał zaawansowane technologie a wy każecie się podziwiać za (nie swoje zresztą) muzealne starocie?

  • olo

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 11:00 ~olo

    tank~tank

    Zawsze sie zastanawiałem w jaki sposób podczas wojny różne państwa miały dostęp do paliwa. Stał sobie jakiś Orlen i podjeżdżały czołgi niemieckie i polskie, zatankowały wróciły na pole bitwy i zaczęły walkę ?
    przecież to są ogromne ilości paliwa


    w czasie wojny cała gospodarka była przestawiona na produkcje broni i amunicji i tego co potrzeba wojsku, a Niemcy mieli duże problemy z paliwem więc zaczeli stosować gaz drzewny - holzgas

  • Sulejman

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 10:47 ~Sulejman

    Rozumiem, że po testach wejdzie na wyposażenie OT?

  • Ania

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 10:35 ~Ania

    tank~tank

    Zawsze sie zastanawiałem w jaki sposób podczas wojny różne państwa miały dostęp do paliwa. Stał sobie jakiś Orlen i podjeżdżały czołgi niemieckie i polskie, zatankowały wróciły na pole bitwy i zaczęły walkę ?
    przecież to są ogromne ilości paliwa

    :D

  • judge

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 10:27 ~judge

    koniecznie muszą wymienić uszczelke pod głowicą

  • Hehe

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 08:44 ~Hehe

    oland~oland

    Może jakieś helikoptery znalazłby Antoni w ten sam sposób? A może nawet okręty podwodne?

    A niektórzy wyjątkowo cyniczni komentatorzy mogliby poszukać mózgów :)

  • Janek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 08:32 ~Janek

    gustawuciekinier~gustawuciekinier

    Fajna sprawa zastanawijace jak ten silnik tam sie znalazl ,

    Toć nie masz w piwnicy silnika od czołgu? Myślałem, że wszyscy mają ;)

  • oland

    zgłoś naruszenie odpowiedz 22.11.2017 08:26 ~oland

    Może jakieś helikoptery znalazłby Antoni w ten sam sposób? A może nawet okręty podwodne?

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Otworzył klapę i poszedł. Wrócił, zamknął ją i pojechał

Czasami samochody się psują i odmawiają posłuszeństwa - wiadomo. Najczęściej zepsute auta się naprawia i znowu można nimi jeździć. Niekiedy zdarza się,... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »