Informacje

10.08.2014 18:42 Z kamerą w Sezamie

Sezam zamknął się. "To był sklep przyjazny mieszkańcom"

SERWISY:

Samowar elektryczny z 1988 roku, srebrne sztućce z lat 70., a także porcelanowy zestaw naczyń produkcji ZSRR. To oraz wiele więcej można było kupić w Sezamie. W niedzielę ten popularny w PRL dom handlowy dokonał żywota. Budynek zostanie wkrótce zburzony.

Sezam otwarto 11 października 1969 roku. Już pierwszego dnia do kas ustawiła się długa kolejka, a klienci oprócz zakupów oglądali występy artystyczne. Prawie 45 lat później w tym samym miejscu spółdzielnia Społem wywiesiła informacje o wyprzedaży towaru,. Ci którzy przychodzili tu "od zawsze" w niedzielę nie kryli wzruszenia.

Mirosława Matusiak pracowała w Sezamie 16 lat - od 1976 roku do 1992 roku. Dziś nie mogło jej zabraknąć na pożegnaniu domu handlowego.

Bieg po wędliny

- Jak przyszłam do pracy było bardzo elegancko. Personel raz w tygodniu chodził do fryzjera. Było stoisko do pakowania, klienci brali towar, a myśmy go pakowały. Całkiem inaczej niż w innych sklepach w Warszawie - opowiada nam Mirosława Matusiak.

Kobieta wspomina, że choć latach 80. półki były najczęściej puste, to "czasami coś rzucili". - Bieg był rano po wędliny. Rzucano czasami "bobofruty". Spod lady? Niektórzy mogli coś dostać. To była perełka w czasach PRL. Dbano o personel. Każdy musiał bardzo ładnie wyglądać. Żal, że to już koniec Sezamu - mówi.

 

Do dziś wszystkie panie pracujące w samie zakładały charakterystyczne czerwone fartuchy. Jak podkreślają, to dlatego, że Sezam zawsze był miejsce eleganckim i ekskluzywnym, choć po upadku PRL już nie tak popularnym i nowoczesnym jak wcześniej. Czas ewidentnie się tu zatrzymał. Do dziś można było tu kupić produkty ze Związku Radzieckiego jak samowary, sztućce, czy porcelanę.

Jednak najważniejsze - co podkreślają pracownicy i klienci - zawsze było rodzinne podejście do kupujących.

Ta ostatnia niedziela

- Szkoda nam stałych klientów i nie tylko. Człowiek się tutaj zżył. Przychodził jak do domu. Z klientami się rozmawia jak z kimś z rodziny – mówi nam jedna z ekspedientek.

- Bardzo dobra atmosfera pracowników między sobą. Spotykałam się z dużą grzecznością i pomocą ze strony obsługi – zauważa jedna z klientek.

- To był sklep przyjazny mieszkańcom szczególnie. Oni się tu czuli jak w rodzinie. Przychodzą cały czas mówią, że jest im bardzo żal, że to już koniec. Wrócimy jednak już za dwa lata – dodaje inna ekspedientka.

Niedziela była ostatnim dniem, kiedy w Sezamie można było zrobić zakupy. W poniedziałek rozpocznie się wyprowadzka handlowców. Część z nich trafi np. do Hali Mirowskiej. Delikatesy przeniosą się do Wilanowa. Rozbiórka budynku ma rozpocząć się późną jesienią. W przyszłości w tym samym miejscu stanąć ma nowy budynek, do którego wróci Sezam.

band/b

Podziel się:

Bądź na bieżąco:
  • warszawiak

    zgłoś naruszenie odpowiedz 09.11.2014 18:03 ~warszawiak

    Niestety, ale obecna władze Warszawy są nastawione na zniszczenie tego miasta, a najlepszym przykładem jest to, co HGW zrobiła z wysypiskiem na Radiowie. Obecna Pani Prezydent wzorem najgorszych zbrodniarzy, postanowiła wytruć okolicznych mieszkańców, żeby zaoszczędzić na wprowadzeniu cywilizowanej utylizacji odpadów. Jeszcze troszkę, i ta pani będzie miała krew na rękach.

  • Norbert_Modlinski

    zgłoś naruszenie odpowiedz 02.10.2014 10:28 ~Norbert_Modlinski

    Jestem przeciwko burzenia historii. Co to za naród że Polska toleruje polityków żeby burzyć budynki. Wstyd dla tego kraju!!!!!!

  • gag

    zgłoś naruszenie odpowiedz 29.08.2014 00:30 ~gag

    bar Bartek:-) ulubiony mojej 10 letniej córki;-)

  • Irek

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2014 23:44 ~Irek

    Czas w końcu powiedzieć, że Warszawie potrzebna jest nowa polityka architektoniczna, taka jak: http://wws.org.pl/zadbana-architektura/

  • arleta

    zgłoś naruszenie odpowiedz 12.08.2014 13:49 ~arleta

    może i nie jestem po architekturze, ale moim laickim okiem nowy sezam bedzie o niebo ladniejszy niz poprzedni. rozumiem sentymenty, ale wezmy tez pod uwage, ze warszawa sie rozwija, a stary sezam nie byl zabytkiem o randze palacu kultury. pod nowym sezamem bedzie parking, przejscie do metra, nowe przestrzenie. no i zostanie zachowany sam, nadal bedzie mozna tam robic zakupy

  • asa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2014 20:24 ~asa

    a tej szatni najwiecej sie pilo to byly czsy nizapomniane :):):)

  • szym

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2014 16:27 ~szym

    nik~nik

    zamiast stawiac kwadraty odbudowali by przedwojenne zabytki

    Wtedy nie byłyby to zabytki, tylko makiety. Warszawa może wygrać tylko w jeden sposób - być najnowocześniejszym miastem w tej części Europy. Nigdy nie będzie Pragą, Budapesztem czy Wilnem. Sezam nie był ciekawą architekturą (niestety nowy budynek też nie). W zasadzie nie ma czego żałować. Wspomnienia zostają, pojawią się też nowe.

  • AdiWawa

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2014 15:48 ~AdiWawa




    marti~marti

    teraz go zburzą i później go odbudują. tak jak supersam odbudowali - GRANDA, plujemy na wlasną historię
    Plac Unii~Plac Unii

    Ten budynek, który powstał w miejscu "Supesamu" jest wyjątkowwo brzydki i odpycha samym wyglądem. W środku jest jeszcze gorzej.
    AdiWawa~AdiWawa


    Ale przynajmniej supersam wrócił na miejsce i można zakupy zrobić :)

    Rotszyld~Rotszyld

    Tam można zrobić zakupy, jeśli jest się co najmniej córką Kulczyka. Chciałem napisać "Baronem Rotszyldem" ale dzisiaj mało już mówi nazwisko tego krezusa.


    Ceny są te same co w Supersamie na Wilanowskiej, i nie przesadzajmy, częto niektóre rzeczy są droższe w osiedlowych sklepikach. Fakt że jest dużo produktów delikatesowych.

  • KLM

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2014 15:04 ~KLM

    Na chwilę obecną Sezam nie stanowił chyba jakiegoś zjawiskowego obiektu pod względem architektonicznym. Może wart był zachowania, jako element ściany wschodniej? Co do spraw zwyczajnych to ceny artykułów spożywczych były zupełnie nieakceptowalne w porównaniu do choćby marketów.

  • Chcesz cukierka

    zgłoś naruszenie odpowiedz 11.08.2014 12:48 ~Chcesz cukierka



    San~San

    Szkoda, to historia Warszawy jednak
    Dziadek tetryk~Dziadek tetryk

    Jaka historia?
    Historią to była np. istniejaca od lat dwudziestych ub. wieku legendarna knajpa "Pod dwójką" przy Marszałkowskiej 2, zamieniona w 1990 roku w jakiś banalny sklep. Albo kawiarnia z najlepszymi w Warszawie kabaretami na rogu Nowego Światu i Świetokrzyskiej zamieniana w ostatnim "kapitalistycznym" 25 leciu już ze dwadziescia razy z niczego w nic.

    Zobacz sobie dziecko JAK wyglądał ten narożnik (i cała wschodnia pierzeja Marszałkowskiej) przed wojną, to SZYBKO przetaniesz bronić takich wybudowanych za Gomułki straszydeł, obłożonych falista blachą pełniacą rolę "eleganckiej elewacji"
    Za Gierka swa żeberka~Za Gierka swa żeberka

    Dziadku tetryku, mylisz epoki historyczne. "Sezam" został wybudowany za Gierka i wtedy był to powiew wielkiego świata oraz możliwość kupienia wielu rzeczy w jednym miejscu.

    Gierek doszedł do władzy (tzn. został dowieziony przez Jaruzelskiego z Kiszczakiem) po grudniu 1970. SEZAM otwarto ponad rok wcześniej. Czyli został zbudowany za Gomułki.

  • ZASADY FORUM: Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. TVN Warszawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Dodaj swój komentarz »

  • Zobacz wszystkie komentarze »

Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Zostań Reporterem 24 - wyślij nam swój materiał przez Kontakt24 lub kontakt24@tvn.pl

Oglądaj wideo

Oglądasz: Mur runął na parkingu

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Wybite szyby i zniszczone auta

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Z tramwaju wprost pod koła

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Anioł objawił się na Ursynowie

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Hipsterskie śniadania w autobusowej hali

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: Zorganizowali "gang dzieciaków" i pomazali chodniki

Przeczytaj o tym więcej »

Oglądasz: To może być bardzo droga podróż

Przeczytaj o tym więcej »

Ulice

Komunikaty o utrudnieniach na drogach

Pałac kultury i nauki Mapy z informacjami o ruchu drogowym - Targeo.pl
  • 07:31 Marsa/Żołnierska: uszkodzona sygnalizacja świetlna
  • 09:46 Tunel na ulicy Globusowej: utrudnienia
  • 08:42 Powstańców Śląskich/Połczyńska: potrącenie 2 osób

Absurdy

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

Porzucone audi blokuje chodnik na Jagiellońskiej

"Od około tygodnia auto stoi na środku chodnika na Jagiellońskiej, w okolicy numeru 74" - napisała na Kontakt 24 jedna z Reporterek. Dziwi się, dlaczego... WIĘCEJ »

Zobacz więcej absurdów »